mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 cze 2018, 23:25

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sporty walki
PostZamieszczono: 20 lip 2011, 22:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4089
MMA - mtenis.pun.pl

Temat sportów walki (z wyłączeniem boksu). Piszemy tu na temat MMA, Wrestlingu, zapasów, itp.

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 0:55 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 17:20
Posty: 2768
Dali Pudzianowi wygrać, a gdy Thompson wziął mikrofon od Mielewskiego, by powiedzieć to co myśli o KSW to Polsat puscił reklamy. hahaha

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 0:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59067
Lokalizacja: Warszawa
Żenada. Przeleżał 2 rundy na macie, a później został ogłoszony zwycięzcą. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 1:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 22:08
Posty: 620
sheva pisze:
Dali Pudzianowi wygrać, a gdy Thompson wziął mikrofon od Mielewskiego, by powiedzieć to co myśli o KSW to Polsat puscił reklamy. hahaha


Liczyłem, że będzie jakieś wyjaśnienie po reklamach ale organizatorzy chyba zabronili komentatorom mówić cokolwiek :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 13:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 12:02
Posty: 768
Lokalizacja: Szczecin
Zauważyliście że Pudzian chyba stracił zęba, bo po walce wyraźnie seplenił i jakby miał krew na zębach.

_________________
W:11:Memphis-Pekin 12:Barcelona-Monachium 14:Dubai-(IW,Miami,Wimby)-debel 16:Wimby 17: Wimby-debel
F:10:Sztokholm-Cincinnati 11:Estoril-Nicea-Halle-W.Salem-USO-debel 13:Rotterdam- Eastbourne
SF:11:K.Lumpur-Wiedeń 12:Miami 13:Montreal 16:Toronto-Pekin
QF:10:Shanghai-Bercy 11:Brisbane-Sydney-AO-San Jose-Madryt-L.A- Waszyngton-Montreal-USO-Bazyela 12:In.Wells-Rzym 13:Wimby-Hamburg-W.Salem
IO Rio debel-srebro


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 13:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4316
Cała ta kariera Pudziana w sportach walki to jedna, wielka żenada.
Nie odmawiam temu człowiekowi woli walki, ambicji i mentalności zwycięzcy, ale do MMA to on się po prostu nie nadaje. Komediowa stójka, jeszcze gorsze umiejętności parterowe(dokładniej ich brak), wytrzymałość i kondycja również nie do pozazdroszczenia.

Oczywiście jeśli właściciele KSW/Manager Pudziana będą organizować Mariuszowi walki z ogórkami, to ten biznes ma szanse powodzenia, jednak tylko na płaszczyźnie finansowej, a nie sportowej.

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 23:13 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 17:20
Posty: 2768
Cytuj:
Prawda o Pudzianowskim. Przegrał


Pisanie o Mariuszu Pudzianowskim to temat wyjątkowo niewdzięczny. Ci, którzy regularnie trenują sporty walki - w większości przypadków z jakimi się spotkałem - za nim nie przepadają. Ci, którzy o MMA nie mają większego pojęcia, bo po prostu interesują się innymi dyscyplinami, a gale KSW oglądają przede wszystkim dla „Pudziana”, uważają go za człowieka sukcesu i widzą w nim idola. Z kolei ja - nie wywyższając się, bo do megalomanii jeszcze mi daleko - jako dziennikarz, komentator, fan sportów walki i ktoś, kto MMA zainteresował się w 1996 r. a na dobre w 1999 r. staram się być bezstronny i oceniać to, co widzę. Najlepiej jak potrafię.


Oczywiście, jednego lubi się bardziej, drugiego mniej. To całkiem normalne. Ciężko być bezstronnym oglądając mecz piłki nożnej, w którym gra nasza ulubiona drużyna i do tego przegrywa. Nie będziemy bili braw dla zespołu rywali (choć możemy rzucić mimochodem, że „niezłą akcję zrobili”), będziemy wściekli, że nasz zespół spisał się słabiej. Będziemy również jak mantrę powtarzali „nosz ku... tamci mieli fart i tyle”. W moim przypadku również tak jest. Ale nie w przypadku sportów walki. Choć mam swoje sympatie i antypatie, to jedna dobra akcja jest w stanie mnie przekonać do danego zawodnika. Będę bił mu brawo, nawet jeśli za nim nie przepadam. Będę go chwalił i mówił, że zadał fenomenalny cios i wygrał w pełni zasłużenie.

Sporty walki, a zwłaszcza MMA, to dyscyplina, w której trzeba mieć praktycznie wszystko: odpowiednią kondycję, umiejętności, trzeba być odpornym na ciosy i do tego najlepiej posiadać talent. Na ringu jest dwóch ludzi, zamiast jedenastu. Nie reprezentują barw klubu, który istnieje od ponad 100 lat. Pracują na swoje nazwisko. Na sukces. Za 5-10 lat wielu o nich zapomni. Chyba właśnie dlatego tak bardzo szanuję każdego, kto chce trenować, wychodzi do ringu i podejmuje się wyzwania, jakie czeka na niego w drugim narożniku. Szanuję również Mariusza Pudzianowskiego. Swoją drogą - pomijając kwestię pieniędzy - to niesłychana sprawa, że człowiek, którego występami w zawodach strongmenów zachwycali się dorośli i przede wszystkim co drugi dzieciak w Polsce, podjął ryzyko, zerwał z przeszłością i postawił wszystko na jedną kartę. Postanowił spróbować swoich sił w sporcie, o którym - jak się okazało po walkach z Yusuke Kawaguchim i Timem Sylvią - nie ma zbyt dużego pojęcia. Ale nie poddał się. Idzie dalej. Chce walczyć i wygrywać jednocześnie podkreślając, że wciąż musi się wiele uczyć. Jest to postawa godna naśladowania. Ale owa postawa i w jakimś stopniu - bo nie każdy zaryzykowałby tak jak on - heroizm „Pudziana”, nie mogą przesłonić pewnych faktów.

Jakie to fakty? Jest słabym zawodnikiem MMA. Może być lepszy, ale nie ma co oczekiwać od niego złotych gór. Nigdy nie będzie w stanie pokonać naprawdę klasowego rywala. I pomimo całego szacunku, jakim darzę Pudzianowskiego strongmena i biznesmena, za żadne skarby nie wygrał rewanżowej walki z Jamesem Thompsonem. Można pisać, że zadał więcej ciosów, że to twarz Thompsona wyglądała zdecydowanie gorzej. Można pisać, że treningi w American Top Team pomogły - bo faktycznie pomogły - i było lepiej z kondycją, boksem i kopnięciami. Ale walki są punktowane według pewnych kryteriów i trzyminutowy zryw nie jest w stanie zmienić tego, że "Pudzian" spędził niemal siedem minut leżąc na plecach, podczas gdy rywal miał pozycję dominującą. Czy dużo robił? Niestety, ale nie jest to aż tak istotne. Walka nie była wznawiana do stójki, bo Anglik starał się być aktywny. Nie jest też tak, jak twierdzi Pudzianowski, że "kontrolował przebieg pojedynku". Jeśli tak było, to dlaczego niemal regularnie lądował na ziemi po sprowadzeniach przeciwnika? Poza tym, że nie spuchł po trzech minutach walki (a to już coś), nie zaprezentował nic szczególnego (żeby była jasność - Thompson również). Dlaczego więc mam udawać, że są wyraźne powody do zadowolenia? Nie zamierzam. Bo takowych moim zdaniem nie ma.

Na koniec zostaje decyzja sędziów. Jest to po prostu kpina. Z kibiców, z Thompsona i z ludzi, którym od teraz będzie się wydawać, że walki MMA są punktowane według dokładnie takich kryteriów, jak konfrontacja "Pudziana" z "Kolosem". I wcale nie dziwię się reakcji Anglika, choć była zbyt nieelegancka - człowiek wykłada grube pieniądze na treningi, odżywki, trenuje przez kilka tygodni, a następnie zostaje okradziony. Thompson zrealizował swój plan, który powinien zapewnić mu nie remis, a zwycięstwo. Przytoczę pewien wpis, który przeczytałem na jednym z serwisów poświęconych sportom walki. Dokładnie oddaje to, jak może czuć się Thompson.

"Powiem szczerze, że Thompson pewnie nigdy tyle seksu nie zaznał co w Polsce. Tak straszliwie go wydymali w tej walce."

I jeszcze jedna sprawa - kolejny sędziowski popis w starciu Antka Chmielewskiego z Jamesem Zikicem. Zawodnik z Wysp był lepszy po dwóch rundach i nie powinno dojść do żadnej dogrywki.


http://www.eurosport.pl/redakcyjny_blog ... full.shtml

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 lis 2011, 17:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 12:02
Posty: 768
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
Dziś na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej został anulowany wynik walki Pudzianowski vs. Thompson II. Poniżej przedstawiamy Państwu treść oświadczenia, które zostało przeczytane zgromadzonym mediom:

26 listopada w łódzkiej Atlas Arenie podczas 17 edycji gali KSW doszło do błędów komunikacyjnych pomiędzy sędziami, w następstwie których pojawiły się poważne błędy proceduralne. Zasady walki Federacji KSW zakładają, że pojedynek remisowy po regulaminowym czasie wydłużony zostaje o kolejną, 3 minutową rundę dogrywkową, chyba że walka została zakontraktowana na innym dystansie czasu lub stawką walki jest pas federacji. Walka Pudzianowski Thompson - po 2 rundach oceniana była kolejno:

Sędzia Piotr Bagiński – 20: 19 Thompson
Sędzia Robert Łysiak – 20: 19 Pudzianowski
Sędzia Leszek Pawlęga – 20: 20

Wynik ten nakazywał sędziom zarządzić dogrywkę. Sędzia Piotr Bagiński podczas zliczania punktacji przekazał sędziemu ringowemu kartę niewłaściwego zawodnika, zmieniając tym samym wynik z remisu na zwycięstwo Polaka. Karty Sędziowskie nakazywały dogrywkę do której nie doszło, tak więc 6-ta walka na KSW 17 musi zostać uznana za nieodbytą. Decyzją właścicieli Federacji KSW oraz składu sędziowskiego, dnia dzisiejszego wynik walki zostanie usunięty z oficjalnych rekordów obydwu zawodników, a status walki utrzymany jako „No Contest”. Federacja KSW pragnie przeprosić wszystkich fanów nie tylko KSW, ale również obydwu zawodników za nadszarpanie ich zaufania i pragnie poinformować, że nie pozostanie obojętna wobec tego błędu proceduralnego i jeszcze w tym tygodniu podejmie pracę nad usprawnieniem komunikacji ringowej pomiędzy sędziami.

KSW

_________________
W:11:Memphis-Pekin 12:Barcelona-Monachium 14:Dubai-(IW,Miami,Wimby)-debel 16:Wimby 17: Wimby-debel
F:10:Sztokholm-Cincinnati 11:Estoril-Nicea-Halle-W.Salem-USO-debel 13:Rotterdam- Eastbourne
SF:11:K.Lumpur-Wiedeń 12:Miami 13:Montreal 16:Toronto-Pekin
QF:10:Shanghai-Bercy 11:Brisbane-Sydney-AO-San Jose-Madryt-L.A- Waszyngton-Montreal-USO-Bazyela 12:In.Wells-Rzym 13:Wimby-Hamburg-W.Salem
IO Rio debel-srebro


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 lut 2012, 23:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 22:08
Posty: 620
Obrazek

Nie wiem czy mogę traktować to w kategoriach MMA i jakkolwiek sportowych ale oficjalnie zakontraktowane walkę Burneika-Najman hahaha Od kilku dni nie mogę przestać się z tego śmiać. Wielki ubaw i 100%-owa sprzedaż biletów gwarantowane. Z drugiej strony widać jaki kierunek przybierają w Polsce mieszane sztuki walki. :|


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 lut 2012, 0:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 12:02
Posty: 768
Lokalizacja: Szczecin
Obrazek

Szykuje się niezłe widowisko z kupą śmiechu :facepalm:

_________________
W:11:Memphis-Pekin 12:Barcelona-Monachium 14:Dubai-(IW,Miami,Wimby)-debel 16:Wimby 17: Wimby-debel
F:10:Sztokholm-Cincinnati 11:Estoril-Nicea-Halle-W.Salem-USO-debel 13:Rotterdam- Eastbourne
SF:11:K.Lumpur-Wiedeń 12:Miami 13:Montreal 16:Toronto-Pekin
QF:10:Shanghai-Bercy 11:Brisbane-Sydney-AO-San Jose-Madryt-L.A- Waszyngton-Montreal-USO-Bazyela 12:In.Wells-Rzym 13:Wimby-Hamburg-W.Salem
IO Rio debel-srebro


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 maja 2012, 23:52 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59067
Lokalizacja: Warszawa
Jak tam? 4 godziny przed TV i deser w postaci znakomitej walki Pudziana? :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 maja 2012, 23:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4316
Mi się nawet nie chce tego komentować. Ale mam to, na co zasłużyłem- wszak czego można się spodziewać po pół-amatorze i clownie bijącym się głównie dla kasy?

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 maja 2012, 23:56 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 12823
Niektóre filmiki były nawet śmieszne w swej głupocie. :D Mimo wszystko myślałem, że gość cokolwiek pokaże, a nie jedno zamachnięcie się przez całą walkę.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2012, 0:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9618
Lokalizacja: Bydgoszcz
Galę oceniam na plus. Świetne walki, najlepsze to oczywiście Materla(wygrać walkę z kontuzją kolana) i Mahmed(kapitalny prawy sierpowy) to było coś pięknego na temat walki Mariusza cóż, wyglądało to na ustawioną walkę Sapp rzucał kurczakami na wadze, i tylko na to było go stać.
Brawo!! Dla wszystkich zawodników i zawodniczek.

Teraz znowu trzeba czekać kilka miesięcy na gale.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Ostatnio zmieniony 08 sty 2015, 0:55 przez Lleyton, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2012, 20:28 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14789
Mahmed niesamowity, już najwyższa pora na walki w Ameryce, Materla walka wieczoru, coś za waleczność!; Pudzian widać, że poczynił wielkie postępy i myślę, że za kilka miesięcy będzie można spróbować walki z kimś, kto chce i umie bić się na serio.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 wrz 2012, 22:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8605
Walka Pudziankowskiego jest droższa niż spotkanie naszej kadry z Czarnogórą. Kosztuje aż 30 zł. :D

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 wrz 2012, 13:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9618
Lokalizacja: Bydgoszcz
Sempere pisze:
Walka Pudziankowskiego jest droższa niż spotkanie naszej kadry z Czarnogórą. Kosztuje aż 30 zł. :D



KSW w PPV to będzie śmierć dla tego sportu.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2013, 8:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9618
Lokalizacja: Bydgoszcz
I jak się wczorajsze KSW22 podobało? Osobiście uważam że to była najlepsza gala od dłuższego czasu.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Ostatnio zmieniony 08 sty 2015, 0:56 przez Lleyton, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2013, 10:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 22:08
Posty: 620
Pitny pisze:
I jak się wczorajsze KSW22 podobało?Osobiście uważam że to była najlepsza gala od dłuższego czasu.


Świetne walki mimo dość ubogiej w znane nazwiska karty. I o to chodzi!

Cios Anzora Anzhieva :o Aż mnie powalił z nóg. Świetne walki Bedorfa i Błachowicza. Nastula również utrzymał poziom.

Kolejne 23. KSW już niestety w PPV. Ale za to pojawią się takie nazwiska jak Khalidov, Materla i Pudzianowski :]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 wrz 2013, 19:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9618
Lokalizacja: Bydgoszcz

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY