mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 21 lip 2018, 13:47

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 30 kwie 2012, 11:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 9:05
Posty: 4363
Cytuj:
Poles Back From The Brink To Triumph In Barcelona

Mariusz Fyrstenberg and Marcin Matkowski saved three match points to triumph at the Barcelona Open Banc Sabadell on Sunday. The fourth seeds rallied from a set down to edge Spaniards Marcel Granollers and Marc Lopez 2-6, 7-6(7), 10-8.

Fyrstenberg and Matkowski had needed Match Tie-breaks to win all three of their rounds en route to the final, including a semi-final win over No. 2 seeds Max Mirnyi and Daniel Nestor on Saturday. After saving three match points in the second set tie-break of the final, they clinched a tight victory in one hour and 57 minutes, having saved all six break points they faced.

"We hadn’t won a title in our last seven finals," said Matkowski. "We were very lucky I’d say in the final. Granollers and Lopez played a very good match, but couldn’t finish it. We fought hard and in the end it paid off by winning. The whole week’s been like this for us, very lucky. But we played some good quality tennis, especially in the semi-finals against Mirnyi and Nestor, and today we got lucky and won."

It was a case of third time lucky for Fyrstenberg and Matkowski in the final of this ATP World Tour 500 clay-court tennis tournament. They finished runners-up in 2006 (l. to Knowles/Nestor) and 2008 (l. to Bryans).

The Poles, who are currently eighth in the ATP Doubles Team Rankings Race To London, captured their 12th ATP World Tour team title and their first of the season after a runner-up showing in Dubai (l. to Bhupathi/Bopanna).

The unseeded pairing of Granollers and Lopez were contesting their fourth ATP World Tour doubles final together and dropped to a 0-4 record. They had knocked out three seeded teams to reach the final.


Źródło: http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... unday.aspx

_________________
Tytuły (11):
2018: Doha
2017: Szanghaj, Bazylea
2016: Queen's Club, Atlanta
2014: Pekin
2013: Montpellier, Atlanta
2012: Kuala Lumpur, Szanghaj, Bazylea

Finały (16):
2018: Dubaj,
2017: Sofia, Barcelona, s-Hertogenbosch', Wimbledon
2016: Genewa, s-Hertogenbosch
2013: Barcelona, Madryt, Paryż - Bercy
2012: Dubaj, Estoril, Madryt, Rzym, Nicea
2011: Los Angeles

Gra podwójna:

Tytuły (4): Wimbledon’13, Australian Open’15, Roland Garros’15, Us Open'17
Finały (2): Us Open’15, Wimbledon’16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 maja 2012, 23:34 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 17:20
Posty: 2768
Cytuj:
Matkowski i Fyrstenberg: Majówka na Mazurach między Barceloną a Madrytem

Tenisowa parodia: kort oficjalnie klasyfikowany jako ziemny jest szybszy od kortu twardego - taka jest opinia Marcina Matkowskiego po pierwszym spotkaniu z niebieską mączką w Madrycie. Mariusz Fyrstenberg uważa, że nowa nawierzchnia nie spełnia swojego podstawowego celu.

Piotr Woźniacki rozmawia przez telefon, po polsku, o stłuczce. Przysiada się do nas Marcin Matkowski. - Jakbym miał wybrać, to bym zagrał na czerwonej mączce. Ta jest niebieska, ale mimo wszystko to nie kolor jest problemem. Po prostu konsystencja tej ziemi jest zupełnie odmienna od tych na innych turniejach: to jest kłopot dla zawodników - mówi o swoich wrażeniach po debiucie na niebieskim clayu.

Znany żartowniś Juan Ignacio Chela zastanawia się, czy niebieski kolor kortu uzyskano z "masakry smerfów" czy też z "orgii avatarów". - Caja rzeczywiście jest magiczna: zaserwowałem asa - napisał na Twitterze "El Flaco", nawiązując do nazwy kompleksu, w jakim rozgrywany jest madrycki turniej - Caja Mágica (z hiszp. Magiczna Kostka).

- Niebieska mączka jest dużo szybsza - mówi Matkowski. - Tak naprawdę to dzisiaj, jak było bardzo słonecznie, kort był kompletnie suchy. Pod spodem był hardkort, na wierzchu natomiast lekka powłoka mączki. To powodowało, że piłka się jeszcze bardziej ślizgała. Tak naprawdę kort był dużo szybszy niż hardkorty, na których gramy: zupełna parodia.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na warunki na korcie jest wysokość: Madryt to najwyżej położona europejska stolica. - To jednak ponad 600 m, więc piłka skacze - przyznaje Matkowski. - Nie są to zupełnie korty ziemne, bardziej hardkort niż kort ziemny, ale wszyscy mają takie same warunki. Nie wiem jednak, czy to lepiej wygląda w telewizji.

Zjawia się Mariusz Fyrstenberg. - Mówią, że to dobre dla telewizji, ale jak kort wysycha, jest bardzo jasny - mówi warszawianin.

Matkowski: - Dobrze widać, jak jest ciemny, czyli jak jest polany. Potem, jak zaczyna się robić szybko i jasno, to piłki już tak nie widać.

Fyrstenberg: - Następne turnieje są na normalnej mączce, więc taka zmiana nawierzchni teraz to jest utrudnienie. Widać, że jak kort się trochę wysuszy, to jest strasznie szybki i gra jest dosyć trudna.

Federer stwierdził, że niebieska mączka w Madrycie jest znakomitą nawierzchnią dla mocno serwujących. Matkowski i Fyrstenberg zanotowali w debiucie w sumie 12 asów. - Zdecydowanie się zgadzam - stwierdził Matkowski. - Mieliśmy dzisiaj tylko jeden słabszy gem serwisowy. Podania wygrywaliśmy poza tym bez problemu. Tacy Isner i Raonić mają tutaj dobrze. Też Federer będzie się dobrze czuł, bo piłka się nisko odbija. Jest to turniej dla zawodników typowo ofensywnych.

- Zawodnicy byli przeciwni, dyrektorzy turniejów byli za - przypomina genezę dopuszczenia niebieskiej mączki do gry Matkowski. - Tak naprawdę to Adam Helfant, były szef ATP, podjął jednoosobową decyzję, żeby pozwolić w tym roku zobaczyć, jak to będzie wyglądało, jakie będą opinie. Wątpię, żeby to się utrzymało. Bo jeżeli wszyscy zawodnicy są przeciwni, a to jest tylko jeden turniej? Ale z drugiej strony są potrzebne pieniądze, i tak naprawdę Țiriac [właściciel turnieju] w przyszłym roku chce dać jeszcze więcej kasy: to jest taka jego karta przetargowa.

Matkowski kwituje: - Bardziej traktujemy to jako przygodę, choć wiadomo, że to ważny turniej.

Polscy debliści dotarli do Madrytu w sobotę. - Mariusz poszedł na siłownię, a zaczęliśmy grać od niedzieli. Trzy dni nam zostały na spokojne przygotowania, co w zupełności wystarczyło - stwierdził Matkowski.

Pierwszy mecz: 6:3, 7:6 ze Schwankiem i Cabalem. - Byliśmy lepsi - mówi Fyrstenberg. - Na ich serwisach zawsze mieliśmy jakieś szanse. Swoje podania w miarę łatwo wygrywaliśmy. Mieliśmy ciągle przewagę. Marcin oglądał wczoraj z trenerem ich pierwszy mecz i wiedzieliśmy już jak ustawiać punkty. I rzeczywiście było widać, że we dwójkę mają gorsze forhendy.

- Dużo lepiej, że zagraliśmy z tymi zawodnikami, niż z Isnerem i Andersonem - dodaje Matkowski - a to, że ci przegrali z Cabalem i Schwankiem było dla nas dużym zaskoczeniem. Na takim korcie z tamtymi, mocno serwującymi, byłoby bardzo ciężko.

W czwartek mecz II rundy między Brazylijczykiem Marcelo Melo i Chorwatem Marinem Čiliciem a Niemcem Philippem Petzschnerem i Austriakiem Jürgenem Melzerem. Zwycięzcy zagrają w piątkowym ćwierćfinale przeciw Polakom.

- Myślę, że Melzer i Petschner wygrają, bo są lepszym deblem - mówi Matkowski. - Chyba będziemy mieli okazję do rewanżu za finał US Open. Zobaczymy, jutro spokojnie pójdziemy na mecz. W takich warunkach wszystko się jednak może zdarzyć. Bo tu jednak serwujący ma dużą przewagę. Jeśli ma dobry dzień, to ciężko cokolwiek zrobić.

Reprezentanci Polski wygrali w środę piąty mecz z rzędu, po wywalczeniu tytułu w Barcelonie. Trzy godziny po sukcesie w stolicy Katalonii mieli już samolot do kraju. - Samolot na majówkę, nasze kobiety już czekały! - mówi Fyrstenberg. - Pojechaliśmy z rodzinami na majówkę na Mazury, ale nie w to samo miejsce. A od czwartku wznowiliśmy treningi. Świętowanie polegało na odpoczynku.


http://www.sportowefakty.pl/tenis/28475 ... a-madrytem

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2012, 21:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 9:05
Posty: 4363
Cytuj:
Poles Clinch Second Madrid Crown

Obrazek

Fourth-seeded Poles Mariusz Fyrstenberg and Marcin Matkowski triumphed at the Mutua Madrid Open for the second time after beating sixth seeds Robert Lindstedt and Horia Tecau 6-3, 6-4 in Sunday’s final. The ‘Polish Power’ carried in their strong serving from the semi-finals, firing 10 aces and winning 87 per cent of points on their first serve as they claimed victory in 74 minutes.

Fyrstenberg and Matkowski added to the Madrid title they won in 2008 with victory over Mahesh Bhupathi and Mark Knowles; they were also runners-up at this ATP World Tour Masters 1000 tournament in 2007 (l. to Bryans).

The Poles captured their second title from three finals this season. Two weeks ago they triumphed on clay in Barcelona (d. Granollers/M. Lopez) and earlier in the year they reached the final in Dubai (l. to Bhupathi/Bopanna). They will now move into fourth place in the ATP Doubles Team Rankings Race To London, overtaking Lindstedt and Tecau.

"We won Madrid in 2008 and two weeks ago we won Barcelona, so we really love to play in Spain. I don’t know why, maybe because of the food!" joked Fyrstenberg. "We feel very good here."

"[The Madrid victory in] 2008 was the first Masters 1000 title for us, so you always remember this one," added Matkowski. "But it’s been a great tournament. We haven’t won many big tournaments on clay, so this one, for sure, is up there."

Lindstedt and Tecau dropped to a 7-8 record together in finals. After winning the Bucharest title two weeks ago (d. Chardy/Kubot), they were bidding to win their second trophy of the season. They also lost out in the Rotterdam final (l. to Llodra/Zimonjic) in February.


Źródło: www.atpworldtour.com/~/media/D1B400D612 ... F0ED0.ashx

_________________
Tytuły (11):
2018: Doha
2017: Szanghaj, Bazylea
2016: Queen's Club, Atlanta
2014: Pekin
2013: Montpellier, Atlanta
2012: Kuala Lumpur, Szanghaj, Bazylea

Finały (16):
2018: Dubaj,
2017: Sofia, Barcelona, s-Hertogenbosch', Wimbledon
2016: Genewa, s-Hertogenbosch
2013: Barcelona, Madryt, Paryż - Bercy
2012: Dubaj, Estoril, Madryt, Rzym, Nicea
2011: Los Angeles

Gra podwójna:

Tytuły (4): Wimbledon’13, Australian Open’15, Roland Garros’15, Us Open'17
Finały (2): Us Open’15, Wimbledon’16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2012, 23:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60157
Lokalizacja: Warszawa
Polacy wywalczyli w Madrycie swój drugi sukces w turnieju Masters-1000. Łącznie jest to ich 13 tytuł w karierze.

Cytuj:
Tytuły (13)
2012 (2) Barcelona, ATP World Tour Masters 1000 Madryt
2010 (1) Eastbourne
2009 (2) Kuala Lumpur, Eastbourne
2008 (2) TMS Madryt, Warszawa
2007 (2) Wiedeń, Sopot
2006 (1) Bukareszt
2005 (1) Sopot
2004 (1) Costa Do Sauipe
2003 (1) Sopot


Szlema brakuje, ale jest jeszcze sporo czasu. ;)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 24 maja 2012, 17:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4134
Matkowski i Fyrstenberg z nowym sponsorem po olimpijski medal

Cytuj:
Tauron Polska Energia został głównym sponsorem polskiego debla Marcin Matkowski - Mariusz Fyrstenberg. Celem projektu jest medal igrzysk olimpijskich.

- Tauron Energy Team ma przede wszystkim zapewnić naszemu tenisowemu deblowi jak najlepszych warunków do treningów i rozwoju. Sądzimy, że przed nimi ich najlepsze dwa-trzy lata, w czasie których mogą osiągnąć sukcesy, jakich w polskim tenisie jeszcze nie było. Naszym zamiarem jest, aby w ramach współpracy Mariusz i Marcin uzyskali możliwość dalszego rozwoju oraz jak najlepsze warunki, które pozwolą im na doskonalenie umiejętności. Sukcesy, jakie do tej pory osiągnął nasz mistrzowski duet są dopiero przedsionkiem do tego, co jeszcze mogą zdziałać. Wiele sobie obiecujemy po tej współpracy - powiedział wiceprezes zarządu Tauron, Rafał Soja.

Producent energii coraz śmielej wkracza w świat sportu - po koszykówce oraz siatkówce nadszedł czas na tenis. - Sponsoring jest ważnym elementem naszej działalności. Rozpoznawalność naszej marki na początku mieściła się w granicach błędu statystycznego. Sponsoring sprawił, że jesteśmy coraz częściej kojarzeni, i to właśnie ze sportem - wyjaśniał Paweł Gniadek.

Zadowolenia z pozyskania takiego sponsora nie kryli również sami zainteresowani. - Komfort psychiczny, jakim jest współpraca sponsorska i pomoc w sprawach finansowych jest kluczowa w życiu sportowców. Rozszerzyliśmy ekipę, z jaką podróżujemy w ostatnich tygodniach i to od razu przyniosło efekty. Współpraca otworzyła przed nami nowe drzwi i mamy zamiar z tego skorzystać. Mamy szczęście, że do tego doszło. Sukcesy, jakie ostatnio osiągnęliśmy, są początkiem czegoś wielkiego - nie ukrywał Mariusz Fyrstenberg.

- Igrzyska olimpijskie dla każdego sportowca są największym wyzwaniem. Nasza współpraca zaczęła się w ubiegłym roku, jednak w tym wszystko się zacieśniło. Igrzyska są priorytetem, w Pekinie byliśmy o krok od strefy medalowej. W tym roku chcemy pójść dalej i spełnić nasze marzenie, jakim jest medal olimpijski. Wygraliśmy dwa duże turnieje: w Madrycie i Barcelonie, i mamy nadzieję, że wszystko teraz pójdzie jeszcze lepiej - dodał Marcin Matkowski.


http://www.sportowefakty.pl/tenis/28772 ... jski-medal

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 31 maja 2012, 23:54 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13195
Cytuj:
Wszystko trzeba było wygrać samemu - Frytka i Matka po meczu I rundy w Paryżu

- Zawsze mamy ciężkie pierwsze rundy na Wielkich Szlemach, robiliśmy dziś wyjątkowo dużo niewymuszonych błędów - relacjonuje Mariusz Fyrstenberg.

Od bardzo ciężkiego pojedynku rozpoczęli wielkoszlemowy występ w Paryżu Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, którzy stoczyli zaciętą, trzysetową batalię z Pablo Andújarem i Guillermo Garcíą. Jak oceniają swój występ nasi debliści?

- Zawsze mamy ciężkie pierwsze rundy na Wielkich Szlemach, robiliśmy dziś wyjątkowo dużo niewymuszonych błędów, ale myślę, że jutro będzie o wiele lepiej. Mamy podobnych rywali, grających podobnie jak ci dzisiaj. - relacjonuje na pomeczowej konferencji Fyrstenberg, który od patrzy na czwartkowy pojedynek także w kontekście meczu II rundy: - Wyciągniemy wnioski i na pewno nie będziemy grali gorzej, a spodziewam się, że będzie lepiej. Nasi jutrzejsi przeciwnicy na pewno nie będą tyle się zmieniać na siatce. Może być różnie, ale uważam, że to będzie łatwiejszy mecz.

Matkowski nie ukrywa, że w Paryżu polscy debliści grają pod sporą presją: - Mieliśmy na początku kilka razy 40-0. Gdybyśmy prowadzili 3:0, to być może inaczej by się mecz ułożył. W drugim secie cały czas było równo, przegraliśmy gema serwisowego i wtedy wkradła się niepewność. Wiadomo, chcemy osiągnąć dobry wynik, ale czasami może to działać w drugą stronę. Ostateczne wnioski ma jednak podobne do wniosków Fyrstenberga: - Bardzo dobrze, że wygraliśmy ten mecz. Ciężki, bo z Hiszpanami nigdy nam się łatwo nie grało. Zaczęli grać dużo lepiej na returnie, nie psuli wolejów, trzeba było wszystko wygrać. W końcówce mieliśmy trochę więcej szans i cieszymy się, że jesteśmy w następnej rundzie.

Fyrstenberg i Matkowski wrzucili w końcówce trzeciej partii wyższy bieg, starając się ciągle wywierać presję na rywalach, którzy ostatecznie pękli: - Broniliśmy się przy naszych serwisach. Wiedzieliśmy, że jak będzie szansa, to trzeba ją wykorzystać. Niestety nie udało się za pierwszym razem. Jak już Marcin powiedział, musieliśmy sami wygrać punkt, bo - w przeciwieństwie do nas - nic nie dawali za darmo. Na pewno mecz mógł się skończyć różnie - podsumowuje tenisista z Warszawy.

Czym się różni gra w turnieju wielkoszlemowym, gdzie w gemach gra się tak, jak w singlu: bez punktu decydującego i super tie breaka? - Na pewno jest łatwiej dla serwującego, nie ma aż takiej presji. W systemie bez przewag już 15-30 to bardzo ciężka sytuacja. Dzisiaj było dużo break pointów, ale mało przełamań. Na pewno w nowym systemie jest większa presja na serwującym i częściej słabsza para może wygrać mecz. Po całym sezonie jednak najlepsze pary zawsze są w czołówce, to nie ma większego znaczenia. Jestem jego zwolennikiem - mówi Fyrstenberg.

Kolejnymi przeciwnikami polskich deblistów będą Juan Ignacio Chela i Eduardo Schwank. Młodszy z Argentyńczyków w ubiegłym sezonie osiągnął finał turnieju, grając w parze Juanem Sebastianem Cabalem.


http://www.sportowefakty.pl/tenis/28913 ... y-w-paryzu

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 lip 2012, 1:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14475
Cytuj:
ATP Hamburg: Fyrstenberg zagra bez Matkowskiego

Bez Marcina Matkowskiego zaprezentuje się Mariusz Fyrstenberg w grze podwójnej turnieju ATP World Tour 500 w Hamburgu. Warszawianin będzie jedynym Polakiem w zawodach.

Najlepsi aktualnie polscy debliści w Hamburgu grali ze sobą razem nieprzerwalnie od 2006 roku. Niemiecka mączka wyraźnie jednak nie służyła biało-czerwonym, bowiem ani razu nie zdołali się oni na niej zakwalifikować się do ćwierćfinału.

W tegorocznej edycji międzynarodowych mistrzostw Niemiec zaprezentuje się tylko Mariusz Fyrstenberg, który wystąpi w duecie z reprezentantem gospodarzy, Philippem Kohlschreiberem. W I rundzie ich rywalami będą oznaczeni numerem trzecim Włoch Daniele Bracciali oraz Austriak Oliver Marach. Najwyżej rozstawioną parą w Hamburgu będą z kolei Hindusi: Mahesh Bhupathi i Rohan Bopanna.


http://www.sportowefakty.pl/tenis/29801 ... tkowskiego

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-8):

2018: Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2012, 15:02 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 13195
Zapewne nie grają tego turnieju razem dlatego , że Marcin zmienił właśnie stan cywilny. ;)

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2012, 15:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60157
Lokalizacja: Warszawa
Barty pisze:
Zapewne nie grają tego turnieju razem dlatego , że Marcin zmienił właśnie stan cywilny. ;)


Tak, na fejsie nawet się na fotkę szczęśliwej pary natknąłem. Nic, tylko pogratulować. ;)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 21 wrz 2012, 21:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603


Autko się naszym deblistom spodobało. :P

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 paź 2012, 19:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
ATP World Tour Uncovered - Mariusz Fyrstenberg Marcin Matkowski

http://www.atpworldtour.com/Tennis/Medi ... owski.aspx

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 lis 2012, 0:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5261
Cytuj:
ATP Paryż: Matkowski i Fyrstenberg bez przepustki "last minute" do Londynu

autor: Robert Pałuba | 2012-11-02, 18:54 | źródło: inf. własna |

Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg nie wystąpią w tym sezonie w Mastersie. Pojedynek o ostatnie wolne miejsce przegrali w Paryżu, w ćwierćfinale, z Bopanną i Bhupathim (7:6, 3:6, 4-10).

Wściekłym po ostatniej piłce, Matkowskiemu i Fyrstenbergowi przeszedł koło nosa szósty w karierze start w turnieju dla najlepszych debli sezonu. Do Londynu (5-12 listopada) pojechaliby jako ósmy zakwalifikowany duet rankingu w wypadku zwycięstwa nad Hindusami, ale to ci ostatni wywalczyli przepustkę.


BNP Paribas Masters, Paryż (Francja)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy w hali, pula nagród 2,428 mln euro
piątek, 2 listopada

ćwierćfinał gry podwójnej:

Mahesh Bhupathi (Indie, 5) / Rohan Bopanna (Indie, 5) - Mariusz Fyrstenberg (Polska, 4) / Marcin Matkowski (Polska, 4) 6:7(5), 6:3, 10-4

http://www.sportowefakty.pl/tenis/32057 ... do-londynu

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 gru 2012, 21:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
2012 w liczbach - Matkowski

Ranking: 16
Bilans meczów: 28-21 (57,1 %)
Łączna liczba spotkań: 49
Tytuły: 2 (Madryt, Barcelona)
Finały: 1 (Dubaj)
Zarobki: $380,750

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Ostatnio zmieniony 11 gru 2012, 21:22 przez Sempere, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 gru 2012, 21:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
2012 w liczbach - Fystenberg

Ranking: 15
Bilans meczów: 31-24 (56,4 %)
Łączna liczba spotkań: 55
Tytuły: 2 (Madryt, Barcelona)
Finały: 1 (Dubaj)
Zarobki: $390,146

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 sty 2013, 15:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15247
Matkowski też ponoć korzystał z usług znanej "agencji modelek". :D A właściwie nie korzystał, tylko chodził z jedną z jej właścicielek i biedaczek o niczym nie wiedział. hahaha

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 sty 2013, 15:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60157
Lokalizacja: Warszawa
Jak dobrze, że jestem "dziwny" i mam jednoznacznie negatywne zdanie na temat jakiegokolwiek braku przyzwoitości. :]

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lut 2013, 23:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
ATP Dubaj: Znakomity początek Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego

Obrazek Obrazek

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski nie mieli żadnych problemów z awansem do ćwierćfinału turnieju ATP rozgrywanego w Dubaju. Ubiegłoroczni finaliści oddali tylko pięć gemów swoim środowym rywalom.

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski w tegorocznej edycji Dubai Duty Free Tennis Championships zostali rozstawieni z numerem czwartym, a w I rundzie trafili na Juliana Knowle'a i Filipa Polaska. Polscy tenisiści w środę rozegrali bardzo dobre spotkanie, pokonując austriacko-słowacki debel 6:3, 6:2.

Pojedynek trwał zaledwie 51 minut, w ciągu których biało-czerwoni posłali na drugą stronę kortu 12 asów, a przy własnym podaniu stracili zaledwie siedem punktów. Nasi reprezentanci wykorzystali 3 z 4 wywalczonych break pointów, z kolei ich rywale nie byli w stanie wypracować żadnej okazji na przełamanie.

W premierowej odsłonie Fyrstenberg i Matkowski zdobyli kluczowego breaka w szóstym gemie i w pełni kontrolowali już przebieg partii. Drugiego seta polscy tenisiści otworzyli błyskawicznym przełamaniem, a w siódmym gemie dołożyli jeszcze kolejne. Chwilę później, przy pierwszej okazji, zakończyli cały pojedynek.

Rywalami Fyrstenberga i Matkowskiego w czwartkowym spotkaniu o półfinał arabskiej imprezy będą albo Hindus Mahesh Bhupathi i Francuz Michael Llodra, albo Serbowie: Janko Tipsarević i Viktor Troicki.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/34175 ... tkowskiego

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 lut 2013, 22:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
ATP Dubaj: Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wyeliminowani w ćwierćfinale

Obrazek Obrazek

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski nie powtórzą w Dubaju ubiegłorocznego finału. Polscy tenisiści w czwartek pożegnali się z imprezą, ulegając po super tie breaku francusko-hinduskiej parze.

Przed rokiem Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski osiągnęli w Dubaju finał, w którym po zaciętym boju ulegli hinduskiej parze Mahesh Bhupathi i Rohan Bopanna. W czwartek biało-czerwoni znów trafili na pierwszego z nich, ale tym razem partnerem utytułowanego reprezentanta Indii był Francuz Michael Llodra.

Niezwykle zażarte czwartkowe spotkanie trwało nieco ponad pięć kwadransów i zakończyło się zwycięstwem Bhupathiego i Llodry 4:6, 6:4, 10-8. Obie pary posłały na drugą stronę kortu po pięć asów, a własnego podania nie utrzymały tylko raz. Polscy debliści w ostatecznym rozrachunku okazali się gorsi od rywali zaledwie o cztery punkty (61-65).

W trwającej pół godziny premierowej odsłonie oba duety wygrały po 25 piłek, ale w statystyce przełamań górą byli nasi reprezentanci, którzy kluczowego breaka wywalczyli w 10. gemie. Druga partia mogła zacząć się po myśli Fyrstenberga i Matkowskiego, ale nie wykorzystali oni okazji w drugim gemie, a chwilę później sami oddali serwis.

O losach meczu zadecydował mistrzowski tie break, w którym początkowo wszystko układało się po myśli Polaków. Biało-czerwoni dwukrotnie wychodzili na prowadzenie z przewagą mini breaka, ale za każdym razem rywale szybko odrabiali stratę. Podczas drugiej zmiany stron był remis 6-6 i wówczas trzy kolejne punkty zdobyli Bhupathi i Llodra. Nasi tenisiści zdołali jeszcze obronić dwa meczbole, ale przy trzecim już skapitulowali.

Fyrstenberg i Matkowski nie powtórzyli ubiegłorocznego finału i w poniedziałkowym notowaniu światowego rankingu zostanie im odpisane po 210 punktów. Bhupathi i Llodra z kolei w piątkowym półfinale zmierzą się z Rohanem Bopanną oraz Rajeevem Ramem.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/34199 ... iercfinale

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 mar 2013, 12:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
ATP Indian Wells: Medaliści z Londynu wyeliminowali Fyrstenberga i Matkowskiego

Obrazek Obrazek

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski już po pierwszym spotkaniu pożegnali się z turniejem w Indian Wells. Niedzielna porażka Polaków będzie oznaczała kolejny spadek w światowej klasyfikacji.

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wciąż nie mogą odnaleźć formy, jaką prezentowali choćby na wiosnę zeszłego roku. Rozstawieni w słonecznej Kalifornii z numerem ósmym polscy debliści szybko odpadli z turnieju BNP Paribas Open, przegrywając w niedzielę 4:6, 6:7(4) z brązowymi medalistami igrzysk olimpijskich w Londynie, Julienem Benneteau i Richardem Gasquetem.

Spotkanie już na samym początku ułożyło się po myśli Francuzów, którzy szybko uzyskali przełamanie w trzecim gemie, po tym jak Fyrstenberg popełnił w nieodpowiednim momencie podwójny błąd. Trójkolorowi serwowali bardzo pewnie, nie dali biało-czerwonym ani jednej okazji na powrót do gry, a w siódmym gemie znów zagrozili podaniu warszawianina. Ostatecznie, Benneteau i Gasquet zakończyli premierową partię w 10. gemie przy pierwszej piłce setowej.

Druga odsłona była początkowo bardzo wyrównana i dopiero w piątym gemie Polacy zostali zmuszeni przez rywali do bronienia trzech kolejnych break pointów. Chwilę potem oddali serwis, bowiem Fyrstenberg znów popełnił podwójny błąd w niewłaściwym momencie, lecz szybko odrobili stratę. W dziewiątym gemie Francuzi odebrali podanie Matkowskiemu, a następnie zmarnowali meczbola, po tym jak Benneteau popełnił przy decydującym punkcie podwójny błąd. Biało-czerwoni wygrali serwis ze stanu 0-40 i o losach seta zadecydował tie break. W tenisowej dogrywce inicjatywa od początku należała do medalistów z Londynu, którzy pewnie wygrali do 4.

Obrazek

W ciągu 125 minut gry Fyrstenberg i Matkowski posłali dwa asy, popełnili sześć podwójnych błędów oraz dwukrotnie przełamali serwis Francuzów. Benneteau i Gasquet zanotowali po dwa asy i podwójne błędy oraz wykorzystali 3 z 13 wypracowanych okazji na breaka.

Porażka Polaków oznacza, że nie obronią oni 360 punktów za ubiegłoroczny półfinał wywalczony w Indian Wells. Biało-czerwoni nie tylko osuną się w dół światowej klasyfikacji, ale mogą także stracić miano najlepszych deblistów kraju na rzecz Łukasza Kubota. Lubinianin, który w Kalifornii występuje wspólnie z Janko Tipsareviciem, wyprzedzi w rankingu Frytę i Matkę, jeśli osiągnie co najmniej półfinał. W poniedziałek rywalami Polaka i Serba w II rundzie będą... Benneteau i Gasquet.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/34401 ... tkowskiego

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 mar 2013, 21:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2011, 22:26
Posty: 8603
Cytuj:
ATP Miami: "Polish Power" w ćwierćfinale, 300. zwycięstwo Fyrstenberga!

Obrazek Obrazek

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski zwyciężyli w "polskim" meczu o ćwierćfinał turnieju w Miami. Nasi najlepsi debliści pokonali w poniedziałek Łukasza Kubota i Janko Tipsarevicia.

Przed rokiem w I rundzie turnieju Sony Open Tennis Łukasz Kubot i Janko Tipsarević okazali się lepsi od Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego w dwóch partiach. W poniedziałek rozstawiona z numerem ósmym polska para wzięła rewanż za tamtą porażkę, wygrywając po godzinie i 24 minutach gry 4:6, 6:3, 10-5.

Fyrstenberg i Matkowski rozpoczęli spotkanie od przełamania podania Tipsarevicia w drugim gemie, wychodząc następnie na 3:0. Lubinianin i jego serbski partner szybko jednak wyrównali na po 3, odbierając w piątym gemie serwis Matkowskiemu. Chwilę później podania nie utrzymał również Fyrstenberg, dzięki czemu polsko-serbska para prowadziła już 5:3. Całą partię Kubot i Tipsarević zakończyli w 10. gemie przy pierwszej pierwszej piłce setowej.

Obrazek

Uskrzydlony triumfem z pierwszego seta polsko-serbski duet przełamał już na samym początku drugiej partii podanie warszawianina, lecz nie zdołał utrzymać przewagi. Chwilę później serwis stracił Kubot, który ponownie dał się przełamać także w szóstym gemie. Fyrstenberg i Matkowski nie zmarnowali już okazji i w dziewiątym gemie pewnie doprowadzili do wyrównania stanu rywalizacji.

Decydujący o awansie do ćwierćfinału mistrzowski tie break od samego początku był niezwykle zacięty, choć na pierwszą zmianę stron schodzili przy prowadzeniu 4-2 oznaczeni numerem ósmym debliści. Kubot i Tipsarević doszli jeszcze na po 5, lecz od tego momentu swój kunszt pokazali Fyrstenberg i Matkowski. Biało-czerwoni wygrali pięć kolejnych punktów, zwyciężając ostatecznie w całym spotkaniu.

Dla 32-letniego warszawianina poniedziałkowe zwycięstwo w grze podwójnej było jego jubileuszowym 300. w głównym cyklu zawodowym (bilans: 300-241). Partnerujący mu szczecinianin potrzebuje jeszcze sześciu wygranych gier, aby także przekroczyć tę barierę.

Rywalami Fyrstenberga i Matkowskiego w pojedynku o półfinał będą we wtorek rozstawieni z numerem czwartym Robert Lindstedt i Nenad Zimonjić. Szwedzko-serbska para pokonała w poniedziałek 7:5, 6:4 Chorwata Ivana Dodiga i Brazylijczyka Marcelo Melo.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/34688 ... rstenberga

_________________
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY