mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 22 lip 2018, 16:10

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 24 wrz 2016, 23:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15249
Barty pisze:
A tak w zasadzie to skąd to się wzięło, że w tenisie chyba jako jedynym sporcie sprzyjanie przez komentatora Polakom jest odbierane tak negatywnie? Pytam się poważnie, bo zapewne nie odnosi się to tylko do naszego kraju, tylko ogólnie. Argument o tym, że w tenisie narodowość się mało liczy jakoś mnie nie przekonuje.

To nie chodzi o sprzyjanie, tylko prymitywne kibicowanie, które prezentują janusze z tvp. W tenisie nie fetujemy błędów przeciwnika, co np w siatkówce jest zupełnie normalne. Inny sport, inna specyfika. Stąd taki dysons i niesmak. Zresztą nawet w piłce komentatorzy raczej patrzą krytycznie na grę naszej reprezentacji, przyczyn porażek szukają w jej słabościach, szanują przeciwników itp. A kiedy gra Radwańska, największą radością są głupie błędy rywalki. Poniekąd to zapewne też kwestia świadomości, że są one niezbędne do wygranej. :P

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 wrz 2016, 10:16 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13201
Hmm, nie do końca zrozumieliście intencję mojego pytania. A Jacques to już w ogóle kulą w płot.

Po pierwsze, nie wyraziłem w pytaniu żadnych swoich preferencji. Jak już o nich mówię, to również bardzo denerwuje mnie to, co wyprawia Jońca, a Radwańskiej nie kibicuję, więc irytacja jest tym większa.

Po drugie, nie odnosiłem się do komentarza Jońcy, pytanie miało charakter ogólny. Jestem ciekaw Waszej opinii na temat, dlaczego posługiwanie się emocjami, a przez to mocne sprzyjanie swoim zawodnikom jest w tenisie "zabronione", rzadziej używane itd. W piłce nożnej krzyczenie "Gooool" po bramce dla swojego zespołu (nawet klubu z 11-oma obcokrajowcami) jest na porządku dziennym i nikogo to nie dziwi ani nie oburza. Co więcej, nawet w meczach neutralnych (bez udziału reprezentacji danego komentatora) duży ładunek emocjonalny jest powszechny. Stąd pytanie - sądzicie, że bardziej racjonalne podejście do komentowania jest związane z kulturą danego sportu jako taką? Skoro trybuny na Wimbledonie od lat są stonowane, to i tacy będą komentatorzy tego sportu, przez co i "swoich" będą mniej hałaśliwie wspierać?

Po trzecie, jeśli dyskusja się rozwinie, to szkoda ją trzymać w takim wątku, lepiej przenieść do ogólnego o komentatorach.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 wrz 2016, 12:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11317
Ładnie wizualnie wyglądał ten mecz póki Osaka grała. Przy 4-3* dla Japonki Dunka poczuła ból w pachwinie i wzięła przerwę po której Naomi nie wróciła już do spotkania. W mojej nieobiektywnej opinii nie był to żaden manewr taktyczny, poruszała się Caroline nieco gorzej, ale rywalka niezbyt Jej utrudniała wygrywanie punktów. W drugim był jeszcze krótki zryw, ale pewnie zamknęła Wozniacki swoim podaniem.

Bardzo cieszy ten tytuł, po takim słabym sezonie na pewno to miły akcent. W Wuhan pewnie już tak dobrze nie będzie, najlepiej by było gdyby Caro sobie darowała, ale pewnie powalczy.


Barty, chyba sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Tenis zawsze uchodził za sport elitarny, wyrafinowany, po prostu inny. Wyrobiły się pewne zasady zachowania na korcie a także komentarza. Teraz dzięki internetowi i Federerowi ten elitarny sport stał się dostępny dla każdego (do oglądania), odbiorca stał się mniej wyrobiony, więc do niego dostosowuje się komentarz. Większość ludzi jednak uważa, że w każdym sporcie ma się kibicować naszym za wszelką cenę, a komentator powinien stać na czele tego pochodu triumfu. Ważne jest też to, że to nie jest sport druzynowy, te stadne dyscypliny jakoś tak mocniej wzbudzają te narodowe identyfikacje, ale jak widać i w tenisie to się dzieje. Jeśli dodasz do tego wieczny polski głód sukcesu i kompleksy jakie próbuje się leczyć sportem otrzymujesz kult Radwańskiej i kapłana Jońce :).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 wrz 2016, 22:34 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Szkoda, że nikt w WTA nie pójdzie po rozum do głowy i nie przerzucą finału Tokio na sobotę. Odkąd powstało Wuhan, (które startuje już w niedzielę) mistrzynie z Japonii zmuszone są do gry zaraz po przylocie na miejsce. Dwa lata temu zepsuli szansę na dobry wynik Anie, rok temu Radwańskiej, teraz przyjdzie pora na Woźniacką.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 wrz 2016, 14:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11317
Drabinka Wuhan:

[1] Angelique Kerber (GER) - bye
Coco Vandeweghe (USA) - Kristina Mladenovic (FRA)
[Q] Bethanie Mattek-Sands (USA) - Elina Svitolina (UKR)
Jelena Ostapenko (LAT) - [14] Petra Kvitova (CZE)

[11] Johanna Konta (GBR) - Annika Beck (GER)
[WC] Shuai Peng (CHN) - Shuai Zhang (CHN)
Yanina Wickmayer (BEL) - Shelby Rogers (USA)
Bye - [7] Carla Suarez Navarro (ESP)

[3] Simona Halep (ROU) - bye
Irina-Camelia Begu (ROU) - [Q] Elizaveta Kulichkova (RUS)
SaiSai Zheng (CHN) - Yaroslava Shvedova (KAZ)
Monica Puig (PUR) - [13] Roberta Vinci (ITA)

[12] Timea Bacsinszky (SUI) - [Q] Louisa Chirico (USA)
[Q] Daria Kasatkina (RUS) - [Q] Julia Goerges (GER)
Mirjana Lucic-Baroni (CRO) - Caroline Garcia (FRA)
bye - [8] Madison Keys (USA)

[6] Venus Williams (USA) - bye
Yulia Putintseva (KAZ) - Anastasia Sevastova (LAT)
[Q] Heather Watson (GBR) - Madison Brengle (USA)
Belinda Bencic (SUI) - [9] Svetlana Kuznetsova (RUS)

[16] Samantha Stosur (AUS) - Caroline Wozniacki (DEN)
[Q] Katerina Siniakova (CZE) - Timea Babos (HUN)
Sabine Lisicki (GER) - Ekaterina Makarova (RUS)
bye - [4] Agnieszka Radwańska (POL)

[5] Karolina Pliskova (CZE) - bye
Varvara Lepchenko (USA) - Lucie Safarova (CZE)
Danka Kovinic (MNE) - Laura Siegemund (GER)
[Q] - [10] Dominika Cibulkova (SVK)

[15] Anastasia Pavlyuchenkova (RUS) - Misaki Doi (JPN)
Sara Errani (ITA) - Barbora Strycova (CZE)
Jelena Jankovic (SRB) - Daria Gavrilova (AUS)
bye - [2] Garbine Muguruza (ESP)

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 wrz 2016, 16:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11317
Kolejna klęska Muguruzy, tym razem z Jankovic. Oglądałem tylko końcówkę, więc nie mam co mędrkować na temat meczu, ale bardzo proste błędy robiła Hiszpanka (zwłaszcza z bh), śpieszyła się, kończyła niedbale. Dobrze Jej Sumyk radził, by spróbowała przebić czasem jedną piłkę więcej, by mieć jeszcze lepszą pozycję do winnera, ale nie udawało się tego wcielić w życie. Najprostsze i najbardziej charakterystyczne schematy u Gabi nie działają, w tb (do którego doprowadziła w ostatniej chwili wykorzystując pasywność Serbki) sadziła takie babole, że amator może zagrałby lepiej, a Jej mina mówiła coś w stylu "Boże to moje ręce tak poprowadziły tą rakietę, to ja tak zagrałam?". Wszystko się rozsypało, oby Sam dał radę i dostał szansę to poukładać.

Ten kryzys jest nie tylko fizyczno-sportowy, ale też mentalny, ewidentnie Hiszpanka nie może się otrząsnąć po wygraniu RG. Nowy sezon to powinien być taki twardy reset z motywacją, świeżością, energią. Oby Ona chciała tego tak samo jak ja :D.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 wrz 2016, 15:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11317
Poległa nasza polska duma z Kuznietsovą i nasunął mi się (pewnie nie nowy) wniosek. Zarówno w tym meczu, jak i w tym z Wozniacki w Tokio Agnieszce brakowało tego przysłowiowego drugiego oddechu. Nawet dość często oglądam Jej mecze (jak na zawodniczkę, której jakoś gorąco nie kibicuję) i wielokrotnie było widać, że kiedy Radwańska zaczyna płynąć to nie ma już ratunku. Nie ma tego kondycyjnego rezerwuaru, ale jest to w mojej opinii sprawa mentalna. Taka Wozniacki przykładowo wielokrotnie miewała w meczach momenty zapaści fizyczno-mentalnych, ale wracała. Jak Agę dopada coś takiego to jest 9/10 szans, że już się nie pozbiera. Dziś od 2-2 w trzecim było słychać w głosie Lewandowskiego, że raczej ten mecz ucieka i nic z tego nie będzie i to się sprawdziło.

Żeby oddać honor to wspomnę, że rundę wcześniej Polka wzięła rewanż na Caro. Słabo, erratycznie zagrała Dunka, a do tego bolał Ją kark (3 razy był lekarz na korcie). To nie był długi mecz także raczej nie rzutował na postawę Polki dziś. Jasne, że jest zmęczona po Tokio i to ma wpływ, ale to nie jest pierwszy przypadek gdy decider nie kończy się dla Agi za dobrze, a i walki w nim niewiele.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 wrz 2016, 15:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Jak zmęczona po Tokio? Miała tam wolną rundę, ostatni mecz zagrała w sobotę, wcześniej miała łatwiutkie spotkanie z Puig i trzysetówkę ze Strycovą. W Wuhan znów wolna runda i dwa spacerki w drodze do ćwierćfinału. Tu nawet Jack Sock nie zdążyłby się zmęczyć.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2016, 11:45 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Chyba musiała Kvitova złapać rytm pod koniec turnieju, patrząc na wyniki ostatnich dwóch meczów.

Ale mimo wszystko najlepszym podsumowaniem imprezy będzie ten obrazek:

Obrazek

Jeszcze więcej WTA w Azji proponuję. :ok:

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2016, 11:46 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60175
Lokalizacja: Warszawa
A o zakazie stadionowym nie pomyślałeś?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2016, 12:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7025
Koszmarny ten strój Czeszki, naprawdę.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2016, 12:22 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60175
Lokalizacja: Warszawa
Mario pisze:
Chyba musiała Kvitova złapać rytm pod koniec turnieju, patrząc na wyniki ostatnich dwóch meczów.


Oglądałem wczorajszy mecz z Halep i Czeszka grała koncert. Mogłaby się załapać do WTA Championships, bo szkoda takiej zawodniczki w takim gazie.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2016, 12:27 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Może być ciężko, bo 600 punktów do odrobienia, a z poważnych turniejów to został jeden, w dodatku musiałaby pograć 2 tygodnie na pełnych obrotach...

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 paź 2016, 11:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11317
DRABINKA PEKINU:

Angelique Kerber (Niemcy, 1) - Q
Barbora Strycova (Czechy) - Laura Siegemund (Niemcy)
Mirjana Lucić-Baroni (Chorwacja) - Sabine Lisicki (Niemcy, WC)
Q - Elina Switolina (Ukraina, 16)
Timea Bacsinszky (Szwajcaria, 12) - Q
Christina McHale (USA) - Daria Gawriłowa (Australia)
Caroline Garcia (Francja) - Q
Shuai Peng (Chiny, WC) - Venus Williams (USA, 6)

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Qiang Wang (Chiny, WC)
Elena Vesnina (Rosja) - Ekaterina Makarova (Rosja)
Caroline Wozniacki (Dania) - Coco Vandeweghe (USA)
Saisai Zheng (Chiny) - Roberta Vinci (Włochy, 13)
Dominika Cibulkova (Słowacja, 10) wolny los
Alize Cornet (Francja) - Shelby Rogers (USA)
Annika Beck (Niemcy) - Belinda Bencić (Szwajcaria)
Yaroslava Shvedova (Kazachstan) - Carla Suarez (Hiszpania, 7)

Karolina Pliskova (Czechy, 5) - Lucie Safarova (Czechy)
Q - Daria Kasatkina (Rosja)
Danka Kovinić (Czarnogóra) - Timea Babos (Węgry)
Anastasija Sevastova (Łotwa) - Johanna Konta (Wielka Brytania, 11)
Anastasia Pavlyuchenkova (Rosja, 15) - Q
Samantha Stosur (Australia) - Shuai Zhang (Chiny)
Monica Puig (Portoryko) - Yanina Wickmayer (Belgia)
Wolny los - Simona Halep (Rumunia, 4)

Madison Keys (USA,8) - Ying-Ying Duan (Chiny, WC)
Kristina Mladenović (Francja) - Jelena Janković (Serbia)
Q - Misaki Doi (Japonia)
Wolny los - Svetlana Kuznetsova (Rosja, 9)
Petra Kvitova (Czechy, 14) wolny los
Q - Madison Brengle (USA)
Jelena Ostapenko (Łotwa) - Julia Putincewa (Kazachstan)
Irina Begu (Rumunia) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 2)

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 paź 2016, 9:56 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Dobry mecz uroczej Ukrainki, returnem pięknie ustawiala sobie wymiany. Nawet w tych długich, na wyniszczenie nie pękała i większość zapisywala na swoje konto. Teraz Daria, powinna spokojnie opanować sytuację.


Konta znów na pełnym dystansie z Pliskova, ciekawe czy jednak pierwszy raz bedzie w stanie przechylic szalę na swoją stronę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 paź 2016, 22:20 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13201
I co, Lucas, łyso Ci teraz po dzisiejszym meczu? Życie karze za niekibicowanie Polakom.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 paź 2016, 22:26 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60175
Lokalizacja: Warszawa
Barty, nie śmiej się z łysych. Zobaczysz jak kiedyś i Tobie zacznie się przerzedzać czupryna.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 paź 2016, 0:20 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13201
Muszę stwierdzić, że już zaczęła. Geny po ojcu nie nastrajają optymistycznie.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 paź 2016, 11:09 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Brawo Madison, liczę na tytuł.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 paź 2016, 21:44 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Wygrywając jutro praktycznie zapewni sobie udział w turnieju mistrzyń, a ja mam wrażenie, że ona w tym roku nie zagrała nawet na 70% aktualnych możliwości. Nieźle.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY