mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 sty 2018, 0:41

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 15:46 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13619
Link po to, żeby podkreślić, że historia Sloan przebija się ponad nasz tenisowy światek. A zawsze się ceni, gdy janushe dostają z tenisowych aren informacje wykraczające ponad to, że niestety, ale znowu nie było Fedala w Nowym Yorku.

Lucas, a czy ja mówię, że nie zacna? Po prostu wiemy, ile jej brakuje. Co do finału, ja bardzo podobnie. Niemniej ten turniej i tak jest już świetny i finał powinien być dla obu sukcesem i motywacją do dalszego rozwoju. Kurcze, ale miło się pisze takie posty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 15:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10467
Caro ma chociaż charakter, nie tak jak Halep i Nishikori :D.

Dziś doping powinien być fajny, jutro atmosfera może szybko siąść, ale Panie na pewno dadzą okazję do aplauzów.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:14 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13619
Ale rzeźnia. :o Ja dopiero jutro obejrzę, co tam się dzieje?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:15 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5264
Madison z heblem a Sloan tryb ściana i genialnie taktycznie do tego gra. A to jak wyszła z 0-40 przed chwilą no Pani Profesor. Wygląda na to że u Pań finał też się odbył w półfinale.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:24 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21672
Ale katastrofa. No nic, brawo Sloane.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10467
Olśniewający, dominujący, niezwykle mądry występ Stephens. Wszystko grało, od serwisu, przez wymiany aż po kończenie na siatce. Do tego ten spokój i wyrachowanie godne starej wyjadaczki. Wspaniały wyrafinowany pokaz tenisa, zawierajacy wszystko co sobie cenię i trochę więcej. Brawo Sloane, naprawdę wiele przyjemności dały mi Jej mecze tego lata, zostały w perfekcyjny sposób uwieńczone.

Keys się spaliła, ale z drugiej strony wszystkie argumenty wybiła Jej z ręki SS.

Na RG i Wimbledonie nie ustrzeliłem dubletu, może wreszcie jutro zostanie dopełniony :).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:32 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13619
No i jest tytuł dla Sloane. W ćwierćfinale wyglądało to naprawdę marnie, połówka nierówna, ale momentami kosmos, w finale przyznajmniej liczby wskazują na nokaut.

Jeden z największych powrotów w tenisie(i pewnie w ogóle sporcie na tym poziomie) stał się faktem. Przy okazji mamy rankingowy skok, którego pewnie nikt nie przebije. A ja serio myślałem, jeszcze przed kontuzją, że może nic nie być z tej dziewczyny. Coś się tam zmieniło, przede wszystkim w głowie. Brawo i oby nie był to jednorazowy wyskok, tylko początek czegoś dużego, bo takich właśnie tenisistek potrzeba.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10467
Tak teraz patrzę na te zbliżenia Sloane i to naprawdę atrakcyjna dziewczyna, Uśmiech ma jak z reklamy pasty do zębów, można powiedzieć bielszy odcień bieli. Mówi też bardzo ładnie, aż przyjemnie odbierać taką mistrzynię.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11
Posty: 940
Sloane :kocham:
Rozegrała ten finał jak rutyniara. Spokój, spryt, opanowanie i wyrachowanie rzadko spotykane u kobiet. Grała od początku, jakby wyszła tu po swoje. Nawet reakcja po przecież życiowym sukcesie bardzo stonowana. Wg mnie ma coś w sobie z Hingis Amerykanka - widzi wszystko, miksuje, antycypuje, kontruje, atakuje na pewniaka wtedy kiedy trzeba, jest w tym coś wręcz z perfidii. Nie trudno się domyślić, że to najgorsza rywalka z możliwych dla kogoś jak Madison Keys.

Co do przegranej - ogromne rozczarowanie. Katastrofalna gra pewnie częściowo sprowokowana przez przeciwniczkę, ale nie ma wątpliwości, że rozstrzelała się w półfinale Keys. Bardzo jednowymiarowy tenis gra Madison, brak jakiegokolwiek planu B, jak psuje, to mecz zamienia się w koszmar. Długimi momentami wyglądała jak uczennica na tle Sloane - jeszcze trochę roboty przed trenerami do wykonania. Ale o wielkie sukcesy w przyszłości jestem raczej spokojny i wyczekuję ich z niecierpliwością.

Wracając do Sloane to mam tylko dwie obawy - że sponsorzy i medialność zawrócą jej w głowie oraz że jej tenis jednak zbyt jednoznacznie przesuwa się w stronę defensywną. Przewróciłem oczami kiedy Wilander powiedział niedawno, że SS jest obecnie najlepszą tenisistką świata. Mam jednak nadzieję, że nią będzie ;-)


Ostatnio zmieniony 09 wrz 2017, 22:53 przez filip.g, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:49 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13619
Lucas pisze:
Tak teraz patrzę na te zbliżenia Sloane i to naprawdę atrakcyjna dziewczyna, Uśmiech ma jak z reklamy pasty do zębów, można powiedzieć bielszy odcień bieli. Mówi też bardzo ładnie, aż przyjemnie odbierać taką mistrzynię.


Ciało ma atletyczne, ale w granicach rozsądku, zaś z buzi jest co najmniej ładna. Do tego robi dobre wrażenie wypowiadając się, więc potencjał medialny jest tu zbliżony do tenisowego. Pozostaje życzyć zdrowia i pozostania na obecnej ścieżce.

Keys szkoda, nie jest to jakaś moja ulubiona zawodniczka, niemniej moc w niej jest potężna i również sukcesy będą mile widziane.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2017, 9:55
Posty: 150
No i miała być piękna historia.
Jedynie Szkoda, że sam finał był jednostronny. Po meczach półfinałowych zapowiadało się wyrównane spotkanie. Sloane oprócz atutów tenisowych ma wyrazistą osobowość, więc faktycznie mogłaby zagościć na stałe w czołówce kobiecego tenisa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 22:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10467
Teraz pewnie dostałbym od Maddie w łeb za ten tekst, ale z pewnością przyda Jej się ta porażka i wyciągnie z Niej wiele dobrego. Jeśli będzie zdrowa to byłoby bardzo dziwne, gdyby nie dostała jeszcze szansy. Ona ma takie argumenty, które przy lekkim ogarnięciu się i doszlifowaniu pewnych małych rzeczy są bardzo trudne do powstrzymania. Powiedziałbym, że stać Ją na więcej niż Coco, której kibicuję i nie mówię tego z powodu ich ostatniego półfinału. W Australii znów będzie szalenie ciekawie.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 23:03 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5264
W pięciu finałach Sloan straciła jednego seta.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 wrz 2017, 23:07 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 6076
Miło patrzeć na tą radość Sloane (podzielam zdanie Lucasa), która swoim zachowaniem po ostatniej piłce pokazała, że przy tej całej otoczce można pozostać człowiekiem. Reakcja przy odbieraniu czeku, rozmowa z Madison, wywiad - to wszystko sprawiło, że w moim prywatnym rankingu zawodniczek wskoczyła na bardzo wysokie miejsce jednocześnie dając powody by mocniej zainteresować się jej karierą i mieć nadzieję iż w przyszłości jeszcze nie raz zobaczymy ją z wielkoszlemowym pucharem w rękach.

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 11:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33
Posty: 158
Nazwijcie mnie malkontentem ale ciężko mi uwierzyć aby w przyszłości miała powtórzyć ten wyczyn.
Z drugiej strony mizeria będzie się pogłębiać więc powyższe nie ma racjonalnego uzasadnienia... ot przeczucie. :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 11:50 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13619
Mizeria? Wreszcie mamy finały Szlemów z młodymi zawodniczkami, posiadającymi realnie argumenty. Niżej niż totalna dominacja babci Sereny, połączona z walką przebijaczek o resztki z pańskiego stołu i kurioza typu Cibulkova w finale WS i Halep jako drugą "siła" WTA i "konkurentka" SW, kobiecy tenis upaść nie może. Oczywiście, lepiej nie zapeszać, bo nasze młode strzelby do okazów zdrowia i tytanów regularności nie należą, ale mimo wszystko patrzę w przyszłość z optymizmem.


Lucas, widzę, że w avie #dobrazmiana :ok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 11:57 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28
Posty: 6067
Na szczęście dałem się namówić na wódkę, i nie widziałem tej demolki. Jakie były przyczyny tak miażdżącej przewagi?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 12:00 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5264
Nie ma co narzekać, w styczniu wróci naładowany oksytocyną i endorfinami nosorożec i tyle będzie dobrego.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10467
Hankmoody pisze:
Na szczęście dałem się namówić na wódkę, i nie widziałem tej demolki. Jakie były przyczyny tak miażdżącej przewagi?


Powiedziałbym, że Sloane nie bała się żadnego zagrania i wychodziła daleko poza bardzo dobrą defensywę i pracę nogami. Fragmentami grała tak jak z Williams, czyli prowokowała lżejszymi zgraniami, ale było też wiele brawury z Jej strony, ładnie zamykała siatkę, wszystko Jej wpadało. Można chyba to trochę porównać z stanem umysłu Nadala w dalszej fazie meczu z Delpo, po kilku punktach Ona wiedziała, że dobrze czuje piłkę, dlatego decydowała się na coraz więcej, wierząc, że się uda. Keys psuła i ewidentnie nie wytrzymała presji, ale sam występ Sloane oceniam niezwykle wysoko zarówno pod względem taktyki jak i atrakcyjności.

Cały turniej mi się bardzo podobał, zawodniczki, które wspieram dobrze wystąpiły, mieliśmy napięcie związane z Sharapovą, dobrą Petrę, dobrą Venus i znakomite inne Amerykanki. Pliskova jak dla mnie za długo wisiała w zawodach, ale to osobista preferencja.

Nie sądzę, by Serena wróciła już na AO, a może po upewnieniu się, że amerykański jest w dobrych rękach postanowi dać sobie spokój na amen? Macierzyństwo może się dla Niej okazać cudownym doświadczeniem, a właściwie na korcie nie ma już niczego do udowodnienia.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 wrz 2017, 12:45 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5188
Lokalizacja: Warszawa
Robertinho pisze:
Trzeci kolejny bardzo ciekawy Szlem, nasz drogi Żak chyba źle trafił z zakończeniem zaangażowania, bo teraz może w pełni triumfować zza kibicowsko-forumowego grobu.


Tak aż w pełni, to chyba jednak nie, bo raz, że moim wymarzonym finałem u-25 bylby zapewne Switolina - Mladenovic i do takiego raczej wciąż daleko, dwa, że dwa finały i jedna połówka 37-letniej VW też rewelacyjnie nie świadczą. No i dopóki Syrena oficjalnie nie skończy, jej postać nawet w wieku 150 lat i po urodzeniu pięcioraczków będzie u mnie wzbudzać paniczne kibicowskie drgawki. Ta sama liga, co Nadal.

Natomiast nie da się ukryć, że jest dobrze. Tak obiektywnie, przyznać trzeba, że jednak wydarzeniem roku jest tytuł Ostapienko na RG, dopiero później finał Amerykanek. Co nie zmienia faktu, że rozstrzygnięcie USO ucieszyło mnie nawet bardziej - nie jestem i nie byłem nigdy jakimś fanatykiem obu, ale zarówno Madison, jak i SS to ciekawe tenisistki i wdzięczne postacie, jakich ten sport potrzebuje. Oby do nich i Muguruzy dołączyły jeszcze inne ich rówieśniczki, i oby dla nich sam to był początek nowej tendencji a nie wyłącznie rekompensata za pierwszą, jednak w dużej mierze straconą część kariery.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY