mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 22 cze 2018, 11:20

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 03 mar 2018, 22:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07
Posty: 2844
Wujek Toni pisze:
Przerażające, jakie miernoty zaczynają sięgać po prestiżowe turnieje. Ale to tylko uzmysławia, że ATP jest jak dogorywający starzec utrzymywany przy życiu przez aparaturę szpitalną.

A jak odniesiesz się do obsady finału w Sofii? :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 mar 2018, 23:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 6881
Przegra z Fogiem raczej, ale ponownie mocno pograł Jarry. Zgadzam się z Mario, ale też rok temu Jarry spisywał się bardzo sensownie na poziomie challengerów, więc chyba jednak nie ma przypadku, że przeskoczył poziom wyżej, tacy zawodnicy z reguły przebijają się dłużej.

Osobiście mam pewną satysfakcję, bo tego Jarry'ego zaczęliśmy obserwować z Mario jak jeszcze był w trzeciej setce rankingu.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 0:52 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58981
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Osobiście mam pewną satysfakcję, bo tego Jarry'ego zaczęliśmy obserwować z Mario jak jeszcze był w trzeciej setce rankingu.


I chyba z Emu. Trzeba oddać strusiowi, że też dosyć wcześnie zaczął pisywać o nim w tematach CH.

Co do Dubaju, to się zastanawiam, czy tegoroczna edycja to nie był najgorzej obsadzony turniej ATP500 w historii. Nawet to Memphis miał tego Nishikoriego i Amerykanów pokroju Isnera, Querreya, przewinął się też kilka razy Raonic. Chodzi mi po głowie Hamburg, gdzie faktycznie z 2 imprezy nie miały przedstawiciela Top-15 bodajże, ale zawsze (pomimo wielkiej krzywdy, jaka spotkała ten turniej) udawało się kompletować sporą grupę ceglarzy z obszaru Top-50 i bardzo przyjemnie to się oglądało.

Roberto Bautista-Agut to jak najbardziej tenisista z potencjałem na wykorzystywanie takich okazji. Triumf regularnego rezydenta Top-25 w słabym/bardzo słabym Dubaju specjalnego wstydu rozgrywkom nie przynosi. To już jego 8. tytuł, trochę się zdziwiłem jak pokaźny dorobek ogarnął - po cichu.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 9:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 12:04
Posty: 18100

_________________
MTT - Tytuły (14)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona


MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 10:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lip 2012, 23:33
Posty: 176
DUN I LOVE pisze:
Co do Dubaju, to się zastanawiam, czy tegoroczna edycja to nie był najgorzej obsadzony turniej ATP500 w historii.
Chyba na etapie ćwiartek albo nawet połówek jak spojrzałem na mecze to przez ich skład w pierwszej chwili myślałem, że padał deszcz i dogrywają mecze 1 rundy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 10:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Posty: 9594
Lokalizacja: Bydgoszcz

_________________
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
C'mon!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 11:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 15:35
Posty: 5370
Z młodszą i starszą młodzieżą oraz wykwitem postZET seta Delpo nie stracił, a ze starym Ferru, a i owszem. Hm. Oby w losowaniu nie natrafił na Rokera w IW za szybko.

Anderson vs Berdych + JMDP = 0:19. I top 8 w rankingu, btw.

_________________
I wzdycham i płaczę i tracę zmysły, kiedy go zobaczę - Rafa El Fafa Nadal

Wiadomość dla DUNa! Kwalifikacje do GP Francji: 23.06 (sobota) 16:00!
Wyścig 24.06:(niedziela) 16:10! (teraz dodali 10 minut ze względu na reklamodawców)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:01 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14760
Del Fed pisze:
Z młodszą i starszą młodzieżą oraz wykwitem postZET seta Delpo nie stracił, a ze starym Ferru, a i owszem. Hm. Oby w losowaniu nie natrafił na Rokera w IW za szybko.

Anderson vs Berdych + JMDP = 0:19. I top 8 w rankingu, btw.

Ale finał Szlema ma, nie to co jakiś Haas.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 15:35
Posty: 5370
Robertinho pisze:
Ale finał Szlema ma, nie to co jakiś Haas.


ZET>>>postZET>>>>>Wszystko Inne. :P :)

_________________
I wzdycham i płaczę i tracę zmysły, kiedy go zobaczę - Rafa El Fafa Nadal

Wiadomość dla DUNa! Kwalifikacje do GP Francji: 23.06 (sobota) 16:00!
Wyścig 24.06:(niedziela) 16:10! (teraz dodali 10 minut ze względu na reklamodawców)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:25 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14760
Del Fed pisze:
Robertinho pisze:
Ale finał Szlema ma, nie to co jakiś Haas.


ZET>>>postZET>>>>>Wszystko Inne. :P :)

No ba! :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2014, 23:07
Posty: 1236
Del Fed pisze:
Z młodszą i starszą młodzieżą oraz wykwitem postZET seta Delpo nie stracił, a ze starym Ferru, a i owszem.

Śmiało mógł przegrać z tym całym Ferrerem. Tydzień temu dostał od Tiafoe.

_________________
jeden z Włochów w ogóle nie Starace, drugiego znowu coś Bolelli, trzeci chyba Seppi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:34 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58981
Lokalizacja: Warszawa
Beznadziejna godzina rozpoczęcia finału w Sao Paulo - pokryje się ze skokami i Barca-Atletico. Mogli dać chociaż na 18.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:39 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22
Posty: 3222

_________________
W(14):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18
F(9):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18
MTT 15 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 12:40 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22
Posty: 3222
DUN I LOVE pisze:
Beznadziejna godzina rozpoczęcia finału w Sao Paulo - pokryje się ze skokami i Barca-Atletico. Mogli dać chociaż na 18.

Rzeczywiście dziwne, zwłaszcza w kontekście faktu, iż Brazylijczycy uchodzą obok Polaków za największych fanów skoków narciarskich.

_________________
W(14):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18
F(9):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18
MTT 15 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 13:55 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58981
Lokalizacja: Warszawa
Del Fed pisze:
Robertinho pisze:
Ale finał Szlema ma, nie to co jakiś Haas.


ZET>>>postZET>>>>>Wszystko Inne. :P :)


Jest odwrotnie i żeby tak uważać nie trzeba obrzucać błotem wszystkiego, co jest związane z dzisiejszym tenisem. Jak zaczynałem interesować się tym sportem, to Juan Balcells w finale Scottsdale czy Woodruff z tytułem masters nie były niczym ujmującym, ani konkurencji, ani rozgrywkom. Ot, urozmaicenie touru, czasami jakaś inspirująca historia (Portas wygrywający w Hamburgu, Clement w finale AO po ograniu Normana, Kafielnikova i Grosejana, Pavel ogrywający Raftera w Kanadzie, później robiący finał w Bercy czy Ventura z poziomu chall wygrywający Casablankę). Podobnych sytuacji było mnóstwo i ludzie kochali tenis nie tylko za różnorodność stylów gry (czego dziś nie ma), ale też za rozmaite scenariusze turniejów.

A tak jak poczytam wasze wpisy, to można dojść do wniosku, że zaraz nie będzie można zagrać nie tylko słabego seta, ale i pojedynczego gema, to będzie to dno, żenada i hańba dla zawodowego sportu. Nagle się okazuje, że RBA to nie grajek na poziom zwycięstw ATP500, a Zverev zrobił wyniki ponad stan (co szczególnie śmieszy, bo podobno 20-latek wygrywający mastersy to jest coś, czego długo brakowało).

A pisząc o Haasie podałem przykład, że można zrobić bardzo wysoki ranking bez poważniejszych wyników w WS - nie upadłem na głowę i nie stawiam go na równi z Andersonem. Tak było od zawsze, że ranking często budowano poprzez systematyczność i w efekcie o Top-10 zahaczali gracze, którzy ze względu na swoje ograniczenia nie byli w stanie się liczyć w wielkich turniejach (Pouille, MOnaco, Melzer, Tipsarević i inni).

Tenis post-ZET ma bardzo dużo wspólnego ze scenariuszami lat pre-ZET, ale tu jest jakiś niesamowity problem, żeby przed napisaniem choć trochę się zastanowić, zamiast bezmyślnie krytykować, bo tak. A jak przy okazji się opluje i obrazi dzisiejszych tenisistów, to już w ogóle bajka.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 14:09 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14760
Ojojoj, komuś żyłka zaraz pęknie. Ale może dobrze, że nasze wpisu bolą. Bo tak właśnie wiele osób boli kontakt z szambem obecnego ATP. Poczuj to.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 14:11 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58981
Lokalizacja: Warszawa
Robertinho pisze:
Ojojoj, komuś żyłka zaraz pęknie. Ale może dobrze, że nasze wpisu bolą. Bo tak właśnie wiele osób boli kontakt z szambem obecnego ATP. Poczuj to.


Poczułem właśnie siłę Twoich merytorycznych argumentów. :)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 15:35
Posty: 5370
DUN I LOVE pisze:
A tak jak poczytam wasze wpisy, to można dojść do wniosku, że zaraz nie będzie można zagrać nie tylko słabego seta, ale i pojedynczego gema, to będzie to dno, żenada i hańba dla zawodowego sportu.


Chodzi o to, ze na Dimitrowa liczyć nie można, bo na niego liczyć nigdy nie można. Zverev wyraźnie się pogubił i od pół roku, to on jest na lekkim plusie w rozgrywkach. A wczorajszy mecz to pokazał, że technicznie jest surowy. Szałaput jest wciąż młody i niecierpliwy i w przeciągu miesiąca chyba go nie oświeci. Tak więc turnieje w US może potencjalnie ratować Tiafoe, z którego się śmiałeś i który na szczeblu ATP ma kilkanaście wygranych. Z kolei największym rywalem Rogera do wygranej w IW jest niepewny w istocie post-prime Del Potro, bo i tak nie widać osoby, która mogłaby zagrać na hard na poziomie Goffina podczas Mastersa naprzeciw mocno przeciętnemu Rogerowi. Już nie mówię o dobrze dysponowanym Szwajcarze, bo to nie ma sensu. Mówimy o wybitnym absolutnie, ale 36 latku.

A Dominic Thiem to jest gorszy zawodnik niż Ferru, może poza umownymi jednomeczowymi peakami, ale ogólnie to nie można wykluczyć, że Austriak o takiej grze na hard, będzie mógł pomarzyć, jaka Hiszpan prezentował był. No nie jest tak, że jak rozgrywki były słabe z Fabsterami, to bez nich będą lepsze. A poza wszystkim to szkoda Poligaminki. Natomiast akurat wygrana Bautisty nie szokuje, ale jak sam napisałeś była to najsłabsza obsada "500" w historii.

_________________
I wzdycham i płaczę i tracę zmysły, kiedy go zobaczę - Rafa El Fafa Nadal

Wiadomość dla DUNa! Kwalifikacje do GP Francji: 23.06 (sobota) 16:00!
Wyścig 24.06:(niedziela) 16:10! (teraz dodali 10 minut ze względu na reklamodawców)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 14:23 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14760
DUN I LOVE pisze:
Robertinho pisze:
Ojojoj, komuś żyłka zaraz pęknie. Ale może dobrze, że nasze wpisu bolą. Bo tak właśnie wiele osób boli kontakt z szambem obecnego ATP. Poczuj to.


Poczułem właśnie siłę Twoich merytorycznych argumentów. :)


To sobie merytorycznie obejrzyj występ którejś z tych pokrak w WS. Od kilku miesięcy głównie bóldupisz na bóldupienie innych, no bardzo przepraszamy, że przeszkadzamy w delektowaniu się tymi tenisowymi ambrozjami.

Frontu nie będę zmieniać tylko dlatego, że pan Federer wygrywa turniej za turniejem i kilka osób postanowiło z tej okazji popaść w infantylny optymizm. Unikam jak ognia dyskusji, ale widzę, że dalej trzeba się do mnie ... za każde nawiązanie do wypisywanych tu bzdur. A potem znowu będzie, że coś mnie ugryzło. Ale dobrze, nie będę się odnosić w żaden sposób.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 mar 2018, 14:36 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 58981
Lokalizacja: Warszawa
arti pisze:
DUN I LOVE pisze:
Beznadziejna godzina rozpoczęcia finału w Sao Paulo - pokryje się ze skokami i Barca-Atletico. Mogli dać chociaż na 18.

Rzeczywiście dziwne, zwłaszcza w kontekście faktu, iż Brazylijczycy uchodzą obok Polaków za największych fanów skoków narciarskich.


:D Bardziej mi chodziło o różnicę czasu - poza Cincy chyba żaden finał nie rozpoczyna się tak wcześnie (12:30).

Delu, Thiem jest skrojony pod cegłę, Dimitrov to taki "może kiedyś" Wawrinka, więc trudno od nich oczekiwać, żeby weszli w buty Fabsterów (ja np. tego nie chce, starczymi już zabetonowanych drabinek), a pozostali to jeszcze liceum/pierwszy rok studiów.

Dziś w tenisie można zostać milionerem nie grając nic, ale tytułu WS to najlepsi tak łatwo Ci nie oddadzą. Trzeba odbić milion piłek zanim osiągnie się mistrzowski poziom, a na finał raczej żaden z graczy na kacu nie wyjdzie.

Zverev gra ostatnio słabo, ale tu jeszcze będzie odbicie.

Robertinho pisze:
Unikam jak ognia dyskusji, ale widzę, że dalej trzeba się do mnie ...


Ja odpisywałem Del Fedowi...

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 308 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY