mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 25 lis 2017, 3:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 18 sty 2015, 15:37 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10273
2014 w liczbach:

Cytuj:
Ranking: 266
Bilans meczów: 4-6
Tytuły: 0
Finały: 0
Zarobki: $182,882

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 sie 2015, 0:56 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51420
Lokalizacja: Warszawa
Mario, on jeszcze gra w tenisa czy przerzucić go 2 piętra niżej?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 sie 2015, 1:22 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Jakiś czas temu wyrażał chęć zagrania czegoś w deblu, więc kto wie, może zechce pożegnać się w trochę lepszym stylu niż grając z kontuzją w challengerze. Na wszelki wypadek poczekałbym do końca sezonu (Bercy), wtedy napisałbym jakiś podsumowujący post i możesz przerzucać.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 lis 2015, 22:01 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10273
OSIĄGNIĘCIA

Tytuły singlowe (5):
2010 (2) Eastbourne, Marsylia
2008 (2) Rotterdam, Adelajda
2004 (1) 's-Hertogenbosch (Outdoor/Grass)

Finały singlowe (5):
2012 (1) Marsylia
2009 (2) Lyon, Marsylia
2005 (1) 's-Hertogenbosch
2004 (1) Adelajda

Tytuły deblowe (26):
2014 (1) Rotterdam (w/Nicolas Mahut)
2013 (2) Dubaj (w/Mahesh Bhupathi), Montpellier (w/ Marc Gicquel)
2012 (1) Rotterdam (w/Nenad Zimonjic)
2011 (4) Basel (w/Nenad Zimonjic), Pekin (w/Nenad Zimonjic), ATP World Tour Masters 1000 Kanada (w/Nenad Zimonjic), Waszyngton (w/Nenad Zimonjic)
2010 (1) Marsylia (w/Julien Benneteau)
2009 (1) Marsylia (w/Arnaud Clement)
2008 (3) Lyon (w/Andy Ram), Metz (w/Arnaud Clement), Las Vegas (w/Julien Benneteau)
2007 (3) Metz (w/Arnaud Clement), Wimbledon (w/Arnaud Clement), Marsylia (w/Arnaud Clement)
2006 (1) ATP World Tour Masters 1000 Paryż (w/Arnaud Clement)
2005 (4) Tennis Masters Cup (w/Fabrice Santoro), Lyon (w/Fabrice Santoro), Metz (w/Fabrice Santoro), ATP World Tour Masters 1000 Rzym (w/Fabrice Santoro)
2004 (3) St. Petersburg (w/Arnaud Clement), Long Island (w/Antony Dupuis), Australian Open (w/Fabrice Santoro)
2003 (1) Australian Open (w/Fabrice Santoro)
2000 (1) Mallorca (w/Diego Nargiso)

Finały deblowe (22)
2013 (1) Roland Garros (w/Nicolas Mahut)
2012 (1) London Olympics (w/Jo-Wilfried Tsonga)
2011 (4) ATP World Tour Masters 1000 Szanghaj (w/Nenad Zimonjic), ATP World Tour Masters 1000 Cincinnati (w/Nenad Zimonjic), ATP World Tour Masters 1000 Madryt (w/Nenad Zimonjic), Rotterdam (w/Nenad Zimonjic)
2010 (1) ATP World Tour Masters 1000 Kanada (w/Julien Benneteau)
2009 (1) Metz (w/Arnaud Clement)
2008 (1) Australian Open (w/Arnaud Clement)
2007 (2) Sztokholm (w/Arnaud Clement), Bangkok (w/Nicolas Mahut)
2005 (2) ATP World Tour Masters 1000 Hamburg (w/Fabrice Santoro), Sydney (w/Arnaud Clement)
2004 (2) Roland Garros (w/Fabrice Santoro), Adelajda (w/Arnaud Clement)
2003 (5) Tennis Masters Cup (w/Fabrice Santoro), ATP World Tour Masters 1000 Paryż (w/Fabrice Santoro), Metz (w/Fabrice Santoro), ATP Masters Series Rzym (w/Fabrice Santoro), ATP Masters Series Monte Carlo (w/Fabrice Santoro)
2002 (2) Los Angeles ( w/Justin Gimelstob), Australian Open (w/Fabrice Santoro)



Najwyższy ranking w karierze: 21 (2011.05.09)
Bilans meczów (Singiel): 187-221
Zarobki: $8,533,350;

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 lis 2015, 23:34 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Często po jakiejś tragedii, człowiek stara się odrzucać od siebie świadomość tego co się stało. Unika rozmów, zamyka się w sobie, stara się o wszystkim zapomnieć. Oczywiście zakończenie kariery przez jakiegoś, mimo wszystko, obcego typa nie należy równać z nieszczęściami jakie spotykają ludzi w normalnym życiu. Ale mniej więcej tak, zachowując odpowiednie proporcje, wyglądał dla mnie czas od ostatniego spotkania do oficjalnego zakończenia przez Llodrę. Choć nie widziałem w tym większego sensu, realnie patrząc nie było również większych szans, praktycznie do początku Bercy gdzieś głęboko we mnie była nadzieja, że zobaczę jego nazwisko w którymś z francuskich turniejów, nawet CH lub w docelowej dla trójkolorowych imprezie końcówki sezonu. Choćby dlatego odwodziłem Dawida od przeniesienie tego działu dwa piętra niżej. Trochę to wszystko dziwne, bo nawet nie wiem ile razy myślałem coś w stylu, "niech dziad wreszcie da sobie spokój, szkoda nerwów".

Jednak będąc zupełnie szczerym, Mika jak mało kto, swoim podejściem do niektórych spotkań, potrafił mnie bardziej zdenerwować. Taki urok artysty. Bo gość był artystą nie tylko w tenisowym ujęciu. Wybitnie uzdolniony, chimeryczny, kapryśny, krnąbrny, nieprzewidywalny. W ten sposób charakteryzowałbym jego kortową osobowość. Żeby złapać odpowiedni rytm, wszystko musiało się zgrać. Zdrowie, forma, pasujący kort, i tak ważni dla większości Francuzów kibice. W innym wypadku często grał od niechcenia, ścisła czołówka pod względem poddanych spotkań nie jest wyłącznie kwestią kłopotów zdrowotnych, a o graniu debla po kreczu w singlu lepiej nie wspominać...

No ale kiedy już odpalił to naprawdę robił wrażenie. W tych dzisiejszych czasach, w których robi się wszystko, by ludzie przestali grać serwis-wolej, wystarczył ciut szybszy kort i praktycznie każdy miał gorąco, gdy widział go po drugiej stronie siatki. Niewielu z jego rejonów rankingowych może pochwalić się tyloma sukcesami z zawodnikami z top 20, których w halowych warunkach potrafił zaskakiwać nawet w wieku 33 lat z praktycznie już niesprawnym łokciem. Pewnie gdyby ten łokieć nie popsuł się latem 2013 to i końcówka kariery byłaby mniej dołująca (choćby mecz z Verdasco kończony z serwisami po 120 km/h, przykre obrazki), ale nie można mieć wszystkiego.

Dawid wrzucił post wcześniej wszystkie osiągnięcia, dlatego odpuszczę sobie ten fragment. Powiem tylko, że szkoda Bercy 2010. Był o jeden, banalny forehand od finału mastersa, a biorąc pod uwagę co stało się w drugim semi to można powiedzieć, że również od tytułu. Tytułu, który dużo by zmienił w postrzeganiu tej i tak całkiem niezłej kariery. Wspomnę jeszcze o 2012, gdzie zmarnował 564656 bp z Ferrerem, by oddać seta przy drugim. W Szlemach można żałować RG sprzed stu lat - porażki z 2-0 w setach z Henmanem w R16, i tego Gulbisa z 08 również. No i znów 2010 - Wimbledon i US Open. W pierwszym przypadku mecz z Roddickiem i łatwiutki wolej dający przełamanie i z dużym prawdopodobieństwem prowadzenie 2-0 w setach, w drugim kontuzja, która uniemożliwiła naprawdę poważny run (wywalił już Berdych, w R4 czekał Jużny, w QF Wawrinka). Zresztą ten sezon, należy pamiętać jeszcze o DC, gdzie do spóły z Monfilsem wprowadził drużynę do finału, można by oprawić w ramkę i do dzisiaj oglądać. Zdecydowanie najlepszy moment w singlowej karierze, a pomyśleć, że przy lekkim farcie mógłby być jeszcze lepszy. Zrobiła robotę Amelie w owym czasie, nie ma co.

Odchodzi ostatni gość (wśród singlistów) tak wybitnie operujący wolejem jednocześnie robiący z niego taki użytek. Z wielkim prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że nikt podobny już się nie pojawi. Lewa ręka, cudowny serwis, fajny backhand, nieraz doprowadzający mnie do szału "gumowy' forehand, no i ten wolej. Nawet sam sposób/zamysł zagrywania (mało pajacowania z dropwolejami, które tak mnie dobija u Mahut) piłek z powietrza niesamowicie mnie urzekał. Wielka postać, dzięki której naprawdę sporo w kibicowskim życiu przeżyłem.

I cały czas mam w pamięci większość z tych pięknych chwil, wspaniałych zwycięstw oraz niezapomnianych emocji. Camille z młodym oglądających jego wszystkie (rzecz jasna późniejsze) mecze w Paryżu. Theo wbijającego się na kort w Bercy po każdym zwycięstwie. Piękne wspomnienie, które dzięki YT nigdy nie przeminą (tylko z Rotterdamem 08 trochę słabo). Wypada życzyć powodzenia w dalszym życiu, o które mając taką rodzinę, kilka interesów, oraz doświadczenie już teraz wykorzystywane (pracował w TV przy RG, teraz ma pomagać Belgom w DC), nie będzie trudno.

Na zakończenie jedno z największych (jeśli nie największe) pojedynczych zwycięstw:



Dzięki Mika, bycie Twoim kibicem było dla mnie zaszczytem.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY