mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

miejsce sympatyków tenisa
Dzisiaj jest 17 lis 2018, 17:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2816 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 137, 138, 139, 140, 141
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 16:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 10782
Lokalizacja: Bydgoszcz
Śledziłeś US Open 2018? Sprawdź się w naszym quizie!
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/77639 ... zym-quizie

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 19:53 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 64187
Lokalizacja: Warszawa
Chyba mam małe wymagania, ale obejrzałem obszerny skrót i na mnie Novak wywarł bardzo mocne wrażenie. Terminator. Dobrze, że czasami się mylił.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 20:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02
Posty: 2610
Robertinho pisze:
w międzyczasie dziad Jordan, że sięgnę do innej dyscypliny. A taki Kobe kończył jako sklejany taśmą wrak, więc nie przesadzajmy, że jest jakiś magiczny postęp w leczeniu urazów.


Wszystko pięknie, ale posklejany Kobiasz miał na koniec kariery 20 sezonów w nogach i na liczniku 9 tysięcy minut więcej od 40-letniego Jordana.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 20:23 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 3338
Na razie Federer pod tym względem się wybija, nie przypominam sobie 36-37 letniego sportowca prezentującego taki poziom w tak fizycznej mimo wszystko dyscyplinie sportu gdzie rozgrywasz kilkadziesiąt spotkań w roku. Nadal jest fenomenem pod tym względem, że wróżono mu szybki koniec, a ma 32 lata i ciągle jest na szczycie, sam jednak fakt, że 32-latek jest na szczycie ewenement jednak nie jest. Pamiętajmy, że to są wybitne jednostki sportu, podobnie jak Ronaldo, Messi, Jordan czy Bryant, że granicą wieku mimo wszystko trochę się w ogólnym stopniu przesuwa. Nie można zapomnieć o żenującym poziomie jaki obserwujemy, wątpię w zwycięstwa tak grającego Novaka jak tutaj gdyby przyszło mu się mierzyć z młodym Safinem, Hewittem czy może nawet samym sobą sprzed 10 lat.


Ostatnio zmieniony 11 wrz 2018, 20:26 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 20:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 16170
DUN I LOVE pisze:
Chyba mam małe wymagania, ale obejrzałem obszerny skrót i na mnie Novak wywarł bardzo mocne wrażenie. Terminator. Dobrze, że czasami się mylił.

Tak jak napisałem. Na żywo ten mecz męczył, ale na spokojnie robi wrażenie dyspozycja Serba.

simon pisze:
Robertinho pisze:
w międzyczasie dziad Jordan, że sięgnę do innej dyscypliny. A taki Kobe kończył jako sklejany taśmą wrak, więc nie przesadzajmy, że jest jakiś magiczny postęp w leczeniu urazów.


Wszystko pięknie, ale posklejany Kobiasz miał na koniec kariery 20 sezonów w nogach i na liczniku 9 tysięcy minut więcej od 40-letniego Jordana.

Twoje poletko, ale chyba Kobe miał poważne urazy już kilka lat wcześniej, a Jordan dopiero po powrocie się uszkodził. Niemniej to miał być tylko przykład tego, że długie kariery wybitnych sportowców, to nie twór ostatnich lat.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 23:00 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 23880
DUN I LOVE pisze:
Chyba mam małe wymagania, ale obejrzałem obszerny skrót i na mnie Novak wywarł bardzo mocne wrażenie. Terminator. Dobrze, że czasami się mylił.

Przede wszystkim Djokovic jest niesamowicie powtarzalny. Nie mam na myśli tego meczu, czy w ogóle turnieju, a bardziej to, że facet (będąc w dobrej formie fizycznej) na każdej nawierzchni, w każdej imprezie, zagra z grubsza to samo. I to jest; wiem, odkrywam w tej chwili Amerykę, tajemnica jego sukcesu; bo mimo wszystko, żeby go ograć, trzeba zagrać na naprawdę sensownym poziomie, trzeba kończyć te wykładki na kilka razy i przede wszystkim, trzeba WYGRAĆ decydujące piłki. A nie jest tajemnicą, że w tej chwili tour cierpi na deficyt dobrych tenisistów. Bo gdyby przyjrzeć się czołówce, to mamy post post prime Fedala, jakiegoś Cilica, który wyżej dupy nie podskoczy, Zvereva, który w tenisa gry wszędzie poza Szlemami i masę clownów (teraz ogarnąłem, że Marin również powinien być w tej grupie, ale nie będę już zmieniał), którzy nie są w stanie zrobić krzywdy Serbowi, bo po prostu nie mają czym. I nie ma co się dziwić, że Novak tyle wygrywał (i będzie znowu wygrywał), tak samo jak nie ma co się dziwić, że przegrywał chociażby z tym Wawrinką, kiedy ten prezentował swój najlepszy poziom, bo nie jest tajemnicą, że Serb poza 2011, nie gra wybitnie w tenisa i gdyby ten tour prezentował przynajmniej przyzwoity poziom, to nikt Novaka by dzisiaj obok Samprasa nie stawiał. Ale jest jak jest, kilkukrotnie w tym roku Ci o tym pisałem, gdy narzekałeś na banalne drabinki faworytów więc proponuję przygotować się na kolejny triumfalny pochód serbskiego dominatora, a jeśli nie jesteście na to gotowi, to po prostu nie oglądajcie. Ja na pewno nie będę.

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2018, 23:15 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07
Posty: 3995
W 2015-2016 (do RG) Nole grał przecież bardzo dobrze, choć zdaje sobie sprawę, że mało spektakularny styl gry może dawać odczucie przeciętności. On nigdy nie będzie sypał winnerami z ręki jak prime Fed. Nie wydaje mi się, aby Federer i Murray i co jakiś czas Wawrinka grali gorszy tenis niż ten co Fedal nam prezentował w 2017, a przecież Serb ich po prostu rozjechał.

Nie wiem czy takie porównania epokowe mają w ogóle sens, biorąc pod uwagę ilość zmiennych jaka występuje. Rozwój technologii, coraz bardziej specjalistyczne programy, to przecież realne rzeczy, które wydłużają i ulepszają kariery. Bardzo możliwe, że Serb wygrałby bardzo niewiele w starych czasach, a Pistol w obecnych. Choć to jeszcze OK, porównania do tenisistów sprzed Open Ery to dopiero karkołomne zadanie ;-)

Natomiast pewnie zgodzimy się co do jednego - szykuje się powrót dominatora i niezbyt chętnie będziemy na to patrzeć.

_________________
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2018, 13:52 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 23880
Federasta20 pisze:
W 2015-2016 (do RG) Nole grał przecież bardzo dobrze, choć zdaje sobie sprawę, że mało spektakularny styl gry może dawać odczucie przeciętności. On nigdy nie będzie sypał winnerami z ręki jak prime Fed. Nie wydaje mi się, aby Federer i Murray i co jakiś czas Wawrinka grali gorszy tenis niż ten co Fedal nam prezentował w 2017, a przecież Serb ich po prostu rozjechał.

Grał co najwyżej dobrze. Tylko i aż dobrze. Akurat doskonale pamiętam ten okres, bo to jeszcze czas, w którym w miarę poważnie ten tenis śledziłem i spotkań, w których Djokovic był do ruszenia (nawet w poważnych fazach poważnych turniejów) było całkiem sporo. Wygrywał, bo jest powtarzalny, o czym wspomniałem w poprzednim wpisie, prezentował pewien poziom, który w tym bieda tourze wystarczy do wygrywania, ale (znów się powtórzę) te porażki z Wawrinką, kiedy ten był w stanie prezentować świetny tenis, fakt że jednak nie potrafił dojechać słabnącego z roku na rok Nadala w Paryżu, to naprawdę nie jest przypadek. Wyłączając 2011, kiedy rzeczywiście był kapitalny, nie gra w tenisa na poziomie, który powinien dawać więcej niż Szlema na rok, ma jednak to szczęście, że mniej więcej od 2013 rozgrywki są w stanie degradacji, pogłębiającej się zresztą z roku na rok, więc wziął dużo więcej niż powinien. Tyle.

A to, że wygrywał ze starym Fedem, który ostatni raz był w stanie grać na równym poziomie w best of five (tzn. pozwalającym na klepnięcie przykładowego Serba) jakoś w 2012, czy z Murrayem (poważnie?)? No fajnie, tylko nie jest to według mnie jakieś niewyobrażalne osiągnięcie. Podobnie jak nie jest osiągnięciem prezentowanie lepszego tenisa niż dwaj starsi panowie okładający słabeuszy w zeszłym roku.

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2018, 17:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 15190
Polskie finały, karczemna awantura Williams i piekielne warunki - to zapamiętamy z US Open 2018
Spoiler:

Więcej na:

https://sportowefakty.wp.pl/tenis/77639 ... mietamy-z-

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 wrz 2018, 18:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 11751

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2018, 6:40 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 24370

_________________
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2018, 6:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 64187
Lokalizacja: Warszawa
Ładny wynik wyszedł. :ok:

Cytuj:
6. Australian Open 2012 2921
7. US Open 2018 2811
8. Wimbledon 2018 2612

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2018, 17:11 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 24370
Juan Martin del Potro o finale US Open: To było jak pojedynek ze ścianą

Spoiler:


https://sportowefakty.wp.pl/tenis/77673 ... -ze-sciana

_________________
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 wrz 2018, 18:28 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 24370
W przyszłym roku liczba rozstawionych zawodników w turniejach wielkoszlemowych pozostanie na poziomie 32.

_________________
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 wrz 2018, 20:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 6743

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Marsylia 2018

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 paź 2018, 16:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 6743
WYNIKI FINAŁÓW:



ObrazekObrazek

[6] Novak Djoković (SRB) d. [3] Juan Martin Del Potro (ARG) 6-3 7-6(4) 6-3
[3] Mike Bryan (USA)/Jack Sock (USA) d. [7] Łukasz Kubot (POL)/Marcelo Melo (BRA) 6-1 6-3
[6] Thiago Seyboth Wild (BRA) d. Lorenzo Musetti (ITA) 6-1 2-6 6-2

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Marsylia 2018

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2816 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 137, 138, 139, 140, 141

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY