mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 23:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
ObrazekNikolay Davydenko

Obrazek

Państwo: Rosja
Miejsce zamieszkania: Wołgograd
Data i miejsce urodzenia: 2 czerwca 1981, Siewierodonieck, ZSRR
Wzrost: 177 cm
Masa ciała 70 kg
Gra praworęczna, oburęczny backhand
Status profesjonalny: 1999

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
Nikolay Davydenko - osiągnięcia

Tytuły w singlu (21)
2011 (1) Monachium
2010 (1) Doha
2009 (5) WTF Londyn, TMS Szanghaj, Kuala Lumpur, Umag, Hamburg
2008 (3) Warszawa, Poertschach, TMS Miami
2007 (1) Moskwa
2006 (5) TMS Paryż-Bercy, Moskwa, New Haven, Sopot, Poertschach
2005 (1) St. Poelten
2004 (2) Moskwa, Monachium
2003 (2) Estoril, Adelajda

Finały w singlu (7)
2013 (1) Doha
2011 (1) Doha
2008 (2) WTF Szanghaj, Estoril
2006 (2) Bastad, Estoril
2003 (1) St. Poelten

Tytuły w deblu (1)
2004 (1) Moskwa (w/Andreev)

Finały w deblu (2)
2008 (1) Warszawa (w/Schukin)
2005 (1) Moskwa (w/Andreev)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

#1) Adelaide 2003
R32 Irakli Labadze (GEO) 6-2, 7-6(5)
R16 Ivan Ljubicic (CRO) 4-6, 6-4, 7-6(9)
Q Mariano Zabaleta (ARG) 7-6(3), 6-1
S Adrian Voinea (ROU) 6-2, 6-1
W Kristof Vliegen (BEL) 6-2, 7-6(3)

#2) Estoril 2003
R32 Sjeng Schalken (NED) 6-3, 6-2
R16 Alexander Waske (GER) 6-3, 7-6(3)
Q Yevgeny Kafelnikov (RUS) 6-2, 6-4
S Max Mirnyi (BLR) 6-4, 3-6, 6-3
W Agustin Calleri (ARG) 6-4, 6-3

#3) Monachium 2004
R32 Andrei Pavel (ROU) 7-6(3), 6-4
R16 Victor Hanescu (ROU) 6-7(6), 6-2, 6-4
Q Rainer Schuettler (GER) 6-1, 7-6(4)
S Luis Horna (PER) 6-4, 6-1
W Martin Verkerk (NED) 6-4, 7-5

#4) Moskwa 2004
R32 Sergiy Stakhovsky (UKR) 6-0, 6-3
R16 Sargis Sargsian (ARM) 6-2, 6-4
Q Radek Stepanek (CZE) 7-6(2), 5-7, 6-1
S Mikhail Youzhny (RUS) 7-5, 6-7(5), 7-5
W Greg Rusedski (GBR) 3-6, 6-3, 7-5

#5) St.Poelten 2005
R32 Michal Mertinak (SVK) 6-3, 6-2
R16 Sjeng Schalken (NED) 6-3, 6-1
Q Felix Mantilla (ESP) 6-3, 7-5
S Jose Acasuso (ARG) 6-4, 6-2
W Jurgen Melzer (AUT) 6-3, 2-6, 6-4

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

#6) Poertschach 2006
R32 Tomas Zib (CZE) 6-3, 6-0
R16 Ruben Ramirez Hidalgo (ESP) 6-2, 6-4
Q Potito Starace (ITA) 6-2, 6-1
S Jiri Novak (CZE) 6-2, 6-2
W Andrei Pavel (ROU) 6-0, 6-3

#7) Sopot 2006
R32 Christophe Rochus (BEL) 6-1, 6-2
R16 Juan Monaco (ARG) 7-5, 6-7(7), 6-1
Q Carlos Berlocq (ARG) 6-0, 6-4
S Filippo Volandri (ITA) 6-2, 6-4
W Florian Mayer (GER) 7-6(6), 5-7, 6-4

#8 ) New Haven 2006
R64 Bye
R32 Arnaud Clement (FRA) 6-2, 6-1
R16 Paradorn Srichaphan (THA) 6-4, 6-1
Q Olivier Rochus (BEL) 6-4, 6-2
S Robin Soderling (SWE) 7-6(6), 6-2
W Agustin Calleri (ARG) 6-4, 6-3

#9) Moskwa 2006
R32 Jiri Vanek (CZE) 6-0, 6-0
R16 Teimuraz Gabashvili (RUS) 6-4, 6-2
Q Max Mirnyi (BLR) 6-3, 7-5
S Fabrice Santoro (FRA) 6-4, 6-1
W Marat Safin (RUS) 6-4, 5-7, 6-4

#10) TMS Paryż-Bercy 2006
R64 Bye
R32 Christophe Rochus (BEL) 6-0, 6-0
R16 Dmitry Tursunov (RUS) 6-2, 6-2
Q Mario Ancic (CRO) 6-3, 6-3
S Tommy Robredo (ESP) 6-3, 5-7, 6-2
W Dominik Hrbaty (SVK) 6-1, 6-2, 6-2

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:44 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

#11) Moskwa 2007
R32 Jo-Wilfried Tsonga (FRA) 7-6, 6-2
R16 Nicolas Lapentti (ECU) 6-4, 6-4
Q Igor Andreev (RUS) 7-5, 7-5
S Janko Tipsarevic (SRB) 7-6(6), 6-1
W Paul-Henri Mathieu (FRA) 7-5, 7-6(9)

#12) TMS Miami 2008
R128 Bye
R64 Ernests Gulbis (LAT) 3-6, 7-6(6), 7-6(3)
R32 Simone Bolelli (ITA) 6-7(5), 7-5, 6-1
R16 Mario Ancic (CRO) 4-6, 6-3, 7-5
Q Janko Tipsarevic (SRB) 6-2, 6-1
S Andy Roddick (USA) 7-6(5), 6-2
W Rafael Nadal (ESP) 6-4, 6-2

#13) Poertschach 2008
R32 Rainer Eitzinger (AUT) 6-1, 6-1
R16 John Isner (USA) 6-2, 6-7(6), 6-3
Q Andreas Seppi (ITA) 6-3, 1-6, 6-3
S Igor Kunitsyn (RUS) 6-3, 6-2
W Juan Monaco (ARG) 6-2, 2-6, 6-2

#14) Warszawa 2008
R32 Pablo Cuevas (URU) 6-3, 6-2
R16 Jiri Vanek (CZE) 4-6, 7-5, 6-1
Q Evgeny Korolev (RUS) 6-4, 6-2
S Fabio Fognini (ITA) 6-2, 6-3
W Tommy Robredo (ESP) 6-3, 6-3

#15) Hamburg 2009
R64 Bye
R32 Philipp Petzschner (GER) 6-3, 6-2
R16 Jeremy Chardy (FRA) 6-3, 6-3
Q Victor Hanescu (ROU) 6-3, 4-6, 6-3
S David Ferrer (ESP) 7-5, 7-6(2)
W Paul-Henri Mathieu (FRA) 6-4, 6-2

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:46 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

#16) Umag 2009
R32 D.Gimeno-Traver 6/2 6/2
R16 A.Martin 6/2 6/3
QF S.Bolelli 7/6 6/1
SF J.Melzer 6/1 6/1
W J.C.Ferrero(5) 6/3 6/0

#17) Kuala Lumpur 2009
1R BYE
2R Dent 63 76
QF Monfils 63 63
SF Soderling 16 76 62
F Verdasco 64 75

# 18) TMS Szanghaj 2009
R1 BYE
R2 Kunicyn 6-4 6-2
R3 Gonzalez 6-3 7-5
1/4 Stepanek 6-1 4-6 6-1
1/2 Djoković 4-6 6-4 7-6
F Nadal 7-6 6-3

#19) World Tour Finals 2009
Spotkania w grupie:
N Djokovic (SRB) d N Davydenko (RUS) 36 64 75
N Davydenko (RUS) d R Nadal (ESP) 61 76(4)
N Davydenko (RUS) d R Soderling (SWE) 76(4) 46 63
Półfinał:
N Davydenko (RUS) d R Federer (SUI) 62 46 75
Finał:
N Davydenko (RUS) d J Del Potro (ARG) 63 64

#20) Doha 2010
R32 M.Kukushkin 6-2 6-0
R16 M.Chiudinelli 6-3 6-4
QF I.Karlovic(7) 7-6 7-6
SF R.Federer(1) 6-4 6-4
W R.Nadal(2) 0-6 7-6 6-4

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
#21) Monachium 2011

Obrazek

R32 Andrey Kuznetsov (RUS) 6-1 7-6(4)
R16 Julian Reister (GER) 3-6 7-6(5) 6-1
Q Marin Cilic (CRO) 7-5 6-3
S Radek Stepanek (CZE) 6-3 4-0 krecz
W Florian Mayer (GER) 6-3 3-6 6-1


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:52 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3476
Szanuję go za ogromną pracowitość, determinację w dążeniu do celu i " charakterność". Pod względem atrakcyjności medialnej i tenisowej plasuje się na jednej z ostatnich pozycji, ale ma to, czego brakuje wielu zawodnikom, bijących go talentem o głowę. Ma przysłowiowe "jaja" i wie po co wychodzi na kort.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 22:21
Posty: 1654
Czy ja wiem czy rzeczywiście ma te "jaja" ? U Davydenki często w ważnych momentach szwankuje psychika, śmierć w oczach, nogi z waty. Wiele razy zdarzało się ze nie potrafił się opanować i dobić rywala. Obecnie Rosjanin znajduje się na równi pochyłej i podejrzewam ze tegoroczne zwycięstwo w Miami pozostanie już do końca kariery jego największym sukcesem.

_________________
MTT GOAT, 144 weeks #1, 2010, 2011, 2012 Year-end no. 1
W: LA 08, Dubaj 09, New Heaven 09, Bangkok 09, Pekin 09, Madryt 10, Roland Garros 10, Barcelona 11, Madryt 11, Roland Garros 11, Cincinnati 11, Paryż-Bercy 11, Monte Carlo 12, Tokio 12, Dusseldorf 14
F: Olympic Games 08, Bangkok 08, s'Hertogenbosch 10, Wimbledon 10, LA 10, Memphis 11, Waszyngton 11, Montreal 11, Szanghaj 12, WTF 12, Madryt 14


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:54 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13289
Może inaczej, Nikolaj ma ogromną motywacje do pracy i temu zawdzięcza swoje sukcesy. Wypracował sposób gry niszczycielski dla słabszych zawodników, którzy nie są w stanie wytrzymać jego tempa gry. Natomiast w pojedynkach z czołowymi zawodnikami wychodzą przede wszystkim braki w podstawowym wyszkoleniu technicznym Rosjanina(zwłaszcza wolej), co z kolei powodu u u niego wielką nerwowość i niepewność. Najlepiej widać to w meczach z Fedem, Nico kilka kilka razy dobrze zaczynał pojedynki, grał swój tenis, goniąc Szwajcara kątowymi zagraniami.
Wtedy przyciśnięty Roger zaczynał zagraniami technicznymi prowokować sytuacje, w których Davydenko był ośmieszany, wychodziły wszystkie jego braki; potem, kiedy przychodziło do ważnych piłek, Denko był już sztywny z nerwów i Fed robił, co chciał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:54 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Czy ja wiem czy rzeczywiscie ma te "jaja" ? U Davydenki czesto w waznych momentach szwankuje psychika, smierc w oczach, nogi z waty. Wiele razy zdarzalo sie ze nie potrafil sie opanowac i dobic rywala. Obecnie Rosjanin znajduje sie na rowni pochyłej i podejrzewam ze tegoroczne zwyciestwo w Miami pozostanie juz do konca kariery jego najwiekszym sukcesem.

W większości meczy właśnie zachowywał "chłodną głowę", zwłaszcza w starciu z rywalami równymi sobie. Dlatego tak daleko zaszedł. Ludzie się naoglądali 1/2 RG 07 z Fedem i na tej podstawie budują tak krzywdzące opinie o psychice Koliusza. Zresztą 2008 rok, choć słabszy od poprzednich pokazuje, jak Rosjanin potrafi udźwignąć presję i wykorzystać najmniejsze niedociągnięcia fizyczne rywali. Miazga, jaką zrobił z Nadala w finale Miami nigdy nie wyleci mi z pamięci :P, a 1/2 z Murrayem w TMC 08 to także nie była łatwa sztuka. Wiedzieć o zmęczeniu przeciwnika trudami meczu to jedno, a podołać psychicznie i umieć to wykorzystać to drugie. Ostatni finał AO pokazał dobitnie, że nie wszyscy to potrafią :D

Co do Miami 08 to uważam, żę Davydenkę stać na wiele więcej. O ile początkowo przecierałem oczy ze zdumienia i nie mogłem zrozumieć jakim cudem zawędrował na 3 miejsce na świecie, o tyle, im częściej widzę go w formie, tym mocniej przychylam się do opinii, że chociaż 1 finał WS powinien się znaleźć na jego koncie. Skoro Clement czy Schuettler tam byli, to dlaczego nie Kola ?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 3970
To są uroki sportu, ilu zawodników teoretycznie zasługuje na tytuł a jednak go nie zdobywa, a ile wygrywa turnieje dzięki szczęściu i zbiegom okoliczności. Według mnie Denko nie osiągnął finału WS, bo czegoś zawsze w tej grze brakuje. Przecież nie trafiał w każdym turnieju Wielkoszlemowym na Feda w połówce, nawet wtedy gdy Nadal jeszcze nie błyszczał na szybkich nawierzchniach. W krótszych turniejach potrafi zagrać znakomicie(Miami,Paryż), jednak okazuje się, że na tym najwyższym szczeblu turniejowym Rosjanin nie umie do końca wytrzymać presji związanej z rangą spotkania oraz kto wie, może też aspekt fizyczny, nie zawsze musi być tak, że jeżeli dany zawodnik czuje się przemęczony to widać to jak na dłoni podczas meczu.

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:55 
Offline

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:25
Posty: 518
Cytuj:
How will history judge Nikolay Davydenko?

Maybe you expected it, but if you didn't, no worries: I'll bet you're like about 95 percent of the tennis fans out there!

I'm referring to Nikolay Davydenko winning one of the ATP Tour's biggest stops, the Shanghai Masters. He followed up his near-classic semifinal win over Novak Djokovic with a straight-set defeat of Rafael Nadal, the top seed. This is Davydenko's fourth title of the season, all coming post-Wimbledon. I wonder if his legs are a little fresher after being sidelined in the early part of the year? (I still vote "no" on a shorter season!) But there I go again, making excuses for a Davydenko win.

You see, he regularly slips under my radar (and I don't think I'm the only one: Check out this posting at Tennis From Beyond the Baseline on that). But the fact of the matter is this: The dude can ball. Great strokes and excellent footspeed help him seriously grind down his opponents. I think he can open up a point in the middle of a rally almost as good as anyone out there.

Here's the thing, though: Why hasn't he won a Slam, or even made a Slam final.

It seems luck, mainly bad for him, has a lot to do with it. Aside from the loss to Mariano Puerta in 2005 at the French, his other pre-final runs at Majors have been ended by someone named Roger Federer. I thought this year at the French after Nadal lost that he was going to be the guy to make it to the finals from that side, but Robin Soderling blasted him.

Also, I used to have the idea that Tommy Haas was the best player in the Open era to never make a Slam final, mainly because of his career-high number-two ranking. Now I'm not so sure. Davydenko's gotten as high as number three and could realistically end his career with 30 titiles (more than two probable Hall of Famers, countrymen Yevgeny Kafelnikov and Marat Safin). If there's nary a Slam final on his resume, where does that leave him and his legacy in the game?

I guess as just a footnote, if that.

http://www.tennistalkanyone.com/2009/10 ... kolay.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3858
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Dziś mijają trzy lata od pierwszego triumfu w Mastersie i awansu na 3 pozycję rankingu światowego przez Nikolaya Davydenkę

2006 - Nikolay Davydenko of Russia crushes Slovakia’s Dominik Hrbaty 6-1, 6-2, 6-2 in 1 hour, 38 minutes to win the BNP Paribas Masters in Paris and the biggest title of his career. The victory vaults Davydenko to the No. 3 world ranking, behind Roger Federer and Rafael Nadal, who both withdrew from the event with injures. Says Davydenko, "This is amazing. Winning a Masters Series for the first time is important and being number three in the world behind players such as Roger Federer and Rafael Nadal is quite an achievement."

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup 2010 winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17
Posty: 3970
Cytuj:
Davydenko presser - I'm not Safin

NIKOLAY Davydenko: Wow, so many guys coming now after semis (smiling).

Q. So you finally did it. You made it. How did you do it?

NIKOLAY Davydenko: I think that's what everybody wanting asking.

Yeah, I think all my family, everybody who support me, wait for this moment, you know, when I can beat Federer, because I beat everyone in top 10 except Federer.

Yeah, I was thinking it coming maybe 2010 or '11. But in 2009, end of the season, it's good feeling.

Q. Do you think it will be easier for you to find a sponsor now, racquet sponsor? Prince perhaps?

NIKOLAY Davydenko: It's no problem to find racquet sponsor. It's a problem play with these racquets. Because I can find sponsor. Doesn't matter, in other racquets. But if I can play like this today with other racquets, I don't know, maybe not.

That's for me it's important how I play first, not about money, how much pay for me another company. Then I losing everything, out from top 10, and then disappointment about this.

Q. There was another player of the past who was Vitas Gerulaitis.

NIKOLAY Davydenko: I was just start to thinking (smiling).

Q. You were a kid. But anyhow, he was beaten 17 times by other player called Connors.

NIKOLAY Davydenko: This guy I know.

Q. Vitas was a friend of mine. I asked him, Can you play another match? Do you think you have a chance? Gerulaitis say no. Beaten before you come to the court. You were beaten 12 times. What was your mind coming on to the court?

NIKOLAY Davydenko: Really don't think about anything. Just think about, Okay, I losing, tomorrow go home, next day already Maldives. That's really my mind. Really don't care. I have no pressure.

I know I was play good. I was thinking today I want to show the same like confidence like yesterday, because I won yesterday and I really feel good. That's was happen. It really happen, my fourth match, play very well.

Q. Did you do anything different with your strategy today to the other 12 times?

NIKOLAY Davydenko: I don't know, not really. I know always play -- was for me tough play against slice against Roger. He have very good slice, and then fast backhand topspin. After slice, he play very well backhand, forehand. He have really not so many chance to make winners for me.

What I did, couple volley, some serve, and then some return, 7-5 in the third (smiling).

Q. I remember talking to you during the US Open and you said your confidence at the moment was very low. It was the match before Soderling. Talk about how your game has developed the last couple months, where it's standing right now?

NIKOLAY Davydenko: Well, you speak so interesting English, I didn't understand a word.

THE MODERATOR: How has your game developed over the last three months?

NIKOLAY Davydenko: Okay, now I understand, translate ATP.

After US Open, I was coming in, indoor season, practicing like preparation for indoor. Winning Kuala Lumpur. Play very well Asia. Like, okay, I lost in Beijing against Cilic, but Cilic play very well. Won Shanghai. Then come back to Europe, play also good, like Valencia semifinal. Okay, losing against Soderling in three sets Paris Bercy. Every tournament, like all five, six weeks, I show my good tennis, you know.

Now again coming here in London, all matches, like every match, I play well. That's was I am surprising myself, you know, how I do so long every week, play well, good constants [sic], and good concentration for every match.

Q. You look so happy, Nikolay. I wonder if you feel like this win is nearly better than winning the tournament?

NIKOLAY Davydenko: Maybe because beat Federer, yeah, then I know I beat everyone in top 10. That's was is good feeling, really good feeling. I don't think, Now I'm No. 1 because I beat Federer. But I know now in confidence, if I beat everyone, then I can play very well. Then feeling, Why not?

Like if I come to the match, play against No. 1, No. 2, No. 3 in the world, I have chance. Is not like before match I feeling, Okay, I have 10% chance to win, and try to win. But now I was feeling, Yes, I can win match against these guys.

That's was really good confidence for sure for next year.

Q. If you play the final against Del Potro, what kind of match do you expect? What do you think about Del Potro?

NIKOLAY Davydenko: Del Potro, nice guy. You know, we talking together, practicing together sometimes. He's baseline player, for sure. I remember last match in Shanghai last year, baseline. Little bit change. He start to play faster, better serve.

I don't know how he play today. I don't want to say now tomorrow I play against Del Potro. I would like to play against Del Potro tomorrow. But for sure, yesterday, Soderling show me very good tennis, and I really don't know who can win today.

Q. Is Soderling also a nice guy? And would you prefer playing him, since you beat him yesterday?

NIKOLAY Davydenko: Soderling maybe nice guy. I don't speak with him so much, you know. I don't know. I have not so many contact with Sweden. But I know is not like say I'm scared against like Soderling. I know is difficult play against him. I lost many times three sets, and won in this year two times in three sets.

For sure every match against Soderling very difficult, very tough. That's was I don't really know results, what's gonna happen.

Q. You only had 15 hours before last night and today's match. How do you feel physically ahead of one more match with three sets today?

NIKOLAY Davydenko: I was tired, really tired. Between yesterday and today, I was feeling, like I say, moving little bit slow. If you don't see, it's okay. But I was feeling concentration not like every match, like every game or every point hundred percent.

We'll see tomorrow. Now I have little bit more time. For sure I want recovery hundred percent. I hope tomorrow I be fit, you know, for the final.

Q. At what time did you go to sleep yesterday?

NIKOLAY Davydenko: At 3. Because I was coming at 1, do massage, one and a half hour. But if you see, I play three times the night session. That was always the same time I go to sleep. Today I sleep just seven hours, but feeling okay really. Seven hours was enough.

Q. Sleeping alone?

NIKOLAY Davydenko: Come on. I have wife. Come on, come on. What do you want, two girls, three girls, four girls?

Q. You are a Russian.

NIKOLAY Davydenko: I came Russian, but I'm not Safin (smiling).

Q. Five years in a row in the top five. Great continuity. Today is probably your best win ever. Do you still remember the bad times, two years ago, all the trouble you had with the ATP, all the stories? Is it something that you're happy about, nobody is talking about it anymore? What is your reaction to that? They were difficult times for you, no?

NIKOLAY Davydenko: Because I'm really surprising how with this difficult time I made good result, you know? Because I really know it staying always in your mind, and you stay under pressure for the press, for the fans, for the people everywhere in the world. And everywhere, if I coming for tournament, press start to asking me about betting and everything stuff.

Every tournament what I played, it was very tough to play. I would like, you know, stop tennis for couple months, don't want to play. But really, I don't know, maybe I have good coach, my family really support me, give me, you know, chance, you know, just forget everything, really concentration just for the tennis, try forget very quickly everything.

That's was I did good result. I remember in America, US Open, semifinal, everything, come back. Maybe my Russian mental is very tough.

Q. Could you explain what was going through your mind when Roger pulled off the shot when you were serving at 4-5 in the third set, when you made the smash, he smashed it from the baseline? What were your thoughts at that moment?

NIKOLAY Davydenko: Yeah, like I say after Love-30, I was thinking, Federer again lucky. In 12 times he beat me. Now again in this point. Yeah, I was thinking, Not again, please. Again I can lose 6-4 in the third set.

But winning, you know, first point, then again I come back better concentration. Then I start to be lucky.

http://www.tennistalk.com/en/news/20091 ... _not_Safin

_________________
"Mój bratanek ma ładniejszą narzeczoną od Rogera" Toni Nadal


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
Cytuj:
Dawidienko mistrzem ATP World Tour Finals!!!

Niemal perfekcyjny Rosjanin Nikołaj Dawidienko ograł w finale ATP World Tour Finals Argentyńczyka Juana Martina Del Potro 6:3, 6:4.

Wszyscy kibice czekający na finał zawodów w Londynie mogli się czuć trochę zawiedzeni. Głównie za sprawą tego, że Juan Martin Del Potro nie był w niedzielne popołudnie dobrze dysponowany. Jego gra wyglądała nieźle tylko przez chwilę w drugiej partii, ale niewykluczone, że stało się tak, bo Nikołaj Dawidienko mu na to pozwolił. Przy stanie 4:4 w decydującym secie Rosjanin powiedział sobie, "no dobra, czas kończyć" i w jednej chwili tak podkręcił tempo, że mecz szybko się skończył, a zmęczonemu Juanowi Martinowi Del Potro zabrakło argumentów, by mu przeszkodzić.

Dawidienko od samego początku był zdecydowanie aktywniejszy w grze ofensywnej. Grał bardzo precyzyjnie. Piłka się go słuchała, a kiedy tak było, Del Potro biegał od lewej do prawej i prawie każda wymiana kończyła się zdobyciem punktu przez rosyjskiego tenisistę.

Z kolei Juan Martin Del Potro poza mocnym serwisem pomysłu na rywala nie miał żadnego. W przekroju całego spotkania grał bardziej defensywnie. Kiedy zauważył, że Dawidienko rozrzuca piłkę z komputerową precyzją, skoncentrował się na przebijaniu, co często kończyło się tym, że jego zagrania lądowały w siatce. Można było odnieść wrażenie, że Argentyńczyk nie wierzył w to, że ogra przeciwnika, a w przerwach siedział ze zwieszoną głową.

Del Potro miał okres lepszej gry w drugiej partii, ale w dziewiątym gemie Nikołaj Dawidienko nagle wrzucił szósty bieg i odjechał po puchar World Tour Finals. Dla 28-letniego Rosjanina to największe osiągnięcie w karierze. - Dla mnie było niesamowitą rzeczą przyjechać jako siódmy zawodnik i wygrać. Sam jestem tym zaskoczony - powiedział na korcie Nikołaj Dawidienko.

http://www.eurosport.pl/tenis/london-masters-cup/2009/na-zywo_sto2138001/story.shtml


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:58 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465
Cytuj:
Marat skończony, teraz ja

- Mam nadzieję, że teraz Marat jest skończony i wszyscy [w Rosji] będą kibicować mi - powiedział Nikołaj Dawidienko po zwycięstwie nad Juanem Martinem Del Potro w finale ATP World Tour Finals.

Nikołaj Dawidienko wygrał bez większych problemów finałowy pojedynek do trzech w pierwszym secie i do czterech w drugim. Rosjanin wierzy, że po tym sukcesie kibice w kraju w końcu będą go bardziej wspierać. - Mam nadzieję, że teraz stanę się sławny w Rosji. Jest to dla mnie bardzo ważne - powiedział Dawidienko. - Byłem zawsze rozczarowany, kiedy grałem przeciwko Maratowi, a 80 procent kibiców dopingowało właśnie jego, Mam nadzieję, że teraz Marat jest skończony, a fani będą wspierać mnie - dodał.

Po sezonie rosyjski zawodnik zamierza odpocząć na Malediwach. Zarobione w Londynie pieniądze być może wyda na kupno apartamentu w Moskwie, o którym od dawna marzył.

http://www.eurosport.pl/tenis/london-masters-cup/2009/marat-skonczony-teraz-ja_sto2138304/story.shtml


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:58 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13289
Czy to nie aby kolejny popis naszych pismaków, tak jak z tą rozmową Feda z Portkiem po meczu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:58 
Offline

Rejestracja: 21 lip 2011, 19:35
Posty: 262
"I hope now Marat is finished everybody supports me.":lol:

http://eurosport.yahoo.com/29112009/2/d ... light.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 lip 2011, 21:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
http://www.sportowefakty.pl/tenis/2009/ ... -arsenalu/

Cytuj:
Dawidienko wzoruje się na piłkarzach Arsenalu

Nikołaj Dawidienko, nowa rakieta nr 6 na świecie, w niedzielę osiągnął największy sukces w karierze, wygrywając turniej Masters w Londynie. Przyznał, że trenuje tylko godzinę dziennie. Jak piłkarze Arsenalu.
Nadzieję wiąże Dawidienko z byciem... sławnym. - W tym tygodniu nie rozdałem wcześniej ani jednego autografu - przyznaje. - Może to dlatego, że wszyscy koncentrowali się na Federerze i Nadalu. Nie chciałbym być jednak tak sławni jak oni. Zawsze chcę mieszkać w innym hotelu niż Federer. Jest ciszej, mogę spędzić więcej czasu z rodziną. Chciałbym jednak być o odrobinę bardziej rozpoznawany, tutaj w Londynie - mówi.

Mieszka w Wołgogradzie. - Mam nadzieję, że po tym turnieju zostanę bardziej sławny w Rosji. To dla mnie naprawdę ważne. Wiem, jak często zawodziłem rodaków, szczególnie w Moskwie. Gdy grałem przeciw Safinowi, 80% publiczności było za nim. To z kolei wielki zawód dla mnie, choć wiem, że on w tym sezonie żegnał się z tenisem - mówi.

Co jest lepsze: pokonać Federera czy wygrać Masters? - Z pewnością to drugie - przyznaje. Jest odpowiedzią na tenis siłowy potężnie serwujących rywali. Sam (waży 68 kg) doskonali przede wszystkich odbiór, choć zdradził, że przez ostatnich kilka lat spędzał na treningu ledwie po dwie godziny dziennie.

- Przez ostatnich kilka lat trenowałem niewiele: po dwie godziny i to wszystko tylko tenisowo. Jeden człowiek powiedział mi jednak, że Arsenal trenuje tylko godzinę dziennie. A to piłkarz. Więc jak ci faceci mogą biegać 90 minut skoro trenują tylko godzinę dziennie? Tak, ja trenuję teraz godzinę dziennie, nie mam kontuzji, może nawet bardziej cieszę się grą - przyznał.

Jego fenomenalne, z chirurgiczną precyzją zagrywane w narożnik kortu uderzenia wzbudzały wielki aplauz prawdziwej tenisowej publiczności w hali O2. - Nie liczy się tylko potężny serwis, można urozmaicić grę. Można mieć dobry odbiór, dobrze biegać, kontrolować akcję z linii bazowej, grać wolejem. Ważna jest też koncentracja - wyjaśnia.

- Ale nie wiem czy Olivier Rochus jest w stanie osiągnąć tak wysoki poziom - wspomina belgijskiego kolegę, najmniejszego zawodnika cyklu World Tour. - Jestem przekonany, że każdy może zostać nr. 1. Nie ważne jaki wysoki i silny jesteś - przyznaje.

Co oznacza dla niego trofeum?. - Coś naprawdę ważnego, gdy ma się już w sumie te 19 tytułów. W przyszłym sezonie powalczę o dwudziesty. Waga wzrasta, gdy pomyślę, że w półfinale pokonałem Federera. To nieprawdopodobne gdy pomyślę sobie, że moje nazwisko będzie wyryte obok tych Samprasa i Federera - mówi.

Pobił Federera po dwunastu kolejnych porażkach. Ma już na koncie zwycięstwa ze wszystkimi rywalami z Top10. Co teraz? Wielki Szlem? - Tak, Wielki Szlem, bo tam gra się do trzech wygranych setów. Lubię to, bo w trzech setach zwyciężać jest łatwiej. Ale trzeba być lepiej przygotowanym fizycznie, gdyż nie biega się przez dwie godziny, a przez cztery - mówi.

Recepta na sukces w Masters? - Przed turniejem pojechałem do Moskwy. Przez sześć dni nie miałem w ręku rakiety. Nic nie robiłem. Przyjechałem tu w środę i przez trzy dni treningu zdałem sobie sprawę, że czuję się znakomicie - tłumaczy.

W nowym sezonie ma wielką szansę na kolejny awans w rankingu światowym, w którym przed trzema laty zajmował już trzecią pozycję. Nie grał bowiem w tym sezonie z powodu kontuzji ani w cyklu australijskim, ani amerykańskim wiosną, więc nie broni żadnych punktów.

Za triumf w Londynie zgarnął ok. półtora miliona dolarów. Wciąż jednak to za mało, by stać go było na zakup domu w Moskwie. - Wciąż na to składam - uśmiecha się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY