mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 19 lip 2018, 13:57

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 11 cze 2018, 12:52 
Offline

Rejestracja: 10 cze 2018, 17:11
Posty: 1
Rozważania o tegorocznym RG są trochę jak rozważania o spektaklu "Romeo i Julia" - wszyscy doskonale wiedzą, co się stanie, a jednocześnie zastanawia ich forma ukazania tych oczywistości. Jedyne pytanie brzmiało - czy ktokolwiek opór postawi? Otóż nikt nie postawił. Najbliżej był tego sam Nadal, gotując sobie kłopoty w pierwszym secie w meczu z Del Potro. W tej chwili przewagą Rafaela jest nie tyle kondycja, poziom umiejętności, świetna taktyka, ale pewność siebie którą ma i zdecydowanie w podejmowaniu wszelkich decyzji na korcie. On się nie zastanawia. Działa automatycznie. Każdy inny z tej, pożal się, czołówki, tego nie potrafi. Brak doświadczenia i amatorstwo tenisowe będą towarzyszyć tym wciąż młodym strzelbom do... właśnie - do kiedy? Może w ogóle nie doczekają oni chwil swojej siły, bo w czasie, gdy się zastanawiają, jak odbić piłkę, by przeciwnik do niej nie doszedł, przyjdzie ktoś, kto wie i nie nazywa się Rafael Nadal, Roger Federer, Novak Djokovic albo Andy Murray?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 cze 2018, 13:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 11:59
Posty: 4020
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Naprawdę zabawny moment będzie, gdy Fab4 ze starości już nie będzie mogła konkurować z resztą i faktycznie ktoś będzie musiał te szlemy wygrywać. Wyraźnego dominatora nie widać na horyzoncie, może to i dobrze?

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 cze 2018, 19:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11313
Może nie według schematu, ale na plusy zasłużyli:

Nadal-wiadomo, mimo wszystko Thiem - oczekiwano od Niego tego finału, zrobił go, dość łatwo ograł Kei`a i Zvereva, Cechinato- grał odważnie i efektownie, pokazał innym jak się walczy z najlepszymi i wychodzi z tej walki zwycięsko, Fognini-daleko zaszedł i dał dobry mecz z Cilicem.

Na minus trochę Nishikori- nie oczekiwałem cudu, ale za łatwo spłynął z Thiemem, te pierwsze dwa sety to był koszmar,Cilic - jakiś taki niewyraźny był cały turniej, niby wynik zrobił, ale grał mało spektakularnie,Zverev - od początku słaba gra i ślizganie się w pięciosetówkach, zwieńczone słabym meczem z Domim (wiem Niemiec miał kontuzję, ale i tak pozostanę przy swoim zdaniu)

Bonusowy plus: Schwarzmann za urwanie seta Rafie (za to nagana za męczarnie z południowoafrykańskim Maestro tenisa)

Bonusowy minus: Novak, za burczenie na konfie

Mój moment turnieju:

Spoiler:

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 cze 2018, 5:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 10030
Lokalizacja: Bydgoszcz
Największe zaskoczenie na plus: Ceccinato, Hurkacz.
Największe zaskoczenie na minus: Zverev.
Odkrycie turnieju: Ceccinato.
Najlepszy mecz: Djokovic - Ceccinato.
Najgorszy mecz: Thiem - Zverev.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY