mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 16 sty 2018, 8:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 681 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 35  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 22:38 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Na to wygląda, Jacek. Tym bardziej, że cały czas jest w grze.

Bliżej mi do poglądów Kiefera, ale to i tak jałowa dyskusja. Mnie w zasadzie irytują 2 rzeczy w tym wszystkim:

1) oglądając Hannawalda odnosiłem wrażenie, że jest diabłem wcielonym, że złapał jakąś kosmiczną formę i w zasadzie skacze lepiej niż sam kiedykolwiek mógł przypuszczać; kiedy patrzę tak na Stocha (w niemieckich konkursach, dziś nie oglądałem), odnoszę wrażenie, że on po prostu skacze lepiej od reszty - równo, daleko, ale nie przekracza granic jak to robił Sven; sam Kamil pewnie wymieniłby kilka startów, gdzie był lepiej dysponowany. Hannawald raczej nie, przynajmniej byłoby o to trudno.

2) konkurs w Bischofschofen w 2002 roku był jednym z najlepszych jakie widziałem. Świat czekał, czy Sven udźwignie presję, a Panowie rywale ładowali coraz dalej - Zonta wyskoczył z kapelusza, wartości podbili Kranjec, Hoellwarth, Hautamaeki, 2 razy na poziomie 130m+ skoczył Schmitt. Hannawald nie tylko dotrzymał ich kroku, ale wręcz ich zdeklasował - był tak mocny, że lądował na dwie nogi, ocierał się o wypłaszczenie stoku. W tym roku szanse na konkurs o podobnej dramaturgii są żadne - być może to wina przeliczników, asekuracji Hoffera itp. Nie zmienia to faktu, że jedynym pytaniem jest nie to, czy Kamil wygra czwarty konkurs, a to czy może go w jakikolwiek sposób nie wygrać. Przy Hannawaldzie jednak niewiadoma była do samego końca, mimo że Niemiec był w absolutnym peaku swojej formy, Kamil jest co najwyżej do bólu regularny - na wysokim poziomie, ale nie najwyższym.

Freitag spieprzył sprawę, tak naprawdę zabił cały konkurs - pierwsze 2 zwycięstwa smakowały wybornie, kiedy Kamil ucierał nosa godnemu siebie rywalowi. Dziś to bardziej przypominało triumfy Małysa w Hakubie, gdzie najlepsi albo nie przyjechali, albo byli beznadziejnie dysponowani. Różnica w mojej podjarce jak między ostatnimi AO, a Wimbledonem. Cieszę się, ale po wywrotce Richarda, raczej nie brałem pod uwagę, że Kamil tego nie wygra. Odhaczone i tyle.

Trzeba uczyć się doceniać wartość rywalizacji w sporcie.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 22:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50
Posty: 4861
Napisałby coś o tenisie, a nie o dyscyplinie, która przez cyrk z belkami i punktami za wiatr straciła swój urok.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 22:57 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Cały czas piszę przecież.

AO za pasem. Cierpliwości.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3930
Lokalizacja: Kraków
DUN I LOVE pisze:
Na to wygląda, Jacek. Tym bardziej, że cały czas jest w grze.


Ciekaw jestem z kim byś go zestawił w tym TOP 5. Ale na to jeśli możesz odpowiedz w przeznaczonym do tego temacie (jeśli takowy istnieje). Jak ja się cieszę, że w kolarstwie nie ma dyskusji na temat GOAT :D

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17, Auckland 18
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup & Davis Cup winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:25 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Odpowiadam kilka pięter wyżej w takim razie. ;-)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:26 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13422
Długi, merytoryczny post? Sensowne argumenty? Brak lukrowania rzeczywistości? Kim jesteś i co zrobiłeś z DUN I LOVE?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:29 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Robertinho pisze:
Długi, merytoryczny post? Sensowne argumenty? Brak lukrowania rzeczywistości? Kim jesteś i co zrobiłeś z DUN I LOVE?


Tu Snieżek.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:30 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13422
DUN I LOVE pisze:
Robertinho pisze:
Długi, merytoryczny post? Sensowne argumenty? Brak lukrowania rzeczywistości? Kim jesteś i co zrobiłeś z DUN I LOVE?


Tu Snieżek.

Tu Ryba, wzywam cię Akwarium.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2015, 23:43
Posty: 326
DUN I LOVE pisze:
1) oglądając Hannawalda odnosiłem wrażenie, że jest diabłem wcielonym, że złapał jakąś kosmiczną formę i w zasadzie skacze lepiej niż sam kiedykolwiek mógł przypuszczać; kiedy patrzę tak na Stocha (w niemieckich konkursach, dziś nie oglądałem), odnoszę wrażenie, że on po prostu skacze lepiej od reszty - równo, daleko, ale nie przekracza granic jak to robił Sven; sam Kamil pewnie wymieniłby kilka startów, gdzie był lepiej dysponowany. Hannawald raczej nie, przynajmniej byłoby o to trudno.

Z oczywistych powodów kiedyś go niewidziłem, obecnie mało którego skoczka darzę takim szacunkiem. Dla mnie, przy zachowaniu odpowiednich proporcji, to sportowy przodek Schlierenauera. W najwyższej formie sprawiał wrażenie, że jest nie do zatrzymania. Zastanawiam się nawet kto był mocniejszy w swoim peaku, Małysz czy Hannawald. Małysz napewno miał mocniejsze odbicie, Hannawald był lepszy w powietrzu. Z tamtych czasów zapadła mi nawet w pamięci grafika, gdzie porównywano parabolę lotu obydwóch skoczków. Małysz wybijał się znacznie wyżej, Hannawald leciał bardziej "płasko", niezwykle efektownie to wyglądało. Niemiec mógł wygrać więcej, ale jak spojrzeć na jego osiągniecią, nie prezentują się one nie tak źle jakby mogło się wydawać: mistrzostwo świata w lotach, indywidualne medale IO i MŚ, 18 wygranych konkursów PŚ i czywiście TSC.

Moim zdaniem mocno niedoceniany jest również Hautamaki który w najwyższej formie odlatywał wszystkim. Szkoda, że nie zdobył ani jednego poważnego tytułu, tylko został zapamiętany jako wiecznie drugi i trzeci.

DUN I LOVE pisze:
Kamil jest co najwyżej do bólu regularny - na wysokim poziomie, ale nie najwyższym.

Może wyjdę na hejtera Stocha, ale mam wrażenie że on wyciąga 100%, a może nawet więcej ze swojej kariery. Idealnie trafia z formą, jest bardzo mocny psychicznie i kiedy trzeba bardzo regularny, ale jego przewaga nie robi takiego wrażenia tak jak w przypadku Małysza, Ahonena, Schlierenzauera, Prevca, czy chociażby Hannawalda.


Ostatnio zmieniony 04 sty 2018, 23:51 przez Żilu, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:34 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Robertinho pisze:
Brak lukrowania rzeczywistości?


Jeszcze jedno, to od kilku dni nazywa się inaczej w moim przypadku:

Del Fed pisze:
DUN I LOVE pisze:
A może tenis jest bardziej wyrównany niż nam się wydaje i relatywnie niewiele trzeba

Tylko nie wymyślaj znowu kwadratowego koła. :P Bardziej przemawia już do mnie wersja, że był skacowany.


Aż chyba zapodam do złotych myśli.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sty 2018, 23:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3930
Lokalizacja: Kraków
Żilu pisze:
Może wyjdę na hejtera Stocha, ale mam wrażenie że on wyciąga 100%, a może nawet więcej ze swojej kariery. Idealnie trafia z formą, jest bardzo mocny psychicznie i kiedy trzeba bardzo regularny, ale jego przewaga nie robi takiego wrażenia tak jak w przypadku Małysza, Ahonena, Schlierenzauera, Prevca, czy chocizby Hannawalda.


Właśnie w tym rzecz. Lwią część ze swoich sukcesów Stoch osiągnął dzięki połączeniu forma+psychika. Dlatego przez długi czas trzyma się w czubie. Wielu ze współczesnych skoczków tego nie potrafi. Wystarczy zobaczyć jak Prevc się rozmienił na drobne. Z Krafta też zaczyna powietrze uchodzić.

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17, Auckland 18
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup & Davis Cup winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 0:28 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Żilu pisze:
Z oczywistych powodów kiedyś go nienawidziłem, obecnie mało którego skoczka darzę takim szacunkiem.


Ja tam popłynąłem z hejterstwem i podczas tamtego TCS życzyłem mu upadku. :]

Musiałbym przejrzeć statystyki historyczne w skokach, ale wydaje mi się, że ten dzisiejsze gwiazdki to jednak trochę mniejsza powtarzalność niż tuzy czasów minionych (pierwsza dekada XXI wieku).

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 0:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2015, 23:43
Posty: 326
DUN I LOVE pisze:
Ja tam popłynąłem z hejterstwem i podczas tamtego TCS życzyłem mu upadku. :]

Kto nie życzył mu upadku niech pierwszy rzuci kamieniem. Czy może raczej śnieżką :]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 0:46 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
lake pisze:
Jak konkurencja jest miażdżona to zawsze wygląda słabo więc może skończcie marudzić.


Nieprawda. Warriors 2 lata temu wykręcili rekordowy bilans 73-9, a czysty talent wylewał się z brzegów ligi. Było tak mocno, że nawet mistrzowscy Cavs nie zapobiegli temu ratio, a Thunder w składzie z 1-3 (Durant) i 5-6 (Westbrook) graczem ligi nie byli faworytami do Mistrzostwa.

Curry przechodził sam siebie i ciasne końcówki rozstrzygał tak:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 8:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8336
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie pozostaje nic innego jak jutro wygrać, w 2004/2005 byłem pewien że Ahonen wygra ostatni konkurs ale wyskoczył Hoelli i go zatrzymał. Kamil był raz na podium w Bischo i wygrał było to rok temu, może być różnie. Za to walka od 3-10 będzie bardzo ciekawa.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 10:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 13095
Niemiecka prasa informuje, że Freitaga zabraknie w Bischofshofen. :o

Niemiec nie ma poważnych obrażeń, jednak odczuwa ból po wczorajszym upadku. :/

Niewykluczone, że opuści także loty w Kulm (przyszły weekend), by budować formę na MŚwL, które już za dwa tygodnie. :ok:

_________________
MTT - Tytuły (13)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch


MTT - Finały (9)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 10:21 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Damian pisze:
Niemiecka prasa informuje, że Freitaga zabraknie w Bischofshofen. :o


Wczoraj zaprzepaścił szanse na cokolwiek, nie ma sensu startować, jeżeli coś go boli, a ZIO za pasem.

Kamil powinien zapewnić sobie żółtą koszulkę jutro.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 10:48 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 246
Powiem tak - szkoda. Kiedy pierwszy raz w karierze osiągnął formę predysponującą do wielkich wygranych to zaliczył pechowy upadek, TCS by nie wygrał, ale w kontekście walki o Kryształową kulę sporo traci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 10:54 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 52999
Lokalizacja: Warszawa
Coraz bardziej ten sezon przypomina 2001 w wykonaniu Małysza - tam też Schmitt przygasł w okresie noworocznym i dał się złapać Małyszowi.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 sty 2018, 10:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8336
Lokalizacja: Bydgoszcz
Odpocznie i może MŚWL zgarnie. Taka przerwa wyjdzie mu tylko na dobre, w Kulm Kamil może bardzo dużo punktów nadrobić.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 681 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 35  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY