mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 lis 2017, 10:18

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 20:53 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Gulbis kiedyś podobny run tutaj zrobił. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 20:56 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10261
Jacques - nawet te parę chwil przyjemności schodzeniem na ziemię chcesz odebrać ludziom?

Owszem, byłem bardzo zasmucony postawą Nicka w tegorocznym AO, ale nie twierdzę, że nie może rozwinąć się trochę później i jeszcze wystrzelić. A taki turniej tylko pokazuje, jak by mogły wyglądać jego mecze z, bądź co bądź, szeroką czołówką touru, gdyby wszystko w głowie było odpowiednio poukładane.

Nie twierdzę, że od razu przeniesie się to na sukcesy w M1000 i szlemach, ale na czymś trzeba budować fundamenty i optymizm.

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 20:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2015, 23:29
Posty: 199
Nie przegrał z byle leszczem Rafa. Cuevas ma swoje atuty, jak zwinność czy piekielnie mocny forhend.
Gorzej wygląda jego formą, bo te balony pod końcową trudno nazwać przyzwoitym mocnym forhendem
nawet. On jedzie już na ostatnim wiaderku paliwa to widać. Ale z każdym turniejem paliwa będzie
coraz i coraz mniej. Tutaj trzeba zmian. Dobrego lekarza poszukać, zmienić naciąg, dietę albo wszystko
na raz!! :help: Dołek się będzie pogłębiać, a ten semi to i tak jakimś fartem dostał od losu.

4 wygrany turniej na cegle przez Cuevasa przy jego możliwościach to wręcz powinność. 6:3 6:4
to będzie i tak łagodny scenariusz dla Pelli.

_________________
moje mojito w La Bodeguita, moje daiquiri w El Floridita


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 21:05 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10261
Coś mam przeczucie, że Pella może dziś sprawić niespodziankę...

Kojarzycie, kto to jest ten łysy jegomość z obozu Kyrgiosa o wyglądzie Pierluigi Colliny i wzroku mordercy? I czy zanotowano jego obecność na AO?

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 21:09 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Barty pisze:
Coś mam przeczucie, że Pella może dziś sprawić niespodziankę...


Będą jaja jak nie dobierze się Pablo do skóry. Jednak niecałe 4h, kończone nad ranem naszego czasu i to przeciwko Nadalowi, musi zostawić ślad na Urugwajczyku.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 21:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 21:47
Posty: 2031
Barty pisze:
Coś mam przeczucie, że Pella może dziś sprawić niespodziankę...

Też zainwestowałem parę zł. :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 21:52 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
Barty pisze:
Jacques - nawet te parę chwil przyjemności schodzeniem na ziemię chcesz odebrać ludziom?

Owszem, byłem bardzo zasmucony postawą Nicka w tegorocznym AO, ale nie twierdzę, że nie może rozwinąć się trochę później i jeszcze wystrzelić. A taki turniej tylko pokazuje, jak by mogły wyglądać jego mecze z, bądź co bądź, szeroką czołówką touru, gdyby wszystko w głowie było odpowiednio poukładane.

Nie twierdzę, że od razu przeniesie się to na sukcesy w M1000 i szlemach, ale na czymś trzeba budować fundamenty i optymizm.

Żak liczył, że w obliczu biedy w ATP, oczy zdesperowanych sympatyków dyscypliny, zwrócą się w kierunku promowanej przez niego parodii zawodowego sportu. A tu, niespodzianka!, więcej osób jara się wygraną Kyrgiosa w kurniku, niż porażką Sereny Williams w finale Wielkiego Szlema. :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 21:55 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Za chwilę 2 pozostałe finały. Rio w PSE, DB w Eleven.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:07 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
Nie chcę przesadnie sam sobie przeczyć, psuć zbiorowego fapanka i typowych dla lutego złudnych nadziei, ale finał obecnego Sama i obecnego Rama w turnieju na poziomie ATP, to jednak dno dna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Barty pisze:
Jacques - nawet te parę chwil przyjemności schodzeniem na ziemię chcesz odebrać ludziom?


Ależ przyjemnościujcie się do woli, ale jak pojawiają się teksty o kruszeniu betonu, to wybacz, ale trudno nie zareagować. A ten optymizm to widzę u Was budowany, tak, jak się go zazwyczaj dzisiaj buduje - na lichych i chybotliwych fundamentach.

@Robertinho - pudło, niestety. Ja dobrze się czuję w swojej niszy i nie potrzebuję w niej partnerów do współprzeżywania (chyba, że do dyskusji - tu zawsze się przydadzą). Natomiast śmieszy mnie, gdy ktoś jako alternatywę dla tej "parodii tenisa" podaje rozgrywki, w których za godnych wyróżnienia i częstego wspominania uznaje się pajaców pokroju Tomicia i Dimitrowa, innymi atrakcjami są zaś niezwykle groźni dla czołówki Berdych i Gasquet oraz seanse poniżania kolejnych pseudo-zawodników przez Djokovicia.

Aha i ja niczego nie promuję (to nie agencja reklamowa), tak przy okazji. Opisuję i analizuję, jeśli już.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:14 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13290
Celny szczał oddałem, jakby powiedział Hajto. :o


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:30 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Oszukano mnie. Na Eleven retransmisja DB. Finał trwa i wygląda na to, że kukurydziany wreszcie coś dorzuci do swojego całkiem zasobnego worka.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:33 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2014, 22:07
Posty: 880
Czy mi się wydaje, czy Querrey zmienił wyrzut z niskiego na wysoki? Kiedyś serwował ze wznoszącej chyba.

_________________
kanapek starczyło mi tylko na jeden gem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:43 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Barty pisze:
Kojarzycie, kto to jest ten łysy jegomość z obozu Kyrgiosa o wyglądzie Pierluigi Colliny i wzroku mordercy? I czy zanotowano jego obecność na AO?


Nie zanotowałem, ale kojarzę bardzo dobrze. To Christos - brat Nicka. Najstarszy z rodzeństwa.

Cytuj:
He is the third of three children; his brother, Christos, is a lawyer, and his sister, Halimah, is an actress.


Starszyzna musi mieć pociechę z najmłodszego braciszka.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 22:51 
Online
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10261
Dzięki, DUN, to rzeczywiście on. :)

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 23:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07
Posty: 1865
Dzisiaj na Florydzie wszystko idzie o milimetry. Querrey wygrywa kurnik, ale Ram nie powinien zaprzepaścić 5-2 w TB.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 23:03 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Ale trafił Sam. Piękną piłką przypieczętował pierwszy tytuł od 3,5 roku. Numer 8 w zawodowej karierze. :faja:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 23:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50
Posty: 4629
Właśnie z innego forum tenisowego dowiedziałem się, że Nadal nigdy nie miał mocnej głowy i jest biednym niedojrzałym chłopcem potrzebującym rodzinnego wsparcia. :o


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 lut 2016, 23:32 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Fajnie, że postanowiłeś się z nami tym podzielić. Dziękujemy za ubogacenie. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 lut 2016, 0:13 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Oczywiście, to tylko Marsylia. 250, w odpowiadających Nickowi warunkach, w dodatku w najmniej miarodajnym miesiącu w roku. Ale nie pokonał powiedzmy Ferrera, Nadala i Wawrinki (albo nawet Djokovica, który ostatni raz normalną, szybką halę widział ponad 6 lat temu), tylko ludzi naprawdę komfortowo czujących się pod dachem, więc ten czynnik warunków nie jest jakoś szczególnie ważny. Dużo ważniejszy jest styl, w jakim odniesione zostały te zwycięstwa - Gasquet i Berdych nawet nie załapali się na grę, Marin wprawdzie doprowadził do setowej, ale marzyć o czymkolwiek mógł przez kilkanaście sekund, bo Nick odpowiedział asem. Nie wiem ilu ludzi w dzisiejszym tourze byłoby w stanie tak potraktować głównych przedstawicieli zaplecza. Na pewno Djokovic, może Fed, w ostateczności Murray. Gość 5 setów po kolei (drugi finału był jednak trochę słabszy i mógł dostać karę) pokazał tenis, na który bardzo ciężko znaleźć odpowiedź. Mistrzowski serwis, agresywna, konsekwentna gra i solidny return, dzięki któremu mógł ciągle wywierać presję na podaniu rywala (większość gemów wygranych wówczas przez Rycha, Berda i Cilica to wymęczone na przewagi). 40%, 29% i 39% - tyle wygrywali po drugim rywale począwszy od ćwierćfinału. Nieźle jak na gościa mającego w teorii słaby/przeciętny return i taką sobie grę z głębi...
Wprawdzie Australijczyk gra dużo ofensywniej, ale znów nasuwają się porównania do Monfilsa. Bo u obu główne mankamenty to pierwsza piłka po serwisie (podstawa, nawet Murray potrafi wówczas regularnie kończyć) i utrzymywanie głębokości uderzeń. Oba wynikają poniekąd z koncentracji, i w tym turnieju widzieliśmy jak piekielnie groźny jest Kyrgios, gdy o tym pamięta (nie napędzając gry przykładowemu Berdychowi). Kapitalny tenis, i jak Rroggerr wspomniał jeden z lepszych runów ostatnich lat. Aż szkoda, że nie udało się dziś złamać Cilica, bo w zakładce activity ten tb będzie rzucał się w oczy. :D

W obliczu ostatnich zachowań Nicka trochę o tym zapomnieliśmy, ale on po Wimbledonie 2014 musiał się leczyć, stracił całe lato, ogarnął się dopiero na Nowy Jork, a później odpuścił końcówkę sezonu. Z kolei po ubiegłorocznym Australian Open, poskładał się dopiero na Indian Wells, gdzie skręcił kostkę w drugim meczu i ponownie ujrzeliśmy go w Barcelonie (pechowo, najbardziej zdrowy i fizycznie i na umyśle był podczas sezonu na cegle). Mini sezon trawiasty odpuścił na własne życzenia, a dalej przyszły niesławne mecze z Gasquetem i Wawrinką, po których nie poradził sobie z presją otoczenie i stracił kolejnych x turniejów. Zmierzam do tego, że gość od dłuższego czasu mógł być solidną siłą w męskim tenisie, a teraz wreszcie wydaje się być gotowy pod względem fizycznym. Następne starty pokażą nam czy również mentalnym, ale jestem optymistą. Za dobry jest ten gość, żeby czegoś poważniejszego nie ugrać w tym dzisiejszym, żenującym tourze. Może jeszcze nie w najbliższych tygodniach, ale po RG, czemu nie...

Co do wpisów JD, wszyscy młodzi zawodnicy, w kierunku których patrzył/patrzy przychylniej albo są już niewypałami, albo za chwilę nimi będą. Gość przynosi jeszcze większego pecha ode mnie i wypada tylko się cieszyć, czytając podobne rzeczy.

Btw, serwis Nicka to już top 5 ATP? Nie chodzi mi tylko o Marsylię, ale zwróćcie uwagę na to co wyprawia od początku roku. Żelazna trójka (Isner, Ivo, Raon) wiadomo, a później kto?

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY