mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 lis 2017, 12:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1359 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 64, 65, 66, 67, 68
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 06 lip 2014, 21:55 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2012, 19:28
Posty: 1587
Znaczy się ja trollowałem, bo przecież wiem, że jesteśmy w Złotej Erze Tenisa i poziom zaplecza nie ma co się martwić.

_________________
MTT
Best rank. #2
Zwycięstwa: Roland Garros 2013 (debel), Eastbourne 2013, Australian Open 2014
Finały: Memphis 2013, Indian Wells 2014, Indian Wells 2014 (debel), Casablanca 2014, Rzym 2014 (debel), Hamburg 2014, Wimbledon 2015 (debel)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lip 2014, 22:06 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10261
WIMBLEDON 2014
How The Wimbledon Final Was Won
Wimbledon, England

Obrazek
Roger Federer and Novak Djokovic were contesting their 35th FedEx ATP Head2Head meeting in The Championships final at Wimbledon.

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... lysis.aspx

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lip 2014, 23:28 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
W sumie przed meczem za najbardziej prawdopodobny scenariusz uważaliśmy 4-5 setów obustronnej kompromitacji, zakończone wygraną Novaka; wyszło 5, bo Djoko kompromitował się nie tylko tenisowo, ale przede wszystkim mentalnie.

Też zachodzę w głowę, jak można było w tym przestraszonym dzieciaku upatrywać pogromcy Nadala w Paryżu; tu trafił na faceta totalnie psychicznie wypalonego i dzięki temu mu się upiekło. Federera zjada z jednej strony presja, z drugiej strony świadomość własnej sportowej słabości i dlatego pęka jeszcze łatwiej niż kiedyś.

To co się stało w ostatnim czasie, kompromitujący bilans finałów, seryjnie przegrywane tie-breaki(do trawy zdaje się był na minusie w tym sezonie), mecze takie jak z Hewittem i Gulbisem... Szwajcar jeśli idzie o siłę mentalną wrócił do stanu przed-szlemowego, kiedy przegrywał właściwie wszystkie ważne/zacięte spotkania.

Szkoda tego Wimbledonu, był to kolejny w tym sezonie mecz Szwajcara, który może mieć duże znaczenie w ocenie całej jego kariery, kolejna szansa na odskoczenie Nadalowi w liczbie wygranych Szlemów uciekła bezpowrotnie, o ile o przegraną w Melbourne trudno mieć do Feda pretensje, o tyle porażka na ukochanym Wimbledonie, z trzęsącym się na samą myśl o wygranej rywalem, chluby nie przynosi, delikatnie mówiąc. I zapewne bardzo boleśnie się zemści już niedługo.

Dla mnie najgorsze jest i najbardziej boli to, że to Djoko był autorem wyniku. Nie spodziewałem się, nie w aż takiej skali, nie tutaj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 1:19 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Djoković zasłużył na ten tytuł. Nie dość, że przegrywał tyle wielkoszlemowych finałów, to grał pewniej i aktywniej, zdążał do prawie wszystkiego i odgrywał jeszcze groźne kontry, a edbergowska taktyka i ataki do siatki Rogera nie wypaliły, bo Nole mijał go bez zastanowienia. Uważam, że to Novak miał więcej do udowodnienia w tym finale. On chce wygrywać turnieje i gonić legendy, a Federer może lekko żartując przyznał, że ma już te siedem tytułów i ósmego nawet specjalnie nie potrzebuje. Finał zapamiętam. Znajdowałem się w na tyle komfortowej sytuacji, że ktokolwiek by wygrał, byłbym zadowolony, a że przy okazji oberwał jeszcze Nadal, to świetnie.

Chrzanienie o Szopenie ta dyskusja o Federerze. Ja prędzej podziękowałbym mu, że zebrał się w tym sezonie i dochodzi do tych finałów. Ale jeśli używać słowa "kompromitacja", które przychodzi łatwo, to Roger "skompromitował się" jeszcze tym, że przegrał już z Djokoviciem w każdym ze Szlemów. Jednak dobrze zrobiłem, że zdecydowałem się oglądać ten finał z dala od paru oszołomów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 7:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
jonathan pisze:
Djoković zasłużył na ten tytuł. Nie dość, że przegrywał tyle wielkoszlemowych finałów, to grał pewniej i aktywniej, zdążał do prawie wszystkiego i odgrywał jeszcze groźne kontry, a edbergowska taktyka i ataki do siatki Rogera nie wypaliły, bo Nole mijał go bez zastanowienia. Uważam, że to Novak miał więcej do udowodnienia w tym finale. On chce wygrywać turnieje i gonić legendy, a Federer może lekko żartując przyznał, że ma już te siedem tytułów i ósmego nawet specjalnie nie potrzebuje. Finał zapamiętam. Znajdowałem się w na tyle komfortowej sytuacji, że ktokolwiek by wygrał, byłbym zadowolony, a że przy okazji oberwał jeszcze Nadal, to świetnie.

Chrzanienie o Szopenie ta dyskusja o Federerze. Ja prędzej podziękowałbym mu, że zebrał się w tym sezonie i dochodzi do tych finałów. Ale jeśli używać słowa "kompromitacja", które przychodzi łatwo, to Roger "skompromitował się" jeszcze tym, że przegrał już z Djokoviciem w każdym ze Szlemów. Jednak dobrze zrobiłem, że zdecydowałem się oglądać ten finał z dala od paru oszołomów.



Jak widzisz ich szansę na US OPEN? Myślisz że ten finał będzie można powtórzyć?

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 9:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2013, 19:26
Posty: 1132
Dwa zdania po ostygnięciu powszechnych emocji. Dla mnie to był niestety mecz bez większego znaczenia. Zwycięstwo Serba traktuję jako mniejsze zło, bo niby Fed nie odskoczył w liczbie szlemów, ale Novak łyknął również #1.
Szkoda mi nawet trochę Szwajcara jako człowieka, bo po końcówce 4-go seta i włożonym ogromnym wysiłku można było liczyć, że się inwestycja zwróci.

_________________
MTT - tytuły (6)
Dubaj '15, Dubaj '16, Houston '16, Tokio '16, Brisbane '17, Marsylia '17
MTT - finały (7)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 9:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11
Posty: 901
Gratulacje Nole! Życzyłem i przewidywałem to zwycięstwo. Inna sprawa że z całego tegorocznego Wimbledonu nie obejrzałem nawet pół meczu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 11:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
filip.g pisze:
Gratulacje Nole! Życzyłem i przewidywałem to zwycięstwo. Inna sprawa że z całego tegorocznego Wimbledonu nie obejrzałem nawet pół meczu.



Dużo nie straciłeś, na palcach jednej ręki można wskazać te przyzwoite spotkania. :D

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 17:23 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465
Nie wiem czy dobrze liczę, ale Fred mógł zdaje się być starszym od Agassiego jeśliby wczoraj wygrał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 17:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Joao pisze:
Nie wiem czy dobrze liczę, ale Fred mógł zdaje się być starszym od Agassiego jeśliby wczoraj wygrał.


Byłby chyba najstarszym mistrzem Wimbledonu w Erze Open.

Najstarsi uczestnicy finałów Wimbledonu w Erze Open:
1974 Ken Rosewall - 39 lat, 246 dni
1970 Ken Rosewall - 35 lat, 246 dni
2014 Roger Federer - 32 lata, 332 dni
1975 Arthur Ashe - 31 lat, 360 dni
1984 Jimmy Connors - 31 lat, 310 dni
2012 Roger Federer - 30 lat, 335 dni

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 18:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
Skoro gra do IO to będzie miał jeszcze dwie szanse, może Nole czy Rafa złapią kontuzję, to wtedy się uda, ale to melodia przyszłości.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 19:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Novak ma znakomity bilans 5-setówek na Wimbledonie (6-1).

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 19:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
DUN I LOVE pisze:
Novak ma znakomity bilans 5-setówek na Wimbledonie (6-1).


A wiesz może kto ma najlepszy i najgorszy?

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 lip 2014, 20:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem.

Novak wczoraj przełamał serię przegranych finałów WS - miał ich na koncie 3. 4 finały WS z rzędu przegrali Murray, Roddick i Lendl.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 lip 2014, 6:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
DUN I LOVE pisze:
Nie wiem.

Novak wczoraj przełamał serię przegranych finałów WS - miał ich na koncie 3. 4 finały WS z rzędu przegrali Murray, Roddick i Lendl.


A-Roda mi najbardziej szkoda za Wimbledon 2009, tam miał największą szansę wygrać w reszcie był bez szans. Chociaż wynik z 2004 sugeruję wyrównany mecz to jednak tam Maestro go zdeklasował.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 lip 2014, 23:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07
Posty: 1865
Piękny mecz finałowy, najlepsza konkluzja WS od AO 2012. Cudo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 lip 2014, 7:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8013
Lokalizacja: Bydgoszcz
michal2009b pisze:
Piękny mecz finałowy, najlepsza konkluzja WS od AO 2012. Cudo.



Fakt, mecz był niezły. Ale widziałem dużo lepsze między tymi panami, chociażby na US OPEN, jednak to inna nawierzchnia i Roger wtedy też był lepszy niż jest dzisiaj.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 lip 2014, 17:13 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Pitny pisze:
Jak widzisz ich szansę na US OPEN? Myślisz że ten finał będzie można powtórzyć?

Zależy od drabinki, ale Djoković ma status faworyta, a Federer będzie mógł znowu poprawić wynik z poprzedniego roku. Ostatni raz w finale był tam pięć lat temu, a serwisem i atakami do siatki z Wimbledonu nie nadrobi tyle na tamtej nawierzchni. Niemniej wszystkie mecze Rogera z Novakiem w Nowym Jorku stały na wysokim poziomie, a te z lat 2010-2011 miały jeszcze genialną dramaturgię, więc obaj mogliby jeszcze się tam spotkać.

Widziałem znowu fragmentarycznie powtórki finału i cóż, Djoković powinien był wygrać w czterech setach, ale jednak też w tym czwartym secie Federer sięgnął najgłębiej w całym meczu. Co zrobił potem Serb? Wygrał piątego. Przypomniał mi się tu trochę jego mecz z Murray’em w półfinale AO. Wtedy po niesamowicie wykańczającym i przegranym trzecim secie Novak zebrał resztki sił, wyszedł na kort, zrobił miazgę ze Szkota i rozegrał może nawet jednego z najlepszych setów w karierze. To nie pierwsze i nie ostatnie odrodzenie się Djokovicia. On tak po prostu ma, ale może dało się o tym zapomnieć przez wzgląd na jego ostatnie finały w Szlemach, chociaż nie wiadomo, co by było, gdyby wygrał czwartego seta z Nadalem na RG albo ostatniego bardzo nerwowego gema z Murray’em w Wimbledonie. Kończąc wątek samego Novaka to imponujące, że osiąga takie wyniki w AO i Wimbledonie nie grając po 2010 roku przed tymi Szlemami żadnych oficjalnych turniejów. Natomiast wracając do Federera, to on pięć lat temu z taką grą (choć z bardziej skutecznym serwisem i mniej skutecznym returnem) wygrywał finał z Roddickiem, który był chyba trochę lepszy od niego. Roger potrafił wygrywać takie mecze, ale tym razem poległ z Djokoviciem, który to właśnie głównie decydował o grze. Przede wszystkim miał odpowiedź na wiele ataków Szwajcara. Niesamowita była chociażby ta piłka, w której Roger zagrał niskiego woleja z backhandu, a Novak doślizgując się minął go bardzo ostrym passingshotem po przekątnej. Federer używał też sporo slajsa, ale Djoković stoczył już z nim tyle meczów, że to na niego nie działa. U Serba bez porównania lepiej niż w finale RG działały też backhand i return. Szkoda, że w ostatnim gemie Roger popełniał już same błędy jak w rozstrzygającym tie-breaku w IW. I w jednym, i drugim meczu po pięknym powrocie z prawie beznadziejnej sytuacji zabrakło mu ciągu po tytuł.

Pitny pisze:
A wiesz może kto ma najlepszy i najgorszy?

Też nie wiem, ale powiem Ci, który z trzech najlepszych daje sobie najlepiej i najgorzej radę w pięciosetówkach w półfinałach i finałach Szlemów. Najwięcej stykowych meczów przegrał tam Federer (bilans 3:8, z czego w trzech zmarnował meczbole), Nadal ma bilans 3:2, a najlepszy w rozgrywaniu takich pięciosetowych meczów jest Djoković – bilans 7:2.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lip 2014, 13:44 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
WYNIKI FINAŁÓW:

ObrazekObrazek

[1] Novak Djoković (SRB) d. [4] Roger Federer (SUI) 6-7(7) 6-4 7-6(4) 5-7 6-4
Vasek Pospisil (CAN)/Jack Sock (USA) d. [1] Bob Bryan (USA)/Mike Bryan (USA) 7-6(5) 6-7(3) 6-4 3-6 7-5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1359 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 64, 65, 66, 67, 68

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY