mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 maja 2018, 12:42

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 17:53 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
DUN I LOVE pisze:
Rroggerr pisze:
Czyli David Ferrer to teraz Cristiano? :D


Nie, nawiązuję do wpisu Hanka, gdzie wymienił gamę długowiecznych piłkarzy, stawiając ich ponad Il Fenomeno.

Cris nie może być Ferrerem ze względu na osiągnięcia.

No to w takim razie grubas, to co najwyżej Safin. Chociaż Ruska akurat lubiłem, a fana transwestytów niekoniecznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 17:55 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Jestem skłonny zgodzić się, że w peaku Ronaldinho czy Ronaldo byli trochę lepsi od Cristiano, ale nie z założeniem, że byli ''lepsi'' ogólnie - bo, jak wyżej, jakbyście byli prezesami klubu, i mogli na całą karierę wziąć Ronaldo, Ronaldinho i Cristiano, to byście bez zastanowienia wzięli tego ostatniego. Więc chyba jednak długowieczność ma duże znaczenie, nie sądzicie?


Czy ktoś z nas jest Prezesem klubu?

Ja jestem Polakiem i wolałbym, żeby Lewy dał nam Mistrzostwo Świata kosztem tych wszystkich bramek w Bayernie. Gdybym był Argentyńczykiem, oddałbym wszystkie bramki Messiego w Barcelonie za jedno złoto reprezentacyjne. Będąc Brazylijczykiem miałbym gdzieś, co Ronaldo robi w klubach (mógłby grać nawet w Spartaku Moskwa), miałby dla mnie status Boga za MŚ, Copa America, Puchary Konfederacji (tutaj przesadzam), gdzie był absolutnie decydujący i oprócz złotych medali przywiózł do kraju tytuły króla strzelców.

Długowieczność ma znaczenie, ale w przypadku porównania Ronaldo z CR/Messim, a nie Van Nisterlooyem czy Szewczenką. Np. Scholes przez 15(?) lat gry wygrał 2 razy LM, dorzucuł kilka Mistrzostw Anglii i czy to jest argument za tym, że jest lepszy od Brazylijczyków, którym z gabloty wysypują się złote medale na mundialu i tysiące dyplomów za osiągnięcia indywidualne podczas tychże turniejów? Nie sądzę.

Ja doskonale pamiętam czasy jak Ronaldo eksplodował w Barcelonie - zmienił totalnie wyobrażenie ludzi na temat środkowych napastników - ne był typowym lisem pola karnego, który stoi przy słupku i czeka na dostawienie nogi. Zobaczyliśmy zabójczo szybkiego zawodnika z kapitalnym dryblingiem, nienaganną techniką użytkową, obiema nogami na tym samym poziomie (to wtedy było coś jeżeli chodzi o snajperów), który chętnie cofa się przed pole karne, a nawet potrafi strzelić z dystansu, podać i - o zgrozo - rozegrać piłkę.

Dziś norma, wtedy rewolucja.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 17:55 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Kiefer pisze:
Jeszcze daj semi Brazylia - Holandia 1:1, choć mi w pamięci zapadł przede wszystkim jedna z jego akcji, ależ miał speed...

Internety...

https://m.youtube.com/watch?v=AWy8Iga2Id8

https://www.youtube.com/watch?v=V-5j2k6yTyo
dla mnie lepiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 17:59 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Hankmoody pisze:


To samo, tylko że do szybkości dorzucam drybling:
https://www.youtube.com/watch?v=qE774yQX6uQ

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:02 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 1170
No dla ciebie to Raul, Van Nistelrooy itp...
Ronaldo grał na najwyższym poziomie kilka lat, został wybrany trzy razy najlepszym piłkarzem świata, jego siła polegała na tym, że rozegrał kilka wybitnych sezonów, zdominował mundial i zaliczył chyba największy powrót w historii futbolu, mógł po mundialu w Korei równie dobrze zawiesić buty na kołku i i tak byłby jednym z najlepszych w historii. To chyba fani Barcelony kiedy wybierali najlepszych piłkarzy w historii klubu za raptem jeden rok wybierali również Ronaldo, więc chyba dostrzegli jego talent jednak.


Ostatnio zmieniony 09 gru 2017, 18:03 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:02 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6741
DUN I LOVE pisze:
Cris nie może być Ferrerem ze względu na osiągnięcia.

A ze względu na zupełnie inną klasę sportową nie? :)

No, tak jak pisałem, do momentu, gdy Ronaldo nie stracił 3 lat w Interze to był być może GOAT (ale to dalej "tylko" MŚ gdzie wyszedł półżywy na finał i dwa grube sezony ligowe), potem - a oglądałem go regularnie w Realu - to był mniej więcej poziom Lewego, wciąż świetny gracz, ale wielkich jego występów w Madrycie pamiętam ze dwa. Można się zastanawiać co by było gdyby był atletą (bez kontuzji całą karierę) z podejściem Cristiano, pewnie skończyłby jako najlepszy piłkarz w historii, ale to jest równie istotny komponent ''klasy sportowej'' co sam talent, o czym wielokrotnie śledząc sport się przekonujemy, a czego relatywizowania nigdy nie rozumiem.

Argument z ''prezesem klubu'' to tylko próba racjonalizowania i obiektywizowania tej rozmowy, bo ten wpis Hanka to chyba jednak jakieś prowo. :D O ile pewnie można bronić tezę, że np. Ronaldinho był bardziej utalentowany niż Cristiano, o tyle całokształt tego porównania jest bezdyskusyjny, bo jednak pisanie o jednym z najlepszych strzelców w historii futbolu jako rzemieślniku to chyba jakaś przeginka.

Z Ronaldo to bardziej skomplikowana kwestia, bo jednak na dwóch MŚ był graczem turnieju, ale jak stawiamy Ronaldo nad Cristiano, to i nad Messiego, a z tym trudno byłoby mi się zgodzić, bo jednak Leo to (niestety) GOAT.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Ostatnio zmieniony 09 gru 2017, 18:07 przez Rroggerr, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
DUN I LOVE pisze:
Cris nie może być Ferrerem ze względu na osiągnięcia.

A ze względu na zupełnie inną klasę sportową nie? :)


Jak najbardziej.

Ja od zawsze stawiałem CR w gronie największych, długo uważałem tylko, że jego rywalizacja z Messim to wyżyny marketingi i że La Pulga to jednak piłkarz z innego wymiaru. Ostatnio, kiedy Messi stał się synonimem porażki, trochę przetarłem szkła w okularach. ;-)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:07 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Bronicie nieudolnie tego głąba, a nawet nie potraficie wyciągnąć jego najładniejszej bramki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:09 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Dla mnie majstersztyk z finału Pucharu Konfederacji jednak, gdzie chyba przy 2. golu przednio wydymał obrońcę. Muszę poszukać.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5727
Od kiedy Messi jest synonimem porażki?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:12 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 1170
Hankmoody pisze:
Bronicie nieudolnie tego głąba, a nawet nie potraficie wyciągnąć jego najładniejszej bramki.


Wrzucałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:14 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Emu pisze:
Od kiedy Messi jest synonimem porażki?


Od finał Copa America 2015? Nie wiem, czy był kluczowy w jakimkolwiek ważnym meczu od tamtej pory (pewnie nawiążesz do Gran Derbi z wiosny, ale jak się okazało nie miało ono żadnego znaczenia).

Messi, pod tym względem, jest trochę jak Federer - wagon pucharów i coraz dłuższa lista przykrych porażek.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:15 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Kiefer pisze:
Hankmoody pisze:
Bronicie nieudolnie tego głąba, a nawet nie potraficie wyciągnąć jego najładniejszej bramki.


Wrzucałem.

To zwracam honor.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5727
DUN I LOVE pisze:
Emu pisze:
Od kiedy Messi jest synonimem porażki?


Od finał Copa America 2015? Nie wiem, czy był kluczowy w jakimkolwiek ważnym meczu od tamtej pory (pewnie nawiążesz do Gran Derbi z wiosny, ale jak się okazało nie miało ono żadnego znaczenia).

Messi, pod tym względem, jest trochę jak Federer - wagon pucharów i coraz dłuższa lista przykrych porażek.


To on gra sam? :D
Zawalony jeden finał Copa America to nie jest długa lista.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:20 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 1170
Rroggerr pisze:
Z Ronaldo to bardziej skomplikowana kwestia, bo jednak na dwóch MŚ był graczem turnieju, ale jak stawiamy Ronaldo nad Cristiano, to i nad Messiego, a z tym trudno byłoby mi się zgodzić, bo jednak Leo to (niestety) GOAT.


Messi jeśli chodzi o szczyt formy jest na poziomie Ronaldo, ale jednak dużo więcej lat na szczycie, więc trudno tutaj wskazać wyższość Brazylijczyka nad Messim. W przypadku porównania z Cristiano, Brazylijczyk piłkarsko był lepszy, bardziej utalentowany, ale nie miał takiego charakteru, no i jego kariera została naznaczona kontuzjami. Cristiano Ronaldo z kolei wykorzystał 100%, za nim zdecydowanie przemawia ilość lat grania na najwyższym poziomie i nie da się tego kwestionować, niespotykana ambicja i dążenie do doskonałości. Ronaldo z kolei był po prostu złotym dzieckiem co się urodził z piłką przy nodze, w wieku 19-20 lat już zyskiwał status króla, w wieku 22 miał misje poprowadzić poprowadzić Brazylię do złota, spełnił ją dopiero cztery lata później, podobnie zresztą jak Maradona. Jak ktoś więc nie dostrzegał talentu Ronaldo i jego legendy to w temacie piłki jest zwyczajnie zwykłym dyletantem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 18:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
Padło nazwisko Rivaldo gdzieś wyżej - to z kolei chyba najbardziej niedoceniany piłkarz naszych czasów. Pechowiec, bo trafił do bardzo słabej Barcy z tonami szrotu w składzie. Szkoda, bo w optymalnym otoczeniu jego "clutchyzm" byłby nieoceniony.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 gru 2017, 19:21 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 1170
DUN I LOVE pisze:
Padło nazwisko Rivaldo gdzieś wyżej - to z kolei chyba najbardziej niedoceniany piłkarz naszych czasów. Pechowiec, bo trafił do bardzo słabej Barcy z tonami szrotu w składzie. Szkoda, bo w optymalnym otoczeniu jego "clutchyzm" byłby nieoceniony.


Sam często o nim zapominam, jak myślę o najlepszych napastnikachbtamtej ery to oczywiście Ronaldo, a dalej moim zdaniem Henry i Shevchenko, a Rivaldo w prime time był chyba lepszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 gru 2017, 21:11 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 12262
Rivaldo: Gdybym grał w tych czasach, walczyłbym z Messim i Cristiano o Złotą Piłkę


Spoiler:


http://www.fcbarca.com/80711-rivaldo-gd ... paign=news

_________________
Tytuły (16):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY