mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 25 lis 2017, 3:07

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 473 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 20, 21, 22, 23, 24  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Arthur Ashe
PostZamieszczono: 06 lut 2013, 23:44 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 5961
20TH ANNIVERSARY TRIBUTE
Remembering Arthur Ashe

Obrazek

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... -Ashe.aspx

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Tom Okker
PostZamieszczono: 16 lut 2013, 22:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Okker o turnieju w Rotterdamie


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lut 2013, 22:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Gilbert o turnieju w Rotterdamie


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Iwan Siergiejew
PostZamieszczono: 18 lut 2013, 21:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Obrazek Iwan Siergiejew

Obrazek

Data urodzenia: 20.01.1988
Miejsce urodzenia i zamieszkania: Dnipropietrowsk
Narodowość: Ukraina
Gra: praworęczny

Sukcesy w challengerach:
Tytuły (2):
2009 Ałmaty
2010 Sarańsk
Finały (2):
2009 Sarańsk, Karszy

Iwan został absolwentem Uniwersytetu ATP:
http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... Miami.aspx

09.08.2010
Najwyższy ranking w karierze: 147

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 mar 2013, 20:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Jack Crawford

Spoiler:


http://www.tenis.net.pl/jack-crawford/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 mar 2013, 20:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Pancho Gonzales

Spoiler:


http://www.tenis.net.pl/pancho_gonzales/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 mar 2013, 20:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Gottfried von Cramm

Spoiler:


http://www.tenis.net.pl/gottfired-von-cramm/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 mar 2013, 16:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Obszerny artykuł o Lacoste

Spoiler:

http://www.tenis.net.pl/rene-lacoste/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Don Budge
PostZamieszczono: 14 mar 2013, 16:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Artykuł o przebiegu kariery Budge'a

Spoiler:

http://www.tenis.net.pl/don-budge/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Jack Kramer
PostZamieszczono: 14 mar 2013, 16:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Artukuł o przebiegu karierzy Kramera

Spoiler:

http://www.tenis.net.pl/jack-kramer/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Arthur Ashe
PostZamieszczono: 14 mar 2013, 16:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Cytuj:
Arthur Lwie Serce

Minęło 20 lat od śmierci Arthura Ashe'a, niezwykłego sportowca, który dzielnie walczył na korcie, ale zrobił znacznie więcej poza nim

Gdy 6 lutego 1993 roku zmarł w nowojorskim szpitalu miał tylko 49 lat. Oficjalna przyczyna zgonu: zapalenie płuc będące komplikacją zakażenia krwi wirusem AIDS. Ujawnił światu chorobę niespełna rok wcześniej, a także przyczynę zakażenia – transfuzję krwi podczas operacji mózgu w 1988 roku. Prezydent Bill Clinton pośmiertnie przyznał mu Medal Wolności.

Do tenisowej legendy przeniosły go przede wszystkim trzy wielkoszlemowe zwycięstwa: w US Open (1968), Australian Open (1970) i w Wimbledonie (1975), przy których trzeba było zawsze dodać – jako pierwszy czarny tenisista, lub, wedle reguł poprawności politycznej, pierwszy Afro-Amerykanin. I na razie jedyny. Sukces w pierwszym w kronikach profesjonalnym turnieju US Open odniósł jako porucznik amerykańskiej armii i amatorski mistrz kraju. Zachował dłużej status amatora, by móc grać jeszcze w reprezentacji w Pucharze Davisa. Dlatego po finale na Forest Hills, w którym zwyciężył w pięciu setach Toma Okkera, odebrał 20 dolarów zwrotu dziennych kosztów, a jego rywal dostał główną nagrodę – 14 tysięcy. Wygrany z Jimmy'm Connorsem 6:1, 6:1, 5:7, 6:4 finał Wimbledonu stał się szczytem jego osiągnięć. Kilka dni przed 32. urodzinami pokonał o 10 lat młodszego rodaka, obrońcę tytułu, pewniaka u bukmacherów. Gazety pisały: umysł zwyciężył mięśnie.

To prawda, na agresję Connorsa odpowiedział sprytem, zmianą rytmu gry, podcinanym serwisem i nadzwyczajnym spokojem podczas przerw między gemami. Ten spokój najbardziej frustrował rywala. Ashe czasem przegrywał (w końcu to od wygranej ze słynnym Amerykaninem zaczęła się międzynarodowa kariera Wojciecha Fibaka), nie był największym z wielkich, ale swoje dla tenisa zrobił – wygrał 33 turnieje singlowe jako zawodowiec i 35 jako amator, był drugą rakietą świata w 1976 roku, 10 lat bronił barw USA w Pucharze Davisa (trzy razy wznosił w górę Srebrną Salaterę) i jeszcze 5 lat służył jako kapitan drużyny, wygrał finał dwukrotnie.

Był jednym z założycieli stowarzyszenia tenisistów profesjonalnych (ATP), przez lata jego przewodniczącym. Każdy potwierdzał, że tenis zyskał świetnego, inteligentnego i elokwentnego rzecznika. I świetnie ubranego – dodawali niektórzy. On, syn parkowego strażnika z Richmond, półsierota (matka zmarła jak miał 6 lat), który w latach młodości nie mógł grać z białymi rówieśnikami, z pomocą doktora Waltera Johnsona, lekarza, który kiedyś był także patronem mistrzyni Wimbledonu Althei Gibson, szybko złamał bariery rasowe. Gdy kończył liceum w St. Luis był już jednym z najlepszych juniorów w USA. Tenis dał mu stypendium na UCLA, wykorzystał je nie tylko do poprawienia gry (w Los Angeles spotkał doskonałych nauczycieli: Pancho Segurę i Pancho Gonzaleza), ale także do zdobycia dyplomu z zarządzania.

Kłopoty z sercem zaczęły się w lipcu 1979 roku, zasłabł chwilę po tym, jak bawił się w Nowym Jorku z dzieciakami nauką gry w tenisa. Przeszedł operację wszczepienia bajpasów. Zakończył czynną karierę zawodową w 1980 roku. Zaczął drugą, jako pierwszy czarny tenisowy milioner, członek rad nadzorczych znanych firm sportowych, ale także działacz na rzecz edukacji czarnej Ameryki, organizator protestów przeciw apartheidowi i wszelkim nierównościom społecznym. Z apartheidem walczył na swój sposób już jako tenisista – uparcie starał się o wizę na turniej w Afryce Południowej, w końcu po wielu odmowach, jako pierwszy czarny sportowiec otrzymał ją w 1973 roku. Pojechał, wygrał (z Okkerem) turniej deblowy, w singlu doszedł do finału z Connorsem. Został przyjacielem Nelsona Mandeli.

Między kolejnymi operacjami serca działał tak, jakby wcale nie był chory. Zapalony golfista, uznany mówca, autor artykułów w „The Washington Post", komentator telewizyjny w stacjach HBO i ABC, wreszcie autor monumentalnego trzytomowego dzieła „Trudna droga do sławy", 1600 stron historii czarnych sportowców w Ameryce. Dziennikarze pisali: „... gdyby Martin Luther King miał partnera deblowego, to byłby nim na pewno Arthur Ashe". W tym samym roku 1985 wprowadzony do tenisowego Międzynarodowego Holu Sławy i aresztowany za protesty przeciw polityce dyskryminacji. Jeszcze kilka miesięcy przed śmiercią, we wrześniu 1992 roku podczas US Open zapoczątkował stworzenie fundacji swego imienia, która wkrótce zebrała 5 mln dolarów na walkę z AIDS. Gdy projekt pomyślnie ruszył, Arthur Ashe poleciał do Waszyngtonu by zaprotestować przeciwko działaniom administracji George'a Busha, która deptała prawa uchodźców z Haiti. Znów wylądował w areszcie. Stał się ikoną czarnej Ameryki.

W dniu 20. rocznicy jego śmierci odbyła się aukcja pamiątek po nim. Paszport z 1973 roku, w którym jest słynna wiza do Afryki Południowej, poszedł za 4153 dolary. Medal za grę w wimbledońskim finale debla z 1971 roku za 21013 dolarów. Marynarka, w której stał podczas meczu juniorskiego Pucharu Davisa w 1962 roku została sprzedana za 13 045 dolarów. Większość dochodów z aukcji przeznaczono na Centrum Edukacyjne im. Arhura Ashe'a, które wciąż pomaga dzieciakom w zdobywaniu stypendiów, rozwoju sportowym, dba o ich zdrowie i codzienny byt. Największy stadion tenisowy na świecie, ten w Nowym Jorku, nazwano jego imieniem. Zostało także po Arthurze Ashe zdanie: „Z tego co dostajemy – możemy żyć, z tego co dajemy – tworzymy życie". I jeszcze: "Nie chcę być pamiętany z powodu moich osiągnięć tenisowych".

http://www.tenis.net.pl/nyt-pamieci-arthura-ashea/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bill Tilden
PostZamieszczono: 20 mar 2013, 20:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Przebieg kariery Tildena

Spoiler:

http://www.tenis.net.pl/bill-tilden/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Paul Hanley
PostZamieszczono: 01 kwie 2013, 20:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Luczak and Hanley ready for anything (2010)


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Paul Hanley
PostZamieszczono: 01 kwie 2013, 20:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Paul Hanley interview (2010)


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bill Tilden
PostZamieszczono: 05 kwie 2013, 20:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
Kroniki kortowe: zaklinacz piłek

Spoiler:

http://www.tenisklub.pl/publicystyka/ar ... acz-pilek/

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 kwie 2013, 8:53 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465
Gottfried von Cramm

Spoiler:


http://www.tenisowyportal.com/sylwetki- ... cramm.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 cze 2013, 18:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8627
ATP World Tour Uncovered Ross Hutchins


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Fred Perry
PostZamieszczono: 08 lip 2013, 18:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
Cytuj:
Remembering Fred Perry

Obrazek
Even after 77 long years, Fred Perry
still resides with the British.


LONDON -- Late Friday night, after he won his semifinal, Andy Murray told a packed room of reporters he didn't know what he would ask the late, great Fred Perry or say to him, if he could bring him back.

Perry, who died in 1995, won three straight Wimbledon singles titles from 1934 to '36, and no British man had won one since, until Murray's triumph over Novak Djokovic in Sunday's final.

As for how Perry would react to Murray, Tony Mottram, a nonagenarian who says he saw Perry play 77 years ago, has one opinion: "I think he would be very delighted by Andy Murray."
Mottram, who was a Wimbledon doubles runner-up in 1947 and a singles quarterfinalist the following year, said he watched Perry play at Centre Court of the All England Club in 1936, when Great Britain hosted Australia for the Davis Cup.

"I paid three [shillings] and six pence [about the equivalent of a U.S. quarter] for a standing-room ticket, and I traveled three hours there and three hours back by train the same day from my home in Coventry," Mottram said. "I was fascinated by how Perry played and got all pumped up to make the trip."

Mottram, 93, recalled Perry "smothering" Aussie Jack Crawford in the decisive fifth rubber to give Britain its fourth consecutive Cup. "[Perry] was exciting to watch; he attacked all the time."

Perry was a mentor to the 1952 British Davis Cup team, and Mottram said he and the other players got to hit with Perry.

"Fred was a very unusual player, he played with one grip for all of his strokes because he was originally a champion table tennis player and thought if he could do that, he could do it in lawn tennis." Mottram said. "You need a lot of strength in your forearm to do that, and his was as wide as my bicep and very powerful."

Angela Buxton, who enjoyed her own success as a British competitor at Wimbledon, also knew Perry.

"He was a very outgoing, humorous guy and he was never short of a word," said Buxton, who won the 1956 women's doubles title with American Althea Gibson and lost in the singles final to Shirley Fry of the U.S.

Buxton said Murray's personality is different from Perry's, but "he's very down to earth; I like him."

Mottram said although Murray doesn't wear long white trousers and play with a wooden racket, as Perry did, there is one significant similarity.

"Above everything else, Fred was a competitor and Andy Murray is a competitor," Mottram said. "He has a great heart."

http://espn.go.com/tennis/wimbledon13/s ... fred-perry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 lip 2013, 8:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10248
ATP HERITAGE PROGRAMME
ATP Heritage: Ilie Nastase, 1973

Obrazek
Ilie Nastase was the first World No. 1 on 23 August 1973.

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... stase.aspx

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 lis 2013, 18:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5166
Lokalizacja: Warszawa

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 473 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 20, 21, 22, 23, 24  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY