mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 1:09

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Kto wygra Wimbledon 2015?
Novak Djoković 6%  6%  [ 1 ]
Roger Federer 38%  38%  [ 6 ]
Andy Murray 31%  31%  [ 5 ]
Rafael Nadal 13%  13%  [ 2 ]
Inny zawodnik (jaki?) 13%  13%  [ 2 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 16:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 17:45
Posty: 1365
Federer najwięcej głosów, Djoko zero?! :lol:

Jeśli chodzi o Feda to bardziej niż w jego zwycięstwo wierzę, że odpadnie do 2-3 rundy. Dla mnie najmniej prawdopodobna opcja z wszystkich możliwych do zaznaczenia.

Nadal? Teoretycznie z jeszcze mniejszymi szansami niż Fed, ale nie mogę się pozbyć uczucia, że Rafa może w tym roku namieszać. Czasu na przygotowanie do turnieju jeszcze nigdy nie miał tak dużo, tytuł na trawie już jeden zgarnął w tym roku... Jasne, może na trawie wylecieć szybko, ale może też być (a co mi tam!) czarnym koniem tego turnieju. :D

Murray to dla mnie urodzony looser, ale nie branie go pod uwagę to głupota. Jeden z kandydatów do zwycięstwa. Głos jednak poszedł na...

...Djoko. Dla mnie, nawet pomimo braku tytułu na RG i męczarniami ze Szkotem, Djoker jest bardzo mocny i w formie wyższej niż w tamtym roku. W ostatnich latach Serb jest najrówniejszym i najsilniejszym tenisistą na tej nawierzchni.

Kto poza nimi? Liczę, że Stan jakimś cudem nie zrezygnował z grania wielkiego tenisa na dobrych kilka miesięcy, może Kyrgios z krzaków wyskoczy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 17:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51353
Lokalizacja: Warszawa
jowy pisze:
Federer najwięcej głosów, Djoko zero?! :lol:


Też mnie to rozbawiło, tym bardziej, że nieco ponad 2 tygodnie temu był żelaznym kandydatem do klasyka i 8 mastersów w 2015.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 17:06 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21382
jowy pisze:
Federer najwięcej głosów, Djoko zero?! :lol:

Równie śmieszne co dawanie większych szans na tytuł Nadalowi (niż Szwajcarowi)...

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 17:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 17:45
Posty: 1365
Mario pisze:
Równie śmieszne co dawanie większych szans na tytuł Nadalowi (niż Szwajcarowi)...


Głosu jednak na Nadala nie oddałem... :)

Tak jak pisałem - Nadal może wylecieć szybko, bo im bliżej początku turnieju, tym jest większe prawdopodobieństwo, że dzień konia jakiegoś łupacza i odrobinę szczęścia wystarczą do jego odprawienia. Natomiast warto zauważyć, że okoliczności są w tym roku inne niż były dotychczas. Rafa z trawą zaznajamiać się już nie musi w pierwszych rundach, nie jest wykończony po sezonie clay'owym. Gdyby tak dotrwał do drugiego tygodnia... w takiej sytuacji nie byliśmy już dawno.

W błysk Rafy jestem jeszcze w stanie uwierzyć, w Feda też, ale bardziej na jakiś 500-ach, może jakimś mastersie, nie na GS. Kto wie, może Rafa nie zdążył osiągnąć wysokiej dyspozycji na RG, ale kilka tygodni później może forhand już zaskoczy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 18:20 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465
Oddałem głos na Andy'ego. Gdybym wcześniej spojrzał, że Rafa ma zero, to jego bym wsparł :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 20:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 3970
Z tych wyraźniejszych faworytów tylko Federer potrafi demonstrować grę nie uwłaczającą trawnikom. Byłbym bardzo zadowolony, gdyby zwycięstwo odniósł na przykład Tsonga, ale to pozostaje w sferze bardzo pobożnych życzeń. A o triumfie ludzi pokroju Mahuta chyba nie ma specjalnego sensu pisać.

Głos na Murray'a.

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 20:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2013, 19:26
Posty: 1132
Głos na Nadala. Skoro pofatygowano się aby go umieścić w ankiecie, to głupio byłoby aby nikt na niego nie zagłosował.

Życzyłbym sobie..., ale w sferze realiów życzę zwycięstwa Murray'owi.

_________________
MTT - tytuły (6)
Dubaj '15, Dubaj '16, Houston '16, Tokio '16, Brisbane '17, Marsylia '17
MTT - finały (7)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 20:48 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21382
jowy pisze:
Natomiast warto zauważyć, że okoliczności są w tym roku inne niż były dotychczas. Rafa z trawą zaznajamiać się już nie musi w pierwszych rundach, nie jest wykończony po sezonie clay'owym.

I dlatego mordował się w pierwszych rundach Stuttgartu i Queen's tak samo jak zwykł to robić w Londynie, będąc wymęczony po clayu? Nadal miał kłopoty na początku Wimbledonu praktycznie zawsze, kiedyś potrafił je przezwyciężyć, dzisiaj już tak kolorowo nie jest. Niewykluczone, że jakoś zmęczy, jeśli trafi na podobne jednostki co Marcos (kompletnie nie wierzył w wygraną) lub Tomic (pewnie mało go obchodziła), ale wątpię, by nagle po roku był zdolny do walki z najlepszymi na swojej najgorszej nawierzchni. Już chyba gdzieś o tym pisałem...

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 21:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6297
Ale jinx poleci jak dostanie Federera w ćwiartce.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 21:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 17:45
Posty: 1365
Mario pisze:
I dlatego mordował się w pierwszych rundach Stuttgartu i Queen's tak samo jak zwykł to robić w Londynie, będąc wymęczony po clayu? Nadal miał kłopoty na początku Wimbledonu praktycznie zawsze, kiedyś potrafił je przezwyciężyć, dzisiaj już tak kolorowo nie jest. Niewykluczone, że jakoś zmęczy, jeśli trafi na podobne jednostki co Marcos (kompletnie nie wierzył w wygraną) lub Tomic (pewnie mało go obchodziła), ale wątpię, by nagle po roku był zdolny do walki z najlepszymi na swojej najgorszej nawierzchni. Już chyba gdzieś o tym pisałem...


Wszystko się zgadza, ale z drugiej strony pamiętajmy, że Rafa potrafił tu pokonywać i łupaczy-serwismenów i Federera w latach, kiedy był na szczycie. Myślę, że standardowo przeszkodą, która byłaby dla Rafy największym problemem, najprawdopodobniej nie do przeskoczenia, byłby Djoković. Cała reszta przy Rafaelu, który dostałby jakiegoś niespodziewanego natchnienia, powinna być w zasięgu. Losowanie nie byłoby w takiej sytuacji bez znaczenia.

No ale tak jak pisałem - kto inny będzie rozdawał tu karty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 cze 2015, 22:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5164
Lokalizacja: Warszawa
jowy pisze:
Wszystko się zgadza, ale z drugiej strony pamiętajmy, że Rafa potrafił tu pokonywać i łupaczy-serwismenów i Federera w latach, kiedy był na szczycie.


Federer w 2008 na szczycie nie był, poziom gry przez większość tego sezonu daleko od najlepszych dokonań, w dodatku zbyt mocno przesunięty za linię końcową, przez co zubożony. Pomijając już ten oczywisty fakt, że we wszystkich przegranych spotkaniach z Nadalem RF grał bardzo daleko od swojej topowej formy. :)

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 cze 2015, 11:15 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21382
Fed zwycięski, Murray minimalnie z tyłu, Djoko z jednym głosem. :ok:

Zamykam. Zapraszam do głównego tematu.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY