mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 21 lis 2017, 16:38

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 706 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 sie 2014, 23:54 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5108
No to teraz, dopiero powstanie antyfedererowskie diabelskie nasienie. ;)

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 1:36 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Zacznę od rzeczy podstawowej, czyli gratulacji za wygrany finał. Od początku sezonu wyniki wskazywały, że kierunek jest dobry, ale wreszcie udało się pójść krok naprzód po zwycięstwo w dużym turnieju. Zresztą mowa o kimś, kto wygrał wcześniej całą masę finałów i potrafił kiedyś odnieść 24 takie zwycięstwa z rzędu. Nic dziwnego, że wygrał w Cincinnati, a nie w Toronto, bo w Kanadzie prawie zawsze było mu trudniej. Po Wimbledonie jest najlepszym tenisistą. Gdyby dorzucił jeszcze właśnie Wimbledon i jakiegoś Mastersa sezon wynikowo miałby jak dwa lata temu. Przez ostatnie dwa tygodnie trafił mu się tylko jeden wyraźnie słabszy mecz (z Tsongą) i muszę wyrazić uznanie za to, jak wytrzymał fizycznie ten okres, bo amerykańskie lato jest naprawdę wyczerpujące. Sampras mawiał, że już po US Open przez parę dni miał problemy ze wstaniem z łóżka. Jeśli chodzi o finałowego przeciwnika, to jaki zapas musi mieć nad nim Federer, skoro pokonuje go mimo prawie 50 UE w Toronto i kończy mecz setem 6:2 po przegranym 1:6. Odnośnie drugiego seta z to Murray'em odrobił stratę podwójnego przełamania, a w tym finale skoncentrował się już na następnym. W tym drugim nie widziałem u niego frustracji, a potem swoim zwyczajem szybko wsiadł na Ferrera. Inni z czołówki czasem nie potrafią zmóc tego Hiszpana, tymczasem on ma z nim bilans jak z nikim innym. Może to kwestia bardziej ofensywnego nastawienia do gry niż u Djokovicia i Nadala. Ferrer widocznie będzie musiał czekać na turnieje oldbojów. Nawet Almagro wreszcie jeden jedyny raz udało się ograć Nadala, podczas gdy David dalej pozostaje z niczym grając ze Szwajcarem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 6:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8006
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wynik do przewidzenia, aczkolwiek przeczytałem wszystkie posty i w drugim secie było gorąco, jednak ostatecznie zwycięzca jest ten sam co w 15 poprzednich meczach, nie pozostaje mi nic innego jak napisać wszystkim fanom Rogera, gratulację i powodzenia na US OPEN wygrać raczej nie wygra ale do QF/SF powinien dojść! :)

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 7:17 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Dzień mistrzów wczoraj w Cincy:

The Bryans
Serena
Roger;

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 8:15 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
Nie zapomniałeś o kimś?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 8:18 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli pisałem o mistrzach, to nie.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 8:45 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3476
DUN I LOVE pisze:
Dzień mistrzów wczoraj w Cincy:

The Bryans
Serena
Roger;


OMG! :o
A na forum ani słowa narzekania, że "beton" znowu wygrywa. :P Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 8:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Posty: 3841
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Anula pisze:
DUN I LOVE pisze:
Dzień mistrzów wczoraj w Cincy:

The Bryans
Serena
Roger;


OMG! :o
A na forum ani słowa narzekania, że "beton" znowu wygrywa. :P Obrazek

Skoro ten tenis jest zdatny do oglądania, to i nie ma narzekania na beton.

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 8:51 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3476
Saboteur pisze:
...
Skoro ten tenis jest zdatny do oglądania, to i nie ma narzekania na beton.


Obrazek

Pasjami! :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 9:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 8006
Lokalizacja: Bydgoszcz
Anula pisze:
DUN I LOVE pisze:
Dzień mistrzów wczoraj w Cincy:

The Bryans
Serena
Roger;


OMG! :o
A na forum ani słowa narzekania, że "beton" znowu wygrywa. :P Obrazek



Aniu nie wszyscy narzekają, chciałbym żebyś miała na to uwadze. :D

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 17:34 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
robpal pisze:
DUN I LOVE pisze:
Nie bez przyczyny Agassi tak dobrze grał po 30-setce.
Przyczyna to akurat była inna ( :D ), ale przykładów na poparcie tej tezy nie brakuje.

Że się tak zapytam - jaka?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 17:44 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
A jak sądzisz, jonathanie?

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 17:48 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Chyba Ty jesteś specem w tej dziedzinie, więc pisz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 21:02 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Sok z gumijagód.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 21:03 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3476
Pitny pisze:
...

Aniu nie wszyscy narzekają, chciałbym żebyś miała na to uwadze. :D


Zapewniam Cię, że mam. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 22:49 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
robpal pisze:
Sok z gumijagód.

Chyba sok z żuka. Gnojaka konkretnie. :D

Obejrzałem sobie trzeciego seta finału; doprawdy zadziwiająco przyzwoity Federer, na zaprezentowanie takiego poziomu na przykład w finale USO nie ma co przesadnie liczyć, o ile w ogóle Szwajcar tam dotrze, ale zawsze miło sobie przypomnieć, jak może wyglądać dobry tenis.

Półfinał z Milosem również nadrobiłem, w tym wypadku raczej żałuję, bo takie mecze jak ten kontrargumentów przeciwko krytykom Kanadyjczyka raczej nie dostarczają. Kalecznie do kwadratu zaprezentował się na tle Rogera.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 sie 2014, 23:10 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
robpal pisze:
Sok z gumijagód.

Jeśli już opowiadasz bajki, to lepszy byłby napój Panoramiksa. Tam jakaś fuszerka maga mogłaby przynajmniej tłumaczyć wypadnięcie włosów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 9:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Nie wiem, jak trzeba być naiwnym, żeby określać to "bajkami".

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 9:56 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
Panowie, nie wiem jak to wszystko ma się zakończonego w niedzielę turnieju, w każdym razie kontynuować te rozważanie proszę w wątku o dopingu bądź Andre Agassim, posty przeniosę później.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 sie 2014, 12:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29
Posty: 3096
Dziwne, że DUN do tej pory tego nie wrzucił. Jeszcze staruszek potrafi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 706 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY