mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 lis 2017, 21:12

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 02 lip 2013, 9:01 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
WIMBLEDON 2013, R2: ŁUKASZ KUBOT DEF. STEVE DARCIS (BEL) WALKOWER

WIMBLEDON 2013, R3: ŁUKASZ KUBOT DEF. [25] BENOIT PAIRE (FRA) 6-1 6-3 6-4

Statystyki z meczu:

Spoiler:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 lip 2013, 9:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
WIMBLEDON 2013, R4: ŁUKASZ KUBOT DEF. ADRIAN MANNARINO (FRA) 4-6 6-3 3-6 6-3 6-4

Statystyki z meczu:

Spoiler:

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 lip 2013, 9:18 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
Ćwierćfinał Wimbledonu!

Obrazek
wprost.pl

Łukasz Kubot zagra jutro o półfinał wielkoszlemowego Wimbledonu, a jego rywalem będzie kolega z reprezentacji - Jerzy Janowicz. To najlepszy wielkoszlemowy wynik w karierze Łukasza.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 02 lip 2013, 9:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59
Posty: 6074
Cytuj:
Karta się odwróciła

Pokonując Benoita Paire'a, Łukasz Kubot ponownie stanął przed szansą na osiągnięcie życiowego wyniku na londyńskich trawnikach. Droga do tego sukcesu była jednak długa i wyboista.

Ostatni turniej w sezonie, w paryskiej hali Bercy. Oficjele z ATP akurat nie okazali się zbyt pomocni, więc z Łukaszem Kubotem rozmawiamy na stojąco, gdzieś w kącie, przed wejściem do strefy dla zawodników. Zaczęliśmy od turnieju w Bazylei, skąd Polak przyleciał prosto do francuskiej stolicy.
- To był dobry turniej, choć uważam, że zupełnie nie wyszedł mi mecz z Benoîtem Paire'em - mówi Kubot, po czym patrzy w bok i uśmiecha się pod nosem. Patrzę i ja - rakietą do lubinianina macha przechodzący obok i także promiennie uśmiechnięty... Benoît Paire.

Minione miesiące były dla polskiego tenisisty trudne, jeśli nie bardzo trudne. Australian Open, Indian Wells, Miami, Monachium, Madryt - wszystkie pojedynki przegrane w tych turniejach Polak mógł przy odrobinie szczęścia wygrać. W każdym meczu brakowało niewiele, pojedynczych punktów i każdy z nich zamienił się we frustrującą porażkę. Od zbyt częstej gry ucierpiało zdrowie, ucierpiał też ranking i Kubot niedawno pożegnał się z czołową setką notowania.

Oprócz niespotykanego już dziś stylu, u Łukasza Kubota imponuje mi przede wszystkim chłodny, skalkulowany profesjonalizm. W kwestiach mentalności i podejścia do gry Polaka można przedstawiać jako wzór dla wszystkich młodych adeptów białego sportu. Mimo upływu czasu, Kubot wciąż nie oszczędza się na treningach, starannie planując wszystkie ich aspekty. Doskonale wie, gdzie i dlaczego chce zagrać, zna swoje silne strony i wierzy w sens swoich poczynań. Postawa człowieka, który całe życie szedł pod prąd, niczego nie dostał i wszystko, co osiągnął, wyszarpał swoją ciężką pracą.

- Zawsze mówię, że najlepiej uczy porażka. Na tym poziomie decydują jednak dwie piłki, a szczęście lubi sprzyjać temu tenisiście, który jest lepiej przygotowany - Łukasz Kubot cierpliwie tłumaczył podczas naszej rozmowy w Madrycie.

- Nie myślę o tym, co było, staram się iść do przodu swoim rytmem. Zobaczymy, jak wszystko się ułoży. Nie rozmyślam już o tym, co było dobrze, co było źle, mam grać swoje i liczę, że przełamię się już w najbliższym meczu - mówił Polak. - Myślę, że teraz jestem na dobrej drodze i liczę, że karta ostatecznie się odwróci - dodał z przekonaniem.

Dla osoby nie śledzącej kariery lubinianina, patrzącej tylko na wyniki jego spotkań, takie deklaracje mogły brzmieć jak puste frazesy, które równie dobrze mógł powiedzieć każdy inny zawodnik. Kubot jednak jeszcze raz pokazał niedowiarkom, że doskonale wiedział, co robi. W Londynie karta się odwróciła.

Poza kortem Polak może sprawiać wrażenie osoby dość chłodnej i zdystansowanej. Wrażenie mylne, bowiem Kubot wspaniale analizuje i opowiada, do tego płynną i nienaganną polszczyzną. Lubinianina nie trzeba naciskać - wystarczy podstawić dyktafon, zadać pytanie i przez kolejnych kilka minut ze szczegółami opowie absolutnie wszystko, począwszy od tego, że dobrze wyspał się przed meczem, kończąc na tłumaczeniu, dlaczego naturalny naciąg w rakiecie Karola Becka powoduje, że po jego uderzeniach piłka inaczej się zachowuje, ilustrując przy okazji różnice w odbiciu piłki na stoliku w sali konferencyjnej. Błysk w oczach, gdy rozmowa schodzi na temat Pucharu Davisa, celne obserwacje dotyczące innych tenisistów w stawce - Kubot perfekcyjnie lawiruje między wszechobecną dziś poprawnością i najmniejszymi detalami tenisowego rzemiosła. Gdy jest zły, to jest zły, gdy wygrał piękny mecz, szczęśliwy o nim opowiada. Bez cienia sztuczności czy zachowania na pokaz, tak powszechnego dziś w tenisowym światku.

Wreszcie efektowny styl gry, przypominający o tym, jak grało się w tenisa jeszcze przed dekadą. Ostre returny z obu skrzydeł, częste wyprawy do siatki, z drugiej strony solidność z głębi kortu i dobry slajs. Uważam, że Polak jest jednym z najlepszych aktywnych tenisistów, którzy nigdy nie wygrali zawodowego tytułu, a występy takie jak w sobotę tylko mnie w tym przekonaniu utwierdzają.

Kibice też wiedzą, co dobre. W pamięci utkwiła mi sytuacja z Madrytu, gdzie w pierwszej rundzie eliminacji Kubot mierzył się z Michaëlem Llodrą. Tenisiści stoczyli wspaniały, trzysetowy bój, boczny obiekt madryckiego kompleksu (wcale nie taki mały) był wypełniony do ostatniego miejsca, a rozentuzjazmowani fani co i rusz nagradzali nieszablonowe i piękne zarazem zagrania obu zawodników głośnymi brawami. W tym samym czasie na korcie obok grała była liderka rankingu, Jelena Janković. Przy pustych trybunach.

Tegoroczny Wimbledon w wykonaniu Polaka - w dużym powiększeniu - przypomina jego występ na kortach All England Club przed dwoma laty. Co prawda wtedy musiał dodatkowo przebijać się przez eliminacje, ale także awansował do czwartej rundy, notowany poza setką, wzbudzając zainteresowanie i szept podziwu swoją brawurową grą (czy też grą "kamikadze", jak sam ją określa).

Także dwa lata temu rozegrał perfekcyjny mecz nie w pierwszej, a w trzeciej rundzie wielkiej imprezy. Uporem i nieustępliwością Kubot wyrwał z rąk losu kolejną szansę na powtórzenie wyczynu Fibaka sprzed 33 lat.

Rok temu polski tenisista mówił, że występ na igrzyskach olimpijskich to pewnego rodzaju nagroda za całą karierę. Oby w poniedziałek mógł uzupełnić to zdanie o wimbledoński ćwierćfinał.

***
W czasach tenisa amatorskiego o ćwierćfinał Wielkiego Szlema miała szansę walczyć czwórka polskich tenisistów: Stanisław Czetwertyński, Ignacy Tłoczyński, Władysław Skonecki oraz Wiesław Gąsiorek. Do tego grona można dołączyć także Adama Baworowskiego, który występował pod flagą Austrii.

Gąsiorek swoje dobre występy kontynuował także w Erze Open i w 1969 roku dotarł do 1/8 finału Rolanda Garrosa. Dwa lata później w tej samej fazie francuskiego czempionatu zameldował się Tadeusz Nowicki. Potem swoje sukcesy święcił Wojciech Fibak i od tego czasu polski tenis opuścił światowe elity. Dopiero w 2010 roku w Melbourne Łukasz Kubot nawiązał do dawnych wyników znakomitych polskich tenisistów. Tegoroczne sukcesy Janowicza i Kubota w tegorocznym Wimbledonie są jednak wydarzeniem bez precedensu.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/36754 ... -odwrocila


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 lip 2013, 19:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
Porażka w ćwierćfinale Mistrzostw.

Nie udało się Łukaszowi pokonać Jurka Janowicza, ale 1/4 finału to i tak piękne ukoronowanie singlowej kariery 31-letniego zawodnika z Bolesławca. Poprzedni najlepszy wynik Kubota w Wielkim Szlemie to 4. runda Australian Open 2010 i Wimbledonu 2011 (jako kwalifikant). Tegoroczny start był 4. kolejnym startem Łukasza w Wimbledonie i 15 w Wielkim Szlemie w ogóle.

Łukasz Kubot to także ćwierćfinalista juniorskiego turnieju singlowego i deblowego na Wimbledonie. W 2000 roku przegrał mecz singlowy z Radoslavem Lukaevem, a w deblu partnerował mu Harutiun Sofyan. Był to jedyny start Polaka w juniorskim turnieju wielkoszlemowym.

Łukasz podjął dziś nieudaną próbę wyrównania wyniki Ignacego Tłoczyńskiego - kolejna szansa na US Open.

Polski tenis - najwięcej wygranych spotkań w WS - singiel mężczyzn:
1. Wojtek Fibak - 55
2. Władysław Skonecki - 25
3. Ignacy Tłoczynski - 19
4. Łukasz Kubot - 18
5. Wiesław Gąsiorek - 16
6. Jerzy Janowicz - 11

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 lip 2013, 20:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sty 2013, 11:34
Posty: 1909
Lokalizacja: Warszawa
Konferencja prasowa po wygranej w 4. rundzie Wimbledonu 2013:

Spoiler:


http://www.wimbledon.com/en_GB/news/int ... 60810.html

_________________
“I'm really, really emotional” RN


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lip 2013, 11:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sty 2013, 11:34
Posty: 1909
Lokalizacja: Warszawa
Konferencja prasowa po przegranym ćwierćfinale Wimbledonu 2013:

Spoiler:


http://www.wimbledon.com/en_GB/news/int ... 82237.html

_________________
“I'm really, really emotional” RN


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 lip 2013, 15:42 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10264
https://www.facebook.com/pages/%C5%81uk ... ion=stream

Cytuj:
Łukasz Kubot
W sobotę w ramach kolejnej edycji turnieju @Kubot Kids Cup wybrałem się na korty do legnickiego klubu Sinet. Chciałem zrobić dzieciom niespodziankę a wyszło chyba na odwrót – przywitano mnie wielkim tortem i głośnym sto lat! Było świetnie – obserwowałem wielkie emocje, uśmiechy na twarzach młodych tenisistów i ogromne zaangażowanie w grę. Oby więcej takich imprez
W imieniu organizatorów już teraz zapraszam dzieci na kolejną edycję turnieju, która odbędzie się już 4 sierpnia.

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 gru 2013, 16:57 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10264
Cytuj:
Łukasz Kubot

Na ten szczególny czas Świąt Bożego Narodzenia, życzę Wam moi drodzy fani, aby przy świątecznym stole nie zabrakło ciepłej i rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok niech przyniesie Wam wiele szczęścia i pomyślności w życiu rodzinnym i zawodowym.

Łukasz & Team


https://www.facebook.com/pages/%C5%81uk ... n=timeline

_________________
Tytuły (11):
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 gru 2013, 11:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2013, 16:16
Posty: 1466
Lokalizacja: Hamburg
Starty Łukasza na początku 2014 :

Doha
Auckland/Sydney - EL
Australian Open
Puchar Davisa (???)
Montpellier

_________________
MTT Singiel (Rank - ) :
W: Paryż '15 , Sankt Petersburg '15 , Monachium '14 , Queens '09 '14
F: Pekin '15 , Rio de Janeiro '14 , Dubaj '14
SF: Bazylea '15 , Doha '15 , Sydney '14 , Paryż '13 , Australian Open '10 , Wimbledon '09 , Belgrad '09 , s'Hertogenbosch '09


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 sty 2014, 18:49 
Offline

Rejestracja: 06 lip 2013, 23:00
Posty: 3162
Cytuj:
AUSTRALIAN OPEN 2014
Lindstedt/Kubot Claim Melbourne Doubles Crown
Melbourne, Australia

Obrazek
Lukasz Kubot and Robert Lindstedt won their first
Grand Slam title.


Robert Lindstedt and Lukasz Kubot cemented a winning partnership on Saturday at the Australian Open as they triumphed in the doubles final, defeating Eric Butorac and Raven Klaasen 6-3, 6-3.

"I think everybody could see after the match what it means to me," said Lindstedt. "I cried like a schoolboy. It means the world to me. I even messed up the speech and everything.

"Hopefully we can build on this. Lukasz is one of the absolute best players that I ever played with. I played with a lot of greats, but there are few guys that it has worked so well with for me as a team as with Lukasz.

The Swedish/Polish duo were playing just their third tournament together and had never won a match before their victorious Australian Open campaign. As individuals, they both won their first major doubles titles, a significant milestone for Lindstedt after suffering heartache in three successive Wimbledon finals alongside Horia Tecau from 2010-12.

"I've been working so hard, so hard, for this," said Lindstedt. "Fighting injuries and working with the right people back home, trying to find ways to make this happen. I'm in the gym more than I am on the tennis court. So it's a childhood dream come true, and I'm probably not going to believe it until I finish my career. But it means absolutely everything to me."

In their sixth tournament together, Butorac and Klaasen had gone on a giant-killing run to the final, which began with a first-round victory over wild cards Lleyton Hewitt and Patrick Rafter. They had gone on to knock out World No. 1 pairing and defending champions Bob Bryan and Mike Bryan and in the semi-finals they upset Daniel Nestor and Nenad Zimonjic.

Their run came to an end against the 14th-seeded Lindstedt and Kubot, though. The Swedish/Polish pair hit 33 winners to just four unforced errors and lost only seven points on serve in a dominant display. They claimed victory in 65 minutes on Rod Laver Arena.

The 31-year-old Kubot was contesting his first major final and became the first Polish man to win a Grand Slam doubles title since Wojtek Fibak partnered Aussie Kim Warwick to victory at the 1978 Australian Open. The right-hander, who reached the Wimbledon singles quarter-finals last year, collected his ninth tour-level doubles title.

"It's an unbelievable moment. I don't know what to say. I have no words," said Kubot. "I was really focused today. Maybe I played the best match of my life in doubles. "I didn't miss many balls; I didn't miss many returns. I knew this is the fourth final for Robert. This was my first. To be honest, it is always tough to make first time.

"But I'm actually more happy for Robert to win this title than for myself, because I know he's one of the hardest workers on tour. I'm happy that in the end everything paid off right here with me in Australia."

The 36-year-old Lindstedt is the first Swedish player to win a Grand Slam doubles title since Simon Aspelin claimed the 2007 US Open crown with Austria’s Julian Knowle. After winning his 18th tour-level doubles title, the former World No. 3 is projected to return to the Top 10 at No. 8 in the Emirates ATP Doubles Rankings.


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... stedt.aspx


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2014, 15:21 
Offline

Rejestracja: 06 lip 2013, 23:00
Posty: 3162


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 sty 2014, 15:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
Łukasz deblowym mistrzem AO14!

Obrazek
www.tvn24.pl

Znakomity początek współpracy Polaka z Robertem Lindstedtem. 31-letni tenisista z Bolesławca wygrał deblowy turniej wielkoszlemowy na kortach Melbourne Park. To już 9. wygrany turniej deblowy w karierze Łukasza.

Łukasz Kubot - wygrane turnieje deblowe (9):
2014 (1) Australian Open
2013 (1) Acapulco (w/Marrero)
2012 (1) Stuttgart (w/Chardy)
2010 (3) Bukareszt (w/Chela), Acapulco (w/Marach), Santiago (w/Marach)
2009 (3) Wiedeń (w/Marach), Belgrad (w/Marach), Casablanca (w/Marach)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2014, 22:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3858
Lokalizacja: Kraków

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup 2010 winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lut 2014, 12:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51
Posty: 3858
Lokalizacja: Kraków
Kubot: Nigdy nie powiedziałem, że reprezentacja mnie nie interesuje

Spoiler:


http://sport.interia.pl/tenis/news-kubo ... Id=1100888

_________________
MTT:
W: Kuala Lumpur 09, Memphis 10, Eastbourne 10, World Tour Finals 10, Cincinnati 12, Auckland 14, Sydney 16, Quito 17, Buenos Aires 17, Halle 17, Umag 17
F: Metz 09, Basel 09, Johannesburg 10, Stuttgart 10, Toronto 10, Valencia 10, San Jose 11, Buenos Aires 16, Miami 17, Tokyo 17
Roland Garros & US Open doubles champion, Olympic silver & bronze medalist, World Team Cup 2010 winner.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 sie 2014, 9:22 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08
Posty: 5961
Łukasz Kubot nie zagra w US Open

Spoiler:

http://www.sportowefakty.pl/tenis/46068 ... -w-us-open

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015

Półfinały: Winston-Salem 2012, Roland Garros 2013, Queens 2013, Wimbledon 13-debel, US OPEN 13-debel, Kuala Lumpur 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 wrz 2014, 13:17 
Offline

Rejestracja: 08 wrz 2014, 13:01
Posty: 1
Ktoś kojarzy na jakim etapie rehabilitacji jest Kubot? Patrząc po samych tylko turniach - ani widu ani słychu. Albo źle patrzę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 paź 2014, 16:41 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51414
Lokalizacja: Warszawa
Łukasz wystąpi w deblowym WTF. :)



BARCLAYS ATP WORLD TOUR FINALS 2014
Kubot/Lindstedt Qualify For Barclays ATP World Tour Finals After Pospisil/Sock Loss
London, England

Obrazek
Robert Lindstedt and Lukasz Kubot have become the fifth doubles team to qualify for the Barclays ATP World Tour Finals.

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... alify.aspx

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 lis 2014, 15:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10248
KUBOT/LINDSTEDT STUN BRYANS IN GROUP A CLASH

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... ubles.aspx

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 12 lis 2014, 21:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10248
KUBOT/LINDSTEDT QUALIFY FOR SEMI-FINALS FROM GROUP A

Spoiler:


http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... ubles.aspx

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY