mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

miejsce sympatyków tenisa
Dzisiaj jest 19 lis 2018, 20:34

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 cze 2012, 16:36 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 64295
Lokalizacja: Warszawa
Rodżer Anderłoter pisze:
Na miesiąc po Wimbledonie.


:D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 cze 2012, 18:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lip 2011, 16:30
Posty: 1297
Lokalizacja: Warszawa
Myślałem, że Nalbandian będzie do końca życia kojarzył mi się z pewnym spotkaniem z 2005 roku ( ;) ), ale dziś zmienił owe wyobrażenie, niewiarygodna sytuacja. :D

Haas wygrał 8. finał z rzędu. :o

_________________
I can cry like Roger, just a shame I can't play like him. AM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 cze 2012, 19:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 4720
Mimo, że oficjalnie emerytowany, pozwolę sobie na zamieszczenie komentarza odnośnie finału w Halle, gdyż ów obejrzałem.

Haas zagrał perfekcyjne spotkanie na trawie, doskonale serwował, dość często pojawiał się przy sieci i starał się skracać wymiany poprzez naprawdę ofensywną grę ( oczywiście godny podkreślenia jest znakomity bh Niemca, którym często dobierał się Fedowi do skóry).

Co do Rogera myślę, że facet naprawdę powinien rozważyć zakończenie w tym roku kariery. Możliwe, że to któryś już z rzędu post tego typu pod adresem Szwajcara w moim wykonaniu, ale jak słowo daję, tak beznadziejnie grającego przez tak długi okres czasu to go jeszcze nie widziałem. Zresztą, nie o sam tenis się tutaj rozchodzi- widać jak na dłoni, że facet gra zupełnie bez zapału, jest nieobecny na korcie,a wynik wydaje się być sprawą drugorzędną. Ponadto ewidentnie męczy się ze swoim tenisem, nic w zasadzie nie funkcjonuje tak, jak należy.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 cze 2012, 19:44 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 15219
Wujek Toni pisze:
Co do Rogera myślę, że facet naprawdę powinien rozważyć zakończenie w tym roku kariery. Możliwe, że to któryś już z rzędu post tego typu pod adresem Szwajcara w moim wykonaniu, ale jak słowo daję, tak beznadziejnie grającego przez tak długi okres czasu to go jeszcze nie widziałem. Zresztą, nie o sam tenis się tutaj rozchodzi- widać jak na dłoni, że facet gra zupełnie bez zapału, jest nieobecny na korcie,a wynik wydaje się być sprawą drugorzędną. Ponadto ewidentnie męczy się ze swoim tenisem, nic w zasadzie nie funkcjonuje tak, jak należy.


No niestety ze wszystkim oprócz zakończenia kariery wypada mi się zgodzić. Mimo wszystko uważam, że Fed powinien zakończyć karierę tytułem wielkoszlemowym, a na to możliwe, że trzeba będzie poczekać do zakończenia kariery przez kontuzje Rafy Nadala. :D :D

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 cze 2012, 20:11 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 6044
Co złego by nie mówić o zachowaniu Nalbandiana, to według mnie David nie zasługuje na takie nieprzyjemności pod koniec kariery. Pomijając już tę sytuację, ostatnio widziałem go w samych meczach, w których grał świetnie, miał szansę na zwycięstwo, wyeliminowanie faworyta i ostatecznie przegrywał. W dodatku mając ewidentnego pecha. A to sędzia nie wyraził zgody na challange mimo wyraźnego autu (pojedynek z Isnerem w AO, po którym Argentyńczyk musiał zapłacić karę), a to Nadal trafił kilka razy w linię w decydujących punktach w Indian Wells, a to w rozstrzygających momentach piłka zahaczyła o taśmę i spadła tuż za siatkę, jak to było w spotkaniu z Murray'em w Rzymie. Jeśli bilans szczęścia i niefartu rzeczywiście wychodzi na zero, to w dalszej części sezonu Nalbandianowi należy się jakiś uśmiech losu, szczególnie gdy prezentuje jeszcze chwilami tak znakomity tenis.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 cze 2012, 10:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29
Posty: 3096
Nalbandian się kaja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 cze 2012, 18:45 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2012, 19:28
Posty: 1587
Federer zagrał kiepsko w finale, ale myślę, że na Wimbledonie i Igrzyskach Olimpijskich nie będzie tak źle, bo będzie miał zdecydowanie większą motywację. Niesamowite jest to, że Tommy Haas ma w sobie nadal niesamowitą motywację i stara się w każdym turnieju pokazywać dobrą formę co wychodzi mu zaskakująco dobrze. Szkoda Nalbandiana, którego ostatnio mimo dobrej gry ma mnóstwo pecha, chociaż mogło się obyć bez tego ostatniego wybuchu złości. :roll:

_________________
MTT
Best rank. #2
Zwycięstwa: Roland Garros 2013 (debel), Eastbourne 2013, Australian Open 2014
Finały: Memphis 2013, Indian Wells 2014, Indian Wells 2014 (debel), Casablanca 2014, Rzym 2014 (debel), Hamburg 2014, Wimbledon 2015 (debel)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 cze 2012, 16:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14685
Wyniki finałów:



  • Queen's Club/Londyn

    Obrazek

    [6] Marin Cilić (CRO) d. [10] David Nalbandian (ARG) 6-7(4) 4-3 dyskwalifikacja

    [1] Max Mirnyj/Daniel Nestor (AUS/CAN) d. [8] Eric Butorac/Paul Hanley (USA/AUS) 6-4 6-3



  • Halle

    Obrazek

    [WC] Tommy Haas (GER) d. [2] Roger Federer (SUI) 7-6(5) 6-3

    [1] Aisam-ul-Haq Qureshi/Jean Julien Rojer (PAK/NED) d. Treat Conrad Huey/Scott Lipsky (PHI/USA) 6-3 6-4



Wszystkie wyniki (kwalifikacji, turniejów singlowych oraz deblowych) można znaleźć na 1 stronie wątku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY