mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 cze 2018, 18:04

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1142 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 2:15 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 18166
What Do Delpo & Federer Leave Indian Wells With?

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/liveblog

_________________
MTT - Tytuły (14)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona


MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 10:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59056
Lokalizacja: Warszawa
Wygodnie rozsiedliśmy się za plecami Top-5:

Spoiler:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 12:43 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14433

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-8):

2018: Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 12:45 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 18166

_________________
MTT - Tytuły (14)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona


MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:13 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22958
Rroggerr pisze:
Mógłby powygrywać coś ten Delpo, bo fakt, że Cilić ma lepsze wyniki niż on niesamowicie mnie razi. :P

+10000

Spojrzałem na jakieś fragmenty i Fed też jednak jest zdolny, żeby w takim meczu, w którym tyle musiał zrobić, żeby doprowadzić do korzystnej dla siebie sytuacji, zagrać 2 razy skrót przy meczowej. Niemniej dobrze się stało.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:13 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59056
Lokalizacja: Warszawa
W normalnych okolicznościach taka porażka by mnie mocno poirytowała. Dziś, o dziwo, w miarę luźno podchodzę do życia.

Postarzałem się czy co?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:35 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 18166
DUN I LOVE pisze:
W normalnych okolicznościach taka porażka by mnie mocno poirytowała. Dziś, o dziwo, w miarę luźno podchodzę do życia.

Postarzałem się czy co?

Wczoraj delikatnie mówiąc się wściekłem i starałem się jak najrzadziej wchodzić do tematu by czegoś nie odwalić. Dużo lepiej bym łyknął jakieś 36 46 niż takie coś. Niby tylko Masters, ale jednak ciężko się uśmiechać w takich okolicznościach.

Dzisiaj staram się o tym jak najmniej myśleć i nieźle mi idzie, poza tym dobrze że już Miami za chwilę bo będzie mniej czasu na rozpamiętywanie. :ok:

_________________
MTT - Tytuły (14)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona


MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59056
Lokalizacja: Warszawa
Damian pisze:
Wczoraj delikatnie mówiąc się wściekłem i starałem się jak najrzadziej wchodzić do tematu by czegoś nie odwalić.


Cóż, w takich okolicznościach najlepiej jest się wylogować.

Co do porównań z Ciliciem, po wczorajszym sukcesie Marin ma tylko lepszy rekorodwy rankingi więcej finałów WS. Ilościowo wygrał jednak więcej Juan, bądźmy poważni.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:45 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 22958
DUN I LOVE pisze:
Postarzałem się czy co?

Ja bym powiedział, że raczej 3 Szlemy, 3 mastersy i powrót na lidera od czasu, kiedy prawdopodobnie już na nic większego nie liczyłeś. Tzn. dziwne byłoby, gdybyś przejmował się takimi porażkami.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 15:55 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 59056
Lokalizacja: Warszawa
Mario pisze:
Ja bym powiedział, że raczej 3 Szlemy, 3 mastersy i powrót na lidera od czasu, kiedy prawdopodobnie już na nic większego nie liczyłeś. Tzn. dziwne byłoby, gdybyś przejmował się takimi porażkami.


W punkt. Do tego jeszcze 3 x 500.

No i nam trzeba oddać, że podczas finału grubo dołożyliśmy do pieca. Tego to już na pewno się nie spodziewałem. :ok:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 16:02 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 18166
Juan z pucharem [zdjęcia]
https://bnpparibasopen.com/news/photo-f ... rait-mode/

_________________
MTT - Tytuły (14)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona


MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 16:11 
Offline

Rejestracja: 28 gru 2017, 20:23
Posty: 247
Koniec Dziadomanii :-) ufff
Od razu sezon wygląda ciekawiej. Oby teraz było tylko lepiej. Mam takie przeczucie że ten rok będzie jednak dużo lepszy od poprzedniego.
Ps. Juan jest bohaterem tenisa. Gratulacje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 17:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 cze 2012, 16:59
Posty: 330
Razing pisze:
Koniec Dziadomanii :-) ufff
Mam takie przeczucie że ten rok będzie jednak dużo lepszy od poprzedniego.
]


Właściwie moim marzeniem jest żeby Thiem wygrał Roland Garros, ale że jest to niemożliwe liczę na:
Rafael Nadal:
WIN Monte Cralo
WIN Barcelona
WIN Madryt
WIN Rzym


Jestem wielkim kibicem Rogera Federera ale jest on zupełnie nieruchawy - słabo grał w Indian Wells, a przede wszystkim w Rotterdamie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 17:55 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14784
Damian pisze:
DUN I LOVE pisze:
W normalnych okolicznościach taka porażka by mnie mocno poirytowała. Dziś, o dziwo, w miarę luźno podchodzę do życia.

Postarzałem się czy co?

Wczoraj delikatnie mówiąc się wściekłem i starałem się jak najrzadziej wchodzić do tematu by czegoś nie odwalić. Dużo lepiej bym łyknął jakieś 36 46 niż takie coś. Niby tylko Masters, ale jednak ciężko się uśmiechać w takich okolicznościach.

Dzisiaj staram się o tym jak najmniej myśleć i nieźle mi idzie, poza tym dobrze że już Miami za chwilę bo będzie mniej czasu na rozpamiętywanie. :ok:


Nie bez powodu staram się na każdym kroku krytykować Feda. :P Bo niestety, jest tak ograny i zdeterminowany, że przełamanie zwycięskiej passy, to nie mogło być banalne 3-6, 4-6. Raczej spodziewałem się meczu typu ubiegłoroczne z Berdychem i Kyrgiosem, ale tym razem przegranego. A wiadomo, że nic bardziej nie irytuje, niż porażki na styk, także trzeba było się zawczasu odpowiednio przygotować. :P

Będą na Dziadka złym za Rotterdam i ciągle jęcząc na jego formę, dużo łatwiej przyjąć taką wtopę. Ja wczoraj wyłączyłem po przełamaniu w pierwszym, potem włączyłem jak serwował na mecz, zaś kiedy oddał podanie, wyłączyłem ponownie. Dwie dekady doświadczenia uczą, że po takich perypetiach, niemal zawsze znajduje potem sposób, by jednak przegrać. Także ja na względnym luzie. :D

Mario pisze:
DUN I LOVE pisze:
Postarzałem się czy co?

Ja bym powiedział, że raczej 3 Szlemy, 3 mastersy i powrót na lidera od czasu, kiedy prawdopodobnie już na nic większego nie liczyłeś. Tzn. dziwne byłoby, gdybyś przejmował się takimi porażkami.


Jak widać, każdy ma inne podejście. Porażka w takim sposób jak wczoraj, zawsze jest hańbą i tło historyczno-statystyczne nie ma tu dla mnie żadnego znaczenia. Bo takie mecze jak ten pokazują, że Szlemy Szlemami, rekordy rekordami, ba, nawet ogrywanie Nadala ogrywaniem Nadala, ale Fed w głębi swojego jestestwa pozostaje zawodnikiem, który pęka w obliczu dobrej gry rywala.

Nie ma co drążyć, ale to jeśli naprawdę coś jest skazą na karierze Feda, to właśnie takie mecze, a przez 20 lat trochę się takich porażek uzbierało. Jakoś się nawet też tym za bardzo nie przejąłem, ale z zupełnie innych powodów(nienawidzę tego sportu obecnie, a i sam Fed mi podpadł).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:10 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07
Posty: 2854
Ja jestem zadowolony z wygranej Del Potro. Może dlatego, że Szwajcar wygrał bardzo dużo od początku, a w pamięci ciągle są lata systematycznych porażek z innymi Fabsterami, no i Argentyńczykowi też się to należało :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:32 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 12823

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 12823
Masterful at Last: Del Potro Conquers Federer in Indian Wells

Spoiler:

https://bnpparibasopen.com/news/masterf ... ian-wells/

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:35 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 12823
Piekna historia z tym tytulem dla Juana Martina. ;)

Robert, Fed podobno ma bilans 1-9 w tie-breakach decydującego seta w meczach finałowych. Jedynego wygrał ze swoim obecnym trenerem w Rotterdamie 1829 lat temu.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 15:35
Posty: 5390
DUN I LOVE pisze:
W normalnych okolicznościach taka porażka by mnie mocno poirytowała. Dziś, o dziwo, w miarę luźno podchodzę do życia.

Postarzałem się czy co?


Może tak, chociaż oprócz tego, że się najadłeś, dochodzi do tego fakt, że RF miałby do Connorsa wciąż daleko mimo wygranej, więc krańcowa użyteczność tego turnieju nie była aż tak wysoka, chociaż RF wypuścił 8-10 pkt na 2 minuty przed końcem, stosując terminologię koszykarską.

Robertinho pisze:
To tego doszła jeszcze głupia, kompletnie niepojęta dla mnie pazerność na pozycję nr 1

Rok temu pewnie o tym nie myślał, a teraz słabizna młodych łosiów spowodowała coraz większą "chęć łupienia". Granie na RG jest właściwie z tym powiązane. Mam wrażenie, że jakby Fed nie zagrał do 2 tygodnia może awansować(w końcu potencjalnych Gulbisów brakuje), ale to może skutecznie zaburzyć przygotowania do Wimbledonu. Nie mówiąc o potencjalnych kontuzjach. Paradoksalnie im lepszy Nadal, tym ochota mniejsza.

_________________
I wzdycham i płaczę i tracę zmysły, kiedy go zobaczę - Rafa El Fafa Nadal

Wiadomość dla DUNa! Kwalifikacje do GP Francji: 23.06 (sobota) 16:00!
Wyścig 24.06:(niedziela) 16:10! (teraz dodali 10 minut ze względu na reklamodawców)


Ostatnio zmieniony 19 mar 2018, 18:55 przez Del Fed, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2018, 18:49 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 1677
Barty pisze:
Piekna historia z tym tytulem dla Juana Martina. ;)

Robert, Fed podobno ma bilans 1-9 w tie-breakach decydującego seta w meczach finałowych. Jedynego wygrał ze swoim obecnym trenerem w Rotterdamie 1829 lat temu.


Chyba nawet 1-10 :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1142 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY