mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 16 gru 2017, 8:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1424 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8064
Lokalizacja: Bydgoszcz
Współczuje Novakowi, 0:6 na RG.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:49 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
Nie zrobił nic Djoković, by ten mecz wygrać.

Brawo Królu, spokój w królestwie przywrócony. :ok:

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35
Posty: 4526
DUN I LOVE pisze:
Gratulacje Rafa, gnoj tych nieudaczników do oporu.

Coś w tym jest wiesz... choć golenie frajerów lepiej oddaje istotę sprawy. Graty Fafa, to nie Twoja wina, że masz takich przeciwników.

_________________
Dopóki żyjesz i się nie poddajesz, wszystko jest możliwe .#JMDP2016

Grisza, Grisza, co z Ciebie wyrośnie? Gruszki na wierzbie czy śliwki na sośnie?


Ostatnio zmieniony 08 cze 2014, 17:52 przez Del Fed, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8064
Lokalizacja: Bydgoszcz
Novak nie smuć się, Wimbledon się zbliża i możesz się zrewanżować. :D :D

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:54 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51903
Lokalizacja: Warszawa
Del Fed pisze:
DUN I LOVE pisze:
Gratulacje Rafa, gnoj tych nieudaczników do oporu.

Coś w tym jest wiesz... Graty Fafa, to nie Twoja wina, że masz takich przeciwników.


Jak go nie lubię, tak muszę oddać, że ma charakter. W przedszkolu miał pewnie takie nerwy jak jak ci Bogowie tenisa dzisiaj.

Novakowi dziękuję jednak za jedno - swoją błazenadą wybił mi z głowy strach przed utratą wielkoszlemowego rekordu przez Feda - Nadal z tymi 19-20 szlemami to chyba minimum na tle tej całej bandy. I tak - to nie jego wina.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:56 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 5994
Dobrze, że nie widziałem ostatnich gemów.

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 17:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5162
Dwa razy zakończyć finał brakującego Szlema w sposób najbardziej żenujący z możliwych? No nawet ja go nie podejrzewałem o to. Brawo Rafał, well done. Tak miało być. Konsekwentnie budowana forma pod kątem tego najważniejszego meczu, przez cały sezon na ziemi.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6321
Pierwszy raz cieszę się po wygranym szlemie Nadala. Czas na przerwę, no bez jaj. :lol:

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51903
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Pierwszy raz cieszę się po wygranym szlemie Nadala. Czas na przerwę, no bez jaj. :lol:


Zapraszam do mundialowego. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:22 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13320
Ten turniej jest jak wygrana Hornera w ostatniej Vuelcie. No po prostu gruba przesada. Tamto wydarzenie ostatnie zabiło moją więdnącą już miłość do kolarstwa i co podobnego dzieje się teraz. Także wypełnię moje zobowiązania, a potem żegnam się z ATP. W razie powtórki sprzed roku(albo gorzej), przyjdzie pora na poważniejsze decyzje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11
Posty: 919
Bardzo słaby finał, drugi z kolei słabiutki finał WS. Djoković ogromnie rozczarował, zarówno swoją grą, powrotem demonów przeszłości i w końcu żenującym zachowaniem.

Nadal - całkiem nieźle jak na kogoś, kto skończył się w Barcelonie. Hiszpan jest wielki, choć w tym finale nawet nie musiał tego pokazywać. A jego wielkość to nie wina jego przeciwników. Roddick, Baghdatis, Safin, Gonalez czy Philippoussis większego oporu by mu dzisiaj nie postawili.

Novak mnie dziś mocno zdenerwował, ale mam nadzieję, że podniesie się na Wimbledon i zakończy swoją wielkoszlemową niemoc. Bo zasługuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6321
Ma talent do epickiego kończenia spotkań w szlemach Djoković. Jeszcze nie zatarła się pamięć o jego wolejowych wyczynach z meczu z Wawrinką, a już kolejne porcje do strawienia przed nami.

filip.g pisze:
Roddick, Baghdatis, Safin, Gonalez czy Philippoussis większego oporu by mu dzisiaj nie postawili.


Jedno nazwisko nie pasuje, generalnie się zgadzam. :D

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8064
Lokalizacja: Bydgoszcz
filip.g pisze:
Bardzo słaby finał, drugi z kolei słabiutki finał WS. Djoković ogromnie rozczarował, zarówno swoją grą, powrotem demonów przeszłości i w końcu żenującym zachowaniem.

Nadal - całkiem nieźle jak na kogoś, kto skończył się w Barcelonie. Hiszpan jest wielki, choć w tym finale nawet nie musiał tego pokazywać. A jego wielkość to nie wina jego przeciwników. Roddick, Baghdatis, Safin, Gonalez czy Philippoussis większego oporu by mu dzisiaj nie postawili.

Novak mnie dziś mocno zdenerwował, ale mam nadzieję, że podniesie się na Wimbledon i zakończy swoją wielkoszlemową niemoc. Bo zasługuje.



No ale na trawie będzie mu bardzo ciężko, to jego najmniej ulubiona nawierzchnia.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02
Posty: 2453
Dziesiąty rok ze szlemem. Dobra robota.

Mecz sporo słabszy od zeszłorocznego. Obaj wyglądali zadziwiająco słabo pod względem fizycznym. Novak walący jakiegoś wodnego pół-pawia, Rafa robiący skłony i odpuszczający gemy przy odbiorze w trzecim secie. Chyba nie wszystko można wytłumaczyć upałem. Rok temu też było ciepło, mecz zaczynali o 13 i grali przez 4:40 przy większej intensywności. Tak czy inaczej, Sampras dogoniony. Nie przypuszczałem, że po ceglanych wpadkach i słabej grze, uda się przygotować formę pozwalającą na wygranie Rolanda.

Kolejna fatalnie zagrana końcówka przez Djokovicia. Wiadomo jak sprawy wyglądały rok temu w Paryżu. Słabo zagrane kluczowe punkty na USO i padaczka w czwartym secie. Dziwne klopsy z Wawrinką na AO.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:29 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51903
Lokalizacja: Warszawa
Ja tam w sumie nie uważam, że ktokolwiek miałby patent na Nadala na RG, ale jednak trzeba otwarcie przyznać, że skala tego lania rywali w kluczowych momentach przeraża i nawet mimo tych wyraźnych porażek, chyba można by było schodzić z kortu, pozostawiając po sobie lepsze wrażenie. Tak mi się wydaje.

filip.g pisze:
Roddick, Baghdatis, Safin, Gonalez czy Philippoussis większego oporu by mu dzisiaj nie postawili.


Chyba aż tak słaba ta Era nie jest jednak, żeby Roddickowi czy Philippoussisowi kazać grać w finale RG. :D

Co do Safina, to optymalnie grający mógłby dać naprawdę niezły mecz.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8064
Lokalizacja: Bydgoszcz
Safin-Nadal na RG? Ciekawe ile rakiet by poszło.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10284
Jestem trochę później, bo chciałem pozostać do końca ceremonii. W 2011 magazyn "Tenisklub" miał na okładce tytuł "Paryż jest inny". Nie liczyłem na zbyt wiele po tym co widziałem, zwłaszcza w MC, jedyną iskierką pozostawał dla mnie własnie ten tytuł sprzed trzech lat. Jak się okazało znów się sprawdził, bo na Rolland Garros Rafa pokazał, że gdy gra na korcie Philippe`a Chatriera wyniki innych turniejów i bilanse nie mają znaczenia.

Myślę, że ten mecz rozegrał się najbardziej w sferze fizycznej i mentalnej. Obaj zawodnicy mieli kryzysy, ale w decydujących momentach to Nadal okazał się silniejszy. Pogoda, formuła "best of 5", lekka apatyczność Djokovica i niezwykła twardość i odporność Rafy złożyły się dzisiejszy wynik. Spotkanie raczej nie porwało, ale miało kilka mocnych momentów, z pewnością nie będzie problemu, by sklecić filmik z fajnymi piłkami.

W boksie jest taka zasada, że to pretendent musi pokazać więcej, by wygrać walkę na punkty. Dziś Djokovic był zbyt pasywny i popełniał za dużo błędów, by myśleć o zwycięstwie. Chyba głowa nie była dziś gotowa na wygraną, a nogi i ręce też przesadnie nie pomogły.

Z drugiej strony podkreślę, że Novak to znakomity gracz i zdaje sobie sprawę, że rywalizacja Djodala idzie bardziej w stronę Serba. Pewnie niedługo Novak przeskoczy Rafę w H2H, może będzie miał więcej Masters, może wróci na numer 1, to jaki poziom utrzymuje przez ostatnie lata (z lekką obniżką, ale jednak) zasługuje na najwyższe oceny.

Satysfakcją dla mnie i faktem godnym podkreślenia jest to, że Nadal potrafi wygrywać najważniejsze z ich meczów. Gdy nie ma możliwości dominować trzeba wybierać te momenty, które są najistotniejsze i Rafa wciąż jest w stanie to robić. Właśnie to napawa mnie największą dumą i chyba decyduje o tym jak wyjątkowym sportowcem jest Nadal. Teraz przenosimy się na trawę, ja raczej już się nasyciłem, wiec będę oglądać Wimbledon bez szczególnej ekscytacji i nadziei na sukces. Pora dać innym coś wygrać, król mączki zabrał już co jego :)

Może moja wypowiedź jest nieco chaotyczna, ale mam nadzieję, ze udało mi się przekazać główne myśli, ciężko się zebrać, gdy w człowieku tyle pozytywnych emocji.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11
Posty: 919
DUN I LOVE pisze:
Ja tam w sumie nie uważam, że ktokolwiek miałby patent na Nadala na RG, ale jednak trzeba otwarcie przyznać, że skala tego lania rywali w kluczowych momentach przeraża i nawet mimo tych wyraźnych porażek, chyba można by było schodzić z kortu, pozostawiając po sobie lepsze wrażenie. Tak mi się wydaje.

Jednych przeraża a u innych budzi podziw, uznanie i szacunek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 3970
6-0 na RG na Nadala, przy czym Serb ugrał bodaj 4 sety. Dziadzia na pięć podjętych prób może pochwalić się identycznym dorobkiem, a ponoć to Djoković stanowi koszmarny "match-up" dla Hiszpana.

Śmiechu warte całe to towarzystwo.

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 cze 2014, 18:35 
Offline

Rejestracja: 06 lip 2013, 23:00
Posty: 3162
Znowu to samo. Niby największa szansa od dawna, by wreszcie ktoś to zakończył, ale oczywiście nic z tego. Serb popisał się tak samo jak przed dwoma laty. Niedobrze się robi od tego wszystkiego.

Chociaż tyle, że zaczyna się sezon trawiasty.


Ostatnio zmieniony 08 cze 2014, 18:35 przez Advantage, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1424 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY