mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 19 lis 2017, 18:56

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 22 lut 2012, 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
http://twitter.com/#!/safin_marat1

Twitter Marata. :gora: :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 19 mar 2012, 23:02 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 16:20
Posty: 2768
Cytuj:
Marat Safin to wed model Anna Druzyaka

Former No. 1 Marat Safin will marry model Anna Druzyaka, the Russian press reports. Safin and Druzyaka will reportedly hold ceremonies both in Moscow and New York.


http://tennis.com/articles/templates/ne ... &zoneid=25

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 21 mar 2012, 9:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 8:05
Posty: 4255
Cytuj:
Dziki Rosjanin

"Szczerze przyznaje się do błędów. Rzuca rakietami kiedy jest na siebie wściekły. Przeklina po rosyjsku, angielsku i hiszpańsku, kiedy robi na korcie głupie błędy. Udaje, że płacze kiedy uderzy piłką w siatkę. Żeby uczcić zdobycie ważnego punktu na Rolland Garros ściągnął nawet spodenki..." - oto jak sławny dziennikarz USA Today - Gils Leeber widzi Marata Safina.
Ale dlaczego zaczęliśmy artykuł o naszym rodaku cytatem z obcego czasopisma? Dlatego, że od jakiegoś czasu Marat bojkotuje rosyjska prasę. Oto jak to tłumaczy: "Rosja jest bardzo specyficznym krajem. Ludzie tutaj nie znają granic. Dzisiaj kochają cię na zabój, jutro są gotowi rzucać w ciebie kamieniami. Błagają cię o wywiad, a kiedy się zgodzisz odwracają wszystko do góry nogami i przedstawiają cię jako potwora. Jedyne czego nie rozumiem, to dlaczego to robią. Próbują zwiększyć swoją popularność ? Tak czy inaczej, w Rosji radzę uważać na swoje kroki. Tutaj nie pomogą ci wstać, co gorsza, prawdopodobnie powalą cię na plecy."
To jedna strona. Z drugiej jednak, Marat ma piękny dom w Walencji i apartament w Monte Carlo. Ale przy każdej okazji przyjeżdża do Moskwy, gdzie jak sam mówi, czuje się najbardziej komfortowo nawet jeśli specyficzne aspekty rosyjskiego życia odbijają się także na gwiazdach sportu. Kiedyś rosyjscy chuligani mieli prawo: nie tykać sławnych sportowców, bo zarabiają na życie własnym potem i krwią. Dzisiaj czasy się zmieniły. W roku 2002, przed półfinałem Pucharu Davisa z Argentyną zostało skradzione BMW Safina, potem dwa kolejne jeepy, a na koniec obrabowano mieszkanie jego rodziców. Marat traktuje te straty filozoficznie: "To bardzo ważne dla człowieka, poczuć niezależność od rzeczy materialnych i nie stracić głowy, kiedy w twoim życiu pojawią się wielkie pieniądze. Prawdziwy człowiek zawsze się odnajdzie, również bez pieniędzy, tak długo jak robi coś co kocha. Naprawdę lubiłem to skradzione BMW, ale kiedy historia się upubliczniła powiedziałem złodziejom poprzez prasę (jeżeli czytają prasę) "Jeżeli ukradliście ten samochód i nie daliście się złapać, to szczerze życzę Wam szczęścia. Niech będzie ktoś, kto coś zyskał na tej sytuacji."

Safin na ogół nie jest mściwy. Jednak są rzeczy, których nie znosi: np. fałsz czy kłamstwo. " Najważniejszš zaletą człowieka jest szczerość." Powiedział kiedyś "nie mów małych kłamstw, potem trudno będzie powiedzieć te duże."
- Jaki prezent wybrałbyś dla najgorszego wroga? został kiedyś zapytany podczas konferencji prasowej.
- Jakiś dobry prezent - odpowiedział - i ta osoba czułaby się bardzo źle, nie rozumiejąc o co chodzi.
- Masz wielu wrogów? Kiedy ostatnio chciałeś kogoś uderzyć?
- To zdarza się raczej często, bo nie znoszę natarczywych i nieuprzejmych ludzi, a takich jest wszędzie pełno - odparł Safin.

Dookoła świata

Marat przyswajał sobie swoje ulubione zajęcie od 5-tego roku życia. Jego matka, Rausa Islanowa była dobrą tenisistką, wielokrotną mistrzynią Związku Radzieckiego. Potem została wyśmienitym trenerem. Pracowała na najstarszych kortach tenisowych w Moskwie, gdzie wyrosło wielu sławnych tenisistów: Andrei Chesnokov, Andrei Cherkassov, Anya Kournikova, Nastya Myszkina. Myślę , że nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich. Mama często zabierała Marata do pracy, ponieważ nie było nikogo, kto mógłby się nim zająć w domu. Początkowo tylko wygłupiał się z rakietą, potem zaczął pokazywać jakieś przejawy talentu, a w końcu zaczął lubić zwycięstwa. Wtedy właśnie rodzice zdecydowali się zrobić z niego prawdziwego tenisistę.
Ale jak ? Dzisiaj Rosja przeżywa tenisowy bum, ale 20 lat temu stan kortów był daleki od dobrego, a te kryte można było policzyć na palcach jednej ręki, rakiety sprzedawane w sklepach były koszmarem, a znalezienie sparing partnera graniczyło z cudem. Jacyś mądrzy ludzie poradzili Safinom, aby wysłali chłopca za granicę. Inni dobrzy ludzie pomogli finansowo i w wieku 12 lat Marat znalazł się w USA, na Florydzie w słynnej Akademii Nicka Bolletieriego. Jednak nie pozostał tam długo. Nie zrobił dobrego wrażenia na tenisowym guru. To prawdopodobnie bardzo zraniło ego Marata. Kilka lat później opowiedział światu o prawdziwej twarzy pana Bolletieri, o której wie niewiele osób w Stanach. Nikt też nie wie jak dowiedział się o tym Marat: " mówi, że wychował Samprasa, Agassiego, Seles, Beckera, Haasa. W rzeczywistości jest byłym komandosem, który być może wie jak poprawnie trzymać broń, ale nie rakietę. Po prostu Nick jest dobrym biznesmenem i doświadczonym autopromotorem i ma kontakty. Werbuje utalentowane dzieciaki do swojej akademii, tam trenują je znani i doświadczeni trenerzy, a Bolletieri ogłasza się zdobywcą wyników, które wyprodukowali jego trenerzy. Przy okazji, ma też akademie golfa, piłki nożnej, jeździectwa. Chcesz mi powiedzieć, że w tych sportach tez jest dobry?"
Więc nie wyszło z Bolletierim, a Marat odebrał tenisowe wykształcenie w Walencji w szkole tenisowej Pancho Alvarina. Poza cechami przyszłego mistrza, rozwinął tam również cechy macho, mianowicie: "ciemną, namiętną, nieprzewidywalną wewnętrzną siłę, gotową uwolnić się w odpowiednim momencie." - taki komentarz został ogłoszony przez jedna z super modelek po tym jak oglądała jego mecz. Inna oszałamiająca kobieta, gwiazda Beverly Hills 90210 Tiffany Amber Thiessen powiedziała, ze nie spoczęłaby dopóki nie zaciągnęłaby Marata do swojego łóżka. Madonna poprzez prasę ogłosiła publicznie, że Marat znalazł się na jej liście dawców spermy dla jej przyszłego syna, ale wszystko to stało się dużo później.
"Przeniosłem się do Walencji, kiedy miałem 14 lat. Tak zaczęło się moje samodzielne życie." - wspomina Marat. - "W tamtym okresie mogłem wydać tylko 15$ kieszonkowego dziennie. I to w tak wspaniałym kraju z tyloma pokusami. Pamiętam jak chodziłem ulicą z zamkniętymi oczami, żeby nie poczuć się zbyt przybitym, bo nie mogłem pozwolić sobie na to czy tamto. Jednak wierzę, że każdy powinien przejść taki okres w życiu, kiedy brakuje mu pieniędzy. Potem bardziej doceniasz każdy grosz. To śmieszne, kiedy teraz o tym myślę, ale pierwszy samochód jaki kupiłem to był zdezelowany czerwony Volkswagen Golf. Jedne drzwi się nie otwierały i miał gdzieś tyle lat co ja."

Pirrusowe zwycięstwo

Wszystko zmieniło się po raz drugi, kiedy w 2000 r. 20-sto letni Rosjanin "pokazując wspaniały potencjał" wygrał w jednym z najbardziej prestiżowych turniejów - wielkoszlemowy US Open, pokonujAc w finale wielkiego Peta Samprasa. Wtedy nagle Marat nabył wspaniały, luksusowy dom w Walencji, parking z pięcioma samochodami, wśród nich oczywiście Ferrari i tłum fanek. Wtedy opływał w luksus i uwielbiał to. Jednak dzisiaj, pięć lat później, dojrzalszy Marat, zgadza się, że zwycięstwo w US dało mu srogą lekcję. " To przyszło za wcześnie i straciłem głowę. Chciałem wygrać każdy turniej, każdy mecz. Jakiś czas później zdałem sobie sprawę, że jest to absolutnie niemożliwe. Tenisiści mają najdłuższy sezon na świecie. Mamy tylko 2 tygodnie przerwy zimą, gramy 25 - 30 turniejów w sezonie i musisz 5, maksymalnie 7 ustawić jako swoje priorytety, reszta po prostu jest."
Zapłata za próby bycia niepokonanym przyszła w formie braku psychicznej stabilności, gór połamanych rakiet, konfliktów z sędziami, itd., ale co najgorsze - poważnych kontuzji. Stan, w którym znalazł się Marat zmusił go do wychodzenia na kort nie w 100% sprawnym. W rezultacie stare kontuzje odnowiły się i przyszły nowe. Tak, grywał wybitny tenis i był w finałach turniejów wielkoszlemowych 3 razy, ale ranking uciekał. W listopadzie 2000 r. Safin był Nr 1, sezon 2004 zaczął na miejscu 77.
"W Rosji nie chcesz zrobić fałszywego kroku: nie tylko nie pomogą ci się podnieść, ale jeszcze powalą na plecy." Prawdopodobnie Marat doszedł do tej smutnej konkluzji podczas tego "czarnego" okresu w życiu. Bo wtedy właśnie rosyjska prasa obrzucała swojego idola wszelkiego rodzaju błotem. Rosyjscy paparazzi polowali na Marata. Próbowali przedstawić go jako człowieka, który prowadzi rozwiązłe życie i ten styl jest powodem wszystkich jego problemów. Naprawdę dobra okazja do takich pomówień przyszła przy okazji Australian Open 2003 gdzie Safinowi, gdziekolwiek się pojawił, towarzyszyły 3(!!!) oszałamiające blondynki. Marat był w bliskim związku tylko z jedną z nich, modelką amerykańskiej agencji New Generation - Katyą Bestuzhevą, a dwie pozostałe to nic więcej, tylko jej australijskie przyjaciółki. Ale nikt o to nie dbał, prawda? "Powodem słabych występów Marata są jego przedmeczowe dzikie orgie." To było właśnie to co dziennikarze usiłowali zobaczyć i "oczywiście" widzieli, a pisali co im się podobało.

A przy okazji, a propos seksu. Legendarny koszykarz, Wilt Chamberlain utrzymywał, że nie mógł dobrze grać jeżeli noc przed meczem spędził bez kobiety. Coś w tym stylu przyznał również angielski piłkarz z tamtego okresu, George Best. Jednak sport dramatycznie się zmienił od tamtych czasów i Safin mówi inaczej. "Seks jest olbrzymim wstrząsem hormonalnym. Całe przedmeczowe podniecenie znika po dobrym seksie. Również przeczytałem gdzieś, że człowiek im bardziej jest naładowany seksualnie, tym więcej ma w sobie z geniusza. Jeżeli uprawiałbym seks w noc przed meczem, rozpłakałbym się, bo nie mógłbym sobie znaleźć miejsca na korcie."

Spotkanie Tytanów

Trudno powiedzieć, w którą stronę skręciłoby sportowe życie Marata, gdyby w 2004 roku nie spotkał nauczyciela, którego zawsze potrzebował. Był nim Peter Lundgren, który wcześniej przez 7 lat trenował obecny numer "1", Rogera Federera. Mówi się, że Lundgren zamierzał przez rok, czy 2 odpocząć od gorączkowej pracy trenera, ale nie mógł w sobie przezwyciężyć pokusy pracy z tak nadzwyczajnym zawodnikiem jakim jest Marat i zmienił swoje plany. Kiedy nowa współpraca wyszła na światło dzienne, dziennikarze pytali Lundgrena "Łatwiej było z Federerem niż z Safinem?" Padała odpowiedź "Przeciwnie. Dla mnie, łatwiej jest z Safinem. To bardzo bezpośredni facet, nie ukrywa swoich emocji i zawsze mówi to co myśli, nawet jeśli nie jest to przyjemne. Dużo łatwiej jest mi pracować z takimi ludźmi, niż z kimś, kto cicho i spokojnie cię słucha, ale trwa w swoim przekonaniu, a takim właśnie człowiekiem jest Federer."

Lundgren drastycznie rozszerzył taktyczny i techniczny arsenał Marata. I jak wcześniej główną bronią Marata był jego silny serwis i nie lubił długich wymian, tak teraz jego gra stała się bardziej wszechstronna. Jednak najważniejsze, że Peter zdołał zmienić tenisowa psychologię Marata.

"Najlepszy sposób na przemianę z luzera w zwycięzcę to spojrzeć przeszłości w oczy i wyrzucić ją z pamięci na zawsze." - mówi dzisiaj Marat. "Sprzedałem moje luksusowe samochody, pozbyłem się chęci bycia niepokonanym, nauczyłem się akceptować porażki. Zrozumiałem, że nie mogę marnować czasu na bycie marnym i nieszczęśliwym. Chcę grać w tenisa gdy mogę, więc dlaczego się tym nie bawić?"

Są dwa rodzaje tenisistów. Pierwszy typ, to ci, którzy grają w tenisa dla siebie samych i z tego powodu stają się mistrzami szybciej niż inni. Taki właśnie dzisiaj jest Federer. Drudzy grają w tenisa dla samego tenisa i z tego powodu stają się ulubieńcami tłumu, zanim jeszcze osiągną szczyt. Taki właśnie jest dzisiaj Marat. Praktycznie każdy jego mecz, niezależnie czy przegrywa czy wygrywa, jest dramatem. Tak stał się bardziej konsekwentny, cierpliwy, ale i tak nie jesteś w stanie przewidzieć co za chwilę zrobi: niesamowitą kombinację, czy może najgłupszy błąd z możliwych. Często doprowadza mecz do tie-break'a, gdzie pojedyncze uderzenie decyduje o końcowym wyniku. Tak jak wcześniej rzuca rakietami, kłóci się z sędziami i bawi tłum nadzwyczajnie jasnym wyrazem twarzy i rozmowami z samym sobą. Czasem wydaje się, że gdyby Safin nie był tenisistą, zostałby wspaniałym aktorem.

Safin i Lenin

"Życie jest krótkie i chce przeżyć je w sposób jaki lubię. Nie ma czegoś takiego jak idealny zawodnik, każdy ma jakieś słabości. Życie przewiduje równowagę miedzy twoimi mocnymi i słabymi punktami. Bez względu na to kim jesteś musisz być szczęśliwy. Nie możesz się całkowicie zmienić i nie ma sensu udawać, że możesz jeśli faktycznie tak nie jest. Nikt nie może cię zmienić bez względu na to jak dużo czasu na to poświęci." To część dzisiejszej filozofii Marata.

Podczas jednej z wielu konferencji prasowych, dosłownie oszołomił dziennikarzy kiedy powiedział, że uważnie przestudiował biografię Włodzimierza Lenina. Później wytłumaczył: "Jestem zafascynowany tym fenomenem. Jak ktoś tak mały i słaby mógł wymusić spełnienie swojej woli na milionach ludzi? Generalnie, jeżeli kogoś podziwiam, to za sposób myślenia."

To właśnie zajmuje dziś "Rosyjskiego dzikiego kota" (jak kiedyś nazwał go "Tennis Magazine")

"Safin nigdy nie pozwoli żebyś się nudził" - zauważył kiedyś Peter Lundgren. W wieku 25 lat Marat zarobił ponad 12 milionów dolarów plus pokaźne sumy od sponsorów i reklamodawców. Jednak woli kupować jeansy na wyprzedaży. "Właściwie to wszystko mam z wyprzedaży" - dodaje Safin. "Ale to nie ma nic wspólnego ze skąpstwem. Chodzi o szukanie czegoś i znajdowanie tego. Tanie niekoniecznie znaczny złe. Drogie rzeczy są do kupienia wszędzie."

Dodatkowo w wieku 25 lat ma za sobą trzy poważne kontuzje, które od czasu do czasu dają o sobie przypomnieć. To popchnęło Marata, którego Ace Magazine ogłosił najseksowniejszym sportowcem, do oceny reguł w zawodowym tenisie. "Jesteśmy po prostu wyzyskiwani, ale nie możemy nic na to poradzić. Szefowie ATP Tour to zimni, wykrętni biznesmeni. Nie pozwolą uciec zyskom. Co jest tego rezultatem? Każdy z nas, zawodowy tenisista, ma listę zakazanych leków, są na niej setki nazw. Często sportowcy nie mogą wziąć powszechnie stosowanych leków, jak Coldrex czy Fervex. Kiedyś miałem naprawdę wysoką gorączkę i dosłownie bałem się iść do apteki. Co jeżeli kupię i "łyknę" coś zakazanego? A faszerowanie się antybiotykami, które są, powiedzmy, dozwolone to po prostu knockout dla systemu immunologicznego. A powiedz mi, jaka normalna osoba może znieść 2-3 godziny biegania w temperaturze 35 C? Czujesz się upieczony, twój puls osięga ok. 200 uderzeń. Jesteśmy ofiarami i to boli, że nikt się o nas nie troszczy. To znaczy, ze musimy myśleć o przyszłości i zatroszczyć się o siebie. Teraz, np., ja i pan Arkhipov (bardzo znany rosyjski chirurg), chcemy założyć fundację dla weteranów sportu. Nie jest to mój jedyny pomysł tego rodzaju."

Sławny tie break

Specjaliści doszli do jednomyślnego wniosku, że w następnych kilku latach główną "ozdobą" męskiego tenisa będą bitwy między pragmatycznym Federerem i śmiałym Safinem. Roger i Marat dostarczyli nam już kilku takich meczów. Najbardziej burzliwy był półfinał Australian Open 2005, który trwał 5 godzin. Marat przegrał pierwszego seta, wygrał drugiego, przegrał w trzecim i wywalczył zwycięstwo w czwartym secie w charakterystyczny dla "rosyjskiego dzikiego kota" sposób - w tie-break'u. Przy okazji, był to dzień jego urodzin.

Tym razem w boxie Marata nie było seksownych długonogich blondynek. Była tam jednak słodka, ciemnowłosa dziewczyna imieniem Dasha, którą dziennikarze przedstawiali jako jego narzeczoną i córkę rosyjskiego oligarcha Zhukova. Wściekły Marat ponownie oskarżył prasę o kłamstwo i powiedział, że pan Zhukov nie jest oligarchem, ale po prostu odnoszącym sukcesy biznesmenem. Potem, kiedy trochę się ochłonął przyznał, że jest z Dashą w długotrwałym związku, ale nie ma planów małżeńskich. "Spójrz na moje loki. I ty chcesz żebym się ożenił? Ten odpowiedzialny krok można zrobić w wieku 60 lat, kiedy dzieci dorosną." A potem poważnie dodaje. "Szczęśliwe małżeństwo z tenisistą jest trudne, więc po co ryzykować? My, tenisiści przyzwyczajeni jesteśmy, że należymy do samych siebie, nigdy się nikomu nie meldujemy. To nie są najlepsze przyzwyczajenia dla życia rodzinnego. I co by to była za rodzina z moim niekończącym się podróżowaniem?"

Finał Australia Open 2005 był setnym w historii. Safin grał z Lleytonem Hewittem. Łatwo sobie wyobrazić jak cały tłum modlił się o zwycięstwo Australijczyka. Lleyton mógł sprezentować krajowi narodowe święto jednak Marat wytrącił mu tą szansę z rąk i wygrał swój drugi turniej wielkoszlemowy.

Dzień po finale australijska gazeta "Today" napisała, "W Maracie jest jeszcze coś. To coś więcej niż tenis, to człowieczeństwo. Będąc tak emocjonalnym nie tańczył, nie krzyczał, nie machał rękami kiedy pokonał Federera. Po prostu stał chłodny, spokojny. Po finale Safin był samym spokojem. To była część grzeczności zwycięscy. Zrujnował marzenie Hewitt'a i Australii, ale nie było potrzeby go wycierać."

("Medved" lipiec/sierpień 2005)

_________________
Tytuły (10):
2017: Szanghaj, Bazylea
2016: Queen's Club, Atlanta
2014: Pekin
2013: Montpellier, Atlanta
2012: Kuala Lumpur, Szanghaj, Bazylea

Finały (15):
2017: Sofia, Barcelona, s-Hertogenbosch', Wimbledon
2016: Genewa, s-Hertogenbosch
2013: Barcelona, Madryt, Paryż - Bercy
2012: Dubaj, Estoril, Madryt, Rzym, Nicea
2011: Los Angeles

Gra podwójna:

Tytuły (4): Wimbledon’13, Australian Open’15, Roland Garros’15, Us Open'17
Finały (2): Us Open’15, Wimbledon’16


Ostatnio zmieniony 21 mar 2012, 9:39 przez Ranger, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 15 lip 2012, 18:28 
Offline

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:25
Posty: 518
OSIĄGNIĘCIA

Tytuły singlowe (15):
2005 (1) Australian Open
2004 (3) ATP Masters Series Paris, ATP Masters Series Madrid , Beijing
2002 (1) ATP Masters Series Paris
2001 (2) St. Petersburg, Tashkent
2000 (7) ATP Masters Series Paris, St. Petersburg, Tashkent, US Open, ATP Masters Series Canada, Mallorca, Barcelona
1999 (1) Boston

Finały singlowe (12):
2008 (1) Moscow
2006 (1) Moscow
2005 (1) Halle
2004 (2) Estoril, Australian Open
2003 (1) Barcelona
2002 (2) ATP Masters Series Hamburg, Australian Open
2001 (1) Dubai
2000 (2) Indianapolis, ATP Masters Series Hamburg
1999 (1) ATP Masters Series Paris

Tytuły deblowe (2):
2007 (1) Moscow (w/Tursunov)
2001 (1) Gstaad (w/Federer)

Finały deblowe (4):
2005 (1) Halle (w/Johansson)
2002 (1) St. Petersburg (w/Labadze)
2001 (1) St. Petersburg (w/Labadze)
1999 (1) Moscow (w/Medvedev)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 16 sie 2012, 20:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
Cytuj:
A TORTURED GENIUS FINALLY RESTS
DEUCE
by Justin Gimelstob | 20.11.2009


Obrazek
Former World No. 1 Marat Safin, who compiled a 422-267 singles record and won 15 titles,
retired at the BNP Paribas Masters in November after a 13-season pro career.


Former ATP pro Justin Gimelstob profiles the legacy of Marat Safin, one of the most charismatic and complex tennis personalities in recent years, who retired from professional tennis in November.

Tennis is a sport that challenges its participants with two competing extremes. In order to be successful, a player needs to simultaneously maintain both heightened intensity and detached calm. It is an elusive balance that ironically lures perfectionists to a game that cannot be perfected. Marat Safin embodies that dichotomy. There has never been a player who has made the game look so easy externally while internally being at such odds with his emotions and mind.

When Safin burst onto the ATP World Tour in 1997, it was with both an explosive game and temperament. Neither subsided throughout his career. Safin was in a lot of ways a pioneer of playing styles, a hybrid between physical dominance and technical efficiency.

In 1997, Safin played his first Kremlin Cup and lost a third-set tie-break to savvy veteran Kenneth Carlsen. Talent dripped from his body more profusely than sweat from the rigorous match. He was a combination of speed and natural power, the type of power that came with fluidity, not brute force. Safin's red Head tennis racquet looked small in his hand, like a twig he was flinging through the air. He strutted around the court with his now customary swagger, torpedoing balls with complete disregard to the score and occasion that underlined his high expectations

Cytuj:
"I am not perfect and neither was my career. In the end tennis is like life, messy."

A few weeks ago, after Safin played his 12th and final Kremlin Cup – a typical Safin tournament with highs and lows – the former World No. 1 readily admitted that he had not achieved tennis perfection. Of more relevance is the question of whether Safin maximised his talent, which many fans think should have yielded far more than two Grand Slam championship titles.

In a first round upset of his compatriot Nikolay Davydenko, Safin still had the signature two-handed backhand that, when he lowered his shoulder, sounded like a thud echoing throughout the giant stadium. His footwork had slowed a touch leading to more errors, but his back-arching serve still helped him to the upset, his best win of the year. Yet in the next round, he lost to emerging Russian youngster Evgeny Korolev, a player many have likened to a young Safin.

"I would have loved to win in Moscow at least once," Safin said. "'Is it disappointing?' Yes. I am not perfect and neither was my career. In the end tennis is like life, messy."

After his loss to Korolev, Safin made good on his promise to show me around Moscow. I was hanging out with ATP World Tour doubles player Ross Hutchins, and agent Allon Khakshouri in the player's lounge when Marat walked in, showered and changed after doing his post match press conference.

We all piled into his Porsche Turbo Cayenne and Marat navigated the traffic-packed streets like an experienced city driver. Our first stop was Marat's beautiful, newly refurbished penthouse apartment in the heart of Moscow. The apartment was straight out of an episode of Cribs. What was even more impressive than the home was the satisfaction and detail Marat took in giving us our tour.

Obrazek

The home was obviously littered with the normal tennis player paraphernalia, tennis racquets strewn all over the place, and boxes and bags of adidas clothing, all demonstrations of a life lived out of a suitcase. There were plenty of symbols of his Hall of Fame career: the US Open, Australian Open, and Davis Cup trophies, pictures with royalty, and other photos capturing unique moments in time, but it was the warmth of the home that showed the true humanity of the owner.

Marat took great pride in not just the home but also the effort he had gone to decorate it in his unique style. One piece of furniture in particular, a one-of-a-kind hand-carved table from the bark of a very large tree was spectacular. After a few celebratory toasts of Russian "milk" (meaning Vodka) the group jumped into some cabs and proceeded to have an extremely memorable evening.

Safin's anger and frustration was most often a result of his perfectionist approach not just to tennis, but also to life. It has been well documented that Safin regularly broke tennis racquets when frustrated, snapping them as easily as if they were pencils. "One year I probably broke about 50, but luckily I get them for free," he says. One year after a loss at the Open 13 in Marseille, Safin took out his frustration on the locker room, wallpapering it with racquet shrapnel. His response to bemused bystanders was, "Bad day!"

Cytuj:
"One year I probably broke about 50 [racquets], but luckily I get them for free."

Like most people Safin's flaws were also his strengths. In a technical sport like tennis it takes nearly a million repetitions of a stroke to gain mastery over it, thus it takes tireless work and intensity to become successful. It is a misconception that Safin cared too little about his tennis; when in actuality it was his desire to master it that often impeded his progress. "I am a perfectionist. I always wanted to master the sport, but tennis is a sport that you can't be perfect at. You learn more from your mistakes, and as a result you become stronger. Sometimes it was my mind, other times injuries and my body, but at the end I accept I am what I am. Tennis gave me everything I have in my life, so I am very thankful to the sport and I hope to find a way to stay involved in it in someway."

Obrazek

Safin's critics will be quick to point out that after winning the 2000 US Open it took Safin four years to win just one more Grand Slam championship - the 2005 Australian Open - and that he never won another title in the ensuing four years after leading up to his retirement.

"My career was definitely a roller coaster, but so many times when I was playing my best I got hurt." Safin had major knee and wrist surgeries in his career that thwarted momentum, but there is no doubt that his ability to process pressure and manage the temptations his success created played a part in his inconsistency. The 2002 Australian Open final against Thomas Johansson was a symbol of Safin's struggles. Playing with all the pressure of being a huge favourite against a first Grand Slam final participant, Safin played a tentative and emotionally erratic final. The only story that garnered more attention then the loss was that of the three provocatively-dressed women cheering Safin on from his player's box.

Although he clearly marches to the beat of his own drum, Safin said that his flamboyance should not be mistaken for lack of professionalism. "I live for myself, I don't need other people's judgments. People think I party every night, and it is insulting."

Cytuj:
"I am not like Nadal where all I think about is tennis, it is time for something else."

"In tennis you are all alone, fully exposed, there is no hiding." You can say what you want about Safin but unlike most elite athletes and entertainers there is freshness in the ownership he takes over his actions.

Sipping a coffee at a Cincinnati Starbucks in August, Safin discussed his looming retirement, "I just can't do it anymore, the hotels, the flights, the same people, practising day after the day the same things, a million tennis balls. I am not like Nadal where all I think about is tennis, it is time for something else. One of the problems with being a tennis player is there is no time for anything except tennis. The pressure is there all the time, no opportunity to learn or explore other interests. That is what I am looking forward to the most, the freedom. I know my second life will be much different than my first, but I am excited to see what else I can accomplish.

"I don't want to be one of these athletes that just sits around and doesn't do anything. I plan to take about six months away from everything to regroup, and then start thinking about the next phase of my life."

Obrazek

Baby Sister
Marat and his sister Dinara are the only brother/sister duo to ever hold the No. 1 rankings in professional tennis. "I am very proud of what Dinara has accomplished and it is sad and hurtful to me that all anyone ever wants to talk about is her not winning a Grand Slam," said Safin. "I feel very protective of her. I have supported her through the years and will always do so. She doesn't deserve the negativity. She is the ultimate success story. She has proven that you can get to No. 1 by working incredibly hard. She is the perfect sportswoman." Few people know that Marat funded his sister's development and continued to subsidise her career well into the middle stages until she broke through.

Marat's Best Match
Perhaps surprisingly, Safin does not rate his stunning US Open final win over Pete Sampras, as a 20-year-old in 2000, as his best victory. He says his 2005 Australian Open final win over Lleyton Hewitt was his signature achievement. "When I played Pete there were no expectations, I wasn't thinking about anything, I had no fear, and I played a perfect match," he admitted. "It almost didn't seem real. But against Lleyton, it meant much more. Everyone had written me off, I was playing with a lot of pressure because after beating Federer everyone expected me to win. I got off to a terrible start and Lleyton was playing in front of his home crowd and I had to work so hard physically and mentally to win this match. Winning this match is what I am most proud of in my career."

Greatest Of All-Time
"Roger Federer is definitely the best tennis player of all-time," he began. "He is the perfect tennis player. Some players are great physically, some mentally, and others technically, Roger is all of them. He has no weaknesses. You can find flaws in [Andre] Agassi and Sampras, but Federer has none. He is the complete player. When I played against him I always had the feeling that I had to play the perfect match and still hope that he had a bad day."

http://www.atpworldtour.com/News/DEUCE- ... Safin.aspx


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 27 wrz 2012, 18:24 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 01 paź 2012, 17:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8633
Marat Safin Bagcheck


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 02 paź 2012, 16:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8633
Marat Safin Uncovered


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 02 paź 2012, 16:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8633
HEAD Prestige Moment - Marat Safin


_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 18 paź 2012, 5:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26
Posty: 8633
ATP World Tour Uncovered 2012 - Marat Safin

http://www.atpworldtour.com/Tennis/Medi ... Safin.aspx

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:08 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:08 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:09 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:10 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:12 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 20 paź 2012, 19:12 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6469


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 23 paź 2015, 18:24 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51314
Lokalizacja: Warszawa
Safin nominowany do międzynarodowej Galerii Sław Tenisa.

Obrazek

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 09 mar 2016, 20:33 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 11318
Safin Elected To International Tennis Hall Of Fame

http://www.atpworldtour.com/en/news/saf ... ll-of-fame

_________________
MTT - Tytuły (13)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch

MTT - Finały (7)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 16 lip 2016, 16:21 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Posty: 11318
Safin Looks Back On Hall Of Fame Career

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/en/news/saf ... wport-2016

_________________
MTT - Tytuły (13)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch

MTT - Finały (7)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marat Safin
PostZamieszczono: 16 lip 2016, 21:28 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51314
Lokalizacja: Warszawa
Marat wprowadzony.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY