mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 24 wrz 2018, 7:12

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 16:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4220
Jacuszyn: Nie wiem, czy wrócę.

Cytuj:
Jacuszyn, który nie rozegrał od lutego ani jednego pojedynku w MTT, w końcu zabrał głos. Nie wiadomo czy zobaczymy jeszcze Szwajcara w rozgrywkach

Jeśli mam być zupełnie szczery, to od powrotu z Buenos Aires nie wziąłem rakiety do ręki. Nie mam motywacji zarówno do gry, jak i do treningów. Klęska w Australian Open zmieniła wszystko. Jeśli wrócę to jedynie na turniej w Eastbourne, gdzie wszystko się dla mnie zaczęło. Na 90% to jednak nie nastąpi. - czytamy w oświadczeniu.

Środowisko MTT jest bardzo zaskoczone decyzją Szwajcara o zawieszeniu kariery. Po wspaniałym ubiegłym sezonie i bardzo dobrym początku obecnego, wydawać by się mogło, że wrócił on do najwyższej formy. Jak widać, tak się nie stało.

Imprezy, hazard, alkohol - te trzy rzeczy mnie obecnie interesują. Tenis już dawno przestał być jedną z istotnych rzeczy w moim życiu. - zakończył.

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 20:25 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62175
Lokalizacja: Warszawa
Jacuszyn pisze:
Imprezy, hazard, alkohol - te trzy rzeczy mnie obecnie interesują. Tenis już dawno przestał być jedną z istotnych rzeczy w moim życiu. - zakończył.
[/quote]

Bernard Tomic MTT? :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 20:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11601
Trochę też Kyrgios :D. Jakbym przeczytał taki wywiad na stronie ATP i miał zgadnąć kto to powiedział, to stawiałbym na NK.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 20:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4220
DUN I LOVE pisze:
Bernard Tomic MTT? :D


Jakoś nie, bo jednak wygrałem więcej niż on :D

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 22:29 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23568
No i Tomic jednak nie kończył kariery 6 razy.

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2018, 22:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62175
Lokalizacja: Warszawa
Swoją drogą aż chyba sprawdzę, co u Bernarda słychać.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 maja 2018, 21:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4220
Jacuszyn: W kolarstwie odnalazłem siebie.

Cytuj:
Spotkaliśmy ostatnio Jacuszyna podczas jego przejażdżki na nowoczesnym sprzęcie kolarskim. Postanowiliśmy zapytać Szwajcara, skąd pomysł o przesiadce na rower.

Kolarstwo zawsze było moją pasją i z zainteresowaniem śledziłem rywalizację na szosach. Lubię od czasu do czasu wybrać się gdzieś na mojej "szosie" - wspomniał Szwajcar.

Na pytanie, czy zamierza porzucić tenis dla kolarstwa, odpowiada jednoznacznie:
Jeśli tylko pojawi się szansa reprezentowania jakiejś grupy kolarskiej to na sto procent się na to zdecyduję. Chcę być częścią zespołu i programu dopingowego. Chcę brać aktywny udział w tym procederze, bo zakazany owoc zawsze rajcuje. Mógłbym się szprycować choćby zaraz - uprzedził pytanie na temat, czy w kolarstwie da się wyeliminować doping.


gstaadlocalnews.com

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 maja 2018, 0:31 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23568
Cytuj:
Mario: Jestem wyczerpany

Obrazek

Zbliżający się do końca swojej przygody z tenisem Francuz zaskakuje świetną formą. Po finale w Monte Carlo i tytule w Madrycie, jutro zagra o zwycięstwo w turnieju rozgrywanym w stolicy Italii. Dziś po raz drugi w ciągu dwóch tygodni pokonał lidera rankingu - Robpala. Po spotkaniu zadaliśmy mu kilka pytań.

To był trudny mecz?
Tak, nawet bardzo. Robpal miał 5 meczowych, w tym jedną przy swoim serwisie, mnie w ogóle nie układała się gra, naprawdę bardzo się cieszę, że przetrwałem.

Dużo ostatnio grałeś, czy zaczynasz odczuwać zmęczenie?
Nie będę ukrywał, jestem wyczerpany, znów spędziłem grubo ponad dwie godziny na korcie, mieliśmy dużo ciężkich wymian, a kort wieczorem jest baaaardzo wolny, więc żeby zyskać przewagę w wymianie, trzeba się ostro napracować. Na jutro będę jednak gotowy, czeka mnie odnowa, później sen i jakieś rozbieganie z rana. Jutro wyjdę na kort i dam z siebie absolutnie wszystko, zwłaszcza że kolejnej szansy na tytuł w Rzymie już nie będzie.

Co ciekawe, czeka Cię jeszcze występ w Lyonie przed Paryżem?
Ten mój kalendarz jest jaki jest, bo przyznam, że nie spodziewałem się aż tak dobrej i regularnej gry, więc stwierdziłem, że dodatkowe minuty na korcie przed Garrosem dobrze mi zrobią. Ale zagram, rozmawiałem już z dyrektorem turnieju i umówiliśmy się, że wystawi mnie do gry w najpóźniejszym możliwym terminie, co pozwoli w jakimś tam stopniu się zregenerować. Tu znowu, pewnie gdybym planował występy w kolejnych sezonach, odpuściłbym sobie ten Lyon, jednak w obecnej sytuacji, chcę sprawić trochę radości fanom i postaram się zaprezentować z dobrej strony. Do końca roku zostały 4 turnieje we Francji i mam nadzieję, że nie opuszczę żadnego.

Wracając do głównego tematu, zagrasz z Robertinho, który niespodziewanie wrócił do dobrej dyspozycji. Kto będzie faworytem?
Nie wiem, pewnie ja, pytanie tylko - co to ma za znacznie? Robert potrafi grać w tenisa, wielokrotnie to udowadniał i prawdopodobnie postawi trudne warunki. Ja też potrafię całkiem sensownie odbijać i pewnie zobaczymy fajny mecz. Kto wygra? Nie odkryję Ameryki, jutro wieczorem będziemy mądrzejsi. Zresztą, nawet jeśli przegram, nie będę rozpaczał. Cieszę się, że w pożegnaniu z tym wspaniałym miejscem, obok Monte Carlo i Rio, chyba mój ulubiony niedomowy turniej, byłem w stanie zajść aż tak daleko i jutro raz jeszcze zagram przed tymi wspaniałymi ludźmi.

Na zakończenie, masz naprawdę dobrą serię, jesteś czwarty w race, nie myślałeś o zmianie decyzji?
Nie, zdecydowanie nie. Nawet jeśli nie przegram meczu do końca sezonu, to występ w Bercy i tak będzie ostatnim w życiu. No chyba, że zrobimy finał w pucharze Davisa, to dojdą jeszcze 3 mecze.

https://www.sudouest.fr

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 cze 2018, 23:27 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23568
Cytuj:
Mario: Będę musiał jakoś z tym żyć

Obrazek

Mario nie spełni swojego największego marzenia i nie wygra Roland Garros, wygląda jednak na to, że dobrze przyjął porażkę: Mój świat się nie skończył, przegrałem i będę musiał z tym żyć. Oczywiście nie zagrałem dobrego spotkania, ale czasem tak po prostu się zdarza, a tour jest na tyle wyrównany, że zwykle trzeba za to zapłacić. Lucas świetnie się zaprezentował i zasłużenie wygrał, mogę mu tylko pogratulować.

Były lider rankingu podsumował również ostatnie tygodnie i zdradził plany na dalszą część sezonu: To, że teraz rozmawiamy o porażce w drugiej rundzie turniej jak o swego rodzaju klęsce świadczy o tym jak dobrze grałem w ostatnich turniejach. Zaryzykuję stwierdzenie, że byłem tej wiosny najlepszym tenisistą świata, co była dla mnie wielkim, oczywiście pozytywnym, zaskoczeniem. Wiadomo, oddałbym te wszystkie zwycięstwa za jakiś run tutaj, wyszło jak wyszło, będę musiał się zadowolić finałem sprzed lat i sukcesami w pozostałych ceglanych turniejach w tym roku. Co do moich planów na najbliższe miesiące? Na trawie tylko Queen's Club i Wimbledon, z czego przy tym pierwszym jest duży znak zapytania, bo przede wszystkim chciałbym odpowiednio wypocząć po intensywnej grze tej wiosny. Po Wimbledonie być może pojawię się w jakimś turnieju na europejskiej cegle, następnie Cincinnati i najprawdopodobniej Kanada. Rzecz jasna US Open, Metz i ostatnia prosta - halowe turnieje w Europie, jeszcze nie wiem dokładnie które, ale na to przyjdzie czas. Tak to mniej więcej wygląda, dużo grania nie zostało, ale grając na świeżości zwiększam swoje szanse na dobre wyniki.

Na zakończenie przyszedł czas na podziękowania i parę słów o turnieju deblowym: Zrobiłem to już na korcie podczas ceremonii, zrobię to także teraz - dziękuję wam wszystkim za te wszystkie lata, za znoszenie moich humorów na korcie i konferencjach, za wsparcie, które zawsze odczuwałem wracając do Paryża, za wszystko co dla mnie zrobiliście, naprawdę to doceniam. I nie zapominajcie, że wciąż jestem w grze. Cieszę się, że mogę wyjść do gry w duecie z najlepszym kumplem i wierzę, że skończy się to w filmowym stylu. Wierzę, że po raz drugi wygram tu zmagania deblistów.

https://www.lequipe.fr/Tennis/Article

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 cze 2018, 23:49 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 14372
Mam nadzieję, Mario, że jednak nie zakończysz kariery po sezonie.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2018, 14:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4220
Będę grał w Eastbourne, dopóki ten turniej widnieje w kalendarzu.

Cytuj:
Jacuszyn, który już w pierwszym pojedynku zakończył próbę obrony tytułu w Halle, przybył już do Wielkiej Brytanii. Szwajcar już trenuje przed docelową imprezą dla siebie - na kortach w Eastbourne.

Moi rywale kłócą się, kto wygra więcej Szlemów i tak dalej. Dla mnie udział w Australian Open był ostatnim podejściem, by zrobić dobry wynik w Wielkim Szlemie. Patrząc z perspektywy czasu, był to mój najlepszy Szlem w karierze, ale uważam, że to był jednorazowy wysok. Eastbourne miało być moim ostatnim turniejem w karierze i w gruncie rzeczy jest. Wiem, że dużego turnieju bym już nie wygrał. Nie udało się najlepszym dla mnie sezonie 2017, to dlaczego miałoby się udać w tym czy w kolejnych? To prawda, że kończę karierę, ale do Eastbourne będę wracał co roku o ile ten turniej będzie nadal widniał w kalendarzu. Jeśli nie będzie turnieju w Eastbourne, to nie zagram nigdzie. Nie widzę w tym problemu - czytamy w oświadczeniu szwajcarskiego tenisisty.

Tym samym Szwajcar odpowiedział na pojawiające się głosy o zakończeniu przez niego kariery, która mogła trwać jeszcze wiele lat.

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2018, 23:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2012, 12:17
Posty: 473
Jacuszyn pisze:
Będę grał w Eastbourne, dopóki ten turniej widnieje w kalendarzu.

Cytuj:
Jacuszyn, który już w pierwszym pojedynku zakończył próbę obrony tytułu w Halle, przybył już do Wielkiej Brytanii. Szwajcar już trenuje przed docelową imprezą dla siebie - na kortach w Eastbourne.

Moi rywale kłócą się, kto wygra więcej Szlemów i tak dalej. Dla mnie udział w Australian Open był ostatnim podejściem, by zrobić dobry wynik w Wielkim Szlemie. Patrząc z perspektywy czasu, był to mój najlepszy Szlem w karierze, ale uważam, że to był jednorazowy wysok. Eastbourne miało być moim ostatnim turniejem w karierze i w gruncie rzeczy jest. Wiem, że dużego turnieju bym już nie wygrał. Nie udało się najlepszym dla mnie sezonie 2017, to dlaczego miałoby się udać w tym czy w kolejnych? To prawda, że kończę karierę, ale do Eastbourne będę wracał co roku o ile ten turniej będzie nadal widniał w kalendarzu. Jeśli nie będzie turnieju w Eastbourne, to nie zagram nigdzie. Nie widzę w tym problemu - czytamy w oświadczeniu szwajcarskiego tenisisty.

Tym samym Szwajcar odpowiedział na pojawiające się głosy o zakończeniu przez niego kariery, która mogła trwać jeszcze wiele lat.


Panie redaktorze, za dużo 'już' i być/był' w tekście. Korektora trzeba zatrudnic :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 wrz 2018, 2:30 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23568
Cytuj:
Mario pożegnał się z Nowym Jorkiem

Obrazek

Przegrywając w ćwierćfinale z Lucasem, Francuz rozegrał swój ostatni mecz w turnieju wielkoszlemowym. To by było na tyle, dałem z siebie wszystko, mam wrażenie, że zrobiłem w tym spotkaniu tyle ile mogłem, w pewnym momencie zanosiło się na bardziej dotkliwą porażkę, więc nie mam sobie nic do zarzucenia, Lucas był lepszy i wygrał zasłużenie - mówił były finalista nowojorskiego turnieju.

Nie ukrywam, że marzyłem o końcowym triumfie, byłoby to przecież piękne pożegnanie, myślę jednak, że mogło być dużo gorzej i występ w najlepszej ósemce można nazwać zrealizowaniem jakiegoś planu minimum. Mam fajne wspomnienia z Nowego Jorku, wygrałem tu debla, grałem w finale singla, rozegrałem sporo dobrych meczów, kiedyś musiał przyjść czas na ten ostatni - dodał Francuz.

Wprawdzie do końca sezonu zostało już bardzo niewiele, niemniej były lider rankingu ma przed sobą jeszcze kilka wyzwań. W przyszły weekend czeka nas półfinał pucharu Davisa, który jest teraz najważniejszym wydarzeniem. Chciałbym pożegnać się z tenisem reprezentując Francję, a żeby to się stało, musimy awansować do finału i zrobimy z Simonem wszystko co w naszej mocy, by pokonać Polskę. Sporo obiecuję sobie również po turnieju w Bercy, z jakiegoś powodu nigdy dobrze tam nie zagrałem i bardzo chciałbym to zmienić. Poza tym wystąpię w Metz, Wiedniu i być może w Sztokholmie, nie wykluczam też startu w Szanghaju, choć na tę chwilę jestem raczej na nie - zakończył.

http://www.espn.com/tennis/stojry/_/id/ ... fkjkshirt-

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY