mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 17 lip 2018, 15:17

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Roland Garros 2018 - faworyci
Rafael Nadal 31%  31%  [ 4 ]
Rafael Nadal bez straty seta 31%  31%  [ 4 ]
Kontuzja Rafaela Nadala 15%  15%  [ 2 ]
Wnoszę modły do tenisowego boga o nowego Zbawcę i/lub opcje 3. 23%  23%  [ 3 ]
Liczba głosów : 13
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 9:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60077
Lokalizacja: Warszawa
lake pisze:
Barty pisze:
Kluczową kwestią jest jednak trochę niższy poziom Rafy, tak, aby był do ruszenia.
Zeszły rok był jednak wyjątkowy, aż tak źle tym razem nie będzie.
Ja tam nie uważam by rok temu było źle. ;) Czy Rafa jest słabszy w tym roku? Może, ale główni rywale z zeszłego roku Thiem, Nole, Stan też są słabsi.


Nole tak samo słaby bym rzekł. :D

Nadal ma mocne wahania formy i w zasadzie wystrzelił mocno w Monte Carlo, a później jakby wytracał impet. W Rzymie niby grał lepiej niż w Madrycie, ale też warunki we Włoszech bardziej mu pasowały.

Też uważam, że osiągnięcie ew. finału to będzie nie lada wyzwanie dla Zvereva.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 10:50 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13164
Dopiero teraz przeczytałem całość, więc dorzucę dwa słowa.

Tak ogólnie rzecz ujmując to, moim zdaniem, forum dyskusyjne o tenisie ma z grubsza 3 główne zadania:
1) Umożliwić zainteresowanej społeczności możliwość swobodnej i kulturalnej wymiany zdań dbając jednocześnie o poziom tej dyskusji.
2) Wzbogacać wiedzę tenisową (i nie tylko, poprzez istnienie również innych tematów) wszystkich członków poprzez przeróżne dyskusje oraz przekazywanie statystyk i różnych informacji pomocnych w ocenie światka tenisowego.
3) Powinno być przyjemną formą spędzania wolnego czasu, ma zachęcać ludzi do aktywności, logowania, wypowiadania się itd.

Robert, wydaje mi się, że czasem kompletnie nie czujesz powyższego...
Naprawdę sądzisz, że to, jak byśmy prywatnie się wypowiadali o Fedalu (a non stop się do tego odnosisz) powinniśmy przenosić na forum PUBLICZNE? Mogę się założyć, że po przeczytaniu całego tego żalu i goryczy, którą wylewasz w swoich postach 95% czytających, nie tylko Sowa, może odczuć dokładne przeciwieństwo tego, co napisałem w punkcie nr 3. Po co spędzać czas na forum, którego czytanie nie sprawia mi przyjemności?
I już nawet nie odnoszę się tylko do sytuacji z tego wątku, w której to humorystycznie/prowokująco chciałem zacząć dyskusję o szansach kogokolwiek na zdetronizowanie króla mączki na RG, po czym dostałem ripostę zupełnie nie na temat, jedyne co mającą na celu, to sianie fermentu.

I Ziomek, uwierz mi, że nawet trochę mi przykro (:P), ale muszę się zgodzić z fanami Nadala. Na forum, na którym 80% użytkowników to federaści, serio irytują Cię spusty nad Bestią z Monte Carlo, których de facto zbyt wiele nie było?
Nawet z drugiej strony - jedyne, co kojarzę po tegorocznym AO to dyskredytowanie sukcesu Federera, bo przecież tak naprawdę grał słabo, z nikim dobrym nie wygrał, korzysta na żenadzie innych, bla bla bla... Ale jak to, przecież spusty nad fedalem są wszechobecne, nie da się tego czytać!
Tak, jak Dawid napisał, nie zabraniajmy się ludziom cieszyć z sukcesów swojego ulubieńca, wręcz przeciwnie, od tego jest forum PUBLICZNE. Nie każdy widzi tenisowy świat w tak czarnych barwach, jak Ty. I dobrze wiedząc, jak różnimy się podejściem do Feda, pomyśl sobie, ile przyjemności czerpiesz z jego sukcesów, ile ja... Lake dobrze to zidentyfikował, nie mam pojęcia, dlaczego akurat w kwestii tenisowej jesteś tak radykalny i irracjonalnie negatywny.

I wybacz, ale bez odbioru, za dużo czasu muszę spędzić na tym, aby sklecić tak długie posty, a czasue za dużo nie ma. :P

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 11:18 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13164
lake pisze:
Barty pisze:
Kluczową kwestią jest jednak trochę niższy poziom Rafy, tak, aby był do ruszenia.
Zeszły rok był jednak wyjątkowy, aż tak źle tym razem nie będzie.
Ja tam nie uważam by rok temu było źle. ;) Czy Rafa jest słabszy w tym roku? Może, ale główni rywale z zeszłego roku Thiem, Nole, Stan też są słabsi. Kluczowy może być Zverev, który wygląda na lepszego niż rok temu, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w jego finał w Paryżu. Poza tym czy na pewno Rafa jest słabszy niż rok temu? Wygrał dokładnie tyle samo. Męczył się w Rzymie? Gubił tam sety w swoich najlepszych latach. Madryt? To nigdy nie był jego ulubiony turniej, poza tym uważam że to raczej była kontrolowana porażka. Oczywiście jak dostanie w 3 rundzie Stana w czwartej Nole w ćwiartce Thiema to piał z zachwytu nie będę. Ale też będę mocno zdziwiony jak nie ogarnie. I wolałbym uniknąć Diego i Chunga w drabince.

Hmm, chyba na Waszym miejscu bardziej bym się ewentualnie obawiał mocno uderzających, niż ludzi typu Schwartzman czy Chung.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 11:22 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60077
Lokalizacja: Warszawa
Chung nie gra.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 11:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15234
Tak Bartku, uważam, że ostatnie 1,5 roku fedala, to nic nie warte żerowanie na totalnym syfie ATP. I dobrze wiesz, że to jest prawda. Ale skoro udajecie, że szambo to perfumeria, to spoko.

Cóż, to kiedyś było miejsce rozmów przyjaciół. I pisało się może nie 90%, ale znaczną część tego, co się myśli. Skoro kończymy to w imię podlizywania się, jak sam napisałeś, 20% forum(a tak naprawdę może 2-3 osobom), to faktycznie, bez odbioru. Szkoda mi tylko 10 lat życia, które zmarnowałem na to forum. Duży błąd.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 12:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2017, 14:38
Posty: 475
Ja tak tylko na chwilę - chyba nie tyle chodzi o to, by samemu nie pisać szczerze, co zwyczajnie nie zabraniać tego innym... Skoro kogoś cieszą sukcesy fedala, to niech się cieszy. A nie czyta, że nie powinien.

A wracając do tematu - o ile nic się nie przydarzy w kwestiach zdrowotnych - nie wierzę, że ktoś ruszy, mimo obiektywnie słabej formy. Swoje robi i trzy sety i legenda i kort. Zwierew, jak widać - głowa jeszcze nie ta. A Thiem? Nie w trzech setach. Żadnego innego zagrożenia nie widzę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 12:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
Barty pisze:
Hmm, chyba na Waszym miejscu bardziej bym się ewentualnie obawiał mocno uderzających, niż ludzi typu Schwartzman czy Chung.
Rzecz nie w tym że mogą go wyrzucić ale wystarczająco zmęczyć. Diego potrafi być wyjątkowo upierdliwy, a taka rzeźba w tym wieku i bez dobrze przepracowanego okresu przygotowawczego nie służy za dobrze bestyjce. ;)

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 maja 2018, 22:58 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3770
lake pisze:
Zgodnie z prośbą Anuli staram się być nad wyraz grzeczny i merytoryczny w swoich wypowiedziach od prawie roku.


Nieustannie mi tym imponujesz! ;)

Robertinho pisze:

Ale skoro nawet Anula jest zażenowana(chyba bardziej niż ja) finałem finału Madrytu .....


Jesteś pewny? ;-)
Nie przypominam sobie, abym w kwestii Madrytu napisała choc jedną opinię.


Czy Nadal jest dla mnie faworytem?
Na pewno. Sporo będzie zależało od drabinki i opieki "niebios" nad tytanowym ciałem. O ambicję jestem spokojna. Jak zawsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 maja 2018, 19:09 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 2248
Robertinho pisze:
Tak Bartku, uważam, że ostatnie 1,5 roku fedala, to nic nie warte żerowanie na totalnym syfie ATP. I dobrze wiesz, że to jest prawda. Ale skoro udajecie, że szambo to perfumeria, to spoko.

Cóż, to kiedyś było miejsce rozmów przyjaciół. I pisało się może nie 90%, ale znaczną część tego, co się myśli. Skoro kończymy to w imię podlizywania się, jak sam napisałeś, 20% forum(a tak naprawdę może 2-3 osobom), to faktycznie, bez odbioru. Szkoda mi tylko 10 lat życia, które zmarnowałem na to forum. Duży błąd.


Nie ma żadnej gwarancji, że Federer patrząc na jego formę z początku ubiegłego roku (chyba była widać, że jest rewelacyjna, prawda?) Nie wygrałby tego turnieju w poprzednich edycjach, pomijam, że te stare pryki stworzyły najwspanialszy turniej od dekady, nie wiem więc czy to było nic nie warte żerowanie. Nadal z kolei to samo, w Paryżu był znakomity i bardzo możliwe, że jedynym zawodnikiem, który mógłby go pokonać w poprzednich latach byłby...on sam.

Poziom touru jest słaby, ale kiedy Ci Fedale grają kosmos to trudno im coś zarzucić, na pewno można psioczyć na to co obaj grali w ostatnim US Open czy Australian Open kiedy wygrali te turnieje z uśmiechem na ustach grając pewnie na 60-70%, tak, młodsi rywale nie powinni do tego dopuścić, dla nich to wstyd zdecydowanie. Tylko ja w dalszym ciągu nie wiem co winny jest Fedal, lepiej żeby go zatem nie było by mogły wygrać te niedojdy, które nie potrafią tych dziadków pokonać? Przecież to by poskutkowało jedynie jeszcze obniżeniem jakości całego touru.

Ja jestem za tym by Fedale więc były i grały jak najlepiej (oczywiście pod warunkiem, że suma sumarum Federer jest górą) i niech dołączy do nich Djokovic, Murray, Wawrinka, bo czemu nie? Nic nie stoi na przeszkodzie by młodsi ich wykopali, a jeśli nie potrafią to znaczy, że nie zasługują na największe wygrane, a jeśli nie zasługują to niech dostają w ciry ile wlezie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 maja 2018, 12:09 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13164
Zatem dziś ostatni dzień na dyskusję w wątku o "faworytach" RG.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 maja 2018, 13:36 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 2248
Barty pisze:
Zatem dziś ostatni dzień na dyskusję w wątku o "faworytach" RG.


W sumie mój powyższy elaborat został olany w cudowny sposób. Ja to idealnie potrafię się wstrzelić w dyskusję. hahaha


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 maja 2018, 13:40 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13164
To nie jest tak, jak myślisz, Kieferku.
Po prostu każdy go niesamowicie mocno przemyślał i przetrawił, a że konkretnie wyczerpałeś temat, to nikt już nie miał nic do dodania.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 maja 2018, 13:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
W sumie to bardziej pasuje parę pięter wyżej. ;)

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 maja 2018, 18:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07
Posty: 3183
W dzisiejszym świecie przepełnionym propagandą i milionami nawzajem przeczącymi sobie ekspertami, najlepszym wskaźnikiem stają się notowania bukmacherów, którzy mają interes aby oddawać obiektywny stan rzeczy, a więc:

Nadal - 1.36
Zverev - 9.00
Djokovic - 11.00
Thiem - 12.00
Del Potro - 41.00
Cilic - 41.00
Goffin - 51.00
Nishikori - 51.00
Dimitrov - 67.00
Wawrinka - 67.00

(SkyBet)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 maja 2018, 0:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
Zastanawiam się czy był kiedyś niższy kurs na końcowego zwycięzce przed startem już nawet nie Szlema ale turnieju.
Rafa 8 modły 5, można zamykać.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY