mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

miejsce sympatyków tenisa
Dzisiaj jest 22 paź 2018, 22:17

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 325 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 20:07 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6023
Bizon pisze:
Czech raczej spokojnie tu zrobi semi, bo Andersona pokonywał już wielokrotnie.

Tak trochę żartując, gdyby Berdych na etapie ćwierćfinału Mastersa miał wybrać sobie rywala, którego pokonanie zapewni mu grę w Londynie, to wybrałby chyba właśnie Andersona.

Dobrze, że w tym roku nie ma tej siatki przed kamerą. Od razu lepiej się ogląda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 20:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11669
To, co mi najbardziej imponuje u Nishikoriego to chłodna głowa. Dziś zmarnotrawił mnóstwo bp, ale mimo to nie było widać u Niego cienia irytacji, czy zdenerwowania. Także gdy sam musiał bronić się przed przełamaniem, serwował dobrze i generalnie zdobywał punkty. Ręka nie zadrżała mu też przy tym ostatnim returnie, podczas meczowej.

Mimo niedociągnięć, które od czasu do czasu się pojawiały, naprawdę przyjemnie było popatrzeć na Kei`a i Jego dzisiejszy występ.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 21:07 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6023
Murray robi za Ferrera z jesieni zeszłego roku. Chociaż Hiszpan grał bez przerwy nawet 7 tygodni, bo nie było przerwy między Paryżem a Londynem. Szkot nie odpuści tego turnieju, bo już zapewnił sobie awans do WTF, tylko dalej powalczy, tak myślę. Odpuścić to mógł mając za pasem Londyn w 2012 roku.

Nishikori umie wygrywać mecze na dłuższym dystansie, trzeba mu przyznać.

DUN I LOVE pisze:
A to, że Leo Mayer i Chardy robią więcej niż gracze dużo wyżej od nich notowani, też jest wymowne i dowodzi podejścia bezpośredniego zaplecza do rywalizacji z najlepszymi.

Porównujesz Federera z Mayerem, kiedy wracał po przerwie, do Federera z reszty Szanghaju, gdy jego tenis wyglądał już dużo lepiej? W Paryżu po przejściu pierwszej przeszkody może być całkiem podobnie. Przed meczem z Chardym Roger ponoć nawet nie trenował na korcie centralnym, na który musiał szybko przestawić się z Bazylei. Piszesz to, jakbyś nie znał historii występów Szwajcara w początkowych rundach niektórych turniejów i nie wiedział, jak prezentował się dalej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 21:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2012, 19:47
Posty: 1889
Dawaj Łukasz, bij szwajcarskiego dziadygę ;-D

_________________

Nie na­leży my­lić praw­dy z opi­nią większości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 22:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4626
Poważnie liczę na tank z Raonikiem, inaczej nic nie zostanie na Turniej Mistrzów, a na tej komicznej nawierzchni ani Djokovicia, ani Murraya nie ruszy.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 22:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
jonathan pisze:
Porównujesz Federera z Mayerem, kiedy wracał po przerwie, do Federera z reszty Szanghaju, gdy jego tenis wyglądał już dużo lepiej? W Paryżu po przejściu pierwszej przeszkody może być całkiem podobnie. Przed meczem z Chardym Roger ponoć nawet nie trenował na korcie centralnym, na który musiał szybko przestawić się z Bazylei. Piszesz to, jakbyś nie znał historii występów Szwajcara w początkowych rundach niektórych turniejów i nie wiedział, jak prezentował się dalej.


Oczywiście, że później grał lepiej, a ja nawet tego Leosia przywołałem w złym kontekście. Koniec końców oczywiście powalczył (brawo) ale... W latach 90. Leonardo Mayer zmieściłby ten banalny bh dobiegając do skróta i dziś Szanghaj 2014 byłby postrzegany jako jeden z najgorszych startów RF w sezonie. No ale dziś konkurencja zawsze poda rękę Rogerowi Rafie czy Novakowi, aby bez większego stresu mogli pielęgnować swoje rekordy. Zbyt często to się zdarza i dlatego tak bardzo mnie irytuje. Mało kto potrafi zachować chłodną głowę i dobić faworyta (nawet, kiedy ten się o to prosi jak w przywołanej sytuacji) i to jest prawda. Formy RF w dalszej części turnieju nie podważam.

Fed 64 64. Milos coś zrobi?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 22:51 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3913
DUN I LOVE pisze:
Milos coś zrobi?


Odda mecz jeszcze szybciej i łatwiej? :D :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 23:14 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23719
Monfils strzela z serwisu 3 razy ponad 200 km/h, a wszystko wraca jak gdyby nigdy nic pod końcową. Naprawdę nie wiem jaki sens ma robienie z halowego turnieju takiego pośmiewiska...

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 paź 2014, 23:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
Anula pisze:
DUN I LOVE pisze:
Milos coś zrobi?


Odda mecz jeszcze szybciej i łatwiej? :D :P


Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczony wynikiem Pouille'a. Byłem przekonany, że będzie miał kłopot z wyjściem z 5 gemów.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 0:55 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6023
Monfils nie wstrzymywał ręki od odrobienia breaka w drugim secie, ale na kluczowe momenty zabrakło – te błędy z tie-breaka to albo brak konsekwencji, albo efekt zmęczenia. Jeśli to drugie, to byłby to już nie pierwszy raz, kiedy takie „rozbudzenie”, dzięki któremu zaczyna grać, jest dla niego kosztowne i potem nie starcza mu sił. Porażka Gaela oznacza, że Francuzi nie mają żadnego swojego reprezentanta w ćwierćfinale. Poprzednio nie mieli w 2006 roku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 1:05 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23719
Jakby tu zacząć? Chyba tak, że kort jest stworzony dla takich tenisistów jak Murray i Djokovic. Kończyć ich trzeba na kilka razy, zaś swoim świetnym returnem zmuszają rywali do serwowania dosłownie kilka centymetrów od linii - w innym wypadku piłka wróci metr przed końcową i trzeba grać wymiany bez żadnej przewagi. Ostra rzeźnia jutro się szykuje...

Co do meczu, pierwszy set skończył się nim na dobre zdążył się zacząć (niby były jakieś bp dla Monfa, ale Novak rozwiał nadzieje dobrymi serwisami), drugi za to naprawdę świetny. Gael się rozkręcił, Serb cały czas utrzymywał bardzo dobry poziom i byliśmy świadkami wielu ciekawych wymian. Tak jak przed meczem powiedziałem, dobrze serwujący Francuz nawiąże walkę, no i nawiązał (Djoko to nie Fed, nie łapie 45 minutowych przerw na returnie i zrobienie z nim tb to zawsze oznaka walki). Tym razem nie starczyło nawet na seta, bo Serb pokazał się z bardzo dobrej strony, ale wciąż uważam, że w końcu się przełamie. Zbyt wyrównane są te spotkania.

Teraz kilka zarzutów. Najpierw te dzisiejsze - trzeba było sprawdzać piłkę na 2:1 w tb no i trafić w nim chociaż raz pierwszym dopóki były jeszcze nadzieje. A z tych poważniejszych, pojawiających się przy każdej okazji, to nie można tak fatalnie zaczynać. Ostatnio wszystkie ważniejsze mecze rozpoczynają się od poważnych kłopotów: Nadal w Doha i AO, Djoko w Kanadzie i tutaj, Murray RG, nawet z Fedem w US Open było fatalnie, tylko że Szwajcar był równie tragiczny. Nie wiem, niech się mocniej rozgrzeje, skoncentruje, zmotywuje czy co tam jeszcze, ale trzeba to poprawić. Druga sprawa, trzeba szukać jakiegoś balansu między obroną i atakiem, Gael potrafi spokojnie ustawiać sobie rywala pod kończącą, jednak zbyt często (szczególnie z topem) bywa taki zero-jedynkowy. Albo balonik w pół kortu albo atakowanie w stylu Dustina Browna, trzeba ograniczać to do minimum (wiadomo od czasu do czasu takie szaleństwo jest wskazane) i tu jest pole do popisu dla jakiegoś trenera, jeśli z łaski go zatrudni...

Boli trochę, że zabawa kończy się już na trzeciej rundzie, bo forma była całkiem przyzwoita. Ktoś dostał Wawrinkę, ktoś musiał grać z Djokovicem. Taki los, a zbyt łaskawy dla Gaela on nie bywa i to wiadomo od dawna. Receptą jest zrobienie top 12, ale tu potrzeba rozegrania przynajmniej 75% sezonu, a nie jestem pewien czy to jeszcze możliwe. Zwłaszcza, że mówimy o gościu, który w ostatnich 3 latach opuścił 16 mastersów i młodszy już nie będzie.

Jonny, serwisu w tb zabrakło. Inna sprawa, że jakby go wygrał to pewnie, tak jak mówisz siadłby fizycznie w trzecim. Ale trzeba pamiętać, że trenuje dopiero od tygodnia.

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 1:31 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6023
Mario pisze:
Jonny, serwisu w tb zabrakło. Inna sprawa, że jakby go wygrał to pewnie, tak jak mówisz siadłby fizycznie w trzecim. Ale trzeba pamiętać, że trenuje dopiero od tygodnia.

Jeśli porównać to do paru wcześniejszych znakomitych sekwencji serwisowych Monfilsa, to rzeczywiście zabrakło tego elementu. Pojawił się nawet podwójny. Z czegoś to wynikało. Moim zdaniem Francuz oklapł, a często oznaką tego jest siadający serwis.

Djoković po przerwie wygląda na gotowego, aby bronić "jedynki". Wygrał też z Murrayem trzy tegoroczne mecze. Wiadomo, że Szkot miał słabszy sezon, ale z drugiej strony takie cztery wyraźne zwycięstwa Serba z rzędu nie pasowałyby do standardów tej rywalizacji. Okaże się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 9:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2013, 20:26
Posty: 1321
DUN I LOVE pisze:
No ale dziś konkurencja zawsze poda rękę Rogerowi Rafie czy Novakowi, aby bez większego stresu mogli pielęgnować swoje rekordy. Zbyt często to się zdarza i dlatego tak bardzo mnie irytuje. Mało kto potrafi zachować chłodną głowę i dobić faworyta (nawet, kiedy ten się o to prosi jak w przywołanej sytuacji) i to jest prawda.

Tym razem ja przyznaję, że zgadzam się z Tobą w 100% i tą okrutną prawdą, którą nakreśliłeś. A stopień irytacji w w/w zakresie zbliża się u mnie w okolice zenitu.

DUN I LOVE pisze:
Fed 64 64. Milos coś zrobi?

Zakładam 3 warianty:
a) nic
b) pośmiewisko
c) narobi ochoty doprowadzając do stanu 4:4, a potem odda gem serwisowy do zera.

_________________
MTT - tytuły (12)
Dubaj '15, Dubaj '16, Houston '16, Tokio '16, Brisbane '17, Marsylia '17, Sydney '18, Australian Open '18, Rotterdam '18, Dubaj '18, Lyon '18,
Szanghaj '18
MTT - finały (11)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Paryż 2014
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 10:07 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek Obrazek

Paryż - wyniki III rundy:

[1] DJOKOVIĆ, Novak (SRB) d. MONFILS, Gael (FRA) 6-3 7-6(2)
[8] MURRAY, Andy (GBR) d. [9] DIMITROV, Grigor (BUL) 6-3 6-3
[4] FERRER, David (ESP) d. VERDASCO, Fernando (ESP) 6-1 6-2
[6] NISHIKORI, Kei (JPN) d. [10] TSONGA, Jo-Wilfried (FRA) 6-1 4-6 6-4

[5] BERDYCH, Tomas (CZE) d. [12] LOPEZ, Feliciano (ESP) 7-5 6-3
[14] ANDERSON, Kevin (RSA) d. [3] WAWRINKA, Stan (SUI) 6-7(2) 7-5 7-6(3)
[7] RAONIC, Milos (CAN) d. [11] BAUTISTA AGUT, Roberto (ESP) 7-5 7-6(7)
[2] FEDERER, Roger (SUI) d. [Q] POUILLE, Lucas (FRA) 6-4 6-4

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Paryż 2014
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 10:10 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek Obrazek

Paryż - pary 1/4 finału:

[1] DJOKOVIĆ, Novak (SRB) vs [8] MURRAY, Andy (GBR)
[4] FERRER, David (ESP) vs [6] NISHIKORI, Kei (JPN)

[5] BERDYCH, Tomas (CZE) vs [14] ANDERSON, Kevin (RSA)
[7] RAONIC, Milos (CAN) vs [2] FEDERER, Roger (SUI)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Paryż 2014
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 10:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek Obrazek

Bercy - plan gier na piątek:

COURT CENTRAL - start o 14:00
[5] Tomas Berdych (CZE) vs [14] Kevin Anderson (RSA)

Nie przed 15:30
[7] Milos Raonic (CAN) vs [2] Roger Federer (SUI)

Nie przed 19:30
[1] Novak Djoković (SRB) vs [8] Andy Murray (GBR)

Nie przed 20:30
[4] David Ferrer (ESP) vs [6] Kei Nishikori (JPN)

COURT 1 - start o 14:00
[5] Marcel Granollers (ESP)/Marc Lopez (ESP) vs [ALT] Pablo Cuevas (URU)/Santiago Giraldo (COL)
[7] Rohan Bopanna (IND)/Daniel Nestor (CAN) vs [PR] Marcin Matkowski (POL)/Jurgen Melzer (AUT)
[1] Bob Bryan (USA)/Mike Bryan (USA) vs Leander Paes (IND)/Stan Wawrinka (SUI)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 11:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 10603
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wszystko wskazuje że Roger wygra ten turniej. :)

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 13:15 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
DO kiedy Forget będzie psuć ten turniej dyrektorem Bercy?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 13:32 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23719
Podobnie jak rok temu kończę przygodę z turniejem przed ćwierćfinałami, gdyż obawiam się, że mógłbym zmienić zdanie na temat paryskiej imprezy po obejrzeniu tych klasyków ZET. A tak można żyć w nadziei, że za rok wróci w miarę normalny kort, a herosi (przynajmniej z 2-3) odpadną gdzieś w przedbiegach.

Nie wiem do kiedy Forget będzie dyrektorem (pewnie tak długo aż nie znajdzie ciekawszego zajęcia), ale wierzę, iż po tak słabej dla trójkolorowych edycji pójdzie po rozum do głowy i w przyszłym sezonie szybkość kortu przynajmniej nie będzie odbiegać od dzisiejszych standardów, bo teraz to mamy IW w hali. Z drugiej strony to on namówił Monfilsa do występu w turnieju, więc (z mojej perspektywy) aż tak jednoznacznie bym go nie oceniał. :D

_________________
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 paź 2014, 14:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 63119
Lokalizacja: Warszawa
Gdyby Stan się nie wyłamał, to drugi rok z rzędu mielibyśmy 8 najwyżej rozstawionych w QF.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 325 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY