mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 22 lis 2017, 8:05

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 3:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6304
Cytuj:
Prosiłeś o przykład drabinki z której można było wykręcić podobny wynik. Podałem go a teraz ma wrażenie że próbujesz wykręcić kota ogonem.

Prosiłem o przykład turnieju, gdzie Anderson miałby realne szanse na finał, Ty po prostu wyjąłeś sobie nr 1 z ubiegłego roku i wstawiłeś w jego miejsce Andersona. Nie powiem, bo sprytnie, ale na tej zasadzie to Benoit Paire też teoretycznie mógłby zrobić finał Szlema. Anderson to jest taki Berdych, tylko sportowo dwie klasy gorszy, więc sorry, ale tego nie da się obronić.
Cytuj:
No kolejne pudło. Owszem Fed nie był w formie na USO co było widać od początku turnieju, ale Rafał?

Niestety ponownie nie potrafisz wyłapać kontekstu. "Obaj w formie byli tylko w Australii'' - obaj w tym samym momencie byli w formie tylko w Australii, potem grał jeden lub drugi, nie wiem jak inaczej mogłeś to zrozumieć.

Więc ponownie - skoro tegoroczne US Open ''nie było najgorsze'', to kiedy ostatnio w trakcie jakiegoś turnieju wielkoszlemowego ktoś pokroju Carreno mógł zrobić półfinał bez straty seta, ktoś pokroju Andersona - finał, zaś faworyt zrobił półfinał bez wygranej nad graczem z top50? Tylko poproszę o bezpośrednią odpowiedź, albo brak odpowiedzi. Bo tu trzeba szukać ponad dekadę do tyłu (na siłę AO '06 można napisać), więc mieliśmy być może najgorszego Szlema dekady. Mało do odświeżenia tematu?

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07
Posty: 1864
Wszystko super, tylko co ma AO 2006 do tego? Baghdatis pokonał całą śmietanką (#2, #4, #7) w drodze do finału, a Federer w ćwierćfinale grał z piątym Davydenką. Tutaj zwycięzca nie zagrał z nikim z Top-20, a 3/4 półfinalistów doszło do tej fazy bez pokonania gracza z tego rejonu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51392
Lokalizacja: Warszawa
Wcześniej piątkę z Haasem grał Szwajcar.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5117
Prosiłeś o przykład drabinki to po pierwsze. Po drugie napisałem również że nie trudno mi sobie wyobrazić Andersona odpalającego Djoko w formie z zeszłego czy tym bardziej tego roku, skoro Nole na początku drogi do niekalendarzowego męczył się z Kevem przez dwa dni i pięć setów. A Nole po karierowym został gładko odprawiony przez Sama. Z Pablo rzeczywiście mógłby być większy problem, ale ja po prostu staram się na tegoroczne USO spojrzeć nieco szerzej niż tylko przez pryzmat karykaturalnej dolnej połówki drabinki, bo dla mnie zeszłoroczny run Nole to dużo gorsza rzecz w odbiorze niż tegoroczne popisy Andersona i Pablo. Ale byli przecież ten Szałaput, Rubel i romantyczny run Delpo. Tiafoe też nie najgorzej. Z tego co mówił Mario Thiem z Fritzem też nieźle łupali.

Oczywiście że rozumiem słowo "razem" i brałem pod uwagę co masz na myśli aczkolwiek naprawdę precyzyjnie wyraziłeś się dopiero teraz. Ale też nie widzę większego sensu w zestawianiu tegorocznego AO z minioną edycją USO To że w Stanach było słabo to oczywiste a Australia w tym roku to bezapelacyjnie jeden z lepszych Szlemów w ostatnich latach. To że w kolejnych w tym roku mieliśmy w zasadzie popis jednego aktora to też raczej norma poprzednich dwóch sezonów.

Dla jasności też uważam że USO był najgorszy z tegorocznych Szlemów, ale czy najgorszy od dekady? Być może ale raczej staram się na to spojrzeć nieco szerzej niż wygrana Zła i bidę na dolę. W zamian za kolejne Murole z oczywistymi rozstrzygnięciami dostaliśmy przynajmniej coś niespodziewanego.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5117
Drabinkę Feda na AO 2006 przytoczyłem tylko i wyłącznie w kontekście porównania do drabinki Nadala na USO 2017 i średniego słabego rankingu. Około 50 miejsca wtedy około 60 teraz. Nie napisałem przecież że tamten turniej był słabszy niż tegoroczne USO.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02
Posty: 2453
Niektórzy chyba zbyt duża wagę przywiązują do numerków przy nazwiskach. Gdyby Nadal w USO spotkał się z RBA zamiast z Del Potro i Berdychem zamiast Dolgopolova, to nagle zrobiłoby się poważniej, a turniej nabrałby rumieńców?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2017, 12:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5117
Dla mnie dyskusja o numerkach jest kompletnie pozbawiona sensu, ale skoro została zapodana to wrzuciłem podobny przykład. Wiesz jak to jest, jak Berdych pobiera parę gemów do dziadka to jest graczem pierwszej dziesiątki, jakby stanął na drodze Nadala byłby ptasią kupą i potwierdzeniem upadku dyscypliny skoro ktoś taki jest najpoważniejszym przeciwnikiem słabego Rafy w drodze po tytuł. Skoro jednak go nie było, to gramy w numerki. :) Jak nie z tej to z tej trzeba wykazać jak słaby to był turniej. Powtórzę owszem był, ale nie stawiałbym go niżej niż zeszłoroczny. Tyle i tylko tyle.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 wrz 2017, 16:48 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Federasta19 pisze:
Wszystko super, tylko co ma AO 2006 do tego?

Widocznie coś ma. Żeby lake nie został z angielskim jak Himilsbach, to też mogę mu polecić ten tekst.

https://www.economist.com/blogs/gametheory/2017/09/draws-tennis


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY