mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 19 lis 2017, 4:21

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 712 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 12:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5098
DUN I LOVE pisze:
robpal pisze:
Przecież nie zgłosił się do Casablanki :|


Ale będzie faworytem w Monte Carlo, Madrycie, Rzymie i Paryżu. :D


Wg Rafy i jego obozu na pewno :P

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 12:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
Dobre. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 12:17 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
lake pisze:
DUN I LOVE pisze:
robpal pisze:
Przecież nie zgłosił się do Casablanki :|


Ale będzie faworytem w Monte Carlo, Madrycie, Rzymie i Paryżu. :D


Wg Rafy i jego obozu na pewno :P

:ok:

Poczekajmy też na buków. Jestem bardzo ciekaw kursów przed MC, no i przed samym finałem, jeśli w nim zagrają.

Co do samego meczu. Nadal słaby i niepewny, masakryczna ilość prostych błędów, do tego faktycznie jakiś nieruchawy jak na siebie. O Djokovicu póżniej i gdzie indziej. W każdym razie finał do jednej bramki i bardzo potrzebne przypomnienie wszystkim, kto na hard jest gospodarzem, a kto gościem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 12:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6290
Czyli nic nie straciłem? :(

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 12:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5098
2.10 - Djoko
1.72 - Nadal
To kursy po 7 wtopach Nadala z rzędu przed ich finałem w MC w 2012 roku. Tych z Madrytu i Rzymu z 2011 nawet nie podaje bo były jeszcze niższe. Nie sądze zatem żeby po 3 porażkach na hardzie nagle Serb miał stać sie faworytem buków na mączce. Ba, jestem przekonany że nawet jeśli Nadal zbierze baty we wszystkich ceglanych Mastersach to w razie ich finalu na RG i tak na Hiszpanie mniej będzie można zarobić.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 13:30 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5724
DUN I LOVE pisze:
Oddam szacunek Agassiemu w tym miejscu. Dosyć istotny jest fakt, że takiej przewagi nad konkurencją nie miał nigdy (wyobrażacie sobie, żeby w swoich czasach zrobił finał Monte Carlo np. ?), ale też musiał grać 6 meczów w drodze po puchar (nie było wolnych rund, co mocno utrudniało wygrywanie czy robienie finałów dwa tygodnie pod rząd), a i finały grano do 3 wygranych setów.

26 mastersów Nadala to legendarny wyczyn, ale na drugim miejscu postawiłbym właśnie te 17 Agassiego, dalej dotychczasowe osiągnięcia Federera i Djokovicia na tej płaszczyźnie.

Pozwolę sobie jeszcze zauważyć, że Agassi zdobył te 17 tytułów na przestrzeni 15 lat, podczas gdy Nadal pobił jego osiągnięcie po sześciu sezonach (od kiego wygrał pierwszego Mastersa), a Federer i Djoković po ośmiu. Odnośnie tego dubletu Novaka, to można by go porównać z drugim dubletem Rogera w Indian Wells i Miami i powiedzieć, że w tym drugim turnieju Szwajcar rozegrał o dwa mecze więcej niż Serb (chodzi o walkowery) i oba finały był rozgrywane jeszcze w „best of five”.

Robertinho pisze:
Przyjacielem moim to mógł być błyskotliwy Nole z betonowego lata 2007, a nie liftujaca baba z finału AO 2012. Dziś na szczęście było tu trochę prawdziwego Djokovica, grającego z góry w dół, agresywnego, technicznego, a nie tego nudnego przebijacza, jakim stał się lata temu. Oby tak dalej. :ok:

Z tych technicznych spraw to oprócz świetnej siatki Djoković znakomicie odegrał chyba ze dwa slajsy Nadala, tak, że piłka była jeszcze bardziej podcięta i odbiła się niżej od kortu, a Rafa nie nadążał z podchodzeniem nogami i popełniał błędy. Novak zreturnował też prawie wszystkie serwisy Hiszpana. Natomiast kiedy ostatnio Nadal miał takie problemy z jego serwisem? Chyba trzy lata temu. A pamiętam, jak w Montrealu stawał bliżej do returnu i to była właściwa taktyka, choć fakt, że on był wtedy mocniejszy, a Serb nie serwował zbyt dobrze. Te i jeszcze kilka innych aspektów złożyły się na jeden z najbardziej jednostronnych meczów między nimi. Gdyby Djoković w jednej wymianie w drugim secie zamiast balona na środek kortu strzelił płaskim forehandem, miałby nawet podwójne przełamanie. Mimo to i tak za ten występ należą mu się najwyższe noty. To była demonstracja przewagi nad Nadalem na hardzie (np. technicznej) ze wzorowym wykonaniem. Mogę też sobie tylko wyobrażać, jak po nieudanym AO musi smakować ten dublet Djokovicia wywalczony po finałach z największymi rywalami. O ile jego radość po IW była stonowana (może ze względu na szacunek dla Federera i gry Rogera), to po Miami była euforia, zresztą najbardziej uprawniona właśnie po jego pojedynkach z Nadalem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 15:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3851
Lokalizacja: Kraków

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup 2010 winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 16:33 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 5954
SONY OPEN TENNIS 2014
DOMINANT DJOKOVIC: HOW THE MIAMI FINAL WAS WON
Miami, U.S.A.

Spoiler:

http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... s-Won.aspx

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 22:21 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5724
Djoković w Indian Wells i Miami rozegrał swoje najlepsze mecze przeciwko Federerowi i Nadalowi. Przypadek? Nie. Patrząc na Novaka już nie wiem który raz widzę, że to, że musi przedzierać się wcześniej przez gąszcz słabszych rywali (czasem na siłę – i właśnie wtedy się męczy), nie sprawia mu jakieś super satysfakcji. Przecież on już mnóstwo wygrał i to byłoby aż dziwne, gdyby z takimi przeciwnikami trzymał ciągle ten sam poziom, by bezdyskusyjnie ich ogrywać, samemu grając czasem jakby od niechcenia. Ale trzeba wykonywać taką profesjonalną robotę w pierwszych rundach, aby móc później wyjść skoncentrowanym jak zwykle na finały z Nadalem i Federerem i móc cieszyć się tak jak po Miami.

DUN I LOVE pisze:
Oddam szacunek Agassiemu w tym miejscu. Dosyć istotny jest fakt, że takiej przewagi nad konkurencją nie miał nigdy (wyobrażacie sobie, żeby w swoich czasach zrobił finał Monte Carlo np. ?), ale też musiał grać 6 meczów w drodze po puchar (nie było wolnych rund, co mocno utrudniało wygrywanie czy robienie finałów dwa tygodnie pod rząd), a i finały grano do 3 wygranych setów.

Zapomniałem – zdaje się, że Agassi stwierdził nawet kiedyś, że trudniej wygrać Mastersa niż Szlema, bo w tym pierwszym turnieju można bardzo szybko trafić na kogoś z 20-tki.


Ostatnio zmieniony 31 mar 2014, 22:22 przez jonathan, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 31 mar 2014, 22:22 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51300
Lokalizacja: Warszawa
jonathan pisze:
Zapomniałem – zdaje się, że Agassi stwierdził nawet kiedyś, że trudniej wygrać Mastersa niż Szlema, bo w tym pierwszym turnieju można bardzo szybko trafić na kogoś z 20-tki.


W jego przypadku trafić na kogoś z 20-tki brzmiało groźnie. Dzisiaj dla Novaka wizja gry z kimś z takich rejonów raczej nie jest problemem.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 01 kwie 2014, 22:59 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5724
DUN I LOVE pisze:
W jego przypadku trafić na kogoś z 20-tki brzmiało groźnie. Dzisiaj dla Novaka wizja gry z kimś z takich rejonów raczej nie jest problemem.

Tylko że ranking Agassiego nie zawsze był najwyższy. Może i w Mastersach rzeczywiście wcześniej spotykał groźnych rywali, ale w finałach Szlemów to Djoković pokonywał znacznie trudniejszych rywali. Wygrał też aż z 8 z 9 Mastersów, a w jedynym, którego brakuje mu do kolekcji, czyli w Cincinnati, był czterokrotnie w finale. Jeśli już jestem przy Agassim i Djokoviciu, to jako trenera Novaka prędzej widziałbym właśnie Andre niż Beckera. W przeciwieństwie do Niemca coś łączy go z Serbem – miał genialny return, którym odbierał serwisy Samprasa, i genialnie grał z półwoleja. Mogliby być też równorzędnymi rywalami (ciekawe, jak wyglądałoby ich starcie zwłaszcza w AO, gdzie triumfowali czterokrotnie), choć w Djokoviciu widzę czasem wersję 3.0 Agassiego.

Ten meczbol z finału Miami był nawet bardziej efektowny niż meczbol z meczu z Federerem w World Tour Finals.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2014
PostZamieszczono: 03 kwie 2014, 11:09 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13287
WYNIKI FINAŁÓW:

Obrazek Obrazek

[2] Novak Djoković (SRB) d. [1] Rafael Nadal (ESP) 6-3 6-3
[1] Bob Bryan (USA)/Mike Bryan (USA) d. Juan Sebastian Cabal (COL)/Robert Farah (COL) 7-6(8) 6-4


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 712 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY