mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 22 wrz 2018, 4:52

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 5:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
[Niektóre kwestie wydzielone z tematu o MĘSKIM Wimbledonie]



Team GB pisze:
Nie obraziłbym się jakby Jacques D. wypowiedział się odnośnie tej tenisistki bo cenię sobie jego wiedzę o rozgrywkach WTA.


Jak tylko zobaczyłem Twój avatar, wiedziałem, że będziesz bardzo wartościowym użytkownikiem tego forum - teraz tylko to potwierdziłeś. :D

Belindę bardzo lubię, z tenisistek pokolenia U-18, obok Townsend czy Barty jedna z moich ulubionych. Dość subtelny tenis, ze sporą ilością zmian tempa. Plus bardzo ładny backhand.

Co do szwajcarskiego tenisa, to ostatnia jednak była Patty - to ona skończyła karierę później. :) Jest też Stefanie Voegele, z którą swego czasu wiązano spore nadzieje - jak na razie nie bardzo się one sprawdziły.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 13:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Barty bije je wszystkie na głowę tak naprawdę technicznie - wspaniała jest jeżeli chodzi o wyszkolenie - nie dość, że mogłaby szkolić swoje rówieśniczki, to czołową dziesiątkę WTA również. Bencic mi się nie podobała ze względu na małą różnorodność uderzeń (ale niewiele widziałem), a Townsend, może to chamskie, ale nie potrafię skupić się na jej grze - choć wydaje się całkiem wszechstronna, wolej, smecz - to nie znowu oczywistość dla WTA. Vekic tłucze zza końcowej, ale przy tym dobrze biega. Tenis Keys też jest w porządku. Ale dopinguję Australijkę.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 13:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62101
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr, Ty na taką samą skalę oglądasz juniorski WTA, co juniorów ATP?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 13:39 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14627
Rroggerr pisze:
Barty bije je wszystkie na głowę tak naprawdę technicznie - wspaniała jest jeżeli chodzi o wyszkolenie - nie dość, że mogłaby szkolić swoje rówieśniczki, to czołową dziesiątkę WTA również.
I dlatego uważam, że z tych młodych będzie miała najlepsze wyniki. Jako 17-latka ma na koncie dwa finały seniorskiego Szlema w deblu, ogrywa się trochę na Fed Cupie. Szkoda tylko, że nie umie przełożyć tego na grę singlową. Mam wrażenie, że wciąż sporym problemem jest przygotowanie fizyczne młodej Australijki i pod względem motorycznym prezentuje się wśród "młodych groźnych" najsłabiej.
Vekić jest dla mnie niezrozumiałym zjawiskiem. Dla mnie to kolejny tłuczek, do tego o dość średnich warunkach fizycznych. Dziewczyna jest chyba jednak z całego tego młodego pokolenia najodporniejsza psychicznie i nawet jako 15-latka mogła już imponować pewnością siebie i bojowym nastawieniem. Znakomicie rozegrała zeszłoroczny sezon - grindowanie ITF w Nigerii dało jej sporo wiary we własne umiejętności, co z małą pomocą losu i dzięki dobrem planowaniu występów przełożyła na finał w Taszkencie, a niedawno dorzuciła drugi. W kontekście całej kariery nie widzę jej jednak jako numeru 1 czy wielkiej mistrzyni.
Jest jeszcze wspominana Keys, którą bardzo lubię oglądać. Wspaniałe warunki, płynne uderzenia, potężny serwis. Powinna jako pierwsza być w stanie naprawdę napsuć krwi najlepszym, bo ma ku temu predyspozycje.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (15-8):

2018: Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 13:52 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62101
Lokalizacja: Warszawa
Chciałem się właśnie podpytać o Barty, bo po okresie wielkiego objawienia tej tenisistki, zniknęła ona niemal z cyklu głównego, a jak już się pojawia, to notuje szybkie porażki. Fatalnie zagrała w kwalifikacjach do Wimbledonu.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 14:29 
Offline

Rejestracja: 07 lip 2013, 0:00
Posty: 3150
Jacques D. pisze:
Jak tylko zobaczyłem Twój avatar, wiedziałem, że będziesz bardzo wartościowym użytkownikiem tego forum - teraz tylko to potwierdziłeś. :D


Bez przesady, po prostu lubię WTA :)

Jacques D. pisze:
Co do szwajcarskiego tenisa, to ostatnia jednak była Patty - to ona skończyła karierę później. :) Jest też Stefanie Voegele, z którą swego czasu wiązano spore nadzieje - jak na razie nie bardzo się one sprawdziły.


Mnie Schnyder nie przekonywała i dlatego o niej nie wspominałem. Voegele jak dotąd nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań ale miewa przebłyski bardzo dobrej gry jak na przykład w Charleston.

U Belindy zauważam podobieństwa do Hingis. W sumie nic dziwnego skoro trenuje ją mama Martiny :) Ciekawe jak się ta dziewczyna rozwinie. Barty nie sposób nie docenić zważając na jej umiejętności czysto techniczne. Wyniki osiągane przez nią w deblu budzą mój podziw, szkoda że w rozgrywkach singlowych jeszcze nie zaistniała. Vekic to wielki talent i prawdopodobnie największy z całego tego pokolenia. Natomiast Keys ma niebagatelną przewagę w postaci warunków fizycznych, co powinno odbić się w osiąganych wynikach. Townsend jest leworęczna i to niewątpliwie spory atut a repertuar zagrań posiada całkiem przyzwoity.

robpal pisze:
Vekić jest dla mnie niezrozumiałym zjawiskiem. Dla mnie to kolejny tłuczek, do tego o dość średnich warunkach fizycznych.


Nie zgadzam się z tym, Donna nie jest typową ball basherką jak ją opisujesz. Dobrze dobiera zagrania, nieźle się czuje przy siatce, potrafi grać serve & volley. Return ma na poziomie, z obu stron czuje się komfortowo. Stara się zmieniać tempo gry, często z pozytywnym skutkiem. Raczej nie forsuje swoich uderzeń, z reguły atakuje wtedy kiedy trzeba. Poza tym świetnie serwuje i jest regularna zza końcowej. Myślę że nie jest to zawodniczka typu Marii Sharapovej. U Chorwatki widać wielki potencjał, a umiejętności już teraz są spore. Płynnie zagrywa piłkę i przede wszystkim, co jest bardzo ważne - myśli na korcie podczas meczu i gra inteligentny tenis. Pod opieką Felgate'a stale się rozwija i myślę że jest w stanie w najbliższych latach wbić się dość wysoko w rankingu.


Ostatnio zmieniony 09 lip 2013, 15:06 przez Advantage, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2013, 14:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
DUN I LOVE pisze:
Rroggerr, Ty na taką samą skalę oglądasz juniorski WTA, co juniorów ATP?


Coś ty, takiej Konjuh chyba jeszcze nie widziałem.

Barty widziałem dużo, nawet na Wimbledonie w grach mieszanych ze trzy razy - i u niej czysto tenisowo nie da się do czegoś przyczepić. Dobry return, krycie kortu, kapitalny FH, przy tym jak na jej warunki bardzo rzetelne podanie, dobre czucie, gra przy siatce, wszechstronność (kombinacja ofensywnej gry z linii końcowej i dobrej gry przy siatce to jak na warunki obecnego WTA niecodzienna kombinacja) - robpal ma pewnie rację, że jej głównym problemem jest przygotowanie fizyczne. Ja bym powiedział, że także regularność, bo Australijce bardzo często zdarza się grać pojedyncze sety na świetnym poziomie, ale nie rzadko nie potrafi utrzymać tego poziomu na tle całego meczu. Wydaje mi się, że może być tak, że Barty dłużej niż jej rówieśniczkom jak Keys czy Vekic zajmie wejście do ścisłej czołówki - ale jak już się jej uda, to ma największe papiery na wygrywanie WS.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2013, 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Napiszę tu, i proponuję, żeby pisać tu, bo potem znowu napłodzicie ciekawych wpisów we wszystkich możliwych tematach.

Oglądałem Bencic na Wimbledonie, oglądałem z Kvitovą i mam ambiwalententy stosunek do tej tenisistki. Oczywiście nie chodzi mi o jakość tenisa - ta siłą rzeczy musi być bardzo wysoka, a w meczu z świetnie dysponowaną w Japonii Czeszką miała swoje szanse i na pewno stosunkowo wyrównany mecz z Czeszką - dobrze o Szwajcarce świadczy.

No więc na minus. Zmylił mnie hype drugiej Hingis, wspólne focie, porównania, treningi z Molitor. Do tego szwajcarska aura, gdzie tenisiści ze Szwajcarii w zdecydowanej większości grali piękny, skomplikowany, zaskakujący tenis. No więc Bencic tak nie gra. Pod względem zaawansowania technicznego, gra tenis mało skomplikowany (oczywiście jak na oczekiwania) - slajs w obronie, nie kreuje nim, poruszona do przodu nie jest może zła, ale w strefie kortu przy siatce na pewno nie czuje się komfortowo.

Na plus. Bardzo mocny backhand i mocny forehand, dobre podanie. A przede wszystkim - dojrzałość tenisowa, bo sposób, w jaki Szwajcarka minimalizuje błędy własne w tak młodym wieku, na standardy WTA jest całkiem imponujące. I dojrzałość taktyczna - jak to mawia Pan Stopa, pełno jest bezmyślnych łupaczek i zagrania, jakie oferuje Bencic - gra przeciwko stopom, zmiana tempa gry, warto odnotować. Jeszcze co do minusów - to brakuje jej krycia kortu.

Jeżeli chodzi o inne zawodniczki. Największe techniczne możliwości obok wyżej omawianej Barty, zdecydowanie mają trzy zawodniczki - Putincewa, Townsend i Japonka Hibi.

Po kolei. Putincewa ma chyba w tym roku gorsze wyniki, niż mogłaby mieć, do tego przyplątała jej się kontuzja po Wimbledonie - ale oglądając pierwszy set z Williams w Madrycie czy spotkanie z Vinci w Brukseli trzeba otwarcie powiedzieć, że jej tenis potrafi zaimponować. Na początku - trochę szeroko wyprowadzane uderzenia, forehand ewidentnie z genezą w clayu (chyba preferuje tę nawierzchnię) - nie wiesz czego się spodziewać. Ale potem widzisz, jak świetnie potrafi kreować grę z FH, jakie kąty, jak niespodziewanie gra z BH, jakie potrafi zagrać dropszoty. Wielki potencjał, ale tak jak w przypadku Barty (choć obiektywnie talent ma od Australijki mniejszy) - przyjdzie nam pewnie trochę poczekać, zanim dostanie się do czołówki. Jej ekspresja? Patrz mój avatar, nie będę jej za to krytykować, aczkolwiek rozumiem, że jeżeli ktoś kibicuje innym zawodniczkom - jak np. Robson - to gdy Putincewa wrzeszczy po zwycięstwie nad nią, niekoniecznie każdemu musi się to pdoobać. ;) Zapomniałem - znakomity slajs.

Townsend to naprawdę talent, po którym wprawdzie można spodziewać się przeróżnych rzeczy, ale który jeżeli zostanie doprowadzony w odpowiednie miejsce (poprawi się fizycznie, a gadki o braku profesjonalizmu odejdą do lamusa), to ten jej potencjał, który jest ogromny, może eksplodować. Lewa ręka, duży potencjał fizyczny (ale wystarczy spojrzeć, jak jest wykorzystywany), a przede wszystkim - możliwości techniczne. Slajs, gra przy siatce, kreowanie punktów. Niech się dziewczyna za siebie weźmie.

Trudno nie zwrócić uwagi na Hibi. Dla mnie to dziewczyna, która może w przyszłości wypełnić pustkę, jaka powstanie po odejściu w cień (przynajmniej w singlowych zmaganiach) Vinci. Jednoręczny backhand, zwłaszcza w czasach, jakie nastały, zawsze będzie w cenie, a do tego slajs - może i technicznie nie idealny, ale z niesamowitym automatyzmem. Wprawdzie nie znam Hibi aż tak dobrze, ale to w przyszłości kandydat na bardzo interesującą zawodniczkę. Z tego co widziałem też bawi się w skomplikowane akcje przy siatce - i naprawdę ma kapitalnego woleja. ;-)

Grupa skomplikowanych, technicznych tenisistek (Hibi, Barty, Putincewa), mogących grać ciekawy tenis baselinerek (Puig, Bouchard, Switolina*, mimo wszystko Bencic, Konjuh), trochę agresywnych łupaczek (Vekic, Keys). Oczywiście nie każda z wyżej wymienionych zrobi karierę na miarę potencjału, alę WTA w takim kształcie bym z całą pewnością oglądał. :o

* Wiem, że Jacques ją chwalił, oglądałem trochę i imponuje mi jej łatwość zagrywania trudnych piłek z przeróżnych pozycji. To po prostu ma się, albo nie ma - Switolina ma to coś, te możliwości techniczne, które pozwalają jej na taką grę. Wprawdzie kiedyś sobie powiedziałem, że tenisistki, które nie potrafią przebić serwisu przy drugim podaniu (a z Narą zrobiła z 20 DFsów) wrzucam do kibicowskiego kosza, że się tak brzydko wyrażę, ale dla Switoliny zrobię wyjątek.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2013, 18:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
Napiszę tu, i proponuję, żeby pisać tu, bo potem znowu napłodzicie ciekawych wpisów we wszystkich możliwych tematach.

Oglądałem Bencic na Wimbledonie, oglądałem z Kvitovą i mam ambiwalententy stosunek do tej tenisistki. Oczywiście nie chodzi mi o jakość tenisa - ta siłą rzeczy musi być bardzo wysoka, a w meczu z świetnie dysponowaną w Japonii Czeszką miała swoje szanse i na pewno stosunkowo wyrównany mecz z Czeszką - dobrze o Szwajcarce świadczy.

No więc na minus. Zmylił mnie hype drugiej Hingis, wspólne focie, porównania, treningi z Molitor. Do tego szwajcarska aura, gdzie tenisiści ze Szwajcarii w zdecydowanej większości grali piękny, skomplikowany, zaskakujący tenis. No więc Bencic tak nie gra. Pod względem zaawansowania technicznego, gra tenis mało skomplikowany (oczywiście jak na oczekiwania) - slajs w obronie, nie kreuje nim, poruszona do przodu nie jest może zła, ale w strefie kortu przy siatce na pewno nie czuje się komfortowo.

Na plus. Bardzo mocny backhand i mocny forehand, dobre podanie. A przede wszystkim - dojrzałość tenisowa, bo sposób, w jaki Szwajcarka minimalizuje błędy własne w tak młodym wieku, na standardy WTA jest całkiem imponujące. I dojrzałość taktyczna - jak to mawia Pan Stopa, pełno jest bezmyślnych łupaczek i zagrania, jakie oferuje Bencic - gra przeciwko stopom, zmiana tempa gry, warto odnotować. Jeszcze co do minusów - to brakuje jej krycia kortu.


Wydaje mi się, że to nie do końca tak z tą techniką Bencic. Ona jest dobrze wyszkolona technicznie, tylko to jest urozmaicony baseline, nie allround, więc pewnych elementów po prostu nie będzie. Nie ma agresywnego slajsa, ale jest dobra gra rotacjami, nie ma częstego woleja, są ciasne kąty. Coś bardziej jak Switolina, choć Ukrainka, jak już to podkreślałem, bardziej mnie przekonuje.

Ona demonem siatki być nie musi, nie brakuje w tej grupie zawodniczek dobrze grających na całym korcie, co zresztą sam zauważyłeś. Townsend, Barty, Hibi, nierzadko też Putincewa - jest w kim wybierać. ;)

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2013, 19:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Jacques D. pisze:
Wydaje mi się, że to nie do końca tak z tą techniką Bencic. Ona jest dobrze wyszkolona technicznie


Ano pewnie. Po prostu stereotypy i moje wyimaginowane oczekiwania okazały się zbyt duże, bo Bencic gra fajny tenis, tyle, że jej mankamenty na tle rówieśniczek lub zawodniczek z tego samego pokolenia, jak Putincewa, czy Barty, bardzo kłują mnie w oczy.

Mnie u Bencic najbardziej podoba się jej backhand. Stara się nie cofać, gra ze wznoszącej, przeróżne kąty, kompletna paleta zagrań z tej strony, momentami uderzenia z kapelusza.

To wątek na zdecydowanie dłuższy wpis, o który pokuszę się następnym razem, ale WTA pod względem perspektyw dla kibica trochę bardziej zaangażowanego w tenis wygląda zdecydowanie lepiej niż męskie rozgrywki.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2013, 21:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
To wątek na zdecydowanie dłuższy wpis, o który pokuszę się następnym razem, ale WTA pod względem perspektyw dla kibica trochę bardziej zaangażowanego w tenis wygląda zdecydowanie lepiej niż męskie rozgrywki.


Ględzę o tym od miesięcy, jak nie od lat. :P

A ile jest tenisistek osiągających godne zauważenia wyniki, których się jeszcze nie widziało albo widziało za mało? Typu Korashvili, Kiick czy Krejcikova.

Przy okazji, jak już tu jestem: przypomniała mi się też Smitkova. Trochę bywa schematyczna, trochę za często wypłaszcza (coś typu Zakopalova na tourze), ale jednak siła wyrazu jej uderzeń i przede wszystkim serwisu oraz pomysły w niektórych sytuacjach (dropy np.) po prostu muszą robić wrażenie.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2013, 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2013, 23:07
Posty: 241
Jacques D. pisze:
A ile jest tenisistek osiągających godne zauważenia wyniki, których się jeszcze nie widziało albo widziało za mało? Typu Korashvili, Kiick czy Krejcikova.


Kiick tutaj. Dla mnie zbyt schematyczna, zbyt defensywna, choć gra przy siatce naprawdę dobra.

Z takich ważniejszych juniorskich newsów: Bencic dostała QWC do Osaki (Octagon zadziałał), Konjuh planuje grę w dwóch francuskich 50k (Joue-les-Tours i Limoges, bez JE, ze swoim rankingiem), a finalistka USO "Tornado" Alicia Black wygrała swój pierwszy 10k.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 lis 2013, 2:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Zawodniczki urodzone w 93 r. lub później w top - 100 rankingu na koniec 2013:

1. Sloane Stephens (nr 12 rankingu WTA)
2. Eugenie Bouchard (32)
3. Madison Keys (38)
4. Laura Robson (45)
5. Elina Svitolina (46)
6. Monica Puig (55)
7. Annika Beck (58)
8. Garbine Muguruza (64)
9. Lauren Davis (72)
10. Caroline Garcia (74)
11. Ajla Tomljanovic (77)
12. Anna Schmiedlova (81)
13. Timea Babos (87)
14. Jana Cepelova (93)
15. Donna Vekic (94)
16. Alison van Uytvanck (100)

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 lis 2013, 17:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Tak patrzę wyżej i w WTA też bieda. Choć Bouchard, Switolina czy Muguruza w tenisa grają bardzo fajnie, to typuję, że w 2007 roku takich zawodniczek do 20 roku życia w 100-tce rankingu WTA było tak dwa razy tyle.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 lis 2013, 19:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2013, 23:07
Posty: 241
Rroggerr pisze:
Tak patrzę wyżej i w WTA też bieda. Choć Bouchard, Switolina czy Muguruza w tenisa grają bardzo fajnie, to typuję, że w 2007 roku takich zawodniczek do 20 roku życia w 100-tce rankingu WTA było tak dwa razy tyle.


Z ciekawości podliczyłem, rocznikowych 20-latek było 35, w tym 3 w pierwszej 10. Ale limity startowe robią swoje. Niektórym zawodniczkom (czyt. Pawliuczenkowej) podcięły nieco skrzydła, ale jednocześnie zmniejszą ryzyko wypalenia się, tak jak u Vaidisovej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 lis 2013, 23:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Po prostu brakuje w WTA zawodniczki młodego pokolenia, której można byłoby przewidywać, jak to mawiają Jankesi, że będzie 'difference makerem' we współczesnym żeńskim tenisie. Chyba tylko Stephens, w dalszej perspektywie Keys, będąca na fali Bouchard, może Vekić, która jednak tenisowo nie przekonuje, Robson - nie wiem. Lepiej to wygląda niż u panów, co nie znaczy, że dobrze - trochę beton jest w ścisłej czołówce, brak też wielkiego talentu, który mógłby to zmienić.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2013, 1:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
Po prostu brakuje w WTA zawodniczki młodego pokolenia, której można byłoby przewidywać, jak to mawiają Jankesi, że będzie 'difference makerem' we współczesnym żeńskim tenisie. Chyba tylko Stephens, w dalszej perspektywie Keys, będąca na fali Bouchard, może Vekić, która jednak tenisowo nie przekonuje, Robson - nie wiem. Lepiej to wygląda niż u panów, co nie znaczy, że dobrze - trochę beton jest w ścisłej czołówce, brak też wielkiego talentu, który mógłby to zmienić.


Dopiero to odnotowałem - i zupełnie się nie zgadzam. Akurat to jest ostatni zarzut, który bym wobec tych dziewczyn wystosował. Wszystkie, które wymieniłeś plus Putincewa, Switolina, Konjuh czy Barty mają potencjał, by samodzielnie przewodniczyć rozgrywkowym i sprawiać, że tenis kobiecy nie będzie stać w miejscu. Oczywiście jedne w dalszej, inne w bliższej perspektywie. Mam do nich wiele zarzutów, ale tu są bardzo duże talenty i tu nie mam wątpliwości, że potencjał jest ponadprzeciętny. Łatwość uderzeń Bouchard, wszechstronność Barty, fh Stephens czy żelazna konsekwencja Vekic to nie są cechy, które u tenisistek spotyka się codziennie, zwłaszcza w młodym wieku. Mają one wszystkie (poważne zresztą) mankamenty, o których powiem więcej wkrótce, ale niekoniecznie tu i niekoniecznie w takiej formie. :) Ale na pewno jeśli chodzi o potencjał możliwości tenisowych, mają u mnie w większości duży plus.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 gru 2013, 19:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Alicia Tornado Black zagrała w finale US Open z Konjuh - młodsza Tyra Hurricane wygrała właśnie Orange Bowl do lat 12. Młode Williamsówny?

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 gru 2013, 23:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Rroggerr pisze:
Alicia Tornado Black zagrała w finale US Open z Konjuh - młodsza Tyra Hurricane wygrała właśnie Orange Bowl do lat 12. Młode Williamsówny?


Z tego, co widziałem Alicię, a widziałem mało - styl gry nie do końca się zgadza. Jak dla mnie - oby...

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 gru 2013, 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7341
Widziałem inną Amerykankę - Claire Liu, która wygrała Orange Bowl do lat 12 i 14 - i grała bardzo interesująco.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY