mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 15 paź 2018, 19:56

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 781 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 40  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 8:59
Posty: 6178
Obrazek

Juan Martin del Potro

Obrazek

Państwo - Argentyna
Miejsce zamieszkania - Tandil
Data i miejsce urodzenia - 23 września 1988, Tandil
Wzrost - 198 cm
Masa ciała - 78 kg
Gra - praworęczna, oburęczny backhand
Status profesjonalny - 2005
Trener - Franco Davin


Cytuj:
Juan Martín del Potro (ur. 23 września 1988 w Tandil), argentyński tenisista, mistrz US Open z 2009 roku. Del Potro po raz pierwszy w karierze znalazł się w czołowej dziesiątce rankingu ATP 6 października 2008 roku. 11 stycznia 2010 roku awansował na najwyższe w karierze 4. miejsce w rankingu.
W sierpniu 2008 został pierwszym zawodnikiem w historii ATP, który wygrał cztery pierwsze tytuły w czterech kolejnych turniejach. W 2008 roku był drugi pod względem liczby zwycięstw z rzędu, oraz miał drugą serię liczby kolejnych zwycięstw wśród nastolatków w erze open po Rafaelu Nadalu. W tym czasie Del Potro wygrał 23 kolejne pojedynki w pięciu turniejach.

Cytuj:
Juan Martín del Potro urodził się w argentyńskim Tandil w prowincji Buenos Aires. Ojciec Daniel del Potro trenował rugby i jest weterynarzem. Matka Juana Martina, Patricia jest nauczycielką. Ma młodszą siostrę Julietę. Del Potro zna hiszpański oraz trochę angielski i włoski. Prócz tenisa Del Potro interesuje się piłką nożną i kibicuje argentyńskiemu Boca Juniors i włoskiemu Juventusowi Turyn. W dzieciństwie poświęcał wiele czasu obu tym sportom, a włoski piłkarz o argentyńskim pochodzeniu Mauro Camoranesi pozostaje jego bliskim przyjacielem.
Przygodę z tenisem rozpoczął w wieku siedmiu lat pod okiem Marcelo Gómeza (który opiekował się również innymi tenisistami pochodzącymi z Tandil takimi jak: Juan Mónaco, Mariano Zabaleta czy Máximo González). Talent Del Potro został odkryty przez byłego włoskiego tenisistę Ugo Columbiniego, który towarzyszył mu od wczesnych etapów kariery, a dzisiaj pozostaje jego agentem i bliskim przyjacielem. Kiedy zapytano go o największe tenisowe marzenie odpowiedział: Marzę o wygraniu Wielkiego Szlema i Pucharu Davisa.

Cytuj:
Styl gry
Del Potro to typowy przykład zawodnika atakującego zza końcowej linii. Prócz wysokiego wzrostu, który jest bardzo pomocny przy serwisie, posiada również potężny forhend. Z drugiej strony forhend jest u niego zdecydowanie bardziej zawodnym uderzeniem niż bekhend. Del Potro jest jednocześnie uważany za jednego z najlepiej poruszających się zawodników w tourze, dobrze biegającego po odmiennych typach nawierzchni takich jak ceglana mączka i korty twarde. Ulubionymi nawierzchniami Argentyńczyka są właśnie korty twarde i ceglane, ale jego styl gry pasuje do wszystkich rodzajów kortów.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Juan_Mart%C3%ADn_del_Potro

Ulubiona nawierzchnia: korty twarde
Juniorski Mistrz Orange Bowl 2002
Gdyby nie był tenisistą to zostałby architektem.
Trener od przygotowania fizycznego: Martiniano Orazi (od lutego 2010)


Profil na stronie ATP: http://www.atpworldtour.com/Tennis/Play ... Potro.aspx
Profil na stronie ITF: http://www.itftennis.com/mens/players/p ... =100036002


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4626
Przed rozpoczęciem jego zwycięskiej serii widziałem go w akcji zaledwie parokrotnie. Nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia. Moje odczucia nie zmieniły się również po obejrzeniu jego występów podczas USO. Wg mnie jest bardzo sztywny, ma niestety ubogi repertuar zagrań, a obszerny zamach przed uderzeniem nie predestynuje go do szybkiej kombinacyjnej gry. Jego koordynacja ruchowa z racji wzrostu również nie może być zbyt rewelacyjna. Ogółem mówiąc może krążyć wokół światowej czołówki, jednak nie widzę dla niego miejsca w "czubie" rozgrywek.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15951
Ja widziałem go dotąd w trzech meczach, wszystkie przegrał w fatalnym stylu :D Więc dla mnie Del Potro-wielki talent, to jakaś kompletna abstrakcja :D Wygląda on jak żywy trup i z taka właśnie gracją i dynamiką się porusza :D
Niby bekhend ładny dobry, ale generalnie jakoś mi nie pasi, pewnie ze względu na wspomniane wyżej wielgachne zamachy. Trzeba poczekać na naprawdę ważne mecze z graczami Top3 (+ Maryj, który go na USO ograł), żeby coś konkretniej powiedzieć.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62937
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

#1) Stuttgart 2008
R32 Evgeny Korolev (KAZ) 6-3, 7-5
R16 Simone Bolelli (ITA) 6-3, 3-6, 6-3
Q Philipp Kohlschreiber (GER) 7-6(3), 6-3
S Eduardo Schwank (ARG) 6-2, 6-4
W Richard Gasquet (FRA) 6-4, 7-5

#2) Kitzbuhel 2008
R32 Josselin Ouanna (FRA) 6-3, 6-3
R16 Sergio Roitman (ARG) 6-2, 6-4
Q Nicolas Devilder (FRA) 6-2, 6-3
S Victor Hanescu (ROU) 6-3, 7-6(5)
W Jurgen Melzer (AUT) 6-2, 6-1

#3) Los Angeles 2008
R32 Bye
R16 Andrea Stoppini (ITA) 6-4, 6-2
Q Amer Delic (BIH) 7-6(6), 6-2
S Mardy Fish (USA) 6-2, 6-1
W Andy Roddick (USA) 6-1, 7-6(2)

#4) Waszyngton 2008
R32 Jesse Levine (USA) 6-2, 6-3
R16 Dudi Sela (ISR) 6-0, 5-7, 6-2
Q John Isner (USA) 6-4, 6-4
S Tommy Haas (GER) 6-2, 6-1
W Viktor Troicki (SRB) 6-3, 6-3

19 wygranych spotkań z rzędu, do porażki z Murrayem na US Open 2008 23. ;)

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62937
Lokalizacja: Warszawa
#5) Auckland 2009
Obrazek
R32 BYE
R16 Gulbis, Ernests (LAT) 4-6 6-4 6-1
Q Troicki, Viktor (SRB) 6-3 6-2
SF Soderling, Robin (SWE) 6-4 6-3
F Querrey, Sam (USA) 6-4 6-4

#6) Washington 2009
Obrazek
R48 Bye
R32 Y.Lu 4/6 6/3 6/2
R16 L.Hewitt 4/6 6/3 7/6
QF R.Soderling(5) w/o
SF F.Gonzalez(4) 7/6 6/3
W A.Roddick(1) 3/6 7/5 7/6

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62937
Lokalizacja: Warszawa
#7) US Open 2009
Obrazek
R128 Juan Monaco (ARG) 6-3, 6-3, 6-1
R64 Jurgen Melzer (AUT) 7-6(6), 6-3, 6-3
R32 Daniel Koellerer (AUT) 6-1, 3-6, 6-3, 6-3
R16 Juan Carlos Ferrero (ESP) 6-3, 6-3, 6-3
Q Marin Cilic (CRO) 4-6, 6-3, 6-2, 6-1
S Rafael Nadal (ESP) 6-2, 6-2, 6-2
W Roger Federer (SUI) 3-6, 7-6(5), 4-6, 7-6(4), 6-2

To będzie (może już jest?) wielki zawodnik. Braki w możliwościach motorycznych i koordynacyjnych nadrabia ciężką pracą, skromnością i nieodpartą chęcią podnoszenia swoich umiejętności. Ujął mnie Argentyńczyk swoją skromnością i uznaniem dla rywali, co widać w wywiadach przez Niego udzielanych. Wielkie brawa i słowa uznania dla Niego.

Juan Martin Del Potro to 2 zawodnik z Ameryki Południowej i zarazem drugi Argentyńczyk, który wygrał US Open. Wcześniej, w 1977 roku, sztuki tej dokonał legendarny Guillermo Vilas.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4626
To co Dun napisał, wielki upór, determinacja, waleczność. No kto by pomyślał nawet rok temu, że ten człowiek ogra Federera w finale Wielkiego Szlema.
Niesamowicie ujmująca jest skromność i szacunek dla przeciwników, Juan Martin zdaje sobie sprawę, że technicznie odbiega od chociażby wyżej wymienonego Rogera czy też Murraya, jednak nadrabia atrybutami mentalnymi, ale także należy zauważyć bardzo duży postęp w umiejętnościach czysto tenisowych.

Kto wie, może to nie Djoković, nie Murray, a właśnie Del Potro obejmie pozycję lidera męskich rozgrywek?

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6462
Cytuj:
Juan Martin Del Potro po zwycięstwie nad Rogerem Federerem w finale US Open przyznał, że poczuł się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. - W finale wszystko było idealne - powiedział Argentyńczyk.

To pierwsze w karierze zwycięstwo del Potro w turnieju wielkoszlemowym. Mierzący 198 cm wzrostu, 20-letni Argentyńczyk przełamał serię Szwajcara, który triumfował na twardych kortach Flushing Meadows pięć razy z rzędu.

- Marzyłem o tym trofeum, jak byłem mały. To nieprawdopodobne. To najlepsze uczucie w moim życiu, ale jest jeszcze za wcześnie, aby to opisać. Nadal nie rozumiem co się dzieje. Miałem w ostatnich siedmiu dniach dwa marzenia. Pierwsze to wygrać US Open i drugie być szczęśliwym 20-latkiem. W finale wszystko było idealne: gra, publiczność... Kiedy upadłem na ziemię po ostatniej piłce, wszystkie rzeczy przeszły mi przez głowę: rodzina, przyjaciele, marzenia i to, że przyniosę do domu trofeum - powiedział niezwykle szczęśliwy Del Potro.

Starszy od rywala o osiem lat Federer szybko wygrał pierwszego seta. W drugim lepszym w tie-breaku 7-5 był Del Potro. Po trzecim przegranym secie 4:6 poźniejszy zwycięzca nie tracił rezonu i powoli przejmował inicjatywę. Brawa przynosił mu znakomicie bity forhand, który tak dotkliwie dał się we znaki w półfinałowym meczu Hiszpanowi Rafaelowi Nadalowi.

- Kiedy wygrałem Tiebreak w drugim secie, wtedy właśnie poczułem, że mam szansę wygrać ten mecz. Ale po kolejnym miałem mnóstwo negatywnych myśli. Ciężko było kontynuować walkę. Ale publiczność cały czas pomagała mi. Muszę przy tym, wszystkim, którzy mi kibicowali bardzo podziękować. To mi dodawało wiary, że mogę wygrać z najlepszym tenisistą w historii. Teraz wiem, że pokonując Nadala i Federer jestem w stanie walczyć o kolejne wielkoszlemowe triumfy - dodał Argentyńczyk.

http://www.eurosport.pl/tenis/us-open/2 ... 4199.shtml


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 8:59
Posty: 6178
Cytuj:
US Open Champion Del Potro Makes Emotional Return To Tandil

Obrazek

An emotional Juan Martin del Potro made his long-awaited return to his hometown of Tandil, where he was welcomed with fanfare by thousands of his countrymen Thursday afternoon.

"I owe this to Tandil," the newly crowned US Open champion said upon addressing the crowd at Independence Square. "Hopefully we can enjoy all this. This city would not change any of the world and my heart is always here."

With an Argentine flag draped across his back, the 20 year old climbed on top of a fire truck and began his procession through the Tandil streets, passing through the city center, by the Club Independente where he once trained, and ending at City Hall, where he was named a Distinguished Citizen by mayor Miguel Lunghi.

As del Potro acknowledged his followers – many waving flags adorned with his image – and accepted gifts along the parade route, he was overcome with emotion and wept for long moments.

After receiving the keys to the city, del Potro showed his appreciation for the organisers of the event and the crowd. "This reception has the same value or more of winning a tennis tournament," he said. "I have no words, just thanks to everybody."

He also credited the people in Tandil for carrying him through the final in New York. "Thanks to you and the support I received, when I entered the court and to the last ball I was thinking that you helped me and you would be happy just like me... Hopefully this is the start of something big for me. Any sporting achievement I am going to devote to my city."

His homecoming tour had begun Wednesday, with fans and media greeting him on his arrival at the Ezeiza international airport, and continued with a news conference in Buenos Aires, where he received a plaque from the Argentine Tennis Association for his Grand Slam triumph.

Del Potro, who had expressed his desire Wednesday "to see my family, my friends and start to enjoy this", began his 350 kilometer trip from Buenos Aires to Tandil on Thursday at noon.

Earlier in the morning, del Potro had received a congratulatory phone call from the President of Argentina, Cristina Fernandez de Kirchner, who said he had "brought a lot of happiness to the Argentines”.

His stunning victory over Roger Federer has been a boon to tourism in the small town of Tandil, which has been filled to capacity since Tuesday with visitors from neighbouring towns in addition to international journalists.

"This triumph of a Tandil son caused an impressive thing. The hotel occupancy is full and is very positive for retailers," said the owner of the Tourism Office of Tandil, Ernesto Palacios, who added that people, "now not only know us by the famous salami".

http://www.atpworldtour.com/News/Tennis ... oming.aspx


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6462
Cytuj:
Del Potro: Chcę być numerem jeden

Triumfator tegorocznego US Open - Juan Martin Del Potro - oznajmił, że kolejnym celem w jego sportowej karierze będzie osiągnięcie pierwszego miejsca w światowym rankingu ATP, a także zwycięstwo w tegorocznym turnieju Masters.

- Triumf w US Open, moim ulubionym turnieju, od zawsze był moim wielkim marzeniem - powiedział tuż po przylocie do Argentyny Del Potro, który w przyszłą środę obchodzić będzie 21. urodziny. - Teraz, gdy cel ten zrealizowałem, muszę postawić przed sobą kolejne wyzwania.

Tenisista urodzony w Tandil (350 km na południe od Buenos Aires) przyznał, że zamierza teraz postarać się o zwycięstwo w turnieju Masters. - Bardzo się cieszę, że już udało mi się wywalczyć kwalifikację do imprezy kończącej obecny sezon. Dzięki temu będę mógł spokojnie przygotować się do samego startu, nie myśląc o zdobywaniu punktów za wszelką cenę - powiedział Del Potro.

- Wygrana w US Open jest zaledwie początkiem drogi do pierwszego miejsca w rankingu ATP. Roger Federer wciąż wydaje się być poza zasięgiem wszystkich. Wspaniałą dyspozycję w tym roku prezentuje również Murray. Mam jednak zamiar wyprzedzić obu wspaniałych tenisistów - zakończył.

http://www.eurosport.pl/tenis/story_sto2065705.shtml


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4626
Śmiałe cele, pytanie tylko w jakim stopniu będzie je w stanie DelPo zrealizować, zobaczymy po pierwsze, jak na jego ogólną dyspozycję w sezonie wpłynie dochodzenie do dalekich faz Szlemów. Mastersów. JMDP jak na swój wiek gra bardzo mało, występuje właściwie tylko w prestiżowych turniejach niemal jak Fed i Rafa.
Z żelaznej kondycji to póki co nie słynie, a to rzecz niezbędna by myśleć o regularnych,dobrych występach w WS.

Wiele zależy od samego Federera, jeśli Szwajcar będzie jeszcze zmotywowany by wygrywać mecze oraz całe turnieje, to jeszcze jakiś czas będzie w stanie obronić pozycję nr 1.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:10 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62937
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Śmiałe cele


Jedyne słuszne moim zdaniem. :) Juan dokonał rzeczy wielkiej, jako drugi (po Nole) człowiek wygrał szlema w erze dominacji Rafy i Rogera. Cel opanowania rankingu to jest logiczna konsekwencja nowojorskiego sukcesu. W tym roku zapewne Argentyńczyk awansuje na 4 miejsce, a kolejny progres wydaje się być bardzo prawdopodobny, jak tak dalej będzie się rozwijał tenisowo i mentalnie. Podoba mi się to w jaki sposób jest prowadzony. Przykład to ostatnie turnieje - w Waszyngtonie i Kanadzie pokazał dużą formę, następnie wycofał się z Cincy i być może właśnie ta decyzja przyniosła mu wymarzony puchar na kortach FM.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 8:59
Posty: 6178
Cytuj:
Del Potro matures into major player
By David Ornstein

Obrazek

Juan Martin del Potro has long been touted as a potential Grand Slam champion and many believe he possesses all the weapons to become a future world number one.

The first of those predictions has just come to fruition, making the second appear more likely than ever before.

Up against top-seed Roger Federer, who was targeting a 16th Grand Slam title and sixth successive US Open, the task facing Del Potro in his maiden major final was plain for all to see.

But four hours and six minutes later, the great Swiss had been humbled 3-6 7-6 (7-5) 4-6 7-6 (7-4) 6-2 and it seemed like we might just be staring at the future of men's tennis.

"I have many things to improve to be better," said world number five Del Potro, in a potentially ominous warning to his rivals.

"I would like to be top four, top three or top one in the future. But I have to play like today many, many weeks in the year.

JONATHAN OVEREND BLOG
This young man, 6ft 6ins tall with the fiercest forehand around, will be world number one - absolutely no doubt - almost certainly the next one, possibly sometime soon if this form continues

"I don't have the shape to do that but maybe if I'm still working and still going in the same way, maybe in the future I can."

With the men's game currently enjoying a purple patch in terms of both quality and competition, the 6ft 6in Argentine cannot afford to stand still.

But history suggests players who win Grand Slam titles in their early 20s, and before fully developing or reaching their peak, tend to materialise into serial champions.

Del Potro is soon to turn 21 and has a game for all surfaces, with a booming serve, laser-guided groundstrokes, a vastly-improved volley and majestic movement.

Provided he keeps injury free, controls his emotions and contains his occasionally-volatile temperament, the top four of Federer, Rafael Nadal, Andy Murray and Novak Djokovic had better watch their backs.

"Rafa and I have had some epic ones over the years," said Federer. "Who knows, maybe Del Potro is going to join this as well."

Del Potro hails from Tandil - a modest rural city of 100,000 inhabitants, located 250km south of Buenos Aires - where he began playing tennis at the age of six.

Del Potro hails 'unbelievable' win

He learned his trade at Club Independiente under the stewardship of coach Marcelo Gomez, who also trained Tandil natives Mariano Zabaleta, Diego Junqueira, Maximo Gonzalez and Juan Monaco.

"Juan Martin has just made history in Argentine tennis," said an emotional Gomez, who watched the final on a big screen at Club Independiente.

"At the age of 20, he beats number one ranked Federer to win the US Open. I don't think he understands the magnitude of what he's just accomplished.

"We have a work method in Tandil. People here celebrated in the streets as if we had just won the soccer World Cup."

From an early age and throughout his rise up the junior and senior rankings, it was evident that Del Potro had the ability to go far - especially on hard courts, which have played host to five of his seven ATP Tour titles.

He claimed the prestigious Orange Bowl at the age of 14 and really came to prominence in 2008 by winning 23 matches and four tournaments in a row after Wimbledon.
Juan Martin del Potro
Del Potro struggled to digest the magnitude of his triumph

Del Potro was reduced to tears after that sequence was ended by Murray in the US Open quarter-finals and was also involved in a heated exchange with the British number one at the Italian Open earlier that year.

The South American, known as the Giant of the Pampas, seemed to have matured in time for the 2009 season and served further notice of his capabilities by beating Nadal in Miami, taking Federer to five sets in the French Open semi-finals and thrashing Nadal in the last four at Flushing Meadows.

But, as Murray knows only too well, winning that first Grand Slam title is easier said than done. The last 24 Grand Slam tournaments have been shared by just five different players.

"He has the personality, ambition and potential to get to the top of the world rankings," said Nadal's uncle and coach Toni. "He had an amazing year in 2008, so we knew he would turn into a dangerous rival."

As a boy, Del Potro actually preferred football to tennis - "when I was young I played soccer better than tennis, I don't know what I am doing here," said the Boca Juniors fan after beating Federer - but there is no doubting where his focus now lies.

His superb run in 2008 made him the first player in ATP history to win his first four titles in as many tournaments and the 12th teenager to win at least four titles in a season.

Ten of the previous 11 went on to reach number one in the world, and it looks like Del Potro could follow suit.

http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/tennis/8256194.stm


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4239
http://www.tenis.sport24.pl/news/show/1 ... del-potro/

Cytuj:
Magiczny czas Juana Martina Del Potro

Mający 198 cm wzrostu, Juan Martin del Potro nazywany "Wieżą Tandilu" jest najwyższym w historii tenisistą, który wygrał turniej Wielkoszlemowy. Kim tak na prawdę jest człowiek, który oczarował wszystkich podczas US Open?

Parada na cześć argentyńskiego mistrza zaczyna się na skrzyżowaniu Road 226 i Newton Avenue, jednej z głównych ulic Tandilu. Juan Martin del Potro przez krótkie, ale bardzo cenne chwile wita się z rodziną, a następnie wspina się na jaskrawy czerwony samochód strażacki, by rozpocząć przejażdżkę wśród mieszkańców jego rodzinnego miasta.

Tłum wpatruje się z zachwyceniem na nowego mistrza US Open. Del Potro właśnie powrócił z długiej podróży, gdzie na nowojorskich kortach pokonał Rafaela Nadala i Rogera Federer, zdobywając swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł.

Wielki powiew emocji i czas jakby się zatrzymał.

Emocje Del Potro zmieniają się dramatycznie. Siedzi nieruchomo, a z oczu napływają mu łzy, bezgranicznego szczęścia. Obejmuje twarz obiema rękami. Mieszkańcy jego Tandilu, dopingują go krzycząc jego nazwisko, skandując "Delpo".

„Słyszałem tylko: " Delpo, Delpo" i to wszystko, nic poza tym. Te samochody, motocykle, to było szalone”, mówi del Potro, który teraz siedzi wygodnie na skórzanej kanapie w jednym z liczonych pomieszczeń budynku rady miasta. „A potem, jak gdyby rzeczywistość powróciła, a ja wciąż nie mogłem płakać”

„Moi przyjaciele powiedzieli mi, że prawie jedna trzecie ludności Tandilu tam była, nigdy nie zapomnę tego momentu, to najwspanialsze chwile w moim całym życiu.”, Tandil liczy około 130.000 mieszkańców, natomiast szacuje się, że 40.000 zebrało się na ulicach miasta, aby powitać ich bohatera.

Następnie 20-letni mistrz, dał serdeczne przemówienie z balkonu, przyznając, że czuje się, jak "prezydent". Po przemówieniu do tłumu, otrzymał klucze Tandilu od gubernatora.

Następny przystanek ceremonii powitalnej Juana Martina to klub Independiente, w którym nowo koronowany mistrz US Open zaczął grać w tenisa.

Wśród kibiców stoi kobieta, Viviana, która trzyma rakietę, na której położone jest parę jajek. "Nie rozumiesz tego żartu? Oznacza to, że jest to tenisista z jajami!” mówi, śmiejąc się głośno.

Dzieci wspinają się na drzewa, aby uzyskać lepszy widok "Delpo".

"Mój ojciec przyjechał odebrać mnie w szkole przed zakończeniem lekcji" wyjaśnia 11-letni Alejandro. "Nie chce przegapić tej szansy, by zdobyć jego autograf. Połowa klasy była pusta, kiedy wyszedłem.

Fani mają silne poczucie związku z del Potro, a nawet konkurują ze sobą.

"Znam jego siostrę od dziecka."
„Kupowałem steki w sklepie mięsnym jego dziadka „
"Powiedziałem Juanowi Martinowi, żeby nie grał w piłkę, ale w tenisa ..."

Lista się nie kończy. Każdy myśli, że wie o del Potro więcej niż inni.

Del Potro grał w tenisa oraz piłkę nożną. Ale w wieku 12 lat, musiał dokonać wyboru i z zimną krwią - wybrał tenisa. „Teraz jestem najgorszym piłkarzem jakiego kiedykolwiek widzieliście. Straciłem wszystkie moje zdolności w tym sporcie," przyznaje z uśmiechem del Potro

Drugi na liście popularności tej wielkoszlemowej, popołudniowej euforii w Tandil jest Marcelo Gomez. On nie tylko trenował del Potro od dzieciństwa i przekonał go, aby ten wybrał tenis i rzucił piłkę nożneą, lecz także Gomez współpracował z Mariano Zabaleta, Juanem Monaco, Maximo Gonzalezaem i Diego Junqueira.

Co takiego jest w tym mieście, w Tandil, znajdującym się na południowy zachód od Buenos Aires, który był wcześniej znany tylko z gór i wędlin?

Marcelo Gomez, trener w Independiente, odpowiada: "Każdy mnie pyta, czy istnieje jakaś tajemnica Tandilu. Trzeba ciężko pracować każdego dnia, to nasze przesłanie. Dzieciom rozpocząć proces starej metody gry na ściance. Zachęcamy dzieci również do czystej i eleganckiej gry. Każemy im zachowywać się poprawnie. Czy widziałeś, żeby del Potro czy Monako rzucili swoje rakiety o kort w gniewie? Ja nie widziałem.”

"Po zwycięstwo Juana Martina, mamy setki e-maili z prośbą o zapisanie się do naszego tenisowego klubu. Ludzie z Brazylii, Urugwaju, Chile, Ekwador piszą do nas.", wyjaśnia Gomez. "Jest prawie sto dzieci na liście oczekujących. Musieliśmy zatrudnić nowych instruktorów i planujemy budowę kilku nowych kortów".

Gomez, trenował del Potro aż do roku 2007, kiedy wschodząca gwiazda tenisa rozpoczęła współpracę z Franco Davin, który zresztą jest wychowankiem klubu Independiente.

Davin obecnie doprowadził dwóch zawodników do tytułów wielkoszlemowych. Był trenerem Gastona Gaudio, gdy ten zdobył tytuł Roland Garros 2004 i obecnie trenuje del Potro, który triumfował w tym roku na Flushing Meadows.

Del Potro już wyznacza sobie cele na przyszły sezon i trzeźwo patrzy na swoje umiejętności.

"Chcę zdobyć wiedzę i rozwijać moją grę. Mam zamiar poprawić wolej, serwis, myślę, że idę w dobrym kierunki", mówi del Potro. " Mam dobry serwis, ale jeżeli nie podszlifuję swojego volleya, jeżeli nie nauczę się kończyć punkty przy siatce, nie będę zbyt często pokonywał najlepszych."

Del Potro obecnie zaserwował 510 asów, a są to statystki przed rozpoczęciem Barclays ATP World Tour Finals.

Poczucie na korcie i stabilna forma jest nie zbędna do bycia liderem rankingu ATP. "Juan Martin na pewno postara się być numerem jeden w niedalekiej przeszłości. On pokonał już wszystkich najlepszych chłopaków, z wyjątkiem Novaka Djokovica. Do tego ma zaledwie 21 lat", mówi Davin. "Jednak wszyscy wiemy, że to bardzo trudne zadanie. Możesz przyjrzeć się historii Nadala: od zdobycia wielkiego szlema zaczął być jednym z najlepszych tenisistów świata".

Del Potro sądzi, że aby dorównać Rafaelowi Nadalowi czy Rogerowi Federerowi czeka go długa i żmudna praca. "Aby być jak oni, będę musiał wygrać US Open co najmniej dziesięć razy w roku", żartuje. "Oni (Federer i Nadal przyp. red) nie mają tylko czterech czy pięciu dobrych tygodni, oni grają niesamowicie przez cały rok. Ja natomiast jestem nie stabilny, odpadłem w pierwszej rundzie turnieju w Tokio ".

Juan Martin Del Potro to skromny tenisista z Tandil. Nie czuje się gwiazdą. ”Nie byłem gotowy na to, co przyszło po US Open, " przyznaje del Potro. "Ledwo mogłem zobaczyć moją rodzinę, dałem niezliczoną ilość wywiadów, byłem nawiedzany przez paparazzi, jakbym był gwiazdą telewizji. To nowe doświadczenie, muszę się chyba przyzwyczaić. „

Davin lubi del Potro za to, że potrafi skupić się na pracy, ale ostrzega, że jest on tak skromny, że gasi pragnienie sukcesu. "Człowiek musi wierzyć w siebie! Bił Federera, Nadala i Murray’a po raz pierwszy w swojej karierze, a nie nieliczących się tenisistów!".

Zgodnie z oczekiwaniami, zachęcające słowa pochodzą także od rodaków del Potro. "To co on osiągnął jest przykładem dla młodszych dzieci," mówi David Nalbandian. "Jednak nie musi się śpieszyć i nie naciskajmy na niego. On musi mieć czas, ustatkować się, a następnie bić wyżej rozstawionych chłopaków."

Juan Monaco, długoletni przyjaciel, myśli, że del Potro ma przewagę nad Murray’em czy Djokovicem. „On ma lepszy, bardziej wydajny styl gry. Czas pokaże, ale to zdecydowanie przykład na przyszły numer jeden rankingu."

Legenda tenisa, Guillermo Vilas dodaje: "Osiągając wielkoszlemowy turniej w tym wieku, świadczy o tym, z jakim człowiekiem mamy do czynienia. On ma więcej w sobie ognia niż Murray, ale musi grać idealnie, może go pokonać".

Juan Martin wyciągnął ciekawą teorię, na temat swojego przodownictwa w rankingu ATP, pół żartem mówi: "Jestem jeszcze młody. Będę grał dalej na tym poziomie , a potem Roger, a następnie Rafa odejdą na emeryturę, będę lepszym graczem i wtedy mogę być nr 1 ".

Już dziś swój pierwszy mecz zagra Juan Martin Del Potro w kończącym sezon turnieju w Londynie. Czy wygra, czas pokażę. Eksperci mówią, że ma on potencjał, ale ma też czas. Faktem pozostaje jednak, że Juan Martin Del Potro to człowiek skromny, z poczuciem humoru. Jest to wysoki człowiek, a jego wzrost odpowiada jego talentowi. Mistrz US Open 2009 to po prostu – Juan Martin Del Potro z magicznego Tandil.

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6462
Cytuj:
Del Potro uratował finał sezonu

Mało brakowało, a faworyzowany Juan Martin Del Potro podzieliłby los Rogera Federera. W półfinale World Tour Finals bliski pokonania Argentyńczyka był rezerwowy Robin Soderling. O awansie do wielkiego finału sezonu decydował tie-break. Del Potro wygrał 7:6 (7-1), 3:6, 7:6 (7-3).

Soderling miał w ogóle nie odegrać w Londynie większej roli. Jeszcze kilka dni przed rozpoczęciem imprezy w O2 Arenie Szwed mógł się jedynie cieszyć z miana rezerwowego. Wszystko zmieniło się, gdy z rywalizacji wycofał się Andy Roddick.

Pogromca Rafela Nadala z tegorocznego Rolanda Garrosa wskoczył na miejsce Amerykanina i wykorzystał życiową szansę. W dwóch pierwszych meczach ograł zdecydowanych faworytów grupy. Najpierw ponownie załatwił Nadala, a potem Novaka Djokovicia. Zatrzymał się dopiero na Nikołaju Dawidience, ale i tak razem z Rosjaninem przeszli dalej.

Soderling wygrał pierwszego seta po tie-breaku, w drugim rozstawionemu z piątką Del Potro udało się odrobić straty. Po sześciu gemach trzeciej odsłony zanosiło się na klęskę Argentyńczyka. Soderling przełamał rywala i wyszedł na prowadzenie 4:2. Nie wytrąciło to jednak Del Potro z równowagi. Triumfator tegorocznego US Open spiął się na ostatnie gemy i doprowadził do drugiego w tym meczu tie-breaka.

Potem poszło mu jak z płatka, bo pierwszy punkt przegrał dopiero przy stanie 4:0. Wypracowana na początku przewaga wystarczyła do zwycięstwa. Nie doszło zatem do drugiej niespodzianki w półfinałach Word Tour Finals, bo wyżej rozstawiony Del Potro nie podzielił losu lidera światowych list Rogera Federera, który sensacyjnie przegrał z Dawidienką.

- Grałem przeciwko bardzo, bardzo mocnym rywalom. Dwa mecze wygrałem, dwa przegrałem. Pokazałem, że mogę z nimi rywalizować - podsumował Soderling, który może być zadowolony z występu w O2 Arenie.

- Było blisko... - głęboko odetchnął Del Potro, któremu udało się wyjść z nie lada opresji. Argentyńczyk był pełen uznania dla rywala. - Ma za sobą świetny sezon. Życzę mu wszystkiego dobrego w kolejnym - komplementował Szweda.

Robin Soderling po raz pierwszy w karierze finiszuje w najlepszej dziesiątce. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia. - Chcę być silniejszy. Chcę być szybszy. Chcę być lepszy - zapowiedział po osiągnięciu półfinału World Tour Finals.

tenisowy.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 8:59
Posty: 6178
Sezon 2009 w liczbach

Cytuj:
Ranking: 5
Tytuły: 3
Finały: 2
Bilans spotkań: 54-16
Zarobki: $4,433,087

AO - 1/4
RG - 1/2
WM - 2 Runda
US - Triumf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6462
Cytuj:
Bohaterowie sezonu: Juan Martín del Potro

Juan Martín del Potro był bezsprzecznie jednym z bohaterów sezonu 2009. Argentyńczyk po raz pierwszy wystąpił w wielkoszlemowym finale i na Flushing Meadows od razu święcił wielki triumf. Niezwykły wyczyn jak na tenisistę, który jeszcze na początku lipca ubiegłego sezonu nie miał na swoim koncie żadnego tytułu i był poza czołową 50 rankingu.
Jego droga do chwały rozpoczęła się w lipcu 2008 roku, gdy wygrał imprezę w Stuttgarcie. Potem triumfował w trzech kolejnych turniejach, a jego serię 23 kolejno wygranych spotkań przerwał dopiero w ćwierćfinale US Open Andy Murray. Del Potro w ciągu niespełna dwóch miesięcy awansował z miejsca 65. do czołowej 20, a sezon ukończył w Top10 i zwieńczył go występem w Masters.

2009 rok Argentyńczyk rozpoczął od wygrania turnieju w Auckland i ćwierćfinału Australian Open. Bardzo dobrze wypadł we wszystkich wielkoszlemowych turniejach za wyjątkiem Wimbledonu, z którego w II rundzie wyeliminował go Lleyton Hewitt. We French Open doszedł do półfinału, przegrywając po emocjonującym pięciosetowym boju z Rogerem Federerem. Kilka miesięcy później zrewanżował się Szwajcarowi za tę porażkę po równie wspaniałym spotkaniu. Do tego zdobył jeszcze tytuł w Waszyngtonie i w ciągu 1,5 roku zaliczył siedem triumfów w cyklu ATP World Tour.

Del Potro jako 21-letni tenisista został piątym najmłodszym triumfatorem US Open w erze Open. Ten magiczny dla siebie sezon zwieńczył drugim występem w Turnieju Mistrzów. Tym razem doszedł aż do finału, przegrywając z rewelacyjnie dysponowanym Nikołajem Dawidienką. Obdarzony znakomitymi warunkami fizycznymi Argentyńczyk bardzo szybko może dostać się na sam szczyt rankingu ATP. Finał US Open, w którym przez półtora seta nic mu się nie układało pokazał jego wielki atut, jakim jest odporność psychiczna.

Olbrzymia determinacja, niesłychana wola walki i nadzwyczajne opanowanie - Argentyńczyk to po prostu urodzony zwycięzca. Poczuł wielką, zewnętrzną siłę, w finale US Open nie prosił Federera o najniższy wymiar kary
. Przeczekał napór Szwajcara i w odpowiednim momencie uderzył. Zachował się jak doświadczony zawodnik, a nie jak nowicjusz. Del Potro w porównaniu
z ubiegłym sezonem, w którym wypłynął na szerokie wody, jeszcze poprawił swoją grę
. Jeżeli mając świetny serwis
, porażający forhend i bardzo solidny oburęczny bekhend poprawi grę przy siatce, to w przeciągu dwóch sezonów ma szansę zostać numerem jeden na świecie jako pierwszy argentyński zawodnik.

Guillermo Vilas był wiceliderem światowego rankingu i zdobył cztery wielkoszlemowe tytuły. Czy w Argentynie pojawił się ktoś, kto będzie w stanie przyćmić jego dokonania? Na razie del Potro został drugim po Vilasie (1977) argentyńskim triumfatorem US Open.

http://www.sportowefakty.pl/tenis/2009/ ... del-potro/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2011, 18:51
Posty: 4239
Cytuj:
Del Potro set to replace Murray as 4th in the world

Del Potro set to replace Murray as 4th in the world Juan Martin Del Potro is set for a rise to fourth in the world in early January, the result of Andy Murray not defending champion's points at the Doha event, which begins a week from Monday.

But the cautious Argentine is preparing for a steady move upwards, trying to lift the tennis which has already brought him the US Open title and a final at last month's season-ending event in London.

"I lack experience at the level of Roger Federer or Rafael Nadal," said the humble 21-year-old Argentine. "I've played only one Grand Slam final.

"I need to improve my game in order to feel ready to fight for the top,“ said the No. 5 who will soon trail only Federer, Nadal, and Novak Djokovic in the ATP table.

Del Potro is wary of the firepower of those who stand ahead of him, especially Djokovic, who exploded into form in the last months of the 2009 season.

Del Potro also adds: "Nadal was injured for four months and he will start the new season defending the Australian Open title. Djokovic finished the year very strongly.

"I never thought I'd win the US Open at the age of 20," said the South American. "But there's is a big difference between No. 1 and the rest."

http://www.tennistalk.com/en/news/20091 ... _the_world

_________________
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62937
Lokalizacja: Warszawa
2010 - stracone sezon del Potro

Argentyńczykowi odnowiła się kontuzja nadgarstka, w efekcie której po AO musiał kolejne parę miesięcy. W Maju Juan Martin przeszedł operację felernego prawego nadgarstka, a na korty wrócił aż po US Open. Nie był w stanie bronić tytułu na FM. Szybko skończył sezon, zapewniając, że w pełni sił i formy przystąpi do sezonu 2011.

Cytuj:
Dramat del Potro - kolosa z porcelany

Juan Martin del Potro miał dokonać tenisowej rewolucji: zdetronizować Rafaela Nadala i Rogera Federera. Zamiast tego leży w szpitalu w Minnesocie i nie może ruszyć ręką

"Kochani! Milczałem wystarczająco długo. Chciałbym, żebyście usłyszeli tę smutną wiadomość ode mnie. Muszę przejść operację prawego nadgarstka. Nie wiadomo, kiedy znów zobaczycie mnie na korcie" - napisał del Potro w dramatycznym liście do fanów, który odczytano w argentyńskich stacjach radiowych i telewizyjnych.

21-letni tenisista z Tandil we wrześniu 2009 r. był na ustach świata. Sensacyjnie zwyciężył w wielkoszlemowym US Open, pokonując po drodze Rafaela Nadala i Rogera Federera. Temu drugiemu sprzątnął sprzed nosa szósty tytuł z rzędu. Ani Marat Safin, ani Novak Djoković, czyli jedyni tenisiści poza del Potro, którzy od 2005 r. złamali hegemonię Nadala i Federera w Wielkim Szlemie, nie zrobili tego tak efektownie jak Argentyńczyk w Nowym Jorku. Nad talentem, techniką i odpornością psychiczną mierzącego 198 cm argentyńskiego kolosa rozpływali się wówczas wszyscy eksperci. Wojciech Fibak określał styl Argentyńczyka jako mieszankę mocy Safina i precyzji Agassiego. Podkreślano, że w przeciwieństwie do innych młodych wilczków jako jedyny umiał spełnić pokładane w nim nadzieje. Przewidywano, że z piątego miejsca w rankingu szybko przeskoczy na trzecie - przed Djokovicia i Andy'ego Murraya - a potem zasadzi się na sam szczyt.

Nikt się nie spodziewał, że kariera del Potro załamie się tak gwałtownie. Ręka pobolewała go już pod koniec roku. Na dobre rozbolała w styczniu w Melbourne po porażce z Chorwatem Marinem Ciliciem. Od 24 stycznia del Potro nie wyszedł już na kort ani razu. Argentyńscy lekarze próbowali naświetlań, laserów, masaży i innych cudów, ale nic nie wskórali. Dlatego we wtorek w słynnej klinice Mayo w Rochester w Minnesocie nadgarstek del Potro rozkroił światowej sławy chirurg ręki Richard Berger. Miał poukładać biegnące aż od łokcia ścięgna w kanale nadgarstka w taki sposób, by nie sprawiały bólu.

Argentyńskie media piszą, że zabieg się udał, podają przykłady Kim Clijsters i Andre Agassiego jako tych, którzy po operacjach wrócili na szczyt. Ale są też głosy, że 21 lat to w tenisie trochę za wcześnie na skalpele, że kłopoty w tak młodym wieku nie wróżą niczego dobrego na przyszłość. Na jednym z forów internetowych ktoś nazwał już del Potro "kolosem z porcelany".

Najbardziej optymistyczna prognoza mówi o powrocie do gry w październiku. US Open na pewno będzie więc miało w tym roku nowego króla.

http://www.sport.pl/tenis/1,64987,78474 ... elany.html

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2011, 14:26 
Offline

Rejestracja: 02 sie 2011, 17:20
Posty: 2767
Koniec sezonu dla del Potro.

Cytuj:
JMDP Podobno nie wyjdzie już na kort w tym roku, mówi się o tym że następne dwa miesiące zamierza poświęcić na trening i odbudowę formy. ;)

"I decided to close my season 2010 to train hard the next 2 months and begin 2011 in good shape."

"I return to my best and keep working hard to achieve this as soon as possible. Thank you very much everybody for being with me!"

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 781 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 40  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY