mtenis.com.pl
http://mtenis.com.pl/

Miami 2018
http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=18&t=3923
Strona 41 z 43

Autor:  Damian [ 31 mar 2018, 20:52 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

DUN I LOVE pisze:
Finał jutro o 19?
Tak.

Autor:  no-handed backhand [ 01 kwie 2018, 8:06 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Taki mecz, gdzie wszystko wychodzi, zdarza się raz na rok, dwa, nie tylko Isnerowi. Nie będę zdziwiony, jeśli zostanie dziś bez seta.

Autor:  DUN I LOVE [ 01 kwie 2018, 8:45 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

no-handed backhand pisze:
Taki mecz, gdzie wszystko wychodzi, zdarza się raz na rok, dwa, nie tylko Isnerowi. Nie będę zdziwiony, jeśli zostanie dziś bez seta.


John zagrał świetnie 2 ostatnie mecze, dlatego dziś prawdopodobieństwo gorszego występu jest jeszcze większe.

Bryany ze 115. tytułem, 37. z serii masters-1000.

Autor:  Damian [ 01 kwie 2018, 8:54 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

MIAMI OPEN PRESENTED BY ITAU

Obrazek Obrazek

Plan gier na niedzielę:

Stadium – start o 19:
[4] Alexander Zverev (GER) vs [14] John Isner (USA)

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 19:09 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Kur.. ledwo transmisja się zaczęła, a on już o deblu...
Katastrofalnie zagrał przy siatce Isner, a była to prosta piłka do skończenie i dawałby przełamanie.

Autor:  Kiefer [ 01 kwie 2018, 19:19 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Ale Isner to spartaczył przy sieci...

Autor:  no-handed backhand [ 01 kwie 2018, 19:26 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Jeśli chodzi o kluczowe momenty, to Isner zawsze był najgorszy.

Dawno chyba nie mieliśmy żadnego kreczu, nie?

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 19:38 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Ale dno gra John przy bp.

Autor:  Barty [ 01 kwie 2018, 19:58 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

no-handed backhand pisze:
Jeśli chodzi o kluczowe momenty, to Isner zawsze był najgorszy.

Chyba nie.

Dużo się dzieje na razie, ale niewiele z tego wynika - bez przełamań.

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 20:08 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Mocno głowa Isnera to mit.

Autor:  robpal [ 01 kwie 2018, 20:13 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Straszną padlinę grał John w taju.

Autor:  Ranger [ 01 kwie 2018, 20:13 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Mocna głowa Isnera zniknęła gdzieś w ubiegłym roku.

Autor:  no-handed backhand [ 01 kwie 2018, 20:15 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Emu pisze:
Mocno głowa Isnera to mit.

Grałeś coś? :D
Ja chcę tylko secika dla Johna, ale nawet z tym widzę będzie problem.

Autor:  Barty [ 01 kwie 2018, 20:21 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Set niezły, ale tiebreak kiepski, na własne życzenie przegrany przez Amerykanina.

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 20:28 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Ranger pisze:
Mocna głowa Isnera zniknęła gdzieś w ubiegłym roku.

Jest niezły pod tym względem, ale nie gloryfikowałbym go zbytnio.

Autor:  Ranger [ 01 kwie 2018, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

To fakt. Kiedyś był lepszy, ostatnio nastąpił pod tym względem zjazd.

Nic już nie gra John zza linii końcowej, trzyma go tylko serwis.

E:

Odkąd to napisałem nieco ruszyła gra Isnera i Zverev dopomógł. I się ożywił :D

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 20:43 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

No wreszcie, dawaj John!

Autor:  Kiefer [ 01 kwie 2018, 20:44 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Byłem pewien, że nie trafił a tu taki psikus.

Ps. Nieźle panowie grają teraz. :ok:

Autor:  Emu [ 01 kwie 2018, 20:57 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Może doda ten set pewności siebie Johnowi, bo póki co jest strasznie zlany. Mnóstwo złych decyzji w tym gemie i asekuracyjny drugi serwis, tym razem się upiekło Amerykaninowi.

Autor:  Kiefer [ 01 kwie 2018, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Miami 2018

Emu pisze:
Może doda ten set pewności siebie Johnowi, bo póki co jest strasznie zlany. Mnóstwo złych decyzji w tym gemie i asekuracyjny drugi serwis, tym razem się upiekło Amerykaninowi.


Owszem, grał tak trochę na "alibi", ale upiekło mu się.

Strona 41 z 43 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/