mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 wrz 2018, 2:38

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 9:02 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62048
Lokalizacja: Warszawa
Cały współczesny sport w pigułce - niby walka, niby zwroty akcji, a na koniec wygrywają ci, co mieli wygrać od początku. :)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 9:31 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 21590
Obrazek
YouTube

Golden State Warriors vs Cleveland Cavaliers

_________________
MTT - Tytuły (15)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 11:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Akurat tym razem wszystko pasuje, bo wynik się zgadza, ale mocno irytujące jest w dzisiejszej koszykówce, że jak coś nie idzie (czytaj rzucanie trójek), to jedynym pomysłem jest rzucanie ich jeszcze więcej. Wczoraj Boston, dzisiaj Houston.

Byle szybko i bezboleśnie teraz, najlepiej żeby jeszcze Curry nie dostał MVP.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 11:41 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62048
Lokalizacja: Warszawa
Mi tam też pasuje (wisi generalnie od kiedy Thunder polegli), ale zwracam tylko uwagę na pewien schemat. Chyba faktycznie ci wymienieni w temacie LM przez Rroggerra herosi są herosami, bo powtarzalność sukcesów lekko osłabia.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 11:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
James przejechał się z problemami po najsłabszym wschodzie w historii (fajny ten run Bostonu, ale to już Nets z początku wieku, czy 76ers Iversona byli mocniejsi), a Warriors z historycznie mocnym rosterem potrzebowali kontuzji Paula, żeby zrobić finały. Chyba jednak nie przesadzajmy.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 12:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2603
Mamy południe, kilka postów po meczu, a jeszcze nikt nie wspomniał o skandalicznym sędziowaniu? Poważnie, Mario?

Może nawet napisałbym coś o samej grze i o tym jakimi dziadami byli Rockets w drugiej połowie, ale po tym co widziałem w nocy jestem zniesmaczony i nie bardzo mi się chce. Zdam tylko w miarę zwięzły raport z gwizdków. Rox mieli +12 na 3:50 przed końcem drugiej kwarty. Wtedy Harden w dwóch kolejnych posiadaniach jest ewidentnie faulowany przy trójkach i nie dostaje szansy na potencjalne 6 punktów. Po drugim faulu Warriors zbierają kartofla (bo Harden dziabnięty w przedramię przy rzucie) odbitego od tablicy, idą z szybkim atakiem i Klay trafia niekontestowaną trójkę. Po wolnych kontry by nie odpalili. W trzeciej kwarcie, przy +9 dla Rox, sędziowie nie zaliczają ewidentnego 3+1 Hardena. Zamiast tego piłka z boku i tylko 2 punkty w posiadaniu. Przy +5 dla Rockets Gordon jest miażdżony przy wjeździe, faulowany dwa razy, nikt nie gwiżdże. +6 Rockets, Curry trafia trójkę po ruchomej zasłonie Bella. Chwilę później Ariza chyba (brak powtórki, nie najlepszy widok) był faulowany przy wjeździe.

Jedyną sytuacją gwizdniętą pod Rockets był faul Draymonda i 2+1 Hardena, gdy Warriors już kontrolowali mecz. Licząc same ewidentne sytuacje, Warriors dostali w prezencie handicap kilkunastu punktów i konsekwentne mordowanie momentum Rockets. Dawno czegoś takiego nie widziałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 12:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 11:59
Posty: 4025
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Czyli Rockets męczyli się przez pół sezonu, aby urwać ten #1 seed i mieć HCA, aby zesrać się w ostatnim kwadransie serii? No pięknie.

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 12:57 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Nie pisałem nic, bo spodziewałem się, że tradycyjnie wbijesz z wyliczanką, z której wyniknie, że w sumie nikt nikogo nie oszukał i wszystko było cacy. Ale jak widzę, taka taktyka zarezerwowana jest tylko na mecze z udziałem LeBrona.

Zresztą, wybacz, ale nie mam zamiaru użalać się nad Jamesem Hardenem, który od lat oszukuje wszystkich i wyłudza gwizdki, że akurat tym razem sędziowie pozwolili pograć trochę ostrzej (w dwie strony, GSW rzucali chyba z 15 wolnych), bo nie chcieli zrobić z najważniejszego meczu sezonu festiwalu rzutów osobistych Jamesa Hardena. Tak samo nie będę miał pretensji do przykładowej zawodniczki WTA, który wybije z rytmu Szarapową, uciekając po przegranym secie do szatni.

I pewnie faktycznie Rockets wyszli na minus przez to sędziowanie (jak zwykle wychodzi drużyna polująca na osobiste, gdy sędziowie są mniej aptekarscy), tylko spokojnie mogli zniwelować tę "stratę", gdyby trafili z 5 trójek w ciągu tych 27 przestrzelonych z rzędu.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 14:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2603
Po tamtym meczu Cavs wrzuciłem swoją wyliczankę z która niestety nikt nie chciał polemizować, więc nie mam zamiaru wracać do tematu. Powiem tylko, że prawdopodobnie zerwałbyś z NBA przy takim jak dziś sędziowaniu na korzyść LeBronów w g7 finałów konfy.

Nie użalam się nad Jamesem Hardenem. Chociaż to trochę oszustwo, również wobec mnie jako kibica, jeśli przez pół roku gwiżdże się komuś mnóstwo niewidocznych fauli (żaden sędzia w tej lidze nie nazywa się Harden), pompuje się go do rozmiarów MVP, bo chce się mieć trochę lepszy produkt, a później dyma się go na wszystkie sposoby w najważniejszym meczu sezonu, być może decydującym o mistrzostwie. Nie wydaje mi się, żeby to było fair tylko dlatego, że nie lubię jakiegoś zawodnika, czy jego stylu. Bardziej szkoda mi P.J Tuckera, w sumie jednego z niewielu kozaków tej serii, która zawiodła jeśli chodzi o poziom. Dzisiaj po prostu jestem rozczarowany koszykówką spod znaku NBA.

Gdzie Ty widziałeś w Rockets drużynę polującą na wolne? Chris Paul niezdolny do gry, prawie połowa ich rzutów to trójki. Nawet ten Harden, który był zafiksowany na rzucanie zza łuku, zaliczył w tym meczu może ćwierć flopa. I nie róbmy sobie żartów. Brak gwizdka przy wpadaniu na zawodnika rzucającego z dystansu, przyzwolenie na klepanie po ramieniu przy rzucie, czy puszczanie ruchomej zasłony, która na dobrą sprawę koszykarskiej zasłony nawet nie przypomina, to nie jest pozwolenie na trochę ostrzejszą grę. To jest zwykłe złodziejstwo z punktów. Warriors mieli 15 FTA, bo na więcej nie zasłużyli.

Kto ma oczy niechaj patrzy.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?time_continue=6&v=aYveyAb6mvU[/youtube]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 14:25 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Nie oglądałem, bo wiem mniej więcej o jakie akcje chodzi, ale tego typu rzeczy pt. bad/missed calls można by stworzyć właściwie po każdym ważniejszym meczu. Poświęciłem kilkadziesiąt sekund i już widzę, że po YT latają podobne filmiki z obu tegorocznych G7 LeBrona.

Rockets - w domyśle Hardena/Gordona, reszta jest tam sprowadzona do czajenia się w rogach i rzucania trójek. Przecież prawie każdy kontakt z piłką wyżej wymienionej dwójki to jakieś pompki, klejenie się do rywala, zmiany tempa itd. Nie mówię, że to źle (jeśli chodzi o Gordona, Harden przegina) i nie mówię tylko o tym spotkaniu, ale tacy zawodnicy zawsze stracą na przyzwoleniu na fizyczną grę.

Ruchome zasłony były, tylko gdyby tak poważnie podejść do zasłon w NBA, to ile byłoby legalnych? 50%?

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 maja 2018, 15:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2603
Nie o to chodzi. Na youtube można znaleźć prawie wszystko. Na przykład jakiś typek zatytułował filmik "Proof nba is rigged game 7 Cavaliers vs celtics" w którym przez półtorej minuty analizuje na super slow motion, czy przypadkiem Tristan Thompson nie zrobił kroków przy dunku na pusty kosz. Nie wiem, może to dla beki, nie wnikam.

Sędziowanie w NBA często jest marne, ale przeważnie złe gwizdki rozkładają się w miarę równo i człowiek przechodzi nad tym do porządku dziennego, bo w meczu jest ~200 posiadań i takie tam. Niestety dzisiaj było inaczej. Złe decyzje i to takie grube, przy punktach albo ewidentnych faulach na FTA, tylko w jedną stronę i sprezentowanie kilkunastu punktów przewagi dla jednej z drużyn. Chyba największy wał w PO od czasów Wade'a 2006 albo nawet Lakers-Kings.

Są zasłony, które nie stoją w całkowitym bezruchu, a są i takie, które przestawiają ludzi i zasłony nie przypominaj. Ta Bella to już mocne przegięcie pały, nawet jak na Warriors wyspecjalizowanych w tym elemencie. Kolejny przykład, tym razem Looney:
http://stats.nba.com/events/?flag=3&CFI ... e&sct=plot


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 maja 2018, 16:25 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... OZtzz_4-OA

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 maja 2018, 21:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 11:59
Posty: 4025
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Wstawka o The Rocku jako prezydencie USA zniszczyła. :D

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 6:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2011, 18:57
Posty: 1354
Na początek Monstrualny (51 punktów na rewelacyjnej skuteczności) LeBron przegrywa w meczu przedłużonym o dogrywke. Czyli krótko mówiąc gorzej być nie mogło. No ale tak to jest jak się ma w swoich szeregach inteligentnego inaczej JR-a.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 10:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15854
Widzę, że raczyska NBA, odwalają Rafole, tj będą się blokować w kręceniu rekordów. Po mistrzowskim trollingu Cavs w rekordowym sezonie GSW, czas na rewanż. :lol:

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 11:41 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Warriors są w tym roku tak beznadziejni, że Cavs z Irvingiem spokojnie by ich pyknęli.

Dobrze, że jakoś się udało i oby to jakoś dowieźli.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 11:46 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 11:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15854
Sławku, a z czego to wynika? Tj ja w ogóle nie śledzę i się się nie orientuję, ale byłem święcie przekonany, że po tym, jak do Kury doszedł Durant, mamy mistrza na 3-4 lata. I to takiego, że PO można nie rozgrywać, bo przecież już przed przyjściem Kevina, byli potęgą.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 11:57 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Raz, że są trochę pod formą, a dwa, że nie ma Iguodali. Zawsze jednak lepiej mieć w piątce gościa, który świetnie broni, świetnie rozgrywa, jest cholernie inteligenty i wciąż od czasu do czasu straszy rzutem niż jakiegoś Looneya, McGee, Nicka Younga, czy nawet Livingstona. Wróci Iggy, wróci ruch piłki i powinni ich rozjechać, pytanie czy wróci, bo jest day-to-day jakoś od czwartego spotkania z Rockets, czaj mija, a nic się nie zmienia. Jeśli nie, to dalej będzie męczenie buły i pełne gacie, gdy znów dojdzie do końcówki (a drugi raz takiego farta nie będzie).

Inna sprawa, że w przyszłym sezonie, mając w nogach kolejne finały, mogą być jeszcze bardziej do klepnięcia, jeśli znów podejdą do wzmacniania ławki jak nic nie ogarniający gracz NBA 2K.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 cze 2018, 14:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2603
Robertinho pisze:
Tj ja w ogóle nie śledzę i się się nie orientuję, ale byłem święcie przekonany, że po tym, jak do Kury doszedł Durant, mamy mistrza na 3-4 lata. I to takiego, że PO można nie rozgrywać, bo przecież już przed przyjściem Kevina, byli potęgą.


Zaraz zrobią b2b majstra, tylko raz wychodząc z jakichkolwiek tarapatów. Nic się nie dzieje specjalnego.

Był taki moment w tym meczu, że LeBron miał jakieś abstrakcyjne 36 punktów przy 16 rzutach, Cavs prowadzili 10-1 w ofensywnych zbiórkach, a i tak był remis 73-73. Oczywista oczywistość, ale straszny mismatch mamy w tych finałach. Szkoda trochę końcowego wyniku. Warriors i tak nie mają jak przegrać w serii, a przy 0-1 byłby chociaż kawałek emocji.

Wpływ Iguodali na kulturę gry obecnych Warriors z Durantem jako stopującym piłkę, jest przeceniany. Oni już na początku serii z Rockets, jeszcze ze zdrowym AI, szli na ordynarną wymianę iso plaskaczy i mieli tylko 50% asystowanych rzutów (czyli dno po prostu). Tylko, że jeszcze wtedy Durant trafiał każdy rzut w izolacji, a Rox byli na etapie dawania 6 minut Nene. Tak przypominam ponieważ Iggy pewnie zaraz wróci, Warriors zaczną rozjeżdżać (z nim czy bez niego) Cavs, bo LeBron mimo, że jest GOAT-em to jednak nie będzie rzucał po 50 punktów w każdym meczu, a GSW raczej zwrócą większą uwagę na zbiórkę, i znowu zaczną się opowieści o jego zbawiennym wpływie na grę. Wiadomo, że lepiej jest mieć w rotacji jednego dobrego grajka więcej i możliwość wchodzenia w mecz z Hamptons 5, ale bez przesady proszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY