mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 maja 2018, 12:36

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1035 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 cze 2016, 11:48 
Offline

Rejestracja: 26 sty 2014, 17:21
Posty: 1700
Trudno będzie GSW. Wyraźnie wybici z rytmu no i James na fali. Wystarczy dać mu piłkę a on dzięki swojej masie zaraz jest pod koszem, jeszcze jak mu będzie siedzieć rzut jak dzis w 4 kwarcie to nie ma na co liczyć. Słabo to widzę.
Jeszcze jest nadzieja w tym, że GSW potrafią się podnieść jak nikt inny, w tym sezonie nie przegrali 3-ech meczów z rzędu. Na dodatek grają u siebie gdzie rzadko zdarzy się żeby zagrali 2 słabe mecze pod rząd, no i nie zapominajmy, "never underestimate the heart of a champion".

_________________
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Roger Federer mistrzem Australian Open 2017, 18 szlem, legenda !!!

Roger Federer królem Wimbledońskiej trawy po raz 8-my. Legenda nie tenisa, a sportu. MAESTRO.
Większy niż Bóg !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 cze 2016, 12:08 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Pozamiatał LeBron. Po tym jak zgasł Irving, czyli po pierwszej połowie w pojedynkę to ciągnął przez całą 3 kwartę i część 4. No niesamowity występ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 11:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2534
Kiedy ostatnio mieliśmy mecz o takiej wadze? G7 finałów zawsze robi swoje, ale w tym wypadku mamy kilka dodatkowych smaczków. Warriors są na wyciągnięcie ręki od b2b mistrzostwa, co zawsze było w cenie, i przyklepania najlepszego sezonu ever. Cavs grają o pierwszego majstra dla organizacji i pierwszy od bodaj 52 lat tytuł mistrzowski dla swojego zapyziałego miasta. Jest jeszcze LeBron (uwaga Mario, nie czytaj przed zażyciem takiego czy innego środka uspokajającego), który po wyciągnięciu finałów TAKIMI meczami, wskakuje z nietypową dla siebie gracją do top5 all time. Niektórzy już dzisiaj go tam widzą, a reszta nie będzie miała wyjścia, jeśli doprowadzi sprawę do końca.

Nie wiem czy Barnes dobrze spał tej nocy. 2-22 w dwóch ostatnich meczach, dużo niewykorzystanych open looków, które mogły kosztować Warriors pierścionki. Cavs raczej nie zmienią koncepcji i będą prowokować sytuację z rzucającym Harrisonem. Najwyższy czas ich pokarać.

Podobno Iggy uszkodził się już w trakcie g6. Ewentualna blokada przed ostatnim meczem i może nie będzie poruszał się jak paralityk.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:11 
Offline

Rejestracja: 26 sty 2014, 17:21
Posty: 1700
Jak dla mnie wygrana GSW i emocje tylko w pierwszej połowie. W 3-ej kwarcie GSW odnajdą swój mistrzoswski rytm i wszystko skończy się dobrze dla koszykówki.

_________________
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Roger Federer mistrzem Australian Open 2017, 18 szlem, legenda !!!

Roger Federer królem Wimbledońskiej trawy po raz 8-my. Legenda nie tenisa, a sportu. MAESTRO.
Większy niż Bóg !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:14 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22588
Jedynie fakt, że Warrios przegraliby dwa mecze z rzędu u siebie, co w obliczu dokonań na własnym parkiecie wydaje się nieprawdopodobne, pozwala dawać mi jakiekolwiek szanse aktualnym mistrzom.

_________________
MTT bilans finałów (9-11)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:17 
Offline

Rejestracja: 26 sty 2014, 17:21
Posty: 1700
Ktoś stąd zamierza oglądać ? Czy brak nerwów i sprawdzenie wyniku rano ?

_________________
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Roger Federer mistrzem Australian Open 2017, 18 szlem, legenda !!!

Roger Federer królem Wimbledońskiej trawy po raz 8-my. Legenda nie tenisa, a sportu. MAESTRO.
Większy niż Bóg !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:18 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6741
Byłem przekonany, że Warriors wygrają, więc nawet nie brałem pod uwagi wygranej Cavaliers (tzn. było mi obojętne kto wygra, bo i tak mieli to być GSW), ale teraz jak o tym myślę - Cleveland robiące największy comeback w historii finałów, LeBron grający GOAT-finały, 73-9 nie zdobywa tytułu - obiektywnie dużo ciekawsza perspektywa niż wymordowane b2b przez napakowaną talentem drużynę w której ciężko wskazać w tych playoffach MVP.

Dla LeBrona win-win sytuacja, jak zagra dobrze i przegra wciąż pewnie dostanie MVP (chyba, że Curry zrobi >40 pkt), jak wygra to żaden obwodowy nie był tak blisko Jordana jak on.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:22 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22588
Faktycznie, super sprawa przegrać piąty raz na siedem podejść.

Obejrzeć zamierzam, tym bardziej, że zaczynają o 2.

_________________
MTT bilans finałów (9-11)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:24 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6741
Odnosiłem się do kwestii legacy o której Simon pisał. Nikt (rozsądny) nie będzie krytykował LBJ za przegrane w finałach z Warriors gdy dwukrotnie był ich najlepszym zawodnikiem.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:25 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22588
Nikt (rozsądny) nie będzie też go za to chwalił.

Zresztą 40 pkt na fatalnych procentach i pewnie historycznie wysokim usage rate to naprawdę nie jest żaden historyczny wyczyn. To odnośnie zeszłego roku jakby co.

A jeśli dzisiaj zrobi 23 pkt na 9/21 to też szału nie będzie (2 wielkie, 2 dobre, 3 słabe mecze).

_________________
MTT bilans finałów (9-11)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2534
Mario pisze:
Jedynie fakt, że Warrios przegraliby dwa mecze z rzędu u siebie, co w obliczu dokonań na własnym parkiecie wydaje się nieprawdopodobne, pozwala dawać mi jakiekolwiek szanse aktualnym mistrzom.


Forma jest. Dobrze, bardzo dobrze. Od siebie dodam, że ceny biletów na g7 zbliżone są do tych na Super Bowl. Tak więc atmosferę będą robić krawaciarze. Z resztą już w g1 było słychać, że to nie ta sama hala co w finałach zachodu.

http://www.usatoday.com/story/sports/nb ... /86030496/

matek20 pisze:
Ktoś stąd zamierza oglądać ? Czy brak nerwów i sprawdzenie wyniku rano ?


Zamierza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:34 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
Ja tam za LeBronem dzisiaj, po tym co pokazał, należy mu się jak psu buda, no chyba ze dziś zagra kupę, ale mentalnie to chyba jego najlepsze finały.
Sezon zaskoczeń i rekordów, powrotów zza światów(Gsw), więc absolutnie nie zdziwi druga z rzędu porażka Golden. Cavs są na fali, gospodarze mają kłopoty zdrowotne i liderów którzy zawodzą, dla równowagi mają parkiet. 50/50, oby tylko ktoś nie odpalił jak Klay w G6 rundę temu.

Ja też będę oglądał, wiadoma sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:35 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6741
Oczywiście, uczynienie wyrównanych finałów z serii gdzie Twoim drugim najlepszym zawodnikiem jest Timofiej Mozgow/Matt Dellavedova, naprzeciw jednej z najlepszych drużyn w historii NBA, nie było niczym niepowtarzalnym. :D

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:37 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
To nie były wyrównane finały, wbrew temu jak się zaczęły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 15:02
Posty: 2534
Mario pisze:
Nikt (rozsądny) nie będzie też go za to chwalił.

Zresztą 40 pkt na fatalnych procentach i pewnie historycznie wysokim usage rate to naprawdę nie jest żaden historyczny wyczyn. To odnośnie zeszłego roku jakby co.

A jeśli dzisiaj zrobi 23 pkt na 9/21 to też szału nie będzie (2 wielkie, 2 dobre, 3 słabe mecze).


Przy takim podejściu do sprawy, okaże się, że nawet Św. Michael miał sporo serii w których nie robił szału.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22588
Te finały były wyrównane przez 3 mecze, dopóki Kerr nie schował honoru do kieszeni i nie zaczął grać więcej Iguodalą i Davidem Lee. Zresztą tam główną robotę robiła obrona, a nie mało efektywne punktowanie LeBrona.

_________________
MTT bilans finałów (9-11)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 13:51 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6741
simon pisze:
Przy takim podejściu do sprawy, okaże się, że nawet Św. Michael miał sporo serii w których nie robił szału.
:ok:

Swoją drogą, rok temu LeBron był pierwszym graczem w historii finałów, który liderował w nich w punktach, zbiórkach i asystach - teraz może być pierwszym, który lideruje w punktach, zbiórkach, asystach, przechwytach i blokach. :o

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 14:11 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 57718
Lokalizacja: Warszawa
LeBron, masz w nocy historyczną szansę, żeby zyskać moją sympatię. Jak Cię nie lubię, tak proszę o pomszczenie 72-10 Bulls i OKC Thunder w semi konferencji...

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 15:06 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22588
Swoją drogą, kto by pomyślał, że sieroty po Jordanie połączą swoje siły z fanami LeBrona. W związku z tym naprawdę zaczynam kibicować Warriors i wcale nie tylko w myśl, że wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem.

Inna sprawa, że przeciwko Jamesowi byłbym w stanie kibicować ekipie złożonej z Hitlera, Stalina, Nadala, Messiego i kogoś na centrze...

_________________
MTT bilans finałów (9-11)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2016, 15:42 
Offline

Rejestracja: 26 sty 2014, 17:21
Posty: 1700
Czego ja się tu dowiaduję, Mario jest w większym stanie przetrawić Nadala niż Jamesa o.O

_________________
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Roger Federer mistrzem Australian Open 2017, 18 szlem, legenda !!!

Roger Federer królem Wimbledońskiej trawy po raz 8-my. Legenda nie tenisa, a sportu. MAESTRO.
Większy niż Bóg !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1035 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY