mtenis.com.pl
http://mtenis.com.pl/

Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.
http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=7&t=2464
Strona 34 z 35

Autor:  Damian [ 14 lut 2018, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Tennis legend John McEnroe amazed by the longevity of Roger Federer

Spoiler:


http://www.skysports.com/tennis/news/12 ... er-federer

Autor:  Damian [ 17 lut 2018, 0:05 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.


Autor:  DUN I LOVE [ 17 lut 2018, 0:17 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Od powrotu w styczniu 2017:

* Australian Open 2017
* Indian Wells 2017
* Miami 2017
* Halle 2017
* Wimbledon 2017
* Szanghaj 2017
* Basel 2017
* Australian Open 2018
* bilans meczów 62-5
* 4-0 z Rafą
* numer 1 rankingu ATP

:brawo:

Autor:  Damian [ 17 lut 2018, 9:39 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.


Autor:  arti [ 17 lut 2018, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.


Autor:  jonathan [ 22 lut 2018, 18:32 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

https://www.facebook.com/nike/videos/10155846581253445/

Autor:  Damian [ 02 mar 2018, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Roger Federer: Nie jestem idealny, mam wiele wad

Spoiler:


http://www.tenisklub.pl/publicystyka/wy ... wiele-wad/

Autor:  Barty [ 02 mar 2018, 13:23 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Cytuj:
Bardzo interesujące było utworzenie z nim pary deblowej podczas Pucharu Lavera. Mogłem wejść w jego umysł i dowiedzieć się, jak funkcjonuje.

Trzeba było 15 lat temu zagrać debla i by było po sprawie.

Autor:  Barty [ 12 mar 2018, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Cytuj:
Federer: "I won't play in Monaco, since I have the foundation trip [to Africa] at the same time, but after Miami I will decide if and when I'll play on clay" #BNPPO18

Autor:  Barty [ 18 mar 2018, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Stary Roger nie rdzewieje

Spoiler:

http://weszlo.com/2018/03/15/stary-roger-rdzewieje/

Autor:  DUN I LOVE [ 19 mar 2018, 1:55 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Fed po AO i Rotterdamie był w szampańskim nastroju i opowiadał o chęci podbicia Paryża i ogrania Nadala na cegle. Moim zdaniem po tym turnieju (i doprawieniu się w Miami) szanse na grę na cegle są bliskie zeru. Jeżeli zabawi na Florydzie trochę dłużej (a potrzebuje ćwiartki do obrony "'1"), to pewnie nie tylko oleje piasek, ale i nie potwierdzi startu w Stuttgarcie.

Ciekawe, czy ta wizja ma sens, czy znowu się ośmieszę.

Autor:  Barty [ 19 mar 2018, 18:22 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Zgadzam się z powyższym. Oby w Miami się dobił, to olanie cegły stanie się bardzo prawdopodobne.

Tak przy okazji, pytanie ankietowe już jest nieaktualne. ;)

Autor:  polo90 [ 19 mar 2018, 20:41 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Nie demonizujcie tak tego clayu dla Rogera

Przecież jak zrobi 2 ćwierćfinały Madryt i Roland Garros to nic się nie stanie
Jest zdrowy powinien nie odpuszczać turnieju wielkoszlemowego. :)

Autor:  Robertinho [ 19 mar 2018, 22:08 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Kuwetę trzeba olać bez dwóch zdań, niech się tam morduje Nadal. Niezły start w Miami i długi odpoczynek, bo wydaje mi się, że tak naprawdę jeszcze poprzedni sezon się za Fedem ciągnie.

Autor:  DUN I LOVE [ 25 mar 2018, 0:32 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Bez cegły, to już pewne.

Roger odpocznie więc dłużej niż przed rokiem. Wcześniejsza porażka w Miami i prawdopodobnie brak Stutgartu wydłuża okres absencji na światowych kortach do 12 tygodni.

3 miesiące bez Szwajcara.

Autor:  Barty [ 25 mar 2018, 0:57 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

DUN I LOVE pisze:
prawdopodobnie brak Stutgartu


A skąd taka informacja?

Autor:  DUN I LOVE [ 25 mar 2018, 0:59 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Barty pisze:
DUN I LOVE pisze:
prawdopodobnie brak Stutgartu


A skąd taka informacja?


Nie ma w kalendarzu, a bodajże przed AO mówił, że sam nie wie.

Autor:  Robertinho [ 25 mar 2018, 1:02 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Obrona Sunshine Double, to była od początku wizja surrealistyczna, klasa klasą, żałosny poziom rozgrywek, żałosnym poziomem rozgrywek, ale nie można ani przez moment zapominać, że Federer za chwilę skończy 37 lat. I choćby jakiś onanizujący się statystykami gość, zaklinał rzeczywistość na sto sposobów, to do poziomu sprzed nastu lat, nigdy się już Szwajcar nie zbliży.

Trzeba docenić obronę AO, które i tak jest niewyobrażalnym osiągnięciem. Decyzja o przerwie do trawy, pokazuje, że myślenie Feda i jego obozu wraca na właściwe tory. Cel jest zbyt ważny, by się rozdrabniać.

Autor:  DUN I LOVE [ 25 mar 2018, 1:06 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Nie zdziwię się nic, a nic, jeżeli mocno Fed okroi kalendarz w stylu: Halle, Wimbledon, 1 letni Masters, USO, Basel, WTF).

Organizm pewnie mocno odreaguje te niesamowite wyniki po powrocie.

Autor:  Kiefer [ 25 mar 2018, 1:06 ]
Tytuł:  Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Robertinho pisze:
Obrona Sunshine Double, to była od początku wizja surrealistyczna, klasa klasą, żałosny poziom rozgrywek, żałosnym poziomem rozgrywek, ale nie można ani przez moment zapominać, że Federer za chwilę skończy 37 lat. I choćby jakiś onanizujący się statystykami gość, zaklinał rzeczywistość na sto sposobów, to do poziomu sprzed nastu lat, nigdy się już Szwajcar nie zbliży.


Do poziomu sprzed roku nie zbliży się.

Robertinho pisze:
Trzeba docenić obronę AO, które i tak jest niewyobrażalnym osiągnięciem. Decyzja o przerwie do trawy, pokazuje, że myślenie Feda i jego obozu wraca na właściwe tory. Cel jest zbyt ważny, by się rozdrabniać.


Zgadzam się, bardzo mnie cieszy ta informacja, to jedyna droga do próby ratowania dalszej części sezonu.

DUN I LOVE pisze:
Nie zdziwię się nic, a nic, jeżeli mocno Fed okroi kalendarz w stylu: Halle, Wimbledon, 1 letni Masters, USO, Basel, WTF).

Organizm pewnie mocno odreaguje te niesamowite wyniki po powrocie.


W Szanghaju pewnie też zagra, w Toronto i w Paryżu nie sądzę. Nie wiadomo tylko co ze Stuttgartem.

Strona 34 z 35 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/