mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 wrz 2018, 2:40

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 11 lip 2016, 22:37 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 21686

_________________
MTT - Tytuły (15)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 lip 2016, 23:10 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 21686
Obrazek Obrazek

Wimbledon - finał:

[5] Denis Shapovalov (CAN) d. [7] Alex De Minaur (AUS) 46 61 63

_________________
MTT - Tytuły (15)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lip 2016, 10:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7345
Gdyby komuś bardzo się nudziło (polecam ominąć 1. seta).


_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lip 2016, 11:09 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 14347
Nie nudziło mi się, ale i tak oglądnąłem znaczne fragmenty.

Kanadyjczyk (niech mu będzie) - talent czystej wody, technika prawie każdego uderzenia bardzo dobra i ładna (cóż za timing w backhandzie). Oby był odpowiednio prowadzony, a będą z niego ludzie.

De Minaur nie robi specjalnego wrażenia - fh często grany zbytnio przy ciele, serwis do znacznej poprawy.

Ogólnie przypomniał mi się finał sprzed kilku lat, który również miałem okazję oglądać, bodajże Quinzi-Chung. Doznania estetyczne dziś duuużo wyższe.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lip 2016, 12:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 6080
Co na to Przemek? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lip 2016, 16:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7345
Emu pisze:
Co na to Przemek? :D

Musiałby przyznać, że w WTA takich talentów nie ma. :P

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 sie 2016, 21:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
Emu pisze:
Co na to Przemek? :D

Musiałby przyznać, że w WTA takich talentów nie ma. :P


Takich może nie, bo nastoletnia Barty była znacznie większym.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 sie 2016, 21:36 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23548
Na jakiej zasadzie mierzymy, kto był jakim talentem? Mam na myśli te niespełnione...

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 sie 2016, 22:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7345
Ja trochę żartowałem. :P

Ale Barty to złe nazwisko, fizycznie i mentalnie nie miała żadnych predyspozycji do poważnej singlowej kariery.

No i raczej odnosiłem się do jednoręcznych backhandów.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 sie 2016, 22:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
Ale Barty to złe nazwisko, fizycznie i mentalnie nie miała żadnych predyspozycji do poważnej singlowej kariery.


To w końcu chodzi Ci o predyspozycje fizyczno - mentalne, czy o talent czysto tenisowy, czyli według najbardziej podstawowej definicji słowa, ponadprzeciętną swobodę zagrywania różnorodnych wariantów uderzeń? Bo jeśli wciąż o to drugie, to jak najbardziej Barty była doskonałym przykładem.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 sie 2016, 23:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7345
Chodzi mi o zawodników/zawodniczki z jednoręcznym backhandem, którym można przewidywać poważne sukcesy - a których w żeńskim tenisie na ten moment nie ma. Patrz poprzedni post.

Myślałem, że o Barty wspominasz w tym pierwszym kontekście.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 sie 2016, 0:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
W kontekście jednoręcznego bh raczej w żadnym wypadku bym o Barty nie wspominał. :D Była Hibi, ale kompletnie zagubiła się w ITF-ach. :( Obecnie najciekawszymi jędnoręcznymi tenisistkami są natomiast Golubic i Broady, ale jedna i druga to już oczywiście dużo starsze pokolenie.

A Shapovalov jak nietrudno się domyślić, na razie bardzo mi się spodobał.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 wrz 2016, 18:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62128
Lokalizacja: Warszawa
Tsitsipas i Aliassime powinni rozstrzygnąć sprawę tytułu między sobą. Trafili do tej samej połówki.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2016, 15:47 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 21686
Félix Auger-Aliassime headed to US Open boys' singles final after upsetting the world's No. 1 junior

https://ca.sports.yahoo.com/blogs/eh-ga ... 51076.html

_________________
MTT - Tytuły (15)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 11:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4539
Jak myślicie, czy młody Kanadyjczyk to długo wyczekiwany real deal, czy też, jak wielu jego poprzedników, utonie za kilka lat w morzu przeciętności?

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 11:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62128
Lokalizacja: Warszawa
Shapovalov dużo lepiej rokuje na tę chwilę, ale też jest i rok starszy.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 11:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4539
Rywalizacja na najwyższym poziomie pomiędzy dwójką Kanadyjczyków to byłby z pewnością niecodzienny widok, zważywszy na stosunkowo skromną tradycję białego sportu u północnych sąsiadów USA.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 11:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15858
Wujek Toni pisze:
Jak myślicie, czy młody Kanadyjczyk to długo wyczekiwany real deal, czy też, jak wielu jego poprzedników, utonie za kilka lat w morzu przeciętności?

Na razie to od niemal dekady większość talentów tonie w wiejskim stawie, na ocean strach wypuścić. :D

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 12:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4539
Tak na marginesie rozważań o kondycji i perspektywach juniorów zastanawiam się, czy w najbliższych lata jakakolwiek wschodząca "gwiazda" męskiego Tour zdoła zelektryzować publiczność do poziomu, który niekiedy samą swoją obecnością osiągają Fabsterzy. Nie da się chyba ukryć, że obrzydliwa i nachalna propaganda ZET-ki naprawdę skutecznie zohydziła tenis wielu obserwatorom, czasem nawet tym bardziej zaangażowanym w dyscyplinę. Moim zdaniem, poważnym skutkiem ubocznym tych zabiegów marketingowo-wizerunkowych będzie (a może już nawet jest) przesyt ideą legendarności. Siłą rzeczy, postać herosów powinna kojarzyć się nam jednoznacznie z unikatowością : dokonań , stylu czy charakteru. Obecnie sytuacja wygląda tak, że apologeci Złotej Ery sa gotowi stworzyć GOAT-a z człowieka, który wygrał 3 mecze z rzędu. Każdy występ staje się automatycznie najlepszym w dziejach, każde pojedyncze zagranie to bezdyskusyjnie najwybitniejszy punkt w historii dyscypliny etc. Oczywiście ta maszynka koncentruje się przede wszystkim na Fabsterach, tylko że patologiczna hiperbolizacja poziomu rozgrywek może paradoksalnie na dobre odciągnąć widzów od dyscypliny wraz z kresem panowania ludzi kreowanych od lat na Bogów. Bo w końcu co lepszego nas czeka?

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2016, 12:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11601
Wujek Toni pisze:
Tak na marginesie rozważań o kondycji i perspektywach juniorów zastanawiam się, czy w najbliższych lata jakakolwiek wschodząca "gwiazda" męskiego Tour zdoła zelektryzować publiczność do poziomu, który niekiedy samą swoją obecnością osiągają Fabsterzy. Nie da się chyba ukryć, że obrzydliwa i nachalna propaganda ZET-ki naprawdę skutecznie zohydziła tenis wielu obserwatorom, czasem nawet tym bardziej zaangażowanym w dyscyplinę. Moim zdaniem, poważnym skutkiem ubocznym tych zabiegów marketingowo-wizerunkowych będzie (a może już nawet jest) przesyt ideą legendarności. Siłą rzeczy, postać herosów powinna kojarzyć się nam jednoznacznie z unikatowością : dokonań , stylu czy charakteru. Obecnie sytuacja wygląda tak, że apologeci Złotej Ery sa gotowi stworzyć GOAT-a z człowieka, który wygrał 3 mecze z rzędu. Każdy występ staje się automatycznie najlepszym w dziejach, każde pojedyncze zagranie to bezdyskusyjnie najwybitniejszy punkt w historii dyscypliny etc. Oczywiście ta maszynka koncentruje się przede wszystkim na Fabsterach, tylko że patologiczna hiperbolizacja poziomu rozgrywek może paradoksalnie na dobre odciągnąć widzów od dyscypliny wraz z kresem panowania ludzi kreowanych od lat na Bogów. Bo w końcu co lepszego nas czeka?


:brawo: :brawo:

Przecież Oni już nakręcają machinę. Najpierw byli #youngguns (co strzelają ślepakami), a teraz jest #nextgen. Mają do wyboru dwie opcje - albo stworzą herosa, jeśli taki choć minimalnie się objawi albo (jeśli nie będzie dominatora albo dwóch) będą cisnąć kity o tym, że oto mamy najbardziej wyrównaną czołówkę w historii. Będzie to działać na zasadzie "jak nie zachwyca, skoro ma zachwycać" i kto nie klaszcze razem z Mattsem ten dyletant. Kiedy Fabsterzy, wychwalani teraz pod niebiosa, przeminą bardzo szybko okaże się, że Ci nowi są jeszcze wspanialsi, bardziej charyzmatyczni itp. Tenis to produkt do sprzedania, strategie działania są z pewnością przygotowane. Takie opinie jak Twoja będą zbywane jako bełkot wiecznie niezadowolonych, co nie umieją się cieszyć nową, może teraz platynową, erą tenisa :).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY