mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 18 cze 2018, 15:17

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 22 kwie 2014, 8:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 11:59
Posty: 4006
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Sympatie: Radwańska, Ivanovic (kolejność nieprzypadkowa, figura Agi wygrywa życie), Cornet (ładnie się denerwuje na korcie :P )

Antypatie: Williams (nosorożec, a na ostatnim finale USO i pawian...), Sharapova (CBC), wszystkie brzydkie bezpłciowce, które (a może którzy...) skutecznie mnie odpychają od WTA...


PS Proszę traktować ten post z lekkim przymrużeniem oka. :P

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 kwie 2014, 11:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2013, 23:07
Posty: 241
Sympatie: Petković, Bacsinszky, Birnerova, Krajicek, Date Krumm, Keys, Putintseva, Tomljanović, Konjuh, Vekić.

Antypatie: Radwańskie, Vandeweghe, Davis, Goerges, Giorgi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 sie 2014, 20:02 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58784
Lokalizacja: Warszawa
Nie zapomniałeś o kimś?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 21:17 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5257
Lokalizacja: Warszawa
Advantage pisze:
Dziewczyna ma możliwości, by pokonać każdą przeciwniczkę, a przecież jest młoda i jej kariera tak naprawdę jeszcze się nie zaczęła, może poprawić całą masę rzeczy.


Trochę jest do poprawienia. Poruszanie się, obrona, gra miękka, gra rotacjami, siatka... Choć z drugiej strony nie są to aż tak ziejące dziury jak u Bouchard czy Muguruzy a przy jej stylu, wystarczy, że doprowadzi je do przyzwoitego/niezłego poziomu.
Ale tak ogólnie tenisistka i dziewczyna wdzięczna, dla mnie zdecydowanie na plus. Głównie ze względu na tę swobodę uderzeń i właśnie bezkompromisowy styl... No przebijaczki się z niej nie da zrobić. :) Niestety, z tym zdrowiem nie wierzę w wiele więcej niż pojedynczy WS, kilka dużych występów, zapamiętywalnych meczów. Choć z drugiej strony, czy to tak mało? :)

Co do moich faworytek... Wiadomo, że Martina i tyle w temacie. Ale opisywać nie będę, bo nieopisywalne ma to, do siebie, że się go nie opisuje... :) Poza tym o jej urodzie najlepiej świadczą jej zdjęcia, a o tenisie - nagrane mecze, więc tam też odsyłam. :D
Sporo mam faworytek, część duża od dawna sobie dokumentnie marnuje kariery, które mogły być świetnymi (Flipkens, Rybarikova itp.). Natomiast parę słów na temat największej fascynacji tenisowej ostatnich lat u mnie. Chodzi rzecz jasna o Elinę Switolinę. Jedyna osoba z obu tourów, która by mnie zaintrygowała na tyle, by można było w przyszłości liczyć na oddanie wręcz fanatyczne z mojej strony. :) W jej tenisie podoba mi się... właściwie wszystko. :D Niby to baseline, ale szalenie urozmaicony. W dziedzinie gry z koncowej trudno już o większą różnorodność, a przecież siatka też nie jest dla niej, w przeciwieństwie do paru dużo większych gwiazdek młodego pokolenia, abstrakcją. Bardzo fajna technika, czysta, płynna, ale też "własna" i charakterystyczna. Piękne mieszanie temp, szalenie swobodna gra rotacjami - slice, topspin, lift, czop, gra płaska - żadne nie stanowi dla niej tajemnicy. Kolejny plus za bardzo duży potencjał taktyczny - znakomicie dobiera rozwiązania do sytuacji, jej gra jest bardzo intrygująco zawieszona pomiędzy defensywą a atakiem, bardzo niejednoznaczna. Też niemały potencjał na returnie, bardzo, bardzo dobra antycypacja.
No i ma "to coś", czego nazwać nie umiem a co mnie do niej niesamowicie wręcz przyciąga. Wypada na korcie jakoś tak hipnotyzująco, niby gra lekko nonszalancko i od niechcenia, a jednak wszystko w jej tenisie jakoś tak ładnie płynie, aż się chce oglądać i oglądać... Zachowania - czasem kontrowersyjne, ale mnie to absolutnie nie przeszkadza - dzięki temu wypada bardzo naturalnie i widać, że ma charakter. Dopóki nie robi totalnej wiochy, jest dobrze. :D Obraża się też bardzo wdzięcznie i pociągająco. hahaha No i ta uroda -bardzo w moim typie. :D
Oczywiście - minusy jakieś są, ale tu zdecydowanie przesłaniają je plusy. Bywa mocno chimeryczna, miewa straszne mielizny. Jej tenis jest też trudny do "poukładania" - naturalny minus wielowymiarowości stylu. No i ten serwis... Ale myślę, że jak będzie w formie, będzie umiała to w miarę skutecznie zamaskować nawet na najwyższym poziomie. Poza tym Dementiewej całe lata bardzo kibicowałem, więc zdążyłem się przyzwyczaić. :D
Reasumując - uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! :D Jedyna postać obecnie, która mnie bardzo "odmładza" jako kibica i jedyna, która ma szanse dołączyć kiedyś do mojego żelaznego zestawu takich all-time favourites, z Martiną i Kim na czele. Byle mi ją kontuzje omijały i byle mi jakąś celebrytką nie została, bo się poważnie obrażę. :D

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 11:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11094
Może też kiedyś napiszę takie wypracowanie, a na razie powiem, że bardzo fajnie się czytało Wasze refleksje. Chyba jednak wolę napalonego kibica, od suchego eksperta ze szkiełkiem i okiem. To wspaniale, Adventage, że udało Ci się poznać Laurę osobiście, ja chyba zapomniałbym jak się mówi po angielsku w takiej sytuacji. Samą tenisistkę oglądałem kilka razy, wrażenie wizualne bardzo przyjemne, do tego moja ulubiona lewa ręka. Avatar Laury jet odwzorowany w Virtua Tennis, parę spotkań nią rozegrałem. Życzę Brytyjce dużo zdrowia i dużo tytułów, byś także Ty mógł się nimi cieszyć.

Svitolina jakoś mnie omijała, więc niestety dużo nie dodam :)

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 12:32 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5257
Lokalizacja: Warszawa
Lucas pisze:
Chyba jednak wolę napalonego kibica, od suchego eksperta ze szkiełkiem i okiem.


Jedno z drugim może, a nawet powinno się płynnie łączyć. Zachwycanie się grą swojego faworyta to świetny stymulator nie tylko doznań emocjonalnych, ale i intelektualnych a analiza gry może dostarczać frajdy nie mniejszej niż zaciskanie kciuków i nerwowe liczenie punktów. Zwłaszcza w sporcie tak skomplikowanym technicznie/taktycznie jak tenis.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 12:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14429
Popieram. A jak faworytka dobrze wygląda, to już w ogóle :D

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-8):

2018: Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 13:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11094
Jacques D. pisze:
Jedno z drugim może, a nawet powinno się płynnie łączyć. Zachwycanie się grą swojego faworyta to świetny stymulator nie tylko doznań emocjonalnych, ale i intelektualnych a analiza gry może dostarczać frajdy nie mniejszej niż zaciskanie kciuków i nerwowe liczenie punktów. Zwłaszcza w sporcie tak skomplikowanym technicznie/taktycznie jak tenis.


Oczywiście, że tak, nie można nie zgadzać się z tym co piszesz i podpiszę się pod tym rękami i nogami. Po prostu miło było zobaczyć, że jest jeszcze w fanach tenisa sporo pasji i takiego pozytywnego wariactwa. W każdej dyscyplinie mamy grono zgrzybiałych specjalistów, którzy siedzą i na wszystko narzekają. Wy poza tym, ze potraficie świetnie analizować grę, umiecie się też nią cieszyć. Wielu tego brakuje i sport, który kiedyś kochali powszednieje i brzydnie, zmuszając Nas widzów do słuchania na antenie ględzenia i wybrzydzania 24/7. Oczywiście, że nie można patrzeć na dyscyplinę przez różowe okulary i trzeba wskazywać luki i błędy, ale nie powinno to zamieniać się w wybujałe malkontenctwo.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 cze 2016, 10:22 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5257
Lokalizacja: Warszawa
Moja fascynacja osobą Kiki, jej techniką, inteligencją w grze i podejściem do tenisa przybiera coraz niebezpieczniejsze rozmiary. Jestem świadom jej mankamentów, ale w obliczu zalet mało mi one zawadzają. :) Elino, strzeż się!

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY