mtenis.com.pl
http://mtenis.com.pl/

Paul - Henri Mathieu
http://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=13&t=214
Strona 3 z 3

Autor:  Mario [ 29 maja 2017, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Pożegnanie z Roland Garros!

https://twitter.com/rolandgarros/status ... 4364514304

Paul rozegrał dziś swój ostatni mecz w domowym Szlemie, przegrywając w trzech setach z Davidem Goffin. Był to jego piętnasty występ w Paryżu, najlepszym wynikiem pozostanie dwukrotnie osiągnięta czwarta runda - w 2002 i 2008.

Mnóstwo emocjonujących meczów rozegrał tu Paulo, pamiętna rzeźnia z Nadalem, maraton z Isnerem, kilka udanych (i kilka nieudanych) pościgów z 0-2 i bardzo dobry występ z Federerem w 2009, zapamiętam też tegoroczne kwalifikacje i radość po pokonaniu Kudli, czy ostatnie zwycięstwo w turnieju głównym, czyli pięciosetówkę z Giraldo przed rokiem.

Mogło być lepiej, ale zawsze czegoś brakowało. Tak można by podsumować również całą karierę Mathieu, na to przyjdzie jeszcze czas. Mam nadzieję, że do Bercy dostanie dziką kartę, bo tam w razie co będzie dużo trudniej przejść kwale.

*zdjęcie dodam jak znajdę jakieś odpowiednie

Autor:  DUN I LOVE [ 29 maja 2017, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Chyba najlepszy mecz w karierze tamta rzeźnia z Nadalem. Warto wspomnieć też o ograniu młodego Djoko w Bercy czy Kuertena w jednym z francuskich halowych turniejów.

Autor:  DUN I LOVE [ 14 wrz 2017, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

1-8 w tym roku na poziomie ATP - niebawem czas się pożegnać, pierwszy rozdział już w Metz (dzięki dzikiej karcie oczywiście);

Autor:  Mario [ 21 wrz 2017, 22:22 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Bardzo możliwe, że Metz było pożegnaniem z głównym tourem, tzn. Paul powiedział, że zagra w Bercy, jeśli dostanie dziką kartę, a odkąd Giudicelli przejął władzę, WC w najważniejszych turniejach trafiają do jakichś młodych clownów, niby talentów, którzy nie umieją grać w tenisa, więc różnie może być.

Autor:  DUN I LOVE [ 21 wrz 2017, 22:26 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Jest jeszcze w grze w deblu jakby co. Z Paire w parze.

Autor:  Mario [ 21 wrz 2017, 22:27 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Ciekaw jestem czy ten walkower od Mahut (i Herberta) ma jakiś związek z tym, że to jeden z ostatnich startów Paolo, a Nico to jego najlepszy kumpel w tourze. :D

Autor:  DUN I LOVE [ 21 wrz 2017, 22:38 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Połówkę zagrają też z dobrymi znajomymi zdaje się, więc może będzie okazja pójść wyżej. :D

Autor:  Barty [ 30 paź 2017, 10:40 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Mathieu Bids Adieu In Paris

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/en/news/mat ... tober-2017

Autor:  DUN I LOVE [ 01 lis 2017, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

No i na tyle. Porażka w kwalifikacjach Bercy z Pospisilem, a wczoraj odpadnięcie z turnieju deblowego. Mathieu na emeryturze, trafia 2 piętra niżej.

Autor:  Barty [ 01 lis 2017, 17:32 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Paul - Henri Mathieu - osiągnięcia

Tytuły w singlu (4)
2007 (2) Gstaad, Casablanka
2002 (2) Lyon, Moskwa

Finały w singlu (6)
2016 (1) Montpellier
2015 (1) Kitzbuhel
2009 (1) Hamburg
2008 (1) Metz
2007 (1) Moskwa
2003 (1) Palermo

Tytuły w deblu (1)
2008 (1) Bukareszt (w/Devilder)

Finały w deblu (1)
2010 (1) Hamburg (Jeremy Chardy)

Najwyższy ranking: 12 (07.04.2008)
Bilans meczów: 276-306
Zarobki: $6,289,958

Autor:  arti [ 07 lis 2017, 22:18 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu


Autor:  Damian [ 20 gru 2017, 19:16 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Best Of 2017: Player Retirements (Part 2)

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/en/news/bes ... ek-mathieu

Autor:  Mario [ 31 gru 2017, 5:39 ]
Tytuł:  Re: Paul - Henri Mathieu

Czuję się w obowiązku, żeby coś napisać, nawet nastawiałem się, żeby była to jakaś dłuższa forma, ale jakoś nie byłem w stanie się zmobilizować, więc będzie może trochę krótko.

Lubiłem Paula, wiem - nic odkrywczego, ale zmierzam do tego, by powiedzieć, że na pewnym etapie zainteresowania tym sportem lubi się ludzi ot tak, po prostu, a później, wraz z rozwojem wiedzy na temat tenisa, lubi się tych grajków już z jakiegoś powodu. Francuza polubiłem bez powodu, najzwyczajniej w świecie spojrzałem sobie na jakiś mecz i stwierdziłem, że gość jest spoko i paradoksalnie, cenię tę sympatię dużo bardziej niż te późniejsze, wynikające z tego, iż zawodnik X fajnie odbijał piłkę i zdobył moje zainteresowanie. Tzn, wiadomo, z biegiem czasu, zdałem sobie sprawę, że Paulo naprawdę sensownie odbija tę piłkę i nie jest byle jakim leszczem, niemniej lubiłbym go nawet, gdyby był sobie grajkiem z poziomu top 100.

Ale do rzeczy, świetnym był zawodnikiem Mathieu, może i zmarnował mi kilka lat życia tymi wszystkimi czołkami, jednak fragmenty, w których wchodził na swój najwyższy poziom i zagrywał najtrudniejsze zagrania jak najłatwiejsze piłki na świecie sprawiły, że bez problemów jestem w stanie mu to wybaczyć. I niby jest to gracz, przy którym trzeba by stwierdzić, że zmarnował potencjał, jednakże biorąc pod uwagę całą historię, nie tylko jego kariery tenisowej, ale w ogóle historię życia, cieszę się, iż wszystko mu się poukładało. Że ma wspaniałą, zdrową rodzinę, że po wszystkich perypetiach zdrowotnych, był w stanie chociażby wygrać to spotkanie z Isnerem i przede wszystkim, jak to komicznie nie zabrzmi, że mógł zakończyć karierę na swoich warunkach, w momencie, w którym stwierdził, że dalsze odbijanie piłki już na nic mu się nie zda.

A na zakończenie powiem, że choć pewnie było mnóstwo lepszych technicznie zagrań, to do końca swoich dni będę uważał backhand PHM za najpiękniejsze uderzenie z "lewej" w tenisie. Wprawdzie to nawet nie było jego wiodące zagranie, ale to odbicie, często wręcz z pólwoleja, z reguły zmieniające kierunek gry... No po prostu coś pięknego, szło się zakochać.

Powodzenia w życiu, Paul. Tyle.

Strona 3 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/