mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 23:50

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Kto wygra Roland Garros 2016
Novak Djokovic 38%  38%  [ 8 ]
Rafael Nadal 24%  24%  [ 5 ]
Andy Murray 19%  19%  [ 4 ]
Stan Wawrinka 10%  10%  [ 2 ]
inny (kto?) 10%  10%  [ 2 ]
Liczba głosów : 21
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 10:42 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
Normalne opcje do wyboru, bo po pierwsze nie mogę wymyślić nic odkrywczego, po drugie pominięcie obrońcy tytułu oraz finalisty dwóch ostatnich mastersów byłoby jednak słabe.

Zapraszam do głosowania i dyskutowania.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 10:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8005
Lokalizacja: Bydgoszcz
Myślę że Novak w tym roku, pierwszy raz wygra. Rok temu wyskoczył Wawrinka w mega formie, kilka razy zatrzymał go Rafael, ale nie tym razem. Novak Djokovic.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 10:58 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Rafa, po raz ostatni. To będą piękne dwa tygodnie dla jego fanów.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:13 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Chyba pierwszy raz wszyscy mamy 200% pewności, że Federer nic nie będzie znaczył w konkretnej edycji szlema.

Fajnie, że fani Rafy się mobilizują i mają wielkie nadzieje, ale szanse na końcowy sukces w erze dominacji Novaka Djokovicia oceniam w tej chwili na jakieś 5%. Wzrosną do 85, jeżeli Koko odpadnie przed decydującymi meczami.

Nishikori może być czarnym koniem. Zanim Robert na mnie najedzie, uważam, że upływ czasu gra na jego korzyść, czyli zupełnie inaczej niż u słabszych od niego graczy jak Ferrer czy Berdych.

#NoleSlam.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:17 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Dajże potrolować w spokoju :facepalm:

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 21:47
Posty: 2031
#teamRafał


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
W zeszłym roku do uwierzenia w sukces Rafy natchnęła mnie tylko i wyłącznie przemowa Roba przed QF (dziękuje Ci przy okazji za ten post), ale już po pierwszym secie było widać, że Hiszpan nie da rady. Teraz gra lepiej i szansa na sukces jest. Oczywiście jeśli Djokovic podniesie swój poziom to nie ma o czym gadać, ale jeśli pozostanie przy tym co jest, to sprawa jest otwarta. Mogą decydować czynniki pozasportowe takie jak losowanie, godzina rozegrania poszczególnych meczów, pogoda. Idealnie by było mieć Federera z nr 3 i Murka z 2 w swojej sekcji, podczas gdy Kei ze Stanem byliby po stronie Nole (może jeszcze Thiem w 3R i Belluccci w 1R :D). Jak trafiamy na Serba w QF to lecimy, jak w finale to wygrywamy. Każdy inny zawodnik jest w zasięgu Nadala w każdej fazie turnieju.

Sercem ostatni raz na Rafę.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2015, 1:51
Posty: 1026
Lokalizacja: Moenchengladbach
W moich stanach w polowce nole jest roger,czyli nawet nie zagraja i kei,a dplna polowka trojkat mary stan rafa,niech sie pozazynaja,zeby w finale wyszly zwloki. Nole ogarnie wreszcie puchar muszkieterow!

_________________
Ajde Nole <3
Mtt mistrzostwa (2): Metz 16 , Paris-Bercy 16
Mtt finaly(1): Barcelona 16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 11:44 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Lucas pisze:
Idealnie by było mieć Federera z nr 3 i Murka z 2 w swojej sekcji, podczas gdy Kei ze Stanem byliby po stronie Nole (może jeszcze Thiem w 3R i Belluccci w 1R :D).
Uważaj, bo w ciepły dzień na Chatrierze to taki Kyrgios czy inny Wawrinka może odstrzelić każdego :P

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 12:24 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Lucas pisze:
Oczywiście jeśli Djokovic podniesie swój poziom to nie ma o czym gadać, ale jeśli pozostanie przy tym co jest, to sprawa jest otwarta.


Obawiam się, że niezależnie od formy Djoković gra w innej tenisowej lidze niż to robi Nadal. Podobna sytuacja z RG2011 czy ostatnimi finałami Djoković - Federer. W mniejszych turniejach sprawa jest całkowicie otwarta, ale kiedy przychodzi do walki o największe cele, to przy najważniejszych piłkach Panów dzieli przepaść.

Was Rzym natchnął nadzieję, mnie uświadomił, że nawet walczący jak lew Nadal nie jest w stanie zrobić poważniejszej krzywdy Djokoviciowi - nawet takiemu, który kilkanaście godzin wcześniej przyjął bajgla od Bellucciego.

Pamiętam słowa Karola Stopy podczas finału przed 5 laty - tam Federer napompowany wielką wiktorią nad Nole wychodził na Nadala, który przeżywał w trakcie turnieju koszmarny kryzys mentalny. Niby była walka, setowa w pierwszym, powroty w drugim, wygrany set trzeci, ale koniec końców było tak jak Pan przed mikrofonem rzekł: "spełnia się scenariusz wielu ekspertów, którzy mówili, że ta rywalizacja w Wielkim Szlemie jest całkowicie zabetonowana". Podobne słowa, tym razem o Rafole, przytoczył Olejniczak, który też cytował zagranicznych dziennikarzy, którzy zgodnie twierdzą, że Novak może przegrać z Veselym, Verdasco, Nishikorim czy Kyrgiosem, ale już nigdy nie przegra najważniejszego meczu z Fedalem (oczywiście wykluczam tutaj grypę żołądkową, kontuzję czy inne losowe sprawy).

Potencjalnych pogromców Djokera upartrywałbym w postrzeleńcu typu Vesely pierwszym tygodniu, Murrayu lub Nishikorim, który wczoraj był blisko, mimo że przez długie fragmenty nie grał swojego najlepszego tenisa.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
Oczywiście jest sporo racji i w tym co piszesz i oczywiście jestem nieobiektywny i może mam trochę klapki na oczach, ale w Rzymie Nadal powinien był wziąć seta, kilka lepiej rozegranych piłek i rozmawialibyśmy inaczej. Kort centralny w Paryżu może jeszcze mocniej pomóc Nadalowi, publiczność może być z Nim, a sam obiekt dodatkowo bardzo mu odpowiada. Patrząc od Dohy Rafa jest w każdym meczu bliżej Djokovica, a Serb słabnie.

Robert napisał, że Rafa osłabł fizycznie i niezaprzeczalnie to się stało, ale uważam, ze jest jeszcze w stanie wygrać w best of 5 z Novakiem. Musi dać to co ma najlepsze, a Serb musi zagrać relatywnie słabo, ale wciąż jest to możliwe (albo ja bardzo chcę by tak było :D).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 13:00 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Lucas pisze:
Oczywiście jest sporo racji i w tym co piszesz i oczywiście jestem nieobiektywny i może mam trochę klapki na oczach, ale w Rzymie Nadal powinien był wziąć seta, kilka lepiej rozegranych piłek i rozmawialibyśmy inaczej.


Nikt chyba nie oczekuje, że zawodnik kalibru Nadala do końca życia będzie przegrywał z Novakiem 16 26 tak jak w Doha. W piątek powalczył, ale co by zmienił wynik 75 46 62? Agassi w finale US Open 2005 miał 36 62 *42 i 30-0. Czy to oznacza, że przegrał puchar na własne życzenie? Federer podkręcił tempo, odrobił straty, zmiażdżył w taju i w kolejnym secie szybko przyklepał tytuł.

Popatrz na ostatnie lata i powrót Federera - wygrał w 2 ostatnich sezonach prawie tyle tytułów, co Wawrinka przez całą karierę. Jakim jednak cudem, mimo 3 finałów WS, pozostaje w tym okresie bez takiego tytułu, a często poniżany przez niego Stan wygrał 2 razy taką imprezę? Cilić wygrał, Murray dorzucił 2, a Federer cały czas tylko krąży wokół celu, bez większych szans na jego osiągnięcie.

Różne jednak historie pisze sport i być może Twój scenariusz się sprawdzi. Byłaby to jedna niesamowita historia, gdyby Djoković w okresie swojej największej dominacji przegrał finał szlema z Nadalem, który bezpowrotnie przestał być ceglanym dominatorem. Trzeba byłoby poświęcić mnóstwo czasu, żeby to sprawdzić, ale wydaje mi się, że w 19/20 takich przypadków wygrywał jednak dominator.

Z Nadalem to jest jeszcze taka historia, że on od 2 lat nie przebrnął przez wielkoszlemowy ćwierćfinał.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 13:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sty 2013, 11:34
Posty: 1909
Lokalizacja: Warszawa
Mój głos poleciał na Andy'ego co by tak samotnie bez głosu nie wisiał :D

Jeżeli chodzi o to kto wygra, stawiam albo na Djokovica albo właśnie Murray'a. Rafael też nie jest bez szans oczywiście, ale cały ten turniej może być dla niego drogą przez męki, szczególnie jeżeli trafi mu się mecz z jakimś natchnionym graczem. Może być ciężko, no ale zobaczymy po losowaniu drabinki tak naprawdę, jak wszystko się potoczy.
Djoko w tym momencie gra taki kosmos więc dla mnie jest największym faworytem, mam nadzieję jak uda mu się wygrać to trochę spuści z tonu a większość będzie z tego powodu bardzo szczęśliwa :P
Andy też nie jest bez szans, bardzo poprawił grę na cegle od zeszłego sezonu, więc może się udać.
Natomiast myślę że Stan nie obroni tytułu bo ten sezon nie jest jakiś szczególny w jego wykonaniu :D

_________________
“I'm really, really emotional” RN


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 13:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8005
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kto zagłosował na Stana?

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 13:53 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
Odebrać niemal wszystkie szanse Nadalowi, by za chwilę wspomnieć o Murrayu jako kandydacie do pokonania Djokovica. Nie ma co, zaimponowałeś mi, Dejw.

Inna sprawa, miałem o tym pisać w temacie rzymskim, że trochę nie rozumiem dlaczego mecz Nadala z Serbem, w którym Hiszpan wypuścił mnóstwo szans, a rywal grał na poziomie przegrywanych finałów w Paryżu (niby coś, ale strasznie nierówno) miałby pomóc temu pierwszemu. No nielogiczne to trochę jest.

Co nie zmienia faktu, że RG to turniej, w którym Rafau zwykle zyskuje, z kolei Novak traci, więc absolutnie nie obierałbym szans Nadalowi, choć chyba lepiej byłoby (z perspektywy Hiszpana), gdyby tego piątkowego starcia nie było.

Zagłosowałem na innego, czysto życzeniowo, wiecie kogo mam na myśli. A rozpisywać się nie zamierzam, bo muszę jeszcze artykuł przed turniejem napisać i tam pewnie coś wspomnę.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 13:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Mario pisze:
Odebrać niemal wszystkie szanse Nadalowi, by za chwilę wspomnieć o Murrayu jako kandydacie do pokonania Djokovica. Nie ma co, zaimponowałeś mi, Dejw.


Brzmi tak samo beznadziejnie jak stwierdzić, że po 2012 roku Cilić prędzej wygra szlema niż Federer. WYDAJE mi się, że Murray ma w tej chwili dużo większy potencjał na wielkoszlemowe zwycięstwo niż Nadal. Nie ku temu podstaw do tej pory, ale jestem świadomy tego, że mocno wróżę z fusów.

Poza tym nie odebrałem wszystkich szans Nadalowi. Napisałem tylko, że Murray ma większe szanse na pokonanie Djokovicia w BO5 niż Rafa.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 14:13 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 11360
Kokovic, dlaczego?
Nie widzę innej opcji. Mam nad każdym przewagę mentalną i prawdopodobnie to wystarczy.
Nole nie gra kosmosu, wbrew temu jak ktoś wcześniej napisał, ale jak wiadomo kosmosu grać nie musi by wygrać.
Co do innych to za bardzo nie ma co pisać. Stan nie ma specjalnego sezonu, co prawda rok temu też nie miał (do tego momentu), ale swoje już w RG zrobił. Murek nie gra najgorzej, ale ma szanse jedynie, jeśli Serb wyleci wcześniej, co jest mało prawdopodobne. U Nadala sytuacja wygląda podobnie co u Szkota. A Fed wystąpi tylko po to by osiągnąć rekordowy 66 start w WS.

_________________
MTT - Tytuły (13)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch

MTT - Finały (7)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 16:25 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Swoją drogą, śmiesznie by było, gdyby Muzza to wygrał. Człowiek, który rok temu wyszarpał pierwszy w karierze tytuł na cegle :D

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 18:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35
Posty: 4498
Tyle się gadało na tym forum, że Djoković czołkował przeciwko Nadalowi w SF 2013 smeczowaniem, wpadnięciem w siatkę, w 2014 grając poniżej poziomu(chociaż niczym Serb nie czarował w 2 tygodniu), a teraz odmawia się Hiszpanowi tego prawa. No, ale przecież te setowe to nie była kwestia dobrej gry Djokvicia, tylko spartolonych szans Nadala, jakoś nie widać tu było kontroli od strony Serba. Może to jest tak, że w sferze mentalnej nie ma odpornych na ciosy, a są tylko źle trafieni? Teraz trafionym jest Nadal, a na RG Djoković?
Na pewno Nadal sobie w piątek nie pomógł, miał szansę uzyskać coś więcej niż wygrany po prawie dwóch latach set z Djokoviciem, udowadniając sobie, że wciąż może, ale także mógł przywołać do Novaka jego koszmary z Paryża z większą siłą, zamazując nieco obraz obecnych konfrotacji, odsuwając go.

Rzym pokazuje, jak większość sezonu, że z Djokoviciem da się powalczyć, zwłaszcza jak się go rozmiękczy. I że jest silny słabością innych. Jakoś tak z większym optymizmem podchodzę do tego turnieju od bajgla ze strony Belucciego. Nadala bym nie skreślał, to że Murray wygrał w 2, naprawdę może dodać sił Hiszpanowi, bo jakoś nie sądzę, żeby obecny Nadal grający na wysokich obrotach, był ze Szkotem bez szans. Vide nawet Monte Carlo - mimo, że Szkocina tam osłabła.

_________________
Dopóki żyjesz i się nie poddajesz, wszystko jest możliwe .#JMDP2016

Grisza, Grisza, co z Ciebie wyrośnie? Gruszki na wierzbie czy śliwki na sośnie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2016, 20:07 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5106
DUN dobrze, że w końcu użyłeś sformułowania WYDAJĘ mi się, bo wcześniej to niemal jakbyś głosił prawdy objawione.
Oczywiście w kontekście dzisiejszej porażki Nole można przywołać ubiegłoroczną kampanie na letnim hardzie, ale począwszy od 2011 roku pozostaje jeszcze 9 szlemów poprzedzonych dwoma Masters 1000 i skuteczność Djoka nie imponuje w tym względzie. Druga strona rzeki? Owszem. Tylko zdajesz się zapominać że Rafa to jednak trochę inny typ osobowości niż Fed. To po pierwsze. Po drugie już raz Nadal gonił za Nole przez ponad rok, z każdej porażki brał to co najlepsze i w końcu go dopadł. I jeśli już szukać analogii to raczej w tym, a nie w przywoływaniu meczu Fed-Agassi. Zdajesz się też zapominać gdzie będziemy grać. Doświadczenia 2011 i 2015 to za mało, żeby być bardziej wstrzemięźliwym i nie wręczać tytułu Serbowi przed turniejem albo uzależniać jego powodzenie od tego czy przetrwa pierwsze rundy?
W mojej opinii Serb pozostaje oczywiście faworytem numer jeden, ale nie tak wyraźnym jak rok temu, czy w 2011. Mało tego w tym roku potrzebuje dobrego losowania. Rafał gra na ziemi najlepiej od 2013 roku, Panicz wydaje się jeszcze mocniejszy niż rok temu, czają się Thiem i nawet na ziemi Kyrgios. Wawrinka pewnie nie odpali, ale nie skreślałbym go całkiem. A sam Nole obniża loty. Bez dobrej drabinki moim zdaniem nie ogarnie. Naprawdę dobrej JWT lub Berdych, w OF i Fed w połówce. Jak dostanie Rafę i Nishiego to możemy mieć powtórkę z Rzymu, nawet jak ogarnie, to będzie rzeźnia i zabraknie paliwa na Murka czy Wawę.

robpal pisze:
Swoją drogą, śmiesznie by było, gdyby Muzza to wygrał. Człowiek, który rok temu wyszarpał pierwszy w karierze tytuł na cegle :D

A jak skompletuje KS szybciej niż Nole, to dopiero będzie beka.
Głos na Rafę.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY