mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 kwie 2018, 8:46

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 197 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 10:59 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 11829
Coco faworytką buków w 1/2. :o

Ostatnio 3 Amerykanki w półfinałach szlema widzieliśmy na Us Open 2002.

_________________
Tytuły (14):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 11:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 23:11
Posty: 948
Barty pisze:
Coco faworytką buków w 1/2. :o

Sądząc po skrótach meczu z Muguruzą, to potencjał Amerykanki dosłownie eksplodował w tym turnieju. Backhand Clijsters, z prawej strony i znad głowy trochę przypomina Molik a do tego świetne nastawienie do gry.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 11:10 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 11829
Może będzie z nią podobnie, jak z Wawrinką, późno wystrzeli. Szkoda, że nie załapał się na to Synówka (podobno nie dostał pozwolenia na dalszą pracę w USA 2 lata temu, stąd rozstanie).

_________________
Tytuły (14):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 11:53 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Mialem dwa overy zagrane w dublu, po pierwszym secie przelaczylem chwilę na Nba, po 15 minutach wracam licząc na jakieś 2:2, a tu 5:0. 13 BPointow w tak krótkim meczu, z dobrze serwująca przecież Hiszpanka, świadczy że doskonale się tu czuje Coco. Liczę na finał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 11:58 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22292
Chyba szykuje się powrót do przeszłości. Siostrzany finał u kobiet i Fedal u mężczyzn. :D

_________________
MTT bilans finałów (8-10)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 12:09 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14203
Bardzo kibicuje Venus. Jak wygrają Serana i Nadal, to chyba moje dalsze zainteresowanie tym sportem nie będzie miało większego sensu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 12:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 10677
Wyniik meczu Muguruzy wygląda fatalnie, ale nie szło tam więcej zrobić. Po tym jak Hiszpanka przegrała podanie podwójnym w pierwszym secie Amerykanka zaczęła mentalnie dominować na korcie, dokładając do tego doskonały tenis. Nie było cienia wątpliwości u Coco, mimo tego, że lała "moją" zawodniczkę nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobało. Naprawdę doskonały występ CV, niby Gabi mogła lepiej zagrać kilka piłek, ale Jej gra była dziś całkiem niezła. Po prostu trafiła na lepszą i przegrała. Tak to chyba powinno wyglądać, niczego nie żałuje Coco, zdecydowanie sobie zasłużyła na ten SF.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 13:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 5463
Coco chwali się że dostała w dzieciństwie autograf od Venus. Co one wszystkie mają z tymi siostrami? Nie żebym czegoś siostrom żałował, szczególnie starszej, ale jak wygląda mecz z idolem można było podziwiać dzisiaj. Mam nadzieję że tak Konta jak i Coco jednak się postawią. Przy czym ta pierwsza skutecznie.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 13:07 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22292
Biorąc pod uwagę, że między nimi jest kilkanaście lat różnicy, to chyba nie ma co się dziwić.

_________________
MTT bilans finałów (8-10)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 13:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 5463
Cytuj:
Była już wspaniałą zawodniczką, kiedy poprosiłam ją o autograf. Możliwość gry z tak niewiarygodną tenisistką i przyszłą członkinią Galerii Sław jak Venus w turnieju wielkoszlemowym to dla mnie prawdziwe szaleństwo. Nie znajduję słów, aby to opisać
Śmierdzi hołdem lennym na kilometr. Choć oczywiście tak Konta jak i Coco mają dużo większe szanse, niż dzisiaj miał niemiecki moskwianin.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 13:39 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22292
Pierwszy set przespany (plus dobra gra Australijek), ale później łatwo poszło. Znowu kombinowały z ustawieniami, zaczęły klasycznie, później wróciły do tego ostatnio testowanego, co niespodziewanie wyglądało dużo lepiej.

W przypadku zwycięstwa w całym turnieju Kiki zostaje liderką rankingu (Caro będzie miała tyle samo pkt, więc muszę sprawdzić skąd taka kolejność), więc tym bardziej jest o co grać.

_________________
MTT bilans finałów (8-10)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sty 2017, 16:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 10677
VANDEWEGHE VAULTS PAST MUGURUZA, INTO MAIDEN SLAM SF IN MELBOURNE

Spoiler:


http://www.wtatennis.com/news/article/6 ... -melbourne

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 sty 2017, 6:08 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Zła taktyka Brytyjki+ Serena na wyższych obrotach niż ze Strycova i w efekcie dość jednostronny mecz,. Szkoda że tak szybko oddała przewagę breaka w drugiej partii, po tym jak udało się wykorzystać słabszy moment Sereny w tym meczu. O finał z Lucic, co jest duża sensacja. Zawiodła na całej linii Karolina, do tego coś tam jej dolegało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 2:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 5463
Hankmoody pisze:
Zła taktyka Brytyjki+ Serena na wyższych obrotach niż ze Strycova i w efekcie dość jednostronny mecz,. Szkoda że tak szybko oddała przewagę breaka w drugiej partii, po tym jak udało się wykorzystać słabszy moment Sereny w tym meczu. O finał z Lucic, co jest duża sensacja. Zawiodła na całej linii Karolina, do tego coś tam jej dolegało.
O podejściu do grania z idolem już było, na razie gładkie 0-2. Jeżeli w przeciwieństwie do Mischy i Konty Coco wyjdzie wygrać, a nie zagrać to szanse ma. Pisiulka już usprawiedliwiona przez Sakowicz. Synówka nie zdążył jej zaorać, bo chyba reklamy weszły. Ale mogę się mylić bo przysypiałem.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 2:37 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
lake pisze:
Hankmoody pisze:
Pisiulka już usprawiedliwiona przez Sakowicz.

Jakie to było żenujące. Sekunda nie zdążyła upłynąć od słów "gem, set, mecz" a ta już o Radwańskiej nawijała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 7:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 23:11
Posty: 948
Boże, jak ona się cieszyła :)
Venus, jeszcze jeden. Chociaż nawet jak się nie uda, to i tak wyczyn wspaniały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 12:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 10677
Piękna radość Venus i bardzo dobry mecz w Jej wykonaniu. Znam też to gorsze oblicze starszej z sióstr, ale dziś go wcale nie było. Znakomite serwisy, ofensywana gra, nie oddała pola tenisowa babcia, a z Coco nie jesr to takie proste. Nieco skwaszona była młodsza Amerykanka po spotkaniu, niby miała dużo bp, ale niewiele mozna było przy nich zrobić. W ostatnim gemie trochę spuchła, ale to niewiele zmienia, bardzo mocna była dziś VW. Oby miała jeszcze coś w baku na finał, bo komentatorzy znów powiedzą, że się siostrze oddała (nie zakładam, że Serena przegra, jak już Venus jest w finale to i Ona musi się sprężyć).

Edit:Widzę, że Serena gładko, fajnie :)

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 12:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9178
Lokalizacja: Bydgoszcz
Taki powrót do historii. Venus ostatni raz wygrała z Sereną w WS 9 temu podczas Wimbledonu 2008, dawno. W finale będę jej kibicował.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 13:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 23:11
Posty: 948
Lleyton pisze:
Taki powrót do historii. Venus ostatni raz wygrała z Sereną w WS 9 temu podczas Wimbledonu 2008, dawno.

A to całkiem dobry finał jak na dwusetówkę był. Chociaż mój osobisty faworyt, mecz po którym "na dobre" zacząłem kibicować Venus, to oczywiście finał Wimbledonu 2005. Wciąż czasem odpalam w niedzielne popołudnie i nie wiem czy bardziej cieszę się z wygranej Williams, czy rozpaczam po porażce Davenport.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2017, 14:13 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14203
Wielka szkoda, że Serena pewnie ukradnie show i przykryje wyczyn siostry. Można i nawet trzeba jechać po tej bandzie niemot, która do tego dopuściła, ale jednak wyczyn Venus to jest coś niebywałego i historycznego. Nie lubię tego pisać, wiem że to tak nie działa, ale jej się ten tytuł po prostu należy i tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 197 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY