mtenis.com.pl
http://mtenis.com.pl/

Monte Carlo 2015
http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=18&t=3267
Strona 31 z 33

Autor:  Emu [ 19 kwie 2015, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Tragedia...

Autor:  SebastianK [ 19 kwie 2015, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Del Fed pisze:
Robertinho pisze:
Jak Szlem Wawrince.

Ale Mastersa potem jeszcze potem wygrał. Zanim doznał obecnego kryzysu osobowości. Wezmę wszystko co dadzą na zapleczu zresztą. <desperat>

E: break-point, zaczyna się?



Kryzys osobowości to Wawrinka miał właśnie na AO. Zapomniał wtedy na chwilę kim naprawdę jest i się niespodziewany wynik pojawił. Teraz to jest powrót do rzeczywistości.

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 16:56 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Jakie to wszystko jest kruche.

Będzie bajgiel?

Autor:  Robertinho [ 19 kwie 2015, 16:56 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

DUN I LOVE pisze:
Del Fed pisze:
E: break-point, zaczyna się?


Miałem nadzieję, że chociaż do 4-4 potrzymają w niepewności.

2 meczowe poszły, Robercie.

Chętnie oddam ten okropny turniej fanowi tej nawierzchni i jej dominatora, byle Kuk na dłużej wyleczył Tomasza z gry w tenisa.

Autor:  Emu [ 19 kwie 2015, 16:57 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Właśnie sobie uświadomiłem, że mam tą chodzącą porażkę w avatarze :D.

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 16:58 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Robertinho pisze:
Chętnie oddam ten okropny turniej fanowi tej nawierzchni i jej dominatora, byle Kuk na dłużej wyleczył Tomasza z gry w tenisa.


Będzie jak jest - lanie lamusów do QF, SF, F a później weryfikacja.

Autor:  Del Fed [ 19 kwie 2015, 16:59 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

SebastianK pisze:
Teraz to jest powrót do rzeczywistości.

Chodziło mi bardziej o to w tym przypadku, że tym razem po meczu R3 w Monte Carlo naprawdę powiedział, że nie miał ochoty tu być ani grać.:P

Autor:  SebastianK [ 19 kwie 2015, 16:59 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Czasami drogi Tomaszu piłkę trzeba po prostu przebić..

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 17:00 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Naprawdę będzie to żenujące jak znowu skończy z bajglem. Pachnie powtórką ostatniego seta z finałów AO i Miami...

Autor:  Robertinho [ 19 kwie 2015, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

DUN I LOVE pisze:
Robertinho pisze:
Chętnie oddam ten okropny turniej fanowi tej nawierzchni i jej dominatora, byle Kuk na dłużej wyleczył Tomasza z gry w tenisa.


Będzie jak jest - lanie lamusów do QF, SF, F a później weryfikacja.

Już wolę jak błyszczysz znajomością polszczyzny, niż te napinki nieudolne.

Autor:  Del Fed [ 19 kwie 2015, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

T Tomaszewski właśnie zobaczył 3 set we wczorajszym półfinale, co Ci ludzie palą, nie dziwne, że każdy mecz jest potem według nich "najlepszy" i "bajeczny".

Autor:  Emu [ 19 kwie 2015, 17:04 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

GOAT grania na środek kortu...

Autor:  Robertinho [ 19 kwie 2015, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Tak czułem, że Djoko jeszcze coś odwali.

Autor:  simon [ 19 kwie 2015, 17:09 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Nie postarał się Koković. Odpaliłem przy stanie 2-0 i miałem nadzieję na bajgla prosto z pieca. Mimo wszystko zabawne są wyniki Serba i to, że w deciderach przeciwko niemu prawie nikt nie jest w stanie podjąć rękawicy. Tak sobie myślę, że do RG konsekwentnie będę ściskał za dziesiątym tytułem, a później cała para w nielubianego przeze mnie Djokovicia. Najlepiej niech wtedy zgarnie klasyka, wszystkie M1000 i WTF. Byłoby jeszcze śmieszniej.

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 17:11 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Nie mam pytań teraz.

E: 5-2 i czyżby za chwilę ostatni akord tego pojedynku?

Autor:  robpal [ 19 kwie 2015, 17:29 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Btw, DUN już rozdał tytuł w MTT, a może Berdyszek nam skreczuje? :D

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 17:32 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

robpal pisze:
Btw, DUN już rozdał tytuł w MTT, a może Berdyszek nam skreczuje? :D


Wtedy bierzemy pod uwagę różnicę gemów w momencie zejścia. Nie urządza Cie to, niestety.

Simon, podobną frustrację przeżywałem w przypadku Nadala. Wszystko do pierwszej porażki. Zmienia optykę. :)

Autor:  robpal [ 19 kwie 2015, 17:35 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Jaką różnicę w momencie zejścia? Godzinę typowania.

Autor:  DUN I LOVE [ 19 kwie 2015, 17:36 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

robpal pisze:
Jaką różnicę w momencie zejścia? Godzinę typowania.


W finale zawsze tak robiliśmy. No, nie zszedł.

Tytuł, po roku przerwy, wraca we właściwe ręce.

Novak dogonił Rogera (po 23 M1000). Tyle tego wygrywają, że ciężko się połapać w ilościach.

Autor:  Advantage [ 19 kwie 2015, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Monte Carlo 2015

Nie rozumiem tego całego hejtu na Tomasia. Czym sobie na to zasłużył?

Strona 31 z 33 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/