mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 20:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 22 kwie 2013, 11:14 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Robertinho pisze:
Przecież on jest w pełnym treningu od drugiej dekady stycznia co najmniej, musiał wykonać naprawdę wielka pracę, żeby osiągnąć poziom, jaki zaprezentował po powrocie.
Dwa tygodnie po IW to się kolanem zajmował, a nie trenował.

Wszyscy patrzą na Nadala w kontekście "czy będzie bitym faworytem RG". Nie będzie. Równanie do topowej formy z 2008 czy 2010 jest bez sensu, wtedy trzeba było się modlić o seta z nim. Ale przez turniej wcale nie trzeba się przewalcować 21-0. Nie spodziewam się kosmosu w najbliższych miesiącach, ale ani nie trzeba grać kosmosu, żeby wygrywać, ani nie zawsze w finale musi czekać Serb. A myślę, że formę ponad 2011 spokojnie można podnieść.
Robertinho pisze:
I że teraz ma niby włączyć jeszcze jakiś wyższy bieg? Nie jestem przekonany, czy to takie oczywiste.
Oczywiście, że to nie jest oczywiste. Ale ja mam wrażenie, że teraz zacznie się znacznie ostrożniejsze szafowanie siłami. Granie cyklami 4 turniejów, rozpoczynane słabo i z próbą peaku na koronnej imprezie (vide właśnie tegoroczna zima), coś jak od paru lat Federer. Serie po 30 zwycięstw można wsadzić między bajki, ale chyba nikt trzeźwo patrzący na to nie liczy.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 kwie 2013, 12:28 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
Wg mnie najważniejszą sprawą nie jest, kto ma większe rezerwy, bo tu wiadomo, że my wskażemy na Novaka, a Rob na Rafę, poza tym jest kwestia trudna do jednakowego stwierdzenia. Decydujące jest to od kogo dyspozycji (nie patrząc nawet na aktualne formy) zależeć będzie wynik meczu. Tym zawodnikiem jest zdecydowanie Djokovic. Nadal już do tego co grał w 2008 nie wróci, a w każdej innej konfiguracji musi liczyć na gorszy dzień Serba, żeby coś zdziałać. Poza tym jeśli w tej rywalizacji ktoś komuś nie leży to właśnie Novak nie pasuje Hiszpanowi. Nawet rok temu, kiedy Nole grał straszną padlinę na cegle był w stanie nawiązać walkę w finale RG i kto wie co by się stało gdyby nie zrobiło się ciemno.

Wracając jednak do tematu rezerw, możliwości itp. Rob twierdzi, że wczorajszy mecz to nie jest optimum Nadala. Oczywiście się z tym zgadzam, ale zastanawiam się też czy nie jest to czasem moment, w którym Hiszpan wiele więcej już z siebie nie wykrzesa. Po powrocie nie męczył się tylko w Acapulco, ale tam najważniejsze mecze zagrał z wasalami. Nie licząc finału IW to wyniki są lepsze niż gra i ja jeśli miałbym się podjąć ocenie to szybciej postawiłbym na kres wielkich wyników niż na wygranie RG w super stylu (inna sprawa, że pewnie niechęć do Rafy wzbudziła takie wnioski :D ).

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 kwie 2013, 12:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
robpal pisze:
Jeśli ktoś usiłuje mnie przekonać, że Djoković ma więcej zapasu w swojej grze, to niestety mu się nie uda.


No to może mała lekcja historii.

Spośród wszystkich tych meczów Rafole, Nadal ogrywał Djokovicia na 2 sposoby – albo punktował jego brak regularności/konsekwencji w ataku żelazną defensywą i skutecznymi kontrami (przed 2011) albo wykorzystywał pasywność i słabość Novaka w ataku, wciągając go w lifciarsko-topspinowe wymiany (2012). Natomiast nigdy Nadal nie wygrał z Djokoviciem, gdy ten atakował konsekwentnie i regularnie. Z czego wynika, że w znaczniejszej mierze losy Nadala zależą od postawy Djokovicia niż odwrotnie.

Śledziłem karierę Nadala od samego początku i widziałem u niego dwa szczególne momenty: 2008 (szczególnie okres RG-W) i 2010 (szczególnie USO). To były chwile, w których Hiszpan z klasycznego defensora i speca od kontrataku przekształcał się w zawodnika umiejącego również samemu coś wykreować i doprowadzić do końca na korcie (a nawet wtedy nie było to coś, na czym bazował).

Od 3 lat te elementy nie wystąpiły, podobnie jak naprawdę agresywny serwis. Na czym więc polegają owe mityczne „zapasy” człowieka, który nie jest w stanie zagrać agresywnie kilku bh z rzędu? Wyłącznie na regulacji głębokości obrony/skuteczności kontr. I tyle. Chyba, że ktoś sądzi, że Djokoviciowi jakieś okazjonalne przyspieszenie z fh zrobi gigantyczną krzywdę.
Natomiast z regularną obroną i głębokim przerzutem Hiszpana Nole sobie już radził. Z racji, że znów dąży w dobrym kierunku (przejmowanie inicjatywy zamiast wdawanie się w przeibjanki i czekanie na cud), nie widzę powodu, dla którego miałby sobie nie poradzić ponownie.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 kwie 2013, 19:45 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13289
My tu mędrkujemy, a Fibak wiedział, że Novak wygra po meczu z Fogninim. Oczywiście pochwalił się to wiedzą dopiero po finale. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 kwie 2013, 20:08 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3476
Robertinho pisze:
Przecież on jest w pełnym treningu od drugiej dekady stycznia co najmniej, musiał wykonać naprawdę wielka pracę, żeby osiągnąć poziom, jaki zaprezentował po powrocie. I że teraz ma niby włączyć jeszcze jakiś wyższy bieg? Nie jestem przekonany, czy to takie oczywiste.


Czasami warto posłuchać samego zawodnika w sprawie treningu.
Nadal po IW przechodził kolejne leczenie kolan, treningi ograniczył, a do ich intensywności sprzed kontuzji nawet się nie zbliżył.
Moim zdaniem, pierwsze skrzypce w szlifowaniu formy na RG będą odgrywały sprawy zdrowotne.
Niestety kolana kapryszą, raz bolą, raz nie.
Lekarze obiecują stopniową poprawę, ale .................... .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2013, 14:10 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465
Anula pisze:
Lekarze obiecują stopniową poprawę, ale .................... .

Rafa nie zamierza ich słuchać i startuje w Barcelonie :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 kwie 2013, 14:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek Obrazek

Wyniki finałów:

[1] Novak Djoković (SRB) d. [3] Rafael Nadal (ESP) 6-2 7-6(1)

Obrazek

Julien Benneteau/Nenad Zimonjić (FRA/SRB) d. [1] Bob Bryan/Mike Bryan (USA) 4-6 7-6(4) 14-12

Obrazek



Wszystkie wyniki turnieju singlowego, deblowego oraz kwalifikacji można znaleźć na 1 stronie wątku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Rroggerr i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY