mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 19 lis 2017, 4:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 57, 58, 59, 60, 61
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5164
Lokalizacja: Warszawa
Strasznie szarpany ten finał i bardzo przypadkowy zwycięzca - wygrał Djokovic, bo nie było nikogo poważnego w naprawdę dobrej formie. Nie dotrzymał ten turniej świetnego poziomu z początku - od ćwierćfinałów było już mocno przeciętnie, od półfinałów wręcz bardzo słabo.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6290
DUN I LOVE pisze:
Dla mnie wartościowy = minimum M1000.


Nadal kontuzjowany zaliczy wtopę i od razu na drodze Federera staje przeciętny Djoković, ktoś pokroju Berdycha, Stan, słaby Tsonga czy żenujący Murray. Do RG jakaś jedna szansa może się pojawić. I raczej nie przeceniam Federera, skoro tak dysponowany Djoković zgarnia IW...

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:45 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
Advantage pisze:
Robertinho pisze:
Co za chorągiewki. :D

DUN po finale Brisbane wyśmiał tytuł artykułu, który traktował o powrocie Szwajcara do czołowej czwórki i pisał o tenorach bez głosu wzorem redaktora Stopy. Zresztą każdy tutaj już dawno go skreślił.

I niestety DUN miał rację. Przewidywałem, że Djoko nas tu zamęczy i tak się stało. Tak, są przebłyski. Ale czy pozbierać uda się te klocki, tego nikt nie wie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:46 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
Advantage pisze:
Robertinho pisze:
Co za chorągiewki. :D

DUN po finale Brisbane wyśmiał tytuł artykułu, który traktował o powrocie Szwajcara do czołowej czwórki i pisał o tenorach bez głosu wzorem redaktora Stopy. Zresztą każdy tutaj już dawno go skreślił.


To jest właśnie największy problem tych naszych dyskusji, że słowa niektórych są zbyt dosłownie odbierane. Jutro napisze szerzej, bo dziś już noc nastała. W każdym razie z każdym kolejnym tygodniem to będzie bardziej tenor bez głosu niż nowy, odrodzony Federer, bo wszystko co wygra do końca kariery (czy to Basel, Cincy, WTF czy Wimbledon) to będzie łabędzi śpiew, a nie miejscówka w pociągu z Fab4. Redaktor Stopa też nie miał na myśli, że Roger nie zagra już nigdy dobrego meczu, a raczej fakt, że przestał wygrywać. Fakt, bo od 18 miesięcy Federer nie wygrał NIC - przez półtora roku ten być może najbardziej unikatowy gracz w historii przegrywa wszystkie istotne mecze na największych salonach ATP.

Gdybym chciał skreślić Federera, to pewnie zrobiłbym to w bardziej dosadny sposób niż pisząc coś pod wpływem chwili, gdy targają mną silne kibicowskie emocje. Np. kibicowałbym Djokoviciowi. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:48 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
Mario pisze:
To Cincy w takim razie.

Może piszę bzdury, ale zarówno Dubaj jak i IW to nie były jakieś wielkie turnieje Rogera - 3 dobre sety z Djoko (łącznie), coś tam z Berdychem i Andersonem, reszta mocno przeciętna. A skoro nie starczyło na takiego Novaka...

Nie piszesz bzdur, skoro się ze mną zgadzasz. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:50 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21375
Nieraz te nasze dyskusje po finałach ważnych turniejów są znacznie ciekawsze od samych meczów, choć tym raz jednak tak nie jest. Pościg Feda nieco uratował emocje. :D

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 0:51 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
Bardzo ładny wynik wykręciliśmy podczas tego turnieju. :ok:

Dobranoc. :)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 1:21 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5724
Patrząc na cały finał można powiedzieć, że Federerowi zabrakło konsekwencji. Najpierw po pierwszym secie, kiedy pozwolił się Djokoviciowi rozkręcić (nic dziwnego, że gdy Serb wskoczył wreszcie na wyższy poziom z głębi kortu, Roger zostawał z biegiem meczu w tyle), zamiast go dobić, a potem w gemie przy 6:5 w trzecim secie. Wtedy przy serwisie Novaka i po swoim zrywie w ogóle nie poszedł za ciosem, a myślę, że gdyby zagrał podobnie jak w dwóch poprzednich gemach, finał byłby jego. Ale nie mam do niego pretensji za tę porażkę. Po prostu dobrze oglądać go grającego z powrotem w decydujących rundach kolejnych turniejów. Myślę też, że dzięki ostatnim zwycięstwom odbudował się po zeszłym sezonie (np. mentalnie). Zresztą kiedy ostatnio miał tak dobry wynikowo okres gry? Dwa lata temu. Jeśli chodzi o Djokovicia, to ile by nie mówić o jego słabościach w turnieju, zaimponował mi. Pisałem, że kiedyś musi się wreszcie przełamać. Może to będzie ten moment, po turnieju, w którym od początku nie szło mu tak, jak by tego chciał, i u boku Vajdy. Dalej stawiam na niego w kontekście całego sezonu. Jest równiejszy od Federera, co pokazał ten finał, oczywiście o sześć lat młodszy i nie ma takich problemów, jakie obecnie ma Murray, czy Nadal z kontuzjami. Ogólnie finał był emocjonujący i było jeszcze więcej zwrotów akcji niż w Dubaju.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 8:18 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
Ktoś się orientuje jak wyglądały kursy bukmacherów przed finałem?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 8:43 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10229
Pisalem w temacie bukmacherki - w sobote bylo 2.37 na Feda, wczoraj nawet 2.6.

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 9:39 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
Tylko na forach internetowych faworytem był Roger. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 11:02 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:12
Posty: 327
Nie tylko, ludzie grali na Rogera, nie wiem czemu kursy tak poszły w dzien meczu do góry ale sporo ludzi grało na Rogera:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 12:23 
Offline

Rejestracja: 14 mar 2012, 19:33
Posty: 32
http://www.oddsportal.com/tennis/usa/at ... -Iq7xCWPu/

Tu są kursy przedmeczowe. Co jednak warto odnotować po wygraniu I seta przez Federera i przy stanie 2-2 w secie drugim, kursy "na żywo" na zwycięstwo Novaka oscylowały już w okolicach 2,80. A posiłkując się chociażby lekturą tego forum w trakcie meczu, jak słusznie zauważyli niektórzy z Was, natarcie szwajcarskie malało z gemu na gem, wobec czego można było skorzystać z atrakcyjnej oferty :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 mar 2014, 13:57 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5724
Anula pisze:
Sądzę, że dla każdego z nich ten tytuł jest ważny, ale myślę, że dla Rogera będzie miec wyjątkowe znaczenie.

Jasne, obu zależało tak samo na zwycięstwie, ale myślę, że porażka dotknęłaby bardziej Djokovicia niż Federera, który podczas ceremonii sprawiał wrażenie zadowolonego z całego turnieju. Wartość tego zwycięstwa dla Novaka może być jeszcze taka, że od początku turnieju szło mu raczej słabo (a tak wygrywać to rzadka sztuka, obecnie potrafi to jeszcze tylko Nadal), w przeciwieństwie do Rogera (ten wcześniej nie stracił nawet seta). Wreszcie nie dał też sobie wydrzeć decydujacych piłek jak Wawrince w AO i RF w Dubaju. Ponadto dogonił Agassiego i goni Federera w liczbie wygranych Mastersów. Jeśli posucha Rogera będzie trwała dalej, to Djoković dopadnie go może nawet w przyszłym sezonie.

DUN I LOVE pisze:
Schemat podobny do ich jesiennych meczów (szczególnie tego w Bercy) póki co.

Ostatecznie ten finał miał trochę inny przebieg niż ich mecz w Paryżu. Wtedy Federer nie wytrzymał kondycyjnie trzeciego seta, a teraz stać było go na zryw, gdy Djoković serwował po tytuł. Inna sprawa, że za łatwo oddał potem gema przy 6:5 - do zera i po błędach. Gdyby zamiast rozprężyć się, utrzymał poziom z poprzednich dwóch gemów, Novak chyba by pękł, a Roger mógłby cieszyć się z drugiego zwycięstwa nad Serbem w krótkim odstępie czasu. Oczywiście Federerowi nie wyszedł później jeszcze tie-break.


Ostatnio zmieniony 17 mar 2014, 23:23 przez jonathan, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 mar 2014, 10:58 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
Zainteresowanych rozważaniami geriatryczno-emeryckimi na temat teraźniejszości i przyszłości Rogera Federera, zapraszam tutaj.http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=7&p=123371#p123371


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 mar 2014, 11:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3851
Lokalizacja: Kraków
DJOKOVIC DELIGHT: HOW THE INDIAN WELLS FINAL WAS WON

Cytuj:
Obrazek
Novak Djokovic won his first title of the season in a pulsating Indian Wells final against Roger Federer.

Novak Djokovic rallied past Roger Federer 3-6, 6-3, 7-6(3) for his first title of the year and third at the BNP Paribas Open on Sunday.

Djokovic and Federer were squaring off for the 33rd time, with the second-seeded Serb snapping Federer's 11-match win streak. The Swiss now holds a 17-16 lead in their closely contested FedEx ATP Head2Head series, with Djokovic exacting revenge after dropping their most recent encounter 3-6, 6-3, 6-2 just two weeks ago in the Dubai semi-finals.

Here is how the final unfolded.

FIRST SET – Federer 6-3

The early stages of the final mirrored the second and third sets of their previous meeting in Dubai, with Federer attacking with deep penetrating returns off a shaky Djokovic serve. The Serb misfired on eight of 12 first serves and double faulted twice in his opening service game to hand the opening break to Federer after a forehand sailed long.

Federer maintained a similar pattern from the baseline as he did in the Arabian Desert, injecting significant pace behind his backhand and attacking with conviction with a bevy of serve and volley points and heavy groundstrokes.

The four-time champion would hold for 4-1 with a stellar cross-court passing shot off a Djokovic approach and hammered a pair of clutch service winners for 5-2. He would secure the first set with a hold to love.

Two days after winning 89 per cent of second serve points against Kevin Anderson in the quarter-finals, Federer once again protected his second serve with exceptional efficiency (75 per cent in the first set).

Watch Highlights of Djokovic's Victory Over Federer In Indian Wells


SECOND SET – Djokovic 6-3

Federer maintained his calm, calculating demeanor early in the second set, escaping from a pair of troublesome service games as Djokovic pressed for the break.

Djokovic played with more energy as the set wore on, using his trademark agility to create opportunities off the four-time champion’s serve.

After holding from deuce in the seventh game, Djokovic conjured two break points at 15/40, converting on his second opportunity after Federer pulled a forehand wide.

The Serb would not be rattled by a 0/30 opening for Federer while serving for the set at 5-3, holding his nerve and reeling off four straight points to snatch the set 6-3.

A reversal of fortunes after an error-strewn first set, Djokovic fired three aces and 11 winners and benefitted from a drop in Federer’s serve efficiency.

THIRD SET – Djokovic 7-6(3)

Djokovic continued to make in-roads in Federer’s service games in the third set, creating a break point in the opening game. The Basel native would fight to hold, but was not so fortunate in his next service game, surrendering a critical break for 1-2 after staving off two break points.

In contrast with the early stages of the match, a more aggressive Djokovic hit his spots down-the-line with his forehand and refused to allow Federer to crash the net.

A double fault and a booming return winner off a Djokovic second serve gave Federer a 15/30 look to get back on serve, but the Belgrade native dug in his heels, holding for 5-3.

The Indian Wells faithful rose to their feet as Federer laced a forehand pass into the corner for a 0/40 lead with Djokovic serving for the match two games later. A day after twice failing to close out John Isner in straight sets, the World No. 2 would be broken once again, misfiring wide on a forehand to give Federer the break for 5-5.

With a fifth title in the Coachella Valley in sight, Federer would dramatically win 12 of 13 points to edge ahead 6-5.

Djokovic held to force a tie-break as tensions on Stadium court reached a pulsating crescendo, with both players rising to the occasion in rallies.

Djokovic was granted a mini-break on the opening point of the deciding tie-break when Federer overcooked a backhand. The Swiss could not overcome the ensuing onslaught from the second-seed, succumbing 7-3 after a backhand found the net.


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... s-Won.aspx

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup 2010 winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 20 mar 2014, 14:25 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
WYNIKI FINAŁÓW



Obrazek Obrazek

[2] Novak Djoković (SRB) d. [7] Roger Federer (SUI) 3-6 6-3 7-6(3)
[1] Bob Bryan (USA)/Mike Bryan (USA) d. [2] Alexander Peya (AUT)/Bruno Soares (BRA) 6-4 6-3


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 57, 58, 59, 60, 61

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY