mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 17 sie 2018, 15:01

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 19 paź 2016, 15:39 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Garcia ugrała 2 gemy ze zwłokami Petkovic, myślę że wystarczy do założenia tematu.

Naprawdę nie ma najmniejszego sensu organizowanie tych turniejów pod koniec roku, nie w tej liczbie, i nie w tej formie (punkty).

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 paź 2016, 15:54 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5991
Ładny tytuł.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 paź 2016, 13:14 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60891
Lokalizacja: Warszawa
Kuzniecowa rzutem na taśmę w Singapurze?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 paź 2016, 13:22 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Na to wygląda. Szkoda, że oni są tam tak mądrzy, że nie ma tygodnia przerwy między tymi turniejami i trzeba lecieć z kontynentu na kontynent. W związku z powyższym w poniedziałek na kort wyjdą zwłoki Kuzniecowej.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 lis 2016, 12:59 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Konta z Eliną zaraz o finał, zapowiada się ciekawy mecz, aż rzucę okiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 lis 2016, 14:59 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
A więc jednak Elina, cieszę się bardzo. Napawają optymizmem występy Ukrainki tej jesieni, dziś nie licząc 20-minutowego spóźnienia na mecz, to bardzo dobry występ. Widać że bardzo zależy Ukraince, liczę jutro na przerwanie tej kompromitującej serii: http://prntscr.com/d3dhw5.

Co do Konty, którą też bardzo lubię, ma problem dziewczyna z przebiciem się przez zawodniczki które potrafią trzymać piłkę w korcie. Od Agnieszki odbiła się jak od ściany, dziś Elina, która też potrafi dobrze biegać i przetrzymać wymiany, również nie miała problemu z wybiciem z rytmu Brytyjki. Jakby jej wyczyścić drabinkę z takiej Radwańskiej, Kerber, Halep czy choćby Svitoliny, to może kiedyś jeszcze powtórzy wynik z AO. Bez tego, pojedyńcze mniejsze turnieje na szybkich nawierzchniach to chyba jej maks.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 lis 2016, 22:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Trwa turniej w Limoges. Ciężko znaleźć do tego odpowiednik w ATP, bo to coś jakby wyodrębnić najlepsze CH (Irving, Bordeaux, Orlean, Mons, Szczecin np.) i przyznać im specjalną rangę oraz punktować prawie jak "250".

Nie wiem w jakim celu Garcia tam gra, rok temu też występowała, ale wtedy nie miała finału Fed Cupu, pewnie jest jakoś związana z tym miejscem. Tak czy inaczej, przed chwilą awansowała do finału broniąc dwóch meczowych w starciu z niejaką Wikljancewą. Oglądałem przez przypadek, bo zobaczyłem na ls, i tylko końcówkę, ale nie wyglądało to dobrze ze strony Caro, kto wie czy nie przekręcono Rosjanki - przy pierwszej meczowej poszła na całość z drugiego, było blisko, krzyknęli aut; przy drugiej Francuzka strzeliła asa, znów było blisko, tym razem nie krzyknęli...

Wszyscy liczyli na finał Garcia - Cornet, ale Alize nie dała rady w SF, przegrała z Aleksandrową. Tą samą, która upokorzyła Anę na Wimbledonie. Świat jest mały.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 lis 2016, 13:36 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Oglądałem to wczoraj, jak tylko zobaczyłem że na Caro dają 1,7 przy 1:0, 2:5. Rosjanka źle nie grała, trzeba jej przyznać. Dobrze serwowała, oczywiście do momentu gdzie przyszło serwować na mecz, ale młoda jeszcze jest, więc jakoś mocno nie dziwi że nie zamknęła. Biła bezkompromisowo, albo aut albo kończąca. Tak patrząc po wynikach to najlepiej niby wygląda na mączce, trzeba się przyjrzeć.
Caro formy w FedCupu nie zaprezentowała, więc dziś mogą być kłopoty, bo Alaksandrova bywa groźna na szybszych nawierzchniach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 lis 2016, 17:53 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
I skończyło się na 4 gemach w finale. Nie była ani fizycznie, ani tym bardziej mentalnie po ostatnim weekendzie, gotowa do gry w tym turnieju i ten zjazd z 3:1 na 4:6 0:6 tylko to potwierdził. Bezsensowny, niepotrzebny start.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 lut 2017, 16:18 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Kiki w finale w St. Petersburgu sprawiła, że lekko edytowałem ten temat, żeby móc o tym wspomnieć.

Teraz grają Cibulkova z Putincewą, a komentujący ten mecz Grzegorz Mędrzejewski gada bez przerwy od 15 minut. Teraz niby weszły reklamy, ale jestem pewien, że on i tak gada, tylko go nie słyszymy.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 lut 2017, 16:26 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Oglądałeś, co się stało że młoda tak spłynęła po wygranym pierwszym secie?

Brawo oczywiście dla Kiki, ale z Cebulą będzie bardzo ciężko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 lut 2017, 16:33 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Ja bym się bardziej zastanawiał, dlaczego to nie skończyło się 62 62. Jakiś dziwny zjazd zaliczyła Kiki przy 42 w pierwszym, co w połączeniu z naprawdę świetnym fragmentem Rosjanki dało jej seta.

Skracanie gry, slajsy, zmiana tempa, to były klucze do sukcesu. Bezradna zrobiła się młoda, kiedy w wymianach zaczęło chodzić o coś więcej niż o to, kto potrafi zagrać mocniej po krosie.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 lut 2017, 16:38 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Nawet nie wiedziałem, że taki przebieg miał pierwszy set. Oglądam teraz Cebulę, no oby wygrała jutro, jak już udało się finał zrobić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 lut 2017, 20:27 
Offline

Rejestracja: 24 sty 2012, 20:05
Posty: 558
Mladenovic - Putinek 6:2, 6:7, 6:4

Doprawdy świetny mecz - do 6:2, 5:2 Kris perfekcyjna, wszystko jej wychodziło, a Julia nawet nie grała źle. Później francuskie geny dały o sobie znać i wwaliła 4 gemy z rzędu. Do dobrej gry powróciła w ostatnim secie, znów nerwy i pierwszy tytuł zdobyty za 5 okazją (wczesniejsze świetnie wybroniła Putincewa). Trochę rwane spotkanie, ale świetna konfrontacja ofensywy i defensywy, polecam skróty.

Takie mecze pokazują jednak gdzie leży problem obecnego WTA.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lut 2017, 14:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11416
Akurat kiedy Przemek postanowił odpocząć od forum, Jego "podopieczne" wygrywają tytuły. Do Kiki dołączyła Svitolina, która pokonała Peng w finale Tajpei :).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 lut 2017, 14:05 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Świetny mecz grają Wickmayer z młodą Khromachevą, od winerow może się zakręcić w głowie. Bardzo niebezpieczna będzie Rosjanka na szybkich nawierzchniach. Lewa ręką, dobry serwis, duża siła. Średnio biega, ale ma jeszcze czas żeby ulepszać swój tenis.

Zgasła w drugim Rosjanka. Yanina, myślę że realne szanse na tytuł. Babos pod forma, a Luska jak to Luska, pewnie sama się wyeliminuje w którymś momencie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 lut 2017, 14:51 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Z racji tego że nie było jakiegoś konkretnego pojedynku nad którym można by przysiąść, oglądałem wieczorem to co serwował Super tenis, i trafiłem na spotkanie Filipkens. Widowisko słabe, ale ciekawe choćby z tego względu, że chyba nie widziałem meczu w którym sędziowie tyle razy przekręciliby jedna z zawodniczek. W pewnym momencie Belgijka była mocno poirytowana pomocą dla reprezentantki gospodarzy, która i bez tego radziła sobie dzielnie. Belgijka kilka rewelacyjnych punktów skonstruowała, ale też conajmniej tyle samo zepsuła prostych wykładek, czy to na voleju czy na smeczu. Meksykance wielka kariera nie grozi, na poziomie WTA pewnie następnym razem zagra, gdy cyrk znów zawita do jej kraju.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 mar 2017, 14:47 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23305
Tomljanovic wróciła po ponad roku przerwy i kreczuje w drugiej rundzie. Wątpię, by ona jeszcze pograła w tenisa na normalnym poziomie.

Ale zdążyła przeszkolić kanadyjską supergwiazdę, to zawsze w cenie.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 mar 2017, 15:00 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13671
Bouchard to taka Natalia Siwiec WTA, im więcej przegrywa, tym bardziej człowiek radosny.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 mar 2017, 18:27 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15414
Barty pisze:
Bouchard to taka Natalia Siwiec WTA, im więcejprzegrywa się rozbiera, tym bardziej człowiek radosny.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY