mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 lis 2017, 10:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 15:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
Na Zhangu mógł więcej wycisnąć :D, ale za to 4 z Isnerem jak najbardziej robi wrażenie.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 15:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 21:47
Posty: 2031
Lucas pisze:
Każdy z nich ma swoje lepsze i gorsze strony. A to którym elementom przyzna się większe wagi zależy od subiektywnej opinii. Nie można założyć, że te ofensywne atuty mają mieć większe wagi z urzędu. Dla jednych tak, dla innych nie. Tu nie ma racji i pomyłki są tylko gusta i to trzeba akceptować.
Ja o zupie, Ty o...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 15:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
Z tym znakiem równości koledze chodziło o to o czym dyskutowaliśmy niedawno, czyli o pewne niedocenienie Djokovica, które wynika z bardzo różnych rzeczy.

Jeśli chodzi o atuty tenisowe to jest tak jak napisałem jeden powie, że Federer lepszy, drugi, że Djokovic i do niczego tu nie dojdziemy. Być może zakuł ten wcześniejszy fragment o geniuszu taktycznym Serba i tu przyznałbym rację, ze jednak Federer jest lepszym taktykiem, ale ma też elementy słabsze od Serba. Także jeśli ktoś ma ochotę stawiać sobie znak równości niech stawia. Nole dostarcza ostatnio coraz więcej argumentów, że będzie w tym naprawdę ścisłym topie w historii, wiec nie jest to jakaś wielka herezja.

Z drugiej strony wiem, że próby stawiania kogokolwiek obok Federera czy nie daj Boże na równi z Nim wywołują u niektórych ataki apopleksji, wiec nie jestem zdziwiony ani trochę.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:06 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Mario pisze:
No właśnie to jest powód tej nagonki. Koleś na tych nieudacznikach może zbudować jakieś absurdalne, nieadekwatne do jego tenisowej klasy, rekordy.

Analizując rekordy należy zawsze mieć do nich pewien dystans, tylko nie podoba mi się np. dychotomia między oceną Federera a Djokovicia. Gdy Federer wszystko wygrywał, to krzyczano król, GOAT itd., a gdy zwycięża Djoković, że wozi się na ‘Złotej Erze’, którą de facto sami wymyśliliście, i że tenis wkracza na tory beznadziei. I odwrotnie – że rywale Rogera z lat jego największych triumfów to nie był mistrzowski poziom, tylko „nieudacznicy” i że Szwajcar miał szczęście dominować w erze radykalnej zmiany pokoleniowej, kiedy nie pojawił się nikt dorównujący mu klasą. I co z tego? Wszystkie tytuły Federera są w pełni wartościowe, bo w owym czasie był bezapelacyjnie najlepszy, tak jak teraz jest Djoković. Niech Serb wygrywa i buduje swoje rekordy. To coś naturalnego, a nie żaden absurd. Zwycięstwa to zwycięstwa, a nie brak konkurencji. Żaden mistrz inie wybiera sobie przeciwników i ich aktualnej formy. W Nadala też celowałeś "nieudacznikami", z którymi grał, więc nihil novi sub sole.

Mario pisze:
W obu przypadkach ten geniusz kończy się w momencie, gdy pojawia się zawodnik zdolny do regularnej i konsekwentnej ofensywy.

Taaa. A gdy pojawili się godni rywale, to skończyła się dominacja Federera, a zaczęły serie bolesnych porażek. Podobna retoryka. Wypominanie Djokoviciowi pojedynczych przegranych z takimi tenisistami, co musi się czasem zdarzyć, – po prostu lol goni lol.

Emu pisze:
Nie bardziej zabawne niż twoje prymitywne wycieczki osobiste w po finale IW. Wcale nie jest absurdalne, że facet który swoją grę opiera na przebijaniu do usranej śmierci wygrywa 3/4 szlemy i większość mastersów. Robiąc przy tym cuda na poziomie 0-14 w półfinale AO, grający piach przez dwa sety w finale US Open i wiele innych. Po prostu wyniki Serba są nieadekwatne do umiejętności.

Zwłaszcza że to być może najlepszy „rzemieślnik”w historii tenisa. A Ty chyba mało znasz tę historię. Jakiś fan Djokovicia, który szukałby wrażeń w internecie, mógłby delektować się wpisami takich frustratów jak Ty.


Lucas pisze:
Z drugiej strony wiem, że próby stawiania kogokolwiek obok Federera czy nie daj Boże na równi z Nim wywołują u niektórych ataki apopleksji, wiec nie jestem zdziwiony ani trochę.

Propsy. To 'cierpienie' pewnej grupy niestety nasila się, a że pogłębia je Djoković, to będzie przybywać prób podważania jego umiejętności i prostackiego deprecjonowania zwycięstw. Ale powiedzmy im, że wszyscy inni są tylko dodatkiem do Federera, to będą szczęśliwi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:34 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 5960
Na prawdę tak boli niektórych kolejny turniej dla Serba? I to jeszcze turniej, o którym do końca roku sam Djokovic pewnie zapomni.

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
U mnie luzik. Normalna reakcja.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:48 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Ciebie akurat ten ból anusa nie dotyczy. Ton Twoich wypowiedzi choćby po finale USO aż mnie zaskoczył.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:49 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
jonathan pisze:
Ciebie akurat ten ból anusa nie dotyczy. Ton Twoich wypowiedzi choćby po finale USO aż mnie zaskoczył.


Widzisz jakie życie pisze scenariusze. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:53 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Ach te czasy, kiedy Jonny jeszcze starał się ukryć, że jest bardziej kibicem Djokovica niż Federera...

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 16:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
grzes430 pisze:
Na prawdę tak boli niektórych kolejny turniej dla Serba? I to jeszcze turniej, o którym do końca roku sam Djokovic pewnie zapomni.


Ten turniej można było zapisać Djoko już na początku sezonu, tylko kontuzja mogłaby Go zatrzymać. Nie wiem dlaczego wzbudza to takie emocje, ale jeśli żałuje się Rafie trawiastego kurnika i 300 pkt za finał Pekinu, to wszystko jest możliwe :).

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:02 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Mecze pomiędzy Bogami zawsze budzą tutaj emocje. Nie ma znaczenia miejsce.

Staty:
Obrazek

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:07 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Ale chyba nie trzeba być jakoś szczególnie rozgarnięty, żeby pojąć fakt, iż cała dyskusja jest pochodną uwag padających z obozu fanów Serba, a nie triumfu Novaka w pekińskiej imprezie.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:10 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Mario pisze:
Ach te czasy, kiedy Jonny jeszcze starał się ukryć, że jest bardziej kibicem Djokovica niż Federera...

Aż tak się roznegliżowałem? Tak w ogóle mój post był o czymś innym, a Ty od razu jak pies Pawłowa o tym, że jestem bardziej kibicem tego, a nie innego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2015, 23:29
Posty: 199
Cytuj:
A kto powiedział,że szeroko pojęta ofensywa wyżej stoi od reszty wymienionych czynników?

Cytuj:
Może mi się wydaje ale tenis jest grą z założenia ofensywną i większość kibiców dyscypliny a nie pojedynczych nazwisk stawia wyżej grę opartą na ryzyku.

Przecież to nie podlega dyskusji, chyba że na cegle gdzie popisowa defensorka jest w cenie w dalszym ciągu. Wielu kibiców na Świecie uwielbia taką obronną grę jakiegoś wydolnościowego giganta.

O wszystkim chyba w jednym temacie o Beijing udało 'wam' się już napisać.
Ja nie napiszę w sumie nic odkrywczego. Tylko tyle. Federer - Cierpliwośći. Nadal - Nowej rakiety. Murray - porządnego trenera. Co do domniemanej symulki numeru jeden to od meczu z Mullerem na RG już coś go mocno pobolewało, pewnie bark. :|

_________________
moje mojito w La Bodeguita, moje daiquiri w El Floridita


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:13 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
jonathan pisze:
Aż tak się roznegliżowałem?


Obrazek

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 17:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 3970
Nie wiem dokładne, w czym fani odnajdują pozytywne impulsy dla zmiany w grze Nadala. Pół roku temu zszedł w Monte Carlo z dorobkiem 6 gemów, dzisiaj zebrał o dwa mniej. Jeżeli to jest określane mianem progresu, to boję się myśleć, jaką postać przyjmuje zjawisko stagnacji/cofania się.

Ja rozumiem, że tonący brzytwy się chwyta, ale przekuwanie w moralny sukces ogrania 3 pajaców spoza Top 20 i lokalnego amatora nie mieści się w moim systemie światopoglądowym.

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 18:22 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Nie traktujmy tego aż tak dosłownie. :D A za ten wielki format kładę na Nadalu jeszcze grubszą krechę. Magnes na piszczące nastolatki? Można żałować, że Rafa nie ma takiej pewności siebie i poczucia własnej wartości na korcie jak tutaj. A lubość, z jaką wrzucasz zdjęcie wielkoformatowych gaci tryskającego testosteronem samca w centrum miasta, zaczyna ocierać się o perwersję. Zamiast nie krępować się wodzeniem wzrokiem za Rafą na ulicy, zalecam rozbieranie wzrokiem zwiewnej sukienki, lekko prześwitującej koszulki, a najlepiej brak bielizny. To działa. Naprawdę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 18:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2015, 1:51
Posty: 1026
Lokalizacja: Moenchengladbach
Gdzie jest mój ostatni post? Ktoś wie?

_________________
Ajde Nole <3
Mtt mistrzostwa (2): Metz 16 , Paris-Bercy 16
Mtt finaly(1): Barcelona 16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 18:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51406
Lokalizacja: Warszawa
Tak, w temacie Szanghaju piętro niżej.

jonathan pisze:
Zamiast nie krępować się wodzeniem wzrokiem za Rafą na ulicy, zalecam rozbieranie wzrokiem zwiewnej sukienki, lekko prześwitującej koszulki, a najlepiej brak bielizny. To działa. Naprawdę.


Nie potrzebuję rozbierania kogokolwiek wzrokiem, ale dzięki za wskazówkę. ;-)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 paź 2015, 18:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2015, 1:51
Posty: 1026
Lokalizacja: Moenchengladbach
Ok,dzięki. ;-)

_________________
Ajde Nole <3
Mtt mistrzostwa (2): Metz 16 , Paris-Bercy 16
Mtt finaly(1): Barcelona 16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY