mtenis.com.pl
http://mtenis.com.pl/

NBA 2015/2016
http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=32&t=3341
Strona 51 z 52

Autor:  Mario [ 19 cze 2016, 15:44 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

A to jakaś nowość jest? Mnóstwo razy pisałem, że LeBron James to najbardziej hejtowany przeze mnie sportowiec w historii.

Autor:  matek20 [ 19 cze 2016, 15:55 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Po prostu nie dawno odkryłem ten temat na tym forum, więc zapewne postów hejtujących Jamesa nie widziałem.

Autor:  simon [ 20 cze 2016, 3:34 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Kerr z****ł pierwsze trzy minuty drugiej połówki. Piątka z Ezelim i Barnesem nie powinna pokazywać się na parkiecie po tym co pokazali w pierwszej kwarcie.

Autor:  matek20 [ 20 cze 2016, 4:17 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

6 minut do końca. GSW zaczyna w końcu wpadać. Oby utrzymali prowadzenie do końca.

Autor:  matek20 [ 20 cze 2016, 4:33 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Boże, Cavs mistrzem...

Autor:  Hankmoody [ 20 cze 2016, 4:40 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Z tak grającymi liderami GSW nie miało prawa tego wygrać. Tylko Green nie zawiódł.

Autor:  matek20 [ 20 cze 2016, 4:45 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

To co GSW zrobiło przez ostatnie 5 minut... Zero punktów, tyle szans, Curry postanowił sobie zrobić konkurs rzutów za 3 Przez chwilę to wyglądało żałośnie. Każdy na świecie wiedział, że będzie rzucać, pewnie nawet obrońca był zażenowany jak widział te wszystkie zwody nie zwody, żeby go oszukać i mieć czystą pozycję.
To co Warriorsi zbudowali przez cały sezon, zniszczyli w ostatnie 5 minut.

Autor:  Hankmoody [ 20 cze 2016, 4:53 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Świetny mecz na koniec sezonu, dobrze że LBJ trafił tego wolnego, bo jakby Golden wróciło to śmialiby się z niego do końca życia. No i Irving, w takim momencie wyciągnął tą trójkę. Brawo Cavs.

Autor:  matek20 [ 20 cze 2016, 4:56 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Jak już przy wręczeniu pucharu, co chwilę pada słowo James, to już wiem, że przez najbliższe miesiące trzeba ograniczyć internet, żeby co chwilę nie widzieć tych spustów na synem marnotrawnym itd.

Autor:  simon [ 20 cze 2016, 5:53 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

NBA na stojaka w końcówce. Cavs w ostatnich 4 minutach zdobyli 4 punkty. Trójka Irvinga i FT LeBrona.

Naprawdę nie wiem co strzeliło Kerrowi do głowy, żeby wystawiać beznadziejnego Festusa w tak istotnych momentach najważniejszego meczu sezonu. Mając +7, startuje nim w trzeciej kwarcie, i w nagrodę po trzech minutach zmuszony jest wziąć czas, bo na tablicy już remis. Na 6 minut przed końcem jest +2, znowu włazi Ezeli, robi się +4, ale chwilę później człowiek z Nigerii fauluje LeBrona przy trójce.

Rzucało się w oczy jednowymiarowe granie Warriors. W pierwszej połowie zrobili wynik dzięki trójkom, ale problem pojawił się w momencie, gdy Cavs wyszli wyżej w drugiej połowie. Zabrakło skutecznego przestawienia się na grę bliżej kosza.

Curry zupełnie bez mocy w tych finałach. Prawdopodobnie miałby problem z minięciem słupka drogowego. Stefan masakrujący w RS, poza tym, że rzucał trójki z zamkniętymi oczami, był też zabijaką w pomalowanym. 22,5% ze wszystkich rzutów odpalał spod kosza i trafiał 69,6% z nich. W PO (przed podliczeniem g7) wyglądało to znacznie słabiej. 18,5% i tylko 54,2% skuteczności. Nigdy nie trafiał tak słabo spod kosza w PO. 66,7% w 2013, 63,6% w 2014, 70,1 w 2015. Urazy, może wyczerpanie sezonem - nie wiem.

Tyle było gadania, że LeBron jest już past prime jeśli chodzi o atletyzm. Może to i prawda, ale dalej jest w stanie sprzedać blok w 47 minucie meczu, mając głowę 15 cm od obręczy. Ciągle jest freakiem. Co tu dużo gadać, znakomite finały w jego wykonaniu. Wskakuje do mojego top5 all time. Przed nim tylko Duncan, Russell, KAJ i MJ.

Najbardziej szkoda mi Greena. Rewelacyjne zawody zagrał po obu stronach.

Autor:  Robertinho [ 20 cze 2016, 7:57 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Yeah. :D Teraz jeszcze niech Djokovic zacznie przegrywać w Szlemach.

Autor:  grzes430 [ 20 cze 2016, 9:10 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Niesamowity czołk Warriors. Wydawało mi się, że po tych pobitych rekordach z początku sezonu zgarną puchar w 4-5 spotkaniach. Mogą się nazywać największymi frajerami roku.

Autor:  Damian [ 20 cze 2016, 9:17 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016


Autor:  Mario [ 20 cze 2016, 12:17 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Od dziś NBA dla mnie nie istnieje i chyba tylko powrót Pierce'a do Celtics na ostatni sezon (~2 % szans) może tu coś zmienić.

Curry za to podanie za plecami na 5 minut przed końcem powinien dostać w pysk i nie pojawić się już na parkiecie.

Autor:  Robertinho [ 20 cze 2016, 12:20 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Mario pisze:
Od dziś NBA dla mnie nie istnieje i chyba tylko powrót Pierce'a do Celtics na ostatni sezon (~2 % szans) może tu coś zmienić.

Ja za trzy tygodnie żegnam się z tenisem, będziemy spamować piłkę. hahaha

Autor:  Mario [ 20 cze 2016, 12:27 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Ale wiedziałem, że za tak fajny (dla mnie) układ w lidze mistrzów przyjdzie mi przypłacić czymś więcej niż tytułem RG Djokovica/Nadala. :D

Autor:  Robertinho [ 20 cze 2016, 12:41 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Mario pisze:
Ale wiedziałem, że za tak fajny (dla mnie) układ w lidze mistrzów przyjdzie mi przypłacić czymś więcej niż tytułem RG Djokovica/Nadala. :D

Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie. :D Mam nadzieję, że podwójna korona Legii nie będzie mi odliczona z puli szczęścia, skoro im nie kibicowałem. :D A tak to we wszystkich sportach ulubieńcom nie idzie, więc po cichu liczę na cud na Wimbledonie. :P (cudem ma być porażka Djokovica na trawie, jak to w ogóle brzmi :facepalm: )

Autor:  DUN I LOVE [ 20 cze 2016, 22:35 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Simon, czy ten blok z kosmosu przy remisie może przejść do historii NBA?

Autor:  Barty [ 20 cze 2016, 22:54 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016


Autor:  lake [ 20 cze 2016, 22:59 ]
Tytuł:  Re: NBA 2015/2016

Obudziłem się na 2:30 przed końcem meczu. Obejrzałem nędze i historię jednocześnie, po czym zasnąłem przed dekoracją. :D
Dla mnie NBA "skończyło się" jeszcze w tamtym wieku, ale końcowy wynik jednak cieszy.

Strona 51 z 52 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/