mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 17 lis 2017, 20:29

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 613 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 10 sie 2014, 22:13 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13286
Nie wiem co mnie podkusiło, żeby oglądać ten mecz. Edbergowy Federer ewidentnie skończył się, zanim na poważnie się zaczął. W trzecim secie 1/4 Australii z Murray'em konkretnie się skończył. Od tego czasu atakuje, bo jest za słaby z baseline, a gra z baseline, kiedy zostanie kilka razy ośmieszony przy siatce. Na 90% ATP to jakimś cudem wystarcza, ale żaden poważny turniej się z tego nie urodził i już raczej nie urodzi, chyba że jakiś rzeczywiście konkretny pomór się trafi. Bo wystarczy dobry gracz w przyzwoitej formie i Szwajcar za bardzo nie istnieje. Zwłaszcza return to element parodystyczny. Podobnie jak bekhend, a przecież początkowo wydawało się, że Edberg mu go wyszlifuje jak nigdy. Tak, wiem, stary, zmęczony, swoje już wygrał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 sie 2014, 22:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2013, 19:26
Posty: 1132
Brawo Jo, gdzież bym się spodziewał takiego turnieju w jego wykonaniu?! Oby to był dobry prognostyk w przypadku tego zawodnika, a nie jedynie incydent. Tego mu szczerze życzę!
Dobra robota. :ok:

_________________
MTT - tytuły (6)
Dubaj '15, Dubaj '16, Houston '16, Tokio '16, Brisbane '17, Marsylia '17
MTT - finały (7)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 sie 2014, 22:27 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 13970
Wychodzi na to, że w sumie wystarczy solidny serwis i FH, połączone z nie wywalaniem w aut co drugiego BH i ci przeciętnie dysponowani "giganci" są jak najbardziej do ogrania, nawet jeden po drugim. A 90% Touru przerasta urwanie seta. Co za czasy.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (12-7):

2017: Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 sie 2014, 22:30 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 16:20
Posty: 2768
Złote czasy.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 sie 2014, 1:26 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5721
Robertinho pisze:
Nie wiem co mnie podkusiło, żeby oglądać ten mecz. Edbergowy Federer ewidentnie skończył się, zanim na poważnie się zaczął. W trzecim secie 1/4 Australii z Murray'em konkretnie się skończył. Od tego czasu atakuje, bo jest za słaby z baseline, a gra z baseline, kiedy zostanie kilka razy ośmieszony przy siatce.

Tymi wypadami do siatki i tak mógł zbilansować grę z głębi kortu tylko do czasu. Najśmieszniejsze, że przypominał mi tu Djokovicia, bo w trzecim secie z Monfilsem tym, co głównie wychodziło Serbowi, były właśnie woleje, no ale przecież bez gry z głębi kortu nie da się wygrać. Komentatorzy mogą powtarzać, że to pod wpływem Edberga Federer częściej chodzi do siatki, tylko że to jakaś bzdura. Roger w stosunku do poprzedniego roku jest przede wszystkim solidniejszy i jedyne, w czym mogła mu pomóc obecność Szweda, to chyba tylko zyskanie motywacji. Wiele więcej nie mam do powiedzenia, zwłaszcza w świetle nieskuteczności Federera w finałach, niezależnie od tego, z kim się mierzy i jak gra w poprzednich meczach. Ciekawszy do oglądania w turnieju był Tsonga. Chyba jako ostatni taką drogą do zgarnięcia Mastersa mógł się pochwalić Nalbandian w Madrycie.

W tym roku każdy pogromca Djokovicia sięgnął później po turniejowe zwycięstwo z wyjątkiem, nietrudno zgadnąć, Federera w finale Monte Carlo.

Lucas pisze:
Dziękuje Jonatan za Twoją obszerną i rzetelną relację :)

Proszę. Żaden problem, bo ja nie śpię w nocy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 sie 2014, 10:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10236
Musze przyznać, że wyjątkowo podoba mi się trofeum, jakie otrzymali Jo i Agnieszka, wiele turniejów rozdaje dużo brzydsze pamiątki.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 sie 2014, 11:17 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51150
Lokalizacja: Warszawa
Jo był skreślany, co miało swoje uzasadnienie w mocnej obsuwie w rankingu, a tu nagle zrobił to, czego latami wymagaliśmy od zaplecza czołówki i co od czasów wspomnianego argentyńskiego Króla nie było nam dane. Brawo Wilfriedzie!

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 sie 2014, 22:46 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5721
Robertinho pisze:
Zwłaszcza return to element parodystyczny.

Cytuj:
Yesterday was the first match Federer hadn't created a break point in since 19 Aug 2011...224 matches ago...some record.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 sie 2014, 23:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6279
Solidny FH i świetne serwowanie wystarczyły do oddania jednego seta czterem graczom top 10 w drodze do tytułu. Dobrze chociaż, że skorzystał Jo, a nie jakiś Berdych. Patrząc na ten run Tsongi, nie dziwią te finały Rogera, patrząc na sam finał - nie dziwi, że wszystkie najważniejsze przegrał.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 sie 2014, 16:44 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6493
Nie wiecie jakie były przed meczem kursy na Jo :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 sie 2014, 16:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Posty: 7967
Lokalizacja: Bydgoszcz
Joao pisze:
Nie wiecie jakie były przed meczem kursy na Jo :P


Od 2,60 do 2,95.

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 sie 2014, 12:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10236

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 sie 2014, 22:56 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 13970
WYNIKI FINAŁÓW:

Obrazek Obrazek

[13] Jo-Wilfried Tsonga (FRA) d. [2] Roger Federer (SUI) 7-5 7-6(3)

[2] Alexander Peya (AUT)/Bruno Soares (BRA) d. [4] Ivan Dodig (CRO)/Marcelo Melo (BRA) 6-4 6-3

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (12-7):

2017: Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 613 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY